| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Sektor publiczny > Finanse > Zamówienia publiczne > Zamawiający nie ma obowiązku analizować czy nie narusza zasad konkurencji

Zamawiający nie ma obowiązku analizować czy nie narusza zasad konkurencji

W wyroku KIO z dnia 7 lutego 2017 r. przedstawiono interpretację przesłanek udzielenia zamówienia in-house na podstawie przepisów obowiązujących od 1 stycznia 2017 r.

Wykonawca zarzucił też Gminie, że udzielenie zamówienia w trybie z wolnej ręki na odbiór odpadów z nieruchomości, na których w części nie zamieszkiwali mieszkańcy, a w części zamieszkiwali naruszało art. 67 ust. 1 pkt 12 ustawy Pr.z.p. w zw. z art. 6c ust. 2a ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach[2] [dalej również: „u.c.p.g.”], gdyż dla tych nieruchomości powinien być zorganizowany przetarg.

Tytułem ostatniego z zarzutów wskazano wszczęcie postępowania w trybie niekonkurencyjnym i zachowanie sprzeczne z zasadami konkurencji, stanowiące naruszenie pozycji dominującej.

Czy trzeba analizować rynek pod kątem zasad konkurencji?

KIO, wydając orzeczenie stwierdziła, że powołane w odwołaniu przepisy TFUE nie nakładają na zamawiającego obowiązku analizy, czy nie narusza zasad konkurencji, lecz jedynie obowiązek wykazania przesłanek wymaganych art. 67 ust. 1 pkt 12 ustawy Pr.z.p. Izba stwierdziła, że odwołujący nie podał innego powodu niż brak dodatkowej analizy naruszenia zasad konkurencji.

Wedle Izby przepisy dotyczące instytucji in-house wprowadzone do ustawy Pr.z.p. (w tym rozpatrywany w sprawie art. 67 ust. 1 pkt 12 oraz ust. 8 i 9 oraz ust. 11 ustawy Pr.z.p.) zostały - zdaniem KIO - dostosowane do dyrektywy unijnej 2014/24/UE [dalej również: „dyrektywa 2014/24/UE” albo „dyrektywa klasyczna][3] i TFUE, a jednocześnie  ustawodawca krajowy określił dodatkowe wymagania i tryb, w którym zamówienia in-house mogą być udzielane.

Ustawodawca krajowy, implementując do ustawy Pr.z.p. dyrektywę 2014/24/UE określił (podobnie jak dyrektywa 2014/24/UE w jej art. 12) warunki, które musi spełnić zarówno zamawiający, jak i wykonawca na rzecz którego zostanie udzielone zamówienie in-house. Właśnie te warunki zmierzają do ochrony kluczowych zasad wymaganych powołanymi przez odwołującego przepisami TFUE.

Izba podkreśliła, że ustawa Pr.z.p.  w tym wypadku nie wprowadzała obowiązku analizy dotyczącej konkurencji na rynku właściwym dla planowanego zamówienia in-house. Nie można było zatem domagać się od zamawiającego przedłożenia takiej analizy, w jakiejś szczególnej formie.

Izba jednocześnie zauważyła, że podane przez zamawiającego w dokumentach dotyczących planowanego zamówienia dane w zakresie przesłanek z art. 67 ust. 1 pkt 12 ustawy Pr.z.p. były właśnie wynikiem analizy dokonanej w celu podjęcia decyzji czy dopuszczalne jest skorzystanie z instytucji in-house.

Reorganizacja to także zmiana zakresu działalności

Izba, nie podzielając argumentacji odwołującego, doszła do wniosku, że reorganizacja, o której mowa w art. 67 ust. 9 ustawy Pr.z.p. w swoich skutkach nie musi być porównywalna do sytuacji na dzień utworzenia lub rozpoczęcia działalności spółki komunalnej.

Intencją ustawodawcy nie było - jak wskazała  KIO - aby skutek reorganizacji był porównywalny do sytuacji podmiotu nowopowstałego.

Wedle KIO, jednym ze sposobów reorganizacji jest zmiana zakresu działalności, na co wskazywał także odwołujący, powołując się na interpretację tego pojęcia przedstawioną przez podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju w odpowiedzi na Interpelacje nr 6264. Zgodnie z wyrażonym w tej odpowiedzi stanowiskiem, za reorganizację w rozumieniu przepisów ustawy Pr.z.p. należy uznać m.in obok przekształcenia podmiotowego jednostki czy reorganizacji struktury właścicielskiej, także zmianę zakresu działalności przedsiębiorstwa. Taka właśnie zmiana zakresu działalności, uznała KIO, miała miejsce w niniejszej sprawie.

Długofalowość reorganizacji i jej wpływ na dane finansowe

Izba, uzasadniając swe rozstrzygnięcie, zwróciła również uwagę na to, że w przedmiotowej sprawie proces przekształcenia spółki komunalnej w tzw. podmiot wewnętrzny został zapoczątkowany w lipcu 2013 r. na mocy uchwały Rady Miejskiej w Tarnowie, oraz poprzez zawarcie umowy wykonawczej.  Obowiązujące w tym okresie uregulowania prawne definiowały udział wykonywania zadań na rzecz organu założycielskiego, jako przeważającą większość w stosunku do ogółu przychodów. Zdaniem Izby, nie było podstaw do kwestionowania poglądu, że gdyby w roku 2013 procent działalności powierzonej został określony liczbowo, dzisiaj spółka komunalna mogłaby bazować na danych historycznych (a nie na prognozie). KIO zaznaczyła, że nie wyznaczony został okres na dostosowanie się podmiotów do spełnienia nowych regulacji prawa zamówień. Z tego też względu nie można kwestionować, jak podała KIO, twierdzeń strony zamawiającej, że w następstwie zmian prawnych dotyczących instytucji in-house rozpoczęto w spółce komunalnej proces reorganizacji działalności, koncentrując wykonywanie wszystkich zadań użyteczności publicznej wyłącznie na rzecz Gminy Miasta Tarnowa.

Polecamy artykuły

Narzędzia księgowego

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

RODO 2018

Eksperci portalu infor.pl

Controlling i Zarządzanie

Controlling i Zarządzanie to fachowy magazyn kierowany do profesjonalistów rachunkowości zarządczej, controllingu, analizy finansowej i sprawozdawczości zewnętrznej.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od samorzad.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK