Rząd nie zamierza pozbawiać gmin uzdrowiskowych wpływów od kuracjuszy. Planuje nową daninę turystyczną, która zastąpi opłatę miejscową. Ta nie sprawdziła się z powodu niejasnych przepisów – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.
Do Sejmu trafił poselski projekt nowelizacji ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, który ma umożliwić pobieranie opłat od turystów gminom niespełniającym obecnych wymogów klimatycznych. Pomimo prac nad nową opłatą turystyczną, rząd nie planuje likwidacji opłaty uzdrowiskowej – czytamy w „DGP”.
Status opłaty uzdrowiskowej
Jak podkreślają przedstawiciele gmin uzdrowiskowych w rozmowie z dziennikiem, opłata uzdrowiskowa pozostaje kluczowym źródłem finansowania infrastruktury zdrojowej, m.in. parków, tężni i deptaków. Samorządowcy zwracają też uwagę, że otrzymują z budżetu państwa dotację równą wpływom z tej opłaty jako rekompensatę za utrzymywanie statusu uzdrowiska.
Problemy obecnej opłaty miejscowej
„DGP” zwraca uwagę, że zmian wymaga obecna opłata miejscowa, którą pobiera mniej niż 300 gmin z prawie 2,5 tys. Problemem są restrykcyjne wymogi dotyczące jakości powietrza, będące źródłem sporów prawnych, m.in. w Zakopanem. Nowa opłata turystyczna ma uprościć system – będą ją mogły wprowadzać gminy turystyczne niebędące uzdrowiskami, natomiast uzdrowiska zachowają dotychczasowe rozwiązania.