REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni
Polska Kancelaria świadcząca kompleksową obsługę prawną.
Anna Halczuk-Izydorczyk
Anna Halczuk-Izydorczyk
radca prawny w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni
Maja Graczyk
Maja Graczyk
aplikantka adwokacka w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni
deweloper budowa mieszkanie nieruchomość
Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Ważne

Mieszkańcy stolicy powinni mieć na względzie, że termin na składanie uwag do sporządzonego planu ogólnego m.st. Warszawy upływa już 19 stycznia 2026 r.

Zmiany w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

W dniu 7 maja 2025 r. weszła w życie ustawa z 4 kwietnia 2025 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw. W związku z powołaną ustawą, do połowy 2026 roku będą musiały zostać uchwalone plany ogólne gmin, które zastąpią dotychczasowe stadium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego i stanowić będą obligatoryjny akt prawa miejscowego.

W związku z reformą planistyczną, wkrótce miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego (MPZP) oraz decyzje o warunkach zabudowy (WZ), będą musiały być zgodne z uchwalanymi przez gminy planami ogólnymi. Powyższe, prowadzić może do uniemożliwienia inwestorom budowy na działkach, które taki plan ogólny gminy zlokalizuje w strefie objętej zakazem zabudowy. Niewykluczone, że w niektórych przypadkach dojdzie do opóźnień w realizacji projektów.

REKLAMA

REKLAMA

Ważne

Ważne! Zmiany w planowaniu przestrzennym to rewolucja, która ma na celu uporządkowanie zasad zagospodarowania przestrzennego, jednakże niewątpliwie wymagać będzie od inwestorów większej świadomości i planowania na przyszłość, co może być nie lada wyzwaniem – zwłaszcza dla branży deweloperskiej i planowanych inwestycji przemysłowych.

Nowe planowanie przestrzenne w gminie ograniczy znacznie rolę decyzji o warunkach zabudowy, które przez lata stanowiły podstawowy instrument realizacji inwestycji w gminach bez miejscowych planów. Od 1 lipca 2026 r. decyzje o warunkach zabudowy będą mogły być wydawane tylko dla obszarów wskazanych w planie jako obszary uzupełnienia zabudowy. Dla wielu inwestorów oznacza to konieczność dostosowania zamierzeń inwestycyjnych do nowych zapisów planistycznych. Niewykluczone, że w niektórych przypadkach konieczne będzie nawet dokonanie zmiany w projekcie budowlanym, czy zrezygnowanie z części założeń projektowych.

Plan ogólny będzie dzielił gminę na strefy planistyczne, a także określał jej standardy urbanistyczne. Każda działka zostanie przypisana do jednej z trzynastu stref planistycznych.

Co się stanie, gdy gmina nie uchwali ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego do 30 czerwca 2026 roku?

Najistotniejszym ryzykiem z punktu widzenia przedsiębiorców z branży deweloperskiej, mogącym powodować opóźnienia w realizacji projektów, będzie sytuacja, w której ogólne plany zagospodarowania przestrzennego nie zostaną uchwalone przez gminy na czas, tj. do dnia 30 czerwca 2026 r. W takim przypadku nowe inwestycje, będą mogły powstać wyłącznie na terenach, na których obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Taka sytuacja może doprowadzić do zablokowania nawet na kilka miesięcy nie tylko nowych inwestycji. Dlatego też, przedsiębiorcy planujący nowe inwestycje deweloperskie na działkach nieobjętych miejscowym planem, powinni dla uniknięcia zablokowania planowanej przez nich inwestycji, pospieszyć się z uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy i złożyć stosowny wniosek przed dniem 1 lipca 2026 r., co skutkować będzie wydaniem WZ jeszcze według starych zasad.

Brak planu ogólnego po 1 lipca 2026 r. może spowodować paraliż inwestycyjny w gminach bez miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. W takiej sytuacji nie będzie można wydawać nowych decyzji o warunkach zabudowy ani uchwalać nowych MPZP, co może zablokować rozwój budownictwa i inwestycji aż do uchwalenia Planu Ogólnego Gminy, z wyjątkiem spraw zainicjowanych przed terminem.

Wobec tego, warto śledzić proces uchwalania planów, analizować ich treść pod kątem zgodności z prowadzoną inwestycją, a przede wszystkim aktywnie uczestniczyć w konsultacjach i korzystać z wsparcia prawnego, aby zminimalizować ryzyko i z powodzeniem zrealizować zamierzoną inwestycję. Odpowiednie przygotowanie, czy też wcześniejsze wystąpienie z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, pozwali ograniczyć problemy formalne, a jednocześnie wykorzystać zalety reformy.

Korzyści z uchwalenia planu ogólnego zagospodarowania przedstrzennego w gminie

Dla przedsiębiorców, planujących inwestycje przemysłowe czy deweloperskie wprowadzenie planu ogólnego może nieść bowiem ze sobą również szereg korzyści. Po 1 lipca 2026 r. wszystkie planowane inwestycje będą musiały opierać się na zapisach planu ogólnego lub na planach miejscowych zgodnych z jego ustaleniami. Plany ogólne mają na celu wprowadzenie jasnych stref przestrzennych, co pozwoli na ocenę, czy dana działka nadaje się pod określony typ inwestycji. To nie tylko pewność co do przeznaczenia terenu i zmniejszenie ryzyka niepowodzenia inwestycji, ale również mniejsze ryzyko zaistnienia sporów sądowych, które nierzadko wynikały właśnie z niejednoznacznych zapisów Stadium czy wydanych wcześniej decyzji o warunkach zabudowy. Dlatego też aktywne uczestniczenie w procesie uchwalania planów ogólnych, przedstawienie naszego stanowiska wobec treści projektu, może zminimalizować ryzyko napotkania w przyszłości poważnych ograniczeń inwestycyjnych, ale również zabezpieczyć planowaną inwestycję i zapobiec opóźnieniom.

Obecnie w większości gmin właściciele nieruchomości lub inwestorzy planujący realizację przedsięwzięcia na danym terenie mogą składać uwagi do projektu planu ogólnego. Projekty planów ogólnych publikowane są w Biuletynach Informacji Publicznych poszczególnych gmin oraz na ich stronach internetowych, dlatego każdy zainteresowany może, a nawet powinien się z nimi zapoznać.

Termin do składania uwag wyznacza gmina, natomiast przekroczenie zakreślonego terminu powodować będzie pozostawienie złożonych uwag bez rozpoznania. Uwagi składa się na urzędowym formularzu w formie elektronicznej (przez ePUAP), osobiście w urzędzie gminy lub listownie. Uwagi do projektu powinny zostać merytorycznie uzasadnione, bowiem sam brak akceptacji projektu będzie niewystarczający.

Odpowiednio przygotowane uwagi powinny wskazywać na konkretne błędy, uchybienia, niespójności w projekcie czy naruszenia przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Do formularza należy również dołączyć dokumenty potwierdzające słuszność przedstawionych w nim uwag.

Jeżeli jesteś na etapie planowania inwestycji i obawiasz się ograniczeń, jakie może wprowadzić uchwalany obecnie w Twojej gminie plan ogólny – skorzystaj z pomocy eksperta, który pomoże Ci przygotować uwagi, które zwiększą szansę na uzyskanie korzystnych rozwiązań planistycznych i pozwolą na realizację zamierzonych planów inwestycyjnych. To ostatni moment na zadbanie o pomyślność przyszłych inwestycji.

Anna Halczuk-Izydorczyk - radca prawny w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni
Maja Graczyk - aplikantka adwokacka w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

W XIX w. była policja lekarska. Dziś za darmo usuwamy śnieg dla bogatej Warszawy i biedniejszego Pacanowa

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA