Dlaczego niedźwiedzie wchodzą do wsi? Gminy mają kluczową rolę

oprac. Łucja Orzeł
rozwiń więcej
Dlaczego niedźwiedzie wchodzą do wsi? Ekspert radzi gminom, jak działać / Dlaczego niedźwiedzie wchodzą do wsi? Ekspert radzi gminom, jak działać / ChatGPT / GazetaPrawna.pl

Gminy mają kluczową rolę w zapobieganiu konfliktom ludzi z niedźwiedziami – podkreślił Robert Gatzka. Jego zdaniem brak dopasowania systemowej gospodarki odpadami i edukacji sprawia, że zwierzęta są przyciągane do ludzkich siedzib, co zwiększa ryzyko niebezpiecznych sytuacji.

Tragiczne zdarzenie w Płonnej

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazała sekcja zwłok – została zaatakowana przez niedźwiedzia podczas zbierania poroża, ponownie kieruje uwagę na problem relacji człowieka z dużymi drapieżnikami. Jak podkreślają eksperci, kluczowe znaczenie ma nie tyle obecność zwierząt, co sposób, w jaki człowiek organizuje przestrzeń – szczególnie na poziomie gmin.

Za harmonijną koegzystencję odpowiada przede wszystkim człowiek, który musi uwzględniać biologię gatunku, jakim jest niedźwiedź – powiedział PAP Robert Gatzka, biolog i przyrodnik ze Stowarzyszenia Park Ochrony Bieszczadzkiej Fauny. Jak zaznaczył, niedźwiedź jest oportunistą, ma wyostrzone wszystkie zmysły, zwłaszcza węch, i zawsze wybierze najłatwiej dostępne jedzenie – nawet jeśli będą to odpady.

Podstawowe obowiązki gmin

Zdaniem eksperta, podstawowym obowiązkiem gmin jest stworzenie takich warunków, by zwierzę „nie miało po co przychodzić” do wsi. Kluczowa jest edukacja mieszkańców, ale – jak podkreślił Gatzka – nie może się ona kończyć na komunikacie ostrzegawczym.

– Nie wystarczy powiedzieć: „uważajcie, bo jest niedźwiedź”. Trzeba tłumaczyć, jak żyć w takim miejscu, jak zabezpieczać śmieci i jak nie robić z własnego podwórka stołówki dla dzikich zwierząt – zaznaczył.

Drugim, równie ważnym, filarem jest dobrze zaprojektowana gospodarka odpadami. Jak wskazał Robert Gatzka, czasem wystarczą stosunkowo proste zmiany, by znacząco ograniczyć problem. Przywołał przykład turystycznej miejscowości Olchowiec, która prawie nie ma autochtonicznych mieszkańców, za to składa się z letniskowych domków, odwiedzanych przez ich właścicieli w weekendy.

Kiedyś śmieci były odbierane tam raz na dwa tygodnie, w czwartki. Ale ludzie wyjeżdżali w niedzielę i zostawiali worki. Przez kilka dni odpady leżały na zewnątrz i po prostu „zapraszały” niedźwiedzie – opisał. Dodał, że przepisy stanowią, że trzeba wystawiać odpady w dzień odbioru, ale realia były inne. - I tutaj gmina zareagowała, zmienili harmonogram odbioru i zaczęli odbierać te śmieci co tydzień w poniedziałek rano jako pierwsze – wyjaśnił.

Po zmianie harmonogramu – czyli odbiór w poniedziałki rano, co tydzień – liczba wizyt niedźwiedzi, czyli „uczt” w odpadach, wyraźnie spadła. – To bardzo prosty przykład pokazujący, że często problem nie wynika z zachowania zwierząt, tylko z niedopasowania systemu do realnego życia ludzi – dodał.

Ekspert zwrócił też uwagę na pozornie drobne, ale istotne elementy, jak kosze na śmieci przy przystankach, ławostołach czy punktach widokowych. – Jeśli stoi śmietnik, ludzie będą z niego korzystać. A jeśli niedźwiedź może go otworzyć, to wróci tam nie raz, tylko będzie tam bywał regularnie – zaznaczył.

Pojemniki niedźwiedzioodporne

Rozwiązaniem są m.in. pojemniki niedźwiedzioodporne, których koszt – jak wskazał – wynosi ok. 2,5–3 tys. zł. Jak dodał, gminy mogą korzystać ze wsparcia WWF Polska, które współfinansuje lub przekazuje takie zabezpieczenia.

Argument, że „nie ma pieniędzy”, często jest uproszczeniem. Te pieniądze są, może nie w budżecie gminy, ale można je pozyskać – tylko trzeba chcieć i potraktować prewencję poważnie – ocenił Robert Gatzka.

Ogrodzenia elektryczne, metalowe skrzynie na odpady

W regionie, głównie w gminie Cisna, testowane są także inne rozwiązania: ogrodzenia elektryczne, metalowe skrzynie na odpady czy duże kontenery mocowane w gruncie. Jak wskazał Gatzka, część z nich – zwłaszcza pastuchy elektryczne i specjalne skrzynie – już się sprawdzają, choć wymagają konsekwentnego wdrażania.

Ekspert podkreślił, że kluczowa jest współpraca samorządów z naukowcami i praktykami. – Zbyt często słyszymy proste hasła typu „niedźwiedzi jest za dużo”. Tyle że przyroda nie działa w ten sposób. To są złożone procesy i bez wiedzy naprawdę trudno podjąć dobre decyzje – zaznaczył.

Rodzaje zdarzeń z niedźwiedziami

Zwrócił też uwagę na konieczność rozróżnienia dwóch typów zdarzeń: wizyt niedźwiedzi w miejscowościach oraz przypadkowych spotkań w lesie. – To, co wydarzyło się w Płonnej, było tragicznym zdarzeniem w naturalnym środowisku zwierzęcia. To nie ma związku z tym, czy niedźwiedzie przychodzą do wsi – podkreślił Robert Gatzka.

Jak dodał, na niebezpieczne spotkania z niedźwiedziami szczególnie narażone są osoby zbierające poroże, które często poruszają się cicho i wchodzą w gęste młodniki. – Dla zwierzęcia ktoś, kto się skrada, wygląda jak zagrożenie. Jeśli więc chcemy uniknąć takiego spotkania, powinniśmy zrobić dokładnie odwrotnie – być słyszalni – zaznaczył.

Ekspert przypomniał również o przykładach dobrych praktyk, takich jak system SMS-owego ostrzegania mieszkańców stosowany w gminie Cisna, który pozwala informować o realnym zagrożeniu bez straszenia turystów. Jak wyjaśnił, rozwiązanie to polega na bezpośrednim przekazywaniu komunikatów do mieszkańców – np. o pojawieniu się niedźwiedzia w konkretnej miejscowości czy okolicy – dzięki czemu informacja trafia dokładnie tam, gdzie powinna, zamiast być publikowana ogólnie, np. w mediach społecznościowych.

To działa dużo lepiej niż wrzucanie zdjęcia niedźwiedzia na Facebooka z podpisem „uwaga”. Mieszkańcy dostają konkretny sygnał, a jednocześnie nie tworzy się niepotrzebnej paniki ani nie odstrasza turystów – zaznaczył.

Jak dodał, taki system pozwala reagować szybko i adekwatnie do sytuacji, a jednocześnie buduje świadomość mieszkańców i uczy ich, jak zachować się w razie pojawienia się zwierzęcia w pobliżu zabudowań.

Podkreślił przy tym, że działania samorządów muszą być długofalowe. – Nawet jeśli dziś usuniemy jednego problematycznego niedźwiedzia, to za rok pojawi się kolejny, jeśli nadal będzie miał łatwy dostęp do jedzenia. To nie jest problem, który da się „zamknąć” jedną decyzją – powiedział.

Zdaniem Gatzki tylko systemowe podejście – łączące edukację, sensowną gospodarkę odpadami i realną współpracę z ekspertami – może ograniczyć ryzyko konfliktów. – Jeśli tego nie zrobimy, to tych sytuacji będzie po prostu więcej. Bo niedźwiedź zawsze pójdzie tam, gdzie jest łatwiej – podsumował.

Mira Suchodolska (PAP)

Sektor publiczny
Gdzie wyrzucić torebkę po przyprawach: plastik, papier czy zmieszane?
25 maja 2026

Gdzie wyrzucić torebkę po przyprawach: plastik, papier czy zmieszane? Podobnie wątpliwości powstają przy segregacji opakowań po cukrze waniliowym, sodzie oczyszczonej, galaretce czy proszku do pieczenia. Gdzie powinny trafiać te torebki?

Szpitale i przychodnie pod nowym obowiązkiem. NFZ będzie mógł nakładać kary
25 maja 2026

Placówki medyczne będą musiały udostępniać swoje grafiki przyjęć w ogólnopolskim systemie. Za niedopełnienie tego obowiązku NFZ będzie mógł nałożyć na nie kary finansowe lub wstrzymać wypłatę środków - przewiduje projekt MZ, który trafił do konsultacji.

Koleje Śląskie szykują dużą rekrutację. W najbliższych latach chcą zatrudnić około 600 osób
25 maja 2026

Należące do samorządu woj. śląskiego Koleje Śląskie, które dotąd zatrudniają ok. 1,4 tys. pracowników, planują zwiększyć do końca dekady tę liczbę do ok. 2 tys. Obok bieżącej rekrutacji, m.in. maszynistów i pracowników zaplecza, współpracują pod tym kątem z trzynastoma szkołami i uczelniami.

Gdzie wyrzucić brudny słoik: do szkła czy zmieszanych? Błąd grozi podwyżką opłaty za wywóz śmieci
24 maja 2026

Gdzie wyrzucić brudny słoik: do szkła czy zmieszanych? Należy wyróżnić dwie sytuacje - gdy słoik jest niedomyty oraz z zawartością, np. przetworami. Błąd grozi podwyżką opłaty za wywóz śmieci. Można płaci nawet 4 razy więcej niż opłata standardowa.

Rekordowy rok dla lotnisk. Nie wszystkie porty mają jednak powody do radości
24 maja 2026

Polskie lotniska zanotowały rekordowy 2025 rok – obsłużyły łącznie ponad 66 mln pasażerów, o blisko 12 proc. więcej niż rok wcześniej. Choć większość portów rosła w szybkim tempie, wyraźne spadki odnotowały m.in. Modlin i Radom. Liderem rynku pozostało Lotnisko Chopina, a największy udział w przewozach ponownie miały tanie linie lotnicze.

Polacy latają na potęgę. Które kierunki okazały się hitem?
23 maja 2026

Polskie lotniska notują rekordowe wyniki. W 2025 roku liczba pasażerów przekroczyła najbardziej optymistyczne prognozy ULC, a ruch lotniczy w Polsce rósł szybciej niż średnio w Europie. Najchętniej wybieranymi kierunkami były Wielka Brytania, Włochy i Hiszpania, a wśród czarterów bezkonkurencyjna okazała się Turcja.

Kolej na Kasprowy Wierch znów kursuje
23 maja 2026

Po trwającej trzy tygodnie przerwie technicznej kolej linowa na Kasprowy Wierch ponownie działa od soboty. W czasie postoju wykonano przeglądy urządzeń, a także przeprowadzono ćwiczenia ewakuacyjne z udziałem ratowników TOPR oraz strażaków.

Rozliczanie wody na nowych zasadach. Jest już mało czasu na dostosowanie
22 maja 2026

Nadchodzi koniec cyklicznych wizyt inkasentów w domach. Już niedługo zgodnie z przepisami każdy wodomierz będzie musiał umożliwiać dokonanie odczytu radiowego. Będzie szybciej, łatwiej i bezpieczniej. A co stanie się z inkasentami?

I Kongres Finansowania Odporności, Bezpieczeństwa i Obronności już w czerwcu w Warszawie - Finansowanie Nowej Architektury Bezpieczeństwa
22 maja 2026

W dniach 17–18 czerwca 2026 r. w Warsaw Presidential Hotel odbędzie się I Kongres Finansowania Odporności, Bezpieczeństwa i Obronności jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych finansowaniu bezpieczeństwa państwa, odporności gospodarki oraz strategicznym inwestycjom w obszarze obronności i infrastruktury krytycznej. Portal infor.pl objął patronat medialny nad tym wydarzeniem.

pokaż więcej
Proszę czekać...