Zabraknie ludzi do opieki nad seniorami? To się dzieje już teraz. Czy Polska skopiuje sprawdzone rozwiązanie?

REKLAMA
REKLAMA
Ośmiu na dziesięciu polskich seniorów najbardziej boi się jednego - stania się ciężarem dla najbliższych. Tymczasem w Polsce brakuje już nawet 50 tysięcy opiekunów osób starszych, a liczba seniorów rośnie z roku na rok. Eksperci wskazują na duński model z gminy Fredericia, który pozwolił ograniczyć koszty opieki i realnie wzmocnić samodzielność seniorów. Jaka jest recepta na uniknięcie katastrofy?
- SKRÓT:
- Już teraz brakuje 50 tysięcy opiekunów dla seniorów. Będzie gorzej
- Duński model z gminy Fredericia ratunkiem dla Polski?
- Dlaczego opłaca się rehabilitować seniorów przed przyznaniem opieki?
- Tego najbardziej boją się polscy seniorzy - raport
- Aktywność seniorów opłaca się wszystkim - dłuższe zdrowie seniora, więcej pieniędzy w budżecie gminy
- Prewencja z modelu duńskiego, czy kosztowne reagowanie na kryzys - co wybierze Polska?
- Opiekun dla seniora w Polsce - najczęściej zadawane pytania (FAQ)
SKRÓT:
- W Polsce brakuje nawet 50 tysięcy opiekunów seniorów, medycznych i środowiskowych.
- Blisko 10 milionów Polaków ma już ponad 60 lat, a mediana wieku do połowy wieku wzrośnie do 52 lat.
- Tylko jedna duńska gmina dzięki rehabilitacji zamiast stałej opieki oszczędza 2 mln euro rocznie.
- Od 2015 r. ocena potencjału rehabilitacyjnego seniora jest obowiązkowa we wszystkich 98 gminach w Danii.
Już teraz brakuje 50 tysięcy opiekunów dla seniorów. Będzie gorzej
Fundacja SeniorApp alarmuje: w polskim systemie opieki senioralnej brakuje obecnie nawet 50 tysięcy opiekunów osób starszych, opiekunów medycznych i środowiskowych. To nie chwilowy niedobór kadrowy, tylko początek znacznie poważniejszego problemu.
REKLAMA
REKLAMA
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w Polsce żyje już blisko 10 milionów osób po 60. roku życia. Szacunki - nawet te ostrożne - zakładają, że odsetek seniorów będzie rósł w kolejnych latach. Do połowy XXI wieku mediana wieku w Polsce ma osiągnąć 52 lata.
Temat wybrzmiał podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Karpaczu, gdzie eksperci dyskutowali, jakie rozwiązania mogłyby pomóc Polsce uniknąć zapaści w systemie opieki nad seniorami.
"Znajdujemy się w przełomowym momencie demograficznym, a nasilające się trendy związane ze starzeniem się społeczeństwa wymagają zmiany sposobu myślenia o polityce społecznej i wsparciu seniorów. Najskuteczniejszym, a zarazem najtańszym sposobem uniknięcia katastrofy w systemie opieki senioralnej jest prewencja" - ocenia Przemysław Mroczek, prezes zarządu Fundacji SeniorApp.
REKLAMA
Duński model z gminy Fredericia ratunkiem dla Polski?
Punktem odniesienia dla polskich ekspertów są rozwiązania wprowadzone w 2008 roku w duńskiej gminie Fredericia. W obliczu rosnącego zapotrzebowania na usługi opiekuńcze i ograniczonego budżetu, władze gminy postawiły na coś innego niż automatyczne przyznawanie stałej opieki domowej.
Zamiast tego senior zgłaszający potrzebę wsparcia trafiał najpierw na kilkutygodniowe szkolenie z zespołem rehabilitantów i opiekunów. Celem nie było zastąpienie seniora w codziennych czynnościach, tylko przywrócenie mu jak największej samodzielności.
Efekty przerosły oczekiwania. Gmina ograniczyła liczbę osób wymagających stałej opieki w domu, seniorzy odzyskali poczucie sprawczości i godności, a budżet Fredericii zyskał 2 miliony euro oszczędności rocznie z tytułu niższych kosztów stałej opieki domowej. W przeliczeniu na polską walutę, to prawie 9 milionów złotych.
Tymczasem polski model jest ukierunkowany reaktywnie - niesprawnemu seniorowi przyznaje się stałą opiekę domową, co jedynie zaspokaja bieżącą potrzebę. Koszty stałej opieki rosną, a na dodatek nie ma takiego ustawowego egzekwowanego dla każdego potrzebującego obowiązku. W modelu duńskim natomiast punktem wyjścia jest kilkutygodniowe szkolenie uczące seniora, jak samemu może się rehabilitować, co często prowadzi do odzyskania samodzielności. To ostatecznie daje oszczędności dla budżetu gminy, a obecnie taka ocena potencjału rehabilitacyjnego seniora jest obowiązkiem ustawowym w całej Danii.
Dlaczego opłaca się rehabilitować seniorów przed przyznaniem opieki?
Sukces Fredericii nie pozostał lokalnym eksperymentem. Skala oszczędności i poprawa jakości życia seniorów sprawiły, że od 2015 roku ocena potencjału rehabilitacyjnego stała się ustawowym obowiązkiem we wszystkich 98 gminach w Danii.
To oznacza, że każda duńska gmina, zanim przyzna seniorowi stałą opiekę domową, musi najpierw sprawdzić, czy dana osoba może odzyskać samodzielność dzięki rehabilitacji. Dopiero gdy to się nie uda, uruchamiana jest opieka na stałe.
W Polsce takiego mechanizmu brakuje. System działa reaktywnie - pomoc trafia do seniora dopiero wtedy, gdy problem już się pojawił, a nie zanim do niego dojdzie.
Tego najbardziej boją się polscy seniorzy - raport
Z raportu Fundacji SeniorApp "Ocena potrzeb w zakresie wsparcia dla Seniorów w Polsce 2025" wynika, że 8 na 10 polskich seniorów najbardziej obawia się na starość dwóch rzeczy: chorób i niedołężności oraz tego, że stanie się ciężarem dla bliskich.
To właśnie te dwie obawy - zdrowotna i społeczna - powinny wyznaczać kierunek polityki senioralnej. Zdaniem ekspertów Fundacji, inwestycje w profilaktykę zdrowotną, skuteczne leczenie i wspieranie samodzielności seniorów są tańsze niż spóźnione reagowanie na kryzys, gdy senior trafia pod stałą opiekę.
To nie jest wyłącznie kwestia komfortu seniorów. Jeśli Polska nie zainwestuje w prewencję już teraz, w kolejnych latach braki kadrowe w opiece będą rosły szybciej niż liczba dostępnych opiekunów.
Aktywność seniorów opłaca się wszystkim - dłuższe zdrowie seniora, więcej pieniędzy w budżecie gminy
Eksperci zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt - ekonomiczny potencjał seniorów. Wielu z nich wykazuje dużą skłonność do rozwoju osobistego i chce pozostać aktywnych, także zawodowo. Problem w tym, że brakuje rozwiązań, które by to umożliwiały.
Samorządy mogą wdrażać takie rozwiązania już teraz - np. organizując targi pracy dla seniorów czy programy edukacyjne dostosowane do tej grupy wiekowej.
"Aktywność ekonomiczna osób po 60. czy 65. roku życia generuje dodatkowe wpływy dla budżetu państwa i sprzyja ograniczaniu transferów socjalnych. To ewidentnie sytuacja typu win-win, ale wymaga współpracy administracji rządowej, samorządów oraz sektora prywatnego w celu tworzenia elastycznych miejsc pracy i nowoczesnych usług pozwalających wykorzystać potencjał tzw. Srebrnej Gospodarki" - tak komentuje Igor Marczak, wiceprezes zarządu Fundacji SeniorApp i członek Zespołu ds. samorządowych działań senioralnych przy KPRM.
Prewencja z modelu duńskiego, czy kosztowne reagowanie na kryzys - co wybierze Polska?
Zdaniem ekspertów Fundacji SeniorApp, to od decyzji podjętych teraz zależy, czy demografia stanie się dla Polski obciążeniem, czy jednym z elementów wspierających gospodarkę.
"Podobnie jak w przypadku ochrony zdrowia, gdzie najtańszą interwencją w ujęciu długofalowym jest prewencja chorób, tak w przypadku polityki społecznej najmniejszym kosztem jest inwestycja w samodzielność seniorów i rozwój ich aktywności, także ekonomicznej" - ocenia Igor Marczak, wiceprezes zarządu Fundacji SeniorApp.
Model duński pokazuje, że da się to zrobić bez zwiększania wydatków - a nawet z ich obniżeniem. Wymaga to jednak zmiany podejścia na poziomie ustawowym, podobnie jak stało się to w Danii w 2015 roku, oraz współpracy administracji rządowej, samorządów i sektora prywatnego.
Opiekun dla seniora w Polsce - najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Ilu brakuje opiekunów seniorów w Polsce?
Według szacunków Fundacji SeniorApp brakuje nawet 50 tysięcy opiekunów osób starszych, opiekunów medycznych i środowiskowych.
Ile osób po 60. roku życia mieszka obecnie w Polsce?
Według danych GUS to blisko 10 milionów osób, a liczba ta będzie rosła w kolejnych latach.
Na czym polega duński model opieki senioralnej z Fredericii?
Zamiast automatycznego przyznawania stałej opieki domowej, senior najpierw przechodzi kilkutygodniowe szkolenie z zespołem rehabilitantów i opiekunów, którego celem jest odzyskanie samodzielności.
Ile oszczędza jedna duńska gmina dzięki temu rozwiązaniu?
Około 2 miliony euro rocznie z tytułu ograniczenia kosztów stałej opieki domowej.
Czego najbardziej obawiają się polscy seniorzy?
Według raportu Fundacji SeniorApp z 2025 r. 8 na 10 seniorów obawia się chorób i niedołężności oraz tego, że stanie się ciężarem dla bliskich.
Czy seniorzy w Polsce chcą pracować po 60. czy 65. roku życia?
Według ekspertów wielu seniorów wykazuje skłonność do aktywności zawodowej, ale brakuje rozwiązań systemowych, które by to ułatwiały - np. elastycznych form zatrudnienia czy programów edukacyjnych.
Źródło: Fundacja SeniorApp
Fundacja SeniorApp to organizacja pozarządowa, której celem jest poprawa jakości życia seniorów i osób z niepełnosprawnościami. W ramach realizowanych projektów Fundacja walczy z wykluczeniem cyfrowym wśród seniorów, m.in. poprzez szkolenia z obsługi technologii mobilnych i bezpieczeństwa online. Jednym z głównych obszarów działań organizacji jest również zapewnianie wsparcia opiekuńczego oraz inicjowanie programów aktywizujących, tworząc warunki sprzyjające pełnemu uczestnictwu seniorów w życiu społecznym. Od 2021 r. Fundacja realizuje badanie i wydaje raport pt. "Ocena potrzeb w zakresie wsparcia dla Seniorów w Polsce".
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA




