Po pierwsze schrony - miejsca Doraźnego Schronienia (MDS) powinny być organizowane później. Samorządy muszą zmienić priorytet. W scenariuszu nagłego ataku MDS-y nie spełniają swojej funkcji, a wówczas bardziej racjonalna jest ewakuacja ludności.
- Po pierwsze schrony - samorządy muszą zmienić priorytety
- Nagły atak - MDS-y nie spełniają swojej funkcji
- Ukrycia i schrony fundamentem ochrony ludności
Po pierwsze schrony - samorządy muszą zmienić priorytety
Eksperci zajmujący się ochroną ludności wskazują, że obecna debata publiczna koncentruje się niemal wyłącznie na Miejscach Doraźnego Schronienia (MDS), podczas gdy ich rola jest często błędnie rozumiana. Jak podkreślają, MDS-y nie są obiektami gotowymi do użycia i wymagają wielodniowych przygotowań, co uniemożliwia ich wykorzystanie w przypadku nagłego zagrożenia.
Zgodnie z przepisami MDS-y to obiekty, które dopiero po decyzji władz lokalnych mogą zostać przekształcone w miejsca doraźnego schronienia. Na co dzień są to najczęściej parkingi podziemne lub magazyny. Aby mogły pełnić funkcję MDS, wymagają opróżnienia, przygotowania wejść i wyjść ewakuacyjnych, zabezpieczenia konstrukcji oraz doposażenia.
Nagły atak - MDS-y nie spełniają swojej funkcji
Eksperci podkreślają, że w scenariuszu nagłego ataku MDS-y nie spełniają swojej funkcji, a w scenariuszu narastającego zagrożenia bardziej racjonalna jest ewakuacja ludności. Nawet po przygotowaniu MDS-y nie chronią przed falą uderzeniową, skażeniami ani pożarami, dlatego mogą być jedynie warstwą uzupełniającą systemu ochrony ludności.
- MDS-y bez ukryć i schronów gotowych 24/7 nie zapewniają realnej ochrony i przypominają most bez zejścia na drugi brzeg. Można je zbudować i oznaczyć na mapie, ale nie spełnią swojej funkcji. – mówi Piotr Jarosz, ekspert w dziedzinie budowli ochronnych w HOLDFORT S.A.
Ukrycia i schrony fundamentem ochrony ludności
Eksperci wskazują, że fundamentem ochrony ludności powinny być stale dostępne ukrycia i schrony odporne na skutki ataku, sprawny system alarmowania oraz edukacja mieszkańców.
Źródło: HOLDFORT S.A.