REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Z końcem sierpnia rozpoczął się nowy etap reformy planowania przestrzennego. Według danych Ministerstwa Rozwoju i Technologii na 31 sierpnia plany ogólne przyjęło i ogłosiło w dziennikach urzędowych 946 gmin, czyli ponad 38 proc. wszystkich samorządów. Oznacza to, że większość gmin nadal pracuje nad nowymi dokumentami. Od 1 września w gminach, w których plan ogólny nie wszedł w życie, co do zasady nie można wydawać nowych decyzji o warunkach zabudowy. Nie oznacza to jednak inwestycyjnego paraliżu. Dla samorządów rozpoczął się wymagający okres przejściowy, w którym trzeba pogodzić dalsze prace planistyczne z obsługą mieszkańców i inwestorów.
819 gmin w Polsce przyjęło plany ogólne — wynika z kontroli przeprowadzonej w związku z realizacją jednego z kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy. Wymóg określony w KPO obejmował co najmniej 744 gminy.
Gminy zyskały więcej czasu na przyjęcie planów ogólnych. Nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przesunęła termin na 31 sierpnia 2026 r. Czy zmieniły się zasady ogłoszenia planów ogólnych lub miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego?
Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.
REKLAMA
Tylko 2 gminy uchwaliły plan ogólny. Ile gmin zdąży przygotować plany ogólne do 1 lipca 2026 roku? Z czym wiąże się uchwalenie planów ogólnych i dlaczego to takie ważne?
Uchwalona przez Sejm nowela ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pozwoli gminom wydać decyzję o lokalizacji inwestycji publicznych, takich jak np. szkoły, po utracie mocy studium uwarunkowań, a przed uchwaleniem planu ogólnego.
REKLAMA
REKLAMA