Radny nie może głosować w sprawie, w której ma interes prawny. Samorządy wciąż popełniają ten błąd, a podjęte uchwały są unieważniane

REKLAMA
REKLAMA
Radny nie może brać udziału w głosowaniu w radzie ani w komisji, jeżeli dotyczy ono jego interesu prawnego. Ta regulacja wydaje się być oczywista i zrozumiała, a jednak w praktyce samorządy mają problemy z jej stosowaniem. Podejmują uchwały z naruszeniem prawa, a organy nadzoru je unieważniają. O jakie sprawy chodzi?
- Samorządy pracują nad uchwałami podatkowymi
- Radny nie może głosować we własnej sprawie
- Podjęte uchwały są unieważniane
Samorządy pracują nad uchwałami podatkowymi
Czwarty kwartał roku to okres, w którym samorządy pracują nad podjęciem uchwał podatkowych na kolejny rok. Jest tak, bo podatki i opłaty lokalne, w odniesieniu do których dysponują one władztwem podatkowym, mają charakter roczny, a dotyczące ich regulacje muszą zostać uchwalone i ogłoszone zgodnie z zasadami wynikającymi z ustawy z 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych, czyli mówiąc w uproszczeniu, należy opublikować je w wojewódzkim dzienniku urzędowym, z zachowaniem wymaganego vacatio legis. Oznacza to, że uchwała musi zostać podjęta przez radę z takim wyprzedzeniem, aby została opublikowana przed końcem 2026 r., a jej minimalny 14-dniowy okres vacatio legis musi upłynąć przed 1 stycznia 2027 r. Choć większość samorządów podejmuje przedmiotowe uchwały co rok, a więc mają w tym zakresie niemałe doświadczenie, to jednocześnie wciąż wiele z nich nigdy nie zaczyna obowiązywać, bo po uchwaleniu organy nadzorcze w ramach prowadzonej kontroli orzekają o ich nieważności. Co ciekawe, samorządy często popełniają w nich takie same lub bardzo podobne błędy. Tym, który powtórzył się w ostatnim czasie kilkukrotnie w uchwałach organów nadzorczych był udział w głosowaniu nad uchwałą osób mających w sprawie interes prawny. W jakich okolicznościach do tego doszło?
REKLAMA
REKLAMA
Radny nie może głosować we własnej sprawie
Chodziło o uchwały w sprawie opłaty targowej, w których rady np. zarządzały ich pobór w drodze inkasa i wyznaczały inkasentów. Osobami wyznaczonymi byli radni, którzy uczestniczyli w procedowaniu tych uchwał, w tym w głosowaniu. Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Bydgoszczy uchwałą z 29 lipca 2026 r. (nr XVIII/59/2026) jedynie wskazało, że uchwała podlegająca kontroli została podjęta z naruszeniem prawa. Dlaczego nie stwierdzono jej nieważności? Bo jak wskazało Kolegium, z przesłanej informacji dotyczącej przebiegu głosowania nad badaną uchwałą wynikało, że na 21 radnych w obradach rady uczestniczyło 14 i wszyscy brali czynny udział w głosowaniu. Uchwała została podjęta jednomyślnie. Wśród oddanych 14 głosów za podjęciem uchwały 2 głosy oddane zostały przez radnych będących jednocześnie inkasentami, którzy zgodnie z art. 25a ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym nie mogli brać udziału w tym głosowaniu. Jak bowiem wynika z tej regulacji, radny nie może brać udziału w głosowaniu w radzie ani w komisji, jeżeli dotyczy ono jego interesu prawnego. W ocenie Kolegium analiza wyników głosowania świadczy o tym, że udział w głosowaniu osób, które powinny się z niego wyłączyć, nie miał wpływu na podjęcie badanej uchwały. Jako argumentu przemawiającego za słusznością takiego rozstrzygnięcia organ użył tezy sformułowanej w wyroku WSA w Białymstoku z 22 grudnia 2011 r. (sygn. akt II SA/Bk 167/11) i uchwałach Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Warszawie (z 2 grudnia 2025 r., nr 26.373.2025) oraz Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi (z 27 października 2022 r., nr 33/80/2022), zgodnie z którą, tylko wówczas, gdy udział radnego w głosowaniu, w którym powinien się wyłączyć, może mieć wpływ na wynik głosowania, należy to głosowanie i podjętą uchwałę uznać za sprzeczne z prawem, a w konsekwencji uznać uchwałę za nieważną.
Podjęte uchwały są unieważniane
Inaczej do sprawy podeszło Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Gdańsku, które w uchwale z 18 czerwca 2026 r. (nr 072/g288/P/26) w analogicznym przypadku orzekło nieważność badanej uchwały. W uzasadnieniu wskazano, że w orzecznictwie sądowym dominuje pogląd, zgodnie z którym wobec kategorycznej treści art. 25a ustawy o samorządzie gminnym udział radnego w głosowaniu nad uchwałą dotyczącą jego interesu prawnego stanowi istotne naruszenie prawa. Jako przykłady Kolegium wskazało wyroki NSA: z 9 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 115/13; z 18 sierpnia 2021 r., sygn. akt III FSK 3940/21; z 19 grudnia 2018 r., sygn. akt II OSK 3086/18; z 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 2006/11; z 13 maja 2022 r., sygn. akt III OSK 1329/21. Z przytoczonego orzecznictwa wynika, że przepis art. 25a ustawy o samorządzie gminnym podlega ścisłej wykładni, ponieważ ustanawia zakaz określonego działania. Ex lege zakaz działania radnego obejmuje jedynie udział w głosowaniu. Udział radnego w głosowaniu to prawna możliwość wyrażenia woli. Oddanie głosu przez radnego jest jego uprawnieniem, a nie obowiązkiem. W związku z tym członkowie rady mogą w każdej sprawie głosować nie tylko „za” lub „przeciw”, ale także mogą wyrazić swoją wolę przez „wstrzymanie się od głosu” lub niewzięcie udziału w głosowaniu. W tym kontekście udział w głosowaniu radnych podlegających wyłączeniu z niego z mocy art. 25a ustawy o samorządzie gminnym, stanowi istotne naruszenie prawa, a co za tym idzie, zachodzi potrzeba orzeczenia nieważności badanej uchwały.
art. 25a ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (j.t. Dz.U. z 2026 r. poz. 662)
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
