Przepisy prawa spadkowego mają chronić samorządy, jednak praktyka pokazuje, że system działa niespójnie. W konsekwencji gminy coraz częściej dziedziczą po swoich mieszkańcach nie majątek, lecz problemy i zobowiązania.
- Dlaczego gmina nie może odrzucić spadku?
- W praktyce koszty i zajęcia kont
- Brak informacji o majątku spadkowym
Dlaczego gmina nie może odrzucić spadku?
Podstawowe zasady dziedziczenia przez gminy określa Kodeks cywilny. Jednak ich praktyczne działanie odbiega od zamierzeń ustawodawcy. Przepis art. 935 Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) przewiduje, że jeśli zmarły nie pozostawił żadnych spadkobierców ustawowych ani testamentowych, spadek przypada gminie ostatniego miejsca zamieszkania. Jednocześnie art. 1023 k.c. pozbawia gminę prawa do odrzucenia spadku i nakazuje uznać, że przyjmuje go z dobrodziejstwem inwentarza.
Gmina nie może odrzucić spadku, który przypadł jej z mocy ustawy. Gmina nie składa oświadczenia o przyjęciu spadku, a spadek uważa się za przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza.
Co więcej, art. 1030 k.c. przewiduje, że od chwili przyjęcia spadku gmina odpowiada za długi spadkowe z całego swojego majątku. Dopiero art. 1031 § 2 wprowadza zasadę ograniczenia odpowiedzialności do wartości stanu czynnego spadku. W praktyce oznacza to, że zanim powstanie rzetelny spis inwentarza – a trwa to często wiele miesięcy lub nawet lat – gmina de facto odpowiada bez ograniczeń. W tym czasie może dojść do zajęcia rachunku bankowego, prowadzenia egzekucji lub kierowania pozwów przez wierzycieli, którzy korzystają z luki wynikającej z opóźnień w ustalaniu wartości majątku spadkowego.
W praktyce koszty i zajęcia kont
Doświadczenia wielu samorządów pokazują, że spadki trafiające do gmin są często pozbawione jakiejkolwiek wartości, a czasem jedynym „majątkiem” pozostawionym przez zmarłego są długi i obciążenia.
Gminy spotykały się również z przypadkami zajmowania kont jeszcze przed otrzymaniem informacji o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, co prowadziło do czasowego paraliżu finansowego.
Dodatkowe trudności pojawiają się, gdy w skład spadku wchodzą np. pojazdy bez dokumentów, nieruchomości obciążone hipoteką lub ruchomości, do których gmina nie ma fizycznego dostępu. Obowiązek przerejestrowania samochodu oznacza konieczność opłacania ubezpieczenia i grozi wysokimi karami, nawet gdy pojazd nie istnieje lub nie można go odnaleźć. Z kolei odziedziczenie nieruchomości z hipoteką prowadzi do sytuacji, w której wierzyciel hipoteczny może dochodzić zaspokojenia bez względu na ograniczenie odpowiedzialności wynikające z dobrodziejstwa inwentarza.
Brak informacji o majątku spadkowym
Jednym z największych problemów zgłaszanych przez samorządy jest brak dostępu do pełnych, rzetelnych i aktualnych informacji o majątku zmarłego. Po zmianach w Prawie bankowym banki przekazują gminom dane o rachunkach dopiero po dwóch latach od śmierci posiadacza konta i tylko w przypadku, gdy zgromadzone środki przekraczają określony próg. Co więcej, gminy nie otrzymują historii operacji – co uniemożliwia weryfikację, czy ktoś nie wypłacił środków tuż po śmierci spadkodawcy.
(...)
Materiał powstał na podstawie artykułu, którego autorem jest Michał Cyrankiewicz-Gortyński, opublikowanego w Gazecie Samorządu i Administracji
Przeczytaj pełną wersję artykułu w serwisie INFORLEX»
Więcej podobnych treści znajdziesz na inforlex.pl