Sposób egzekwowania planowanego zakazu korzystania z telefonów komórkowych w szkołach ma pozostawać w gestii poszczególnych placówek. Oznacza to, że szkoły nie będą zobowiązane do zakupu specjalnych szafek, depozytów czy innych rozwiązań służących przechowywaniu telefonów, jeżeli uznają, że nie jest to konieczne.
- Szkoły same wybiorą sposób egzekwowania zakazu
- Bez obowiązkowych wydatków na nowe wyposażenie
- Kto odpowiada za zgubiony lub zniszczony telefon?
Stanowisko Ministerstwa Edukacji Narodowej zostało przedstawione w odpowiedzi na interpelację poselską dotyczącą ewentualnego wsparcia finansowego dla organów prowadzących szkoły w związku z projektowanymi przepisami ograniczającymi korzystanie z telefonów komórkowych.
Szkoły same wybiorą sposób egzekwowania zakazu
Resort edukacji wskazuje, że przepisy nie będą narzucały jednego modelu postępowania. O tym, w jaki sposób uczniowie będą odkładać telefony podczas zajęć, zdecyduje społeczność szkolna, uwzględniając specyfikę danej placówki.
W praktyce możliwe będzie zastosowanie różnych rozwiązań. Niektóre szkoły mogą zdecydować się na korzystanie z depozytów, szafek lub specjalnych organizerów na telefony. Inne mogą przyjąć prostszą zasadę polegającą na pozostawianiu urządzeń w plecakach przez cały czas trwania zajęć.
Według MEN wybór odpowiedniego sposobu powinien należeć do dyrektora, nauczycieli, rodziców oraz uczniów, którzy wspólnie ustalą rozwiązanie najlepiej odpowiadające potrzebom szkoły.
Bez obowiązkowych wydatków na nowe wyposażenie
Ministerstwo podkreśla również, że projektowane przepisy nie nakładają na organy prowadzące szkół nowych obowiązków finansowych. Oznacza to, że samo wejście w życie regulacji nie będzie wiązało się z koniecznością zakupu szafek, skrytek czy innych elementów infrastruktury. Jeżeli jednak dana szkoła uzna, że takie rozwiązania ułatwią egzekwowanie zakazu, koszty ich zakupu będą wynikały z decyzji podjętej przez społeczność szkolną, a nie z ustawowego obowiązku.
W ocenie resortu wiele placówek będzie mogło wdrożyć nowe zasady bez ponoszenia dodatkowych wydatków, np. zobowiązując uczniów do przechowywania telefonów w plecakach przez cały czas pobytu w szkole.
Kto odpowiada za zgubiony lub zniszczony telefon?
W odpowiedzi na pytania dotyczące odpowiedzialności za telefony pozostawione w szkole Ministerstwo Edukacji przypomniało, że zastosowanie będą miały ogólne przepisy prawa cywilnego. Jeżeli dojdzie do kradzieży lub uszkodzenia telefonu, odpowiedzialność będzie ponosiła osoba, która wyrządziła szkodę. Projekt ustawy nie przewiduje odrębnych zasad odpowiedzialności za urządzenia pozostawiane przez uczniów na terenie szkoły.
Źródło: PAP