Znajdujesz się: Strona główna » Sprawy społeczne » Bezpieczeństwo » Patrol wszystkowiedzący, czyli krótkofalówka do lamusa : strona 1

Patrol wszystkowiedzący, czyli krótkofalówka do lamusa

A A A
0 
Ostatnia aktualizacja: 2008-07-21
Policjant sprawdzający numer rejestracyjny czy nazwisko kierowcy przez trzeszczącą krótkofalówkę to już przeszłość. Dziś blisko 12 tysięcy funkcjonariuszy ma dostęp do wszelkich potrzebnych danych – od rejestru pojazdów po system informacji o wizach Schengen – w zaledwie 5 sekund. I to bez pomocy dyżurnych na komisariacie.


Ta technologiczna rewolucja to wymierny efekt działania w Policji mobilnego systemu dostępu do baz danych. System, w którym wykorzystano technologię IBM, jest narzędziem unikalnym w skali światowej – zarówno pod względem funkcjonalności, jak i obszaru działania. - Podobne rozwiązania wdrożono w Wielkiej Brytanii czy w Niemczech, ale nigdzie nie jest to spójny system, działający w całym kraju i podłączony do wszelkich niezbędnych w pracy policji baz danych – od bazy identyfikacyjnej obywateli czy rejestru pojazdów i kierowców po system graniczny Schengen – mówi Sylwester Grzebień, dyrektor sprzedaży do sektora publicznego w IBM Polska.

 

Nowe zadania, nowe narzędzia


Przygotowanie i implementacja systemu mobilnego dostępu do systemów granicznych i wizowych, a także baz danych ministerstw: Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Sprawiedliwości, była jednym z warunków wstąpienia Polski do Strefy Schengen. O ile do 21 grudnia ubiegłego roku kontrola pojazdów i podróżnych wjeżdżających do Polski odbywała się niemal wyłącznie na granicach, to wraz z wejściem do Strefy Schengen funkcjonariusze musieli mieć możliwość dokonania takiej kontroli w dowolnym czasie i miejscu kraju. Wdrożenie systemu jest również szczególnie istotne w kontekście Euro2012 gdy do Polski przyjadą dziesiątki tysięcy zagranicznych kibiców, jak również w kontekście faktu, iż spośród dwóch państw organizujących mistrzostwa tylko jedno należy do Strefy Schengen.


System musiał być spójny, bezpieczny i na tyle elastyczny, by umożliwić wymianę danych w obrębie całej Wspólnoty. Celem, jaki postawiono przed twórcami systemu, było umożliwienie każdemu policjantowi – niezależnie od miejsca pełnienia służby - bezpośredniego dostępu do danych z SIS&VIS – systemów: wizowego i granicznego krajów Strefy Schengen (oraz systemu NSIS – ich lokalnej wersji w każdym z krajów strefy), Krajowego Systemu Informacyjnego Policji, Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców oraz centralnej bazy informacji o mieszkańcach Polski - PESEL.



Projekt obejmował przygotowanie koncepcji, zaprojektowanie i budowę infrastruktury oraz jej integrację z sieciami mobilnymi, policyjną siecią transmisji danych oraz niezbędnymi systemami informatycznymi w Policji, MSWiA czy Ministerstwie Sprawiedliwości. Realizację projektu – w formie pilotażu – rozpoczęto na przełomie 2006. Pełną sprawność system uzyskał wraz z wejściem Polski do Strefy Schengen (21 grudnia 2007 roku), a całość wdrożenia zakończono w pierwszym kwartale bieżącego roku.

 

Uwolnieni od radia


Choć system przygotowano dla wszystkich służb patrolowych, to efekty jego działania mogą zauważyć szczególnie kierowcy. Jeszcze kilka miesięcy temu „drogówka” przyjeżdżająca na miejsce wypadku bądź zatrzymująca samochód do kontroli mogła spisać protokół, wystawić mandat, lub - co najwyżej – skontaktować się z centralą by drogą radiową - przez stację nadawczo-odbiorczą - zweryfikować dane pojazdu czy kierowcy. – Operacja ta trwała nawet kilkadziesiąt minut, a i po takim czasie nie zawsze kończyła się powodzeniem – mówi Sylwester Grzebień, dyrektor sprzedaży do sektora publicznego w IBM Polska. - Jeśli w wypadku brał udział zagraniczny kierowca bądź pojazd zarejestrowany poza terytorium Polski, procedury bywały jeszcze bardziej skomplikowane.



Sytuację tę zmienił mobilny system, bazujący na technologii IBM. Dziś funkcjonariusz z „drogówki” wprowadza do kieszonkowego komputera MC 70 Motorola/Symbol dane pojazdu i kierowcy, i po chwili otrzymuje komplet niezbędnych informacji. - Policjant może sprawdzić czy pojazd nie jest skradziony bądź poszukiwany w Polsce lub innym kraju Unii Europejskiej, czy jego kierowca nie ma zatrzymanego prawa jazdy, czy nie jest poszukiwany przez policję bądź inne służby państwowe w krajach Wspólnoty - mówi Sylwester Grzebień, dyrektor sprzedaży do sektora publicznego w IBM Polska. System oferuje również możliwość sprawdzania danych pojazdów i kierowców spoza Strefy Schengen. - W ich przypadku policjant ma możliwość zweryfikowania prawa pobytu w Polsce, daty wjazdu na terytorium Wspólnoty, ewentualnego wejścia w kolizję z prawem podczas pobytu czy figurowania jego pojazdu na liście poszukiwanych – wylicza Sylwester Grzebień, dyrektor sprzedaży do sektora publicznego w IBM Polska. Wszelkie niezbędne informacje pojawiają się na ekranie policyjnego terminala już po 5-7 sekundach od wprowadzenia danych.



Strona
1
2 »
A A A
Rozmiar tekstu
Prześlij znajomemu
Drukuj
0 
Liczba komentarzy

Brak komentarzy.

Twój komentarz może być pierwszy!


Twój komentarz:

Twój komentarz


Copyright © 2007 - 2008 INFOR PL S.A.