Przyjmujesz ziemię na działkę? Kara może sięgnąć nawet 1 mln zł. Sądy jasno wskazują, kiedy to odpad

Adam Kuchta
rozwiń więcej
Nawieziesz ziemię na działkę? Kara może sięgnąć nawet 1 mln zł. Sądy jasno wskazują, kiedy to odpad / Przyjmujesz ziemię na działkę? Kara może sięgnąć nawet 1 mln zł. Sądy jasno wskazują, kiedy to odpad / Shutterstock

Ogłoszenia „przyjmę ziemię z wykopów” wyglądają jak prosty sposób na wyrównanie działki. Problem w tym, że w wielu przypadkach taka ziemia przestaje być materiałem, a staje się odpadem. A to oznacza realne ryzyko kar – nawet do 1 mln zł.

rozwiń >

Właściciele działek często przyjmują ziemię z wykopów, aby wyrównać teren lub utwardzić drogę dojazdową. W praktyce może to jednak oznaczać poważne problemy prawne. W niektórych przypadkach takie działanie jest traktowane jako nielegalne gospodarowanie odpadami, a sankcje mogą sięgać nawet 1 mln zł. Istotne znaczenie ma to, czy ziemia zostanie uznana przez organy ochrony środowiska za odpad. A w wielu sytuacjach tak właśnie się dzieje.

Kiedy ziemia staje się odpadem? Tak jest w przepisach

Podstawą jest ustawa z 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 tej ustawy, odpady „to każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany”.

Jeśli, przykładowo, ziemia z wykopu zostaje wywieziona z placu budowy i trafia na inną działkę, bardzo często przestaje być traktowana jako materiał budowlany, a zaczyna być kwalifikowana jako odpad. Wyjątek przewiduje art. 2 pkt 3 ustawy o odpadach. Zgodnie z nim, że przepisów ustawy nie stosuje się do „niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty”. Jeśli więc materiał trafia w inne miejsce – ochrona ta zwykle nie ma zastosowania.

Sądy jasno: wartość ziemi nie ma znaczenia

Kwestia ta była wielokrotnie analizowana przez sądy administracyjne. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 czerwca 2025 r. (sygn. III OSK 1477/22) podkreślono, że dla uznania danej substancji za odpad:

  • nie ma znaczenia, czy materiał ma wartość użytkową,
  • nie jest istotne, czy ktoś chce go ponownie wykorzystać,
  • decydujące jest to, że pierwotny posiadacz się go pozbywa.

„W trafnej ocenie Sądu I instancji, przedstawiona wyżej argumentacja dotycząca ustawowej definicji pojęcia odpadu znajduje także zastosowanie do mas ziemnych, z tym tylko zastrzeżeniem, że jak wynika z art. 2 pkt 3 ustawy o odpadach jej przepisów nie stosuje się do niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty. Wnioskując a contrario z art. 2 pkt 3 ustawy materiały, wydobyte w trakcie robót budowlanych, a nie spełniające warunków, o których mowa w przywołanym przepisie, to jest zanieczyszczone, bądź wykorzystane, czy też planowane do wykorzystania w jakikolwiek sposób poza terenem, z którego zostały wydobyte, stanowią odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach” - uznał NSA w wyroku z 17 czerwca 2025 r., sygn. III OSK 1477/22.

Podobne stanowisko pojawia się w wielu innych orzeczeniach. W wyroku NSA z 25 września 2024 r. (III OSK 366/23) sąd wskazał dodatkowo, że „domniemanie, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości, może zostać obalone tylko przez wykazanie, że odpadem władał faktycznie inny podmiot, przy czym ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na władającym powierzchnią ziemi”. W praktyce oznacza to, że odpowiedzialność może ponieść nawet właściciel działki, który jedynie zgodził się na przyjęcie ziemi.

Kontrole WIOŚ. Na co patrzą urzędnicy?

Organy ochrony środowiska regularnie kontrolują miejsca, gdzie trafiają materiały z budów. Najczęściej robi to Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ). Podczas kontroli sprawdzane są przede wszystkim:

  • legalność przyjęcia odpadów,
  • prowadzenie ewidencji odpadów,
  • dokumenty transportowe,
  • wpis do systemu BDO.

Jeżeli przedsiębiorca przyjmuje ziemię z budowy, powinien posiadać m.in.:

  • kartę przekazania odpadów (KPO),
  • ewidencję odpadów,
  • odpowiednie zezwolenie na zbieranie lub przetwarzanie odpadów.

Brak tych dokumentów często kończy się decyzją administracyjną i karą finansową.

Nawet 1 mln zł kary. To realne ryzyko

Sankcje wynikają z przepisów ustawy o odpadach. Zgodnie z art. 194 tej ustawy, za naruszenia dotyczące ewidencji odpadów lub prowadzenia działalności bez wymaganych zezwoleń grożą administracyjne kary pieniężne od 1 tys. zł do nawet 1 mln zł:

„3. Administracyjna kara pieniężna za naruszenia, o których mowa w ust. 1, wynosi nie mniej niż 1.000 zł i nie może przekroczyć 1.000.000 zł.
4. Administracyjną karę pieniężną wymierza się za zbieranie odpadów lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia, o którym mowa w art. 41. Kara wynosi nie mniej niż 1.000 zł i nie może przekroczyć 1.000.000 zł.
5. Administracyjną karę pieniężną wymierza się za gospodarowanie odpadami niezgodnie z posiadanym zezwoleniem, o którym mowa w art. 41. Kara wynosi nie mniej niż 1.000 zł i nie może przekroczyć 1.000.000 zł.
7. Wysokość kary, o której mowa w ust. 4 i 5, ustala się, uwzględniając ilość i właściwości odpadów, okoliczności naruszenia przepisów ustawy oraz przesłanki określone w art. 199.”

Co istotne, decyzja o nałożeniu kary jest natychmiast wykonalna, a należność trzeba zazwyczaj uiścić w ciągu 14 dni od ostatecznej decyzji urzędu. Mówi o tym art. 201 pkt 1 ustawy o odpadach: „Administracyjną karę pieniężną uiszcza się w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej stała się ostateczna, na odrębny rachunek bankowy właściwego odpowiednio wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.”

Kiedy potrzebne jest zezwolenie? To zależy

Jeżeli ziemia z wykopów jest traktowana jako odpad, jej przyjęcie oznacza prowadzenie działalności w zakresie gospodarki odpadami. W takim przypadku potrzebne jest zezwolenie:

  • marszałka województwa – gdy działalność dotyczy odpadów niebezpiecznych lub prowadzona jest na obszarze więcej niż jednej gminy,
  • starosty – gdy chodzi o odpady inne niż niebezpieczne i działalność odbywa się na terenie jednej gminy.

Bez takiej decyzji przyjmowanie ziemi z budów może zostać uznane za nielegalne zbieranie odpadów.

Istnieją jednak wyjątki. Z obowiązku prowadzenia ewidencji odpadów w systemie BDO (Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami) zwolnione są m.in.:

  • osoby fizyczne niebędące przedsiębiorcami, prowadzące budowę na własne potrzeby,
  • wytwórcy odpadów komunalnych,
  • rolnicy gospodarujący na powierzchni poniżej 75 ha.

W przypadku przedsiębiorców przepisy są jednak znacznie bardziej restrykcyjne.

Możesz dostać nakaz usunięcia ziemi. Koszty rosną

Nawet jeśli kara finansowa nie zostanie nałożona, właściciel działki może otrzymać decyzję administracyjną nakazującą usunięcie odpadów z terenu nieruchomości.

Koszt takiej operacji bywa bardzo wysoki, szczególnie gdy chodzi o tysiące ton materiału. W praktyce może się okazać, że pozornie tanie wyrównanie działki kończy się wielotysięcznymi wydatkami.

„Przyjmę ziemię” – gdzie jest największe ryzyko?

Ogłoszenia typu „przyjmę ziemię z wykopów” są w internecie bardzo popularne. Jednak w świetle obowiązujących przepisów mogą oznaczać faktyczne prowadzenie działalności związanej z gospodarowaniem odpadami. Jeśli materiał pochodzi z innej inwestycji i nie ma odpowiedniej dokumentacji, jego przyjęcie może zostać uznane za nielegalne składowanie odpadów. Dlatego przed przyjęciem ziemi na działkę warto sprawdzić:

  • skąd pochodzi materiał,
  • czy posiada dokumentację odpadową,
  • czy jego transport odbywa się legalnie.

W przeciwnym razie oszczędność na wyrównaniu terenu może zakończyć się decyzją administracyjną, procesem w sądzie i karą sięgającą nawet 1 mln zł.

Sektor publiczny
Gdzie wyrzucić torebkę po przyprawach: plastik, papier czy zmieszane?
25 maja 2026

Gdzie wyrzucić torebkę po przyprawach: plastik, papier czy zmieszane? Podobnie wątpliwości powstają przy segregacji opakowań po cukrze waniliowym, sodzie oczyszczonej, galaretce czy proszku do pieczenia. Gdzie powinny trafiać te torebki?

Szpitale i przychodnie pod nowym obowiązkiem. NFZ będzie mógł nakładać kary
25 maja 2026

Placówki medyczne będą musiały udostępniać swoje grafiki przyjęć w ogólnopolskim systemie. Za niedopełnienie tego obowiązku NFZ będzie mógł nałożyć na nie kary finansowe lub wstrzymać wypłatę środków - przewiduje projekt MZ, który trafił do konsultacji.

Koleje Śląskie szykują dużą rekrutację. W najbliższych latach chcą zatrudnić około 600 osób
25 maja 2026

Należące do samorządu woj. śląskiego Koleje Śląskie, które dotąd zatrudniają ok. 1,4 tys. pracowników, planują zwiększyć do końca dekady tę liczbę do ok. 2 tys. Obok bieżącej rekrutacji, m.in. maszynistów i pracowników zaplecza, współpracują pod tym kątem z trzynastoma szkołami i uczelniami.

Gdzie wyrzucić brudny słoik: do szkła czy zmieszanych? Błąd grozi podwyżką opłaty za wywóz śmieci
24 maja 2026

Gdzie wyrzucić brudny słoik: do szkła czy zmieszanych? Należy wyróżnić dwie sytuacje - gdy słoik jest niedomyty oraz z zawartością, np. przetworami. Błąd grozi podwyżką opłaty za wywóz śmieci. Można płaci nawet 4 razy więcej niż opłata standardowa.

Rekordowy rok dla lotnisk. Nie wszystkie porty mają jednak powody do radości
24 maja 2026

Polskie lotniska zanotowały rekordowy 2025 rok – obsłużyły łącznie ponad 66 mln pasażerów, o blisko 12 proc. więcej niż rok wcześniej. Choć większość portów rosła w szybkim tempie, wyraźne spadki odnotowały m.in. Modlin i Radom. Liderem rynku pozostało Lotnisko Chopina, a największy udział w przewozach ponownie miały tanie linie lotnicze.

Polacy latają na potęgę. Które kierunki okazały się hitem?
23 maja 2026

Polskie lotniska notują rekordowe wyniki. W 2025 roku liczba pasażerów przekroczyła najbardziej optymistyczne prognozy ULC, a ruch lotniczy w Polsce rósł szybciej niż średnio w Europie. Najchętniej wybieranymi kierunkami były Wielka Brytania, Włochy i Hiszpania, a wśród czarterów bezkonkurencyjna okazała się Turcja.

Kolej na Kasprowy Wierch znów kursuje
23 maja 2026

Po trwającej trzy tygodnie przerwie technicznej kolej linowa na Kasprowy Wierch ponownie działa od soboty. W czasie postoju wykonano przeglądy urządzeń, a także przeprowadzono ćwiczenia ewakuacyjne z udziałem ratowników TOPR oraz strażaków.

Rozliczanie wody na nowych zasadach. Jest już mało czasu na dostosowanie
22 maja 2026

Nadchodzi koniec cyklicznych wizyt inkasentów w domach. Już niedługo zgodnie z przepisami każdy wodomierz będzie musiał umożliwiać dokonanie odczytu radiowego. Będzie szybciej, łatwiej i bezpieczniej. A co stanie się z inkasentami?

I Kongres Finansowania Odporności, Bezpieczeństwa i Obronności już w czerwcu w Warszawie - Finansowanie Nowej Architektury Bezpieczeństwa
22 maja 2026

W dniach 17–18 czerwca 2026 r. w Warsaw Presidential Hotel odbędzie się I Kongres Finansowania Odporności, Bezpieczeństwa i Obronności jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych finansowaniu bezpieczeństwa państwa, odporności gospodarki oraz strategicznym inwestycjom w obszarze obronności i infrastruktury krytycznej. Portal infor.pl objął patronat medialny nad tym wydarzeniem.

pokaż więcej
Proszę czekać...