REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Budowa obiektów sportowych - konieczność i dobry interes

Renata Maciejczak
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA


Boom na inwestycje nie ominął obiektów infrastruktury sportowej. Każdego roku powstaje kilkadziesiąt nowych stadionów, boisk, pływalni czy całych kompleksów sportowych. Statystyki dowodzą, że to jedynie kropla w morzu potrzeb, zwłaszcza gdy myśli się o zdrowiu Polaków, odnoszeniu sukcesów sportowych i współorganizacji EURO 2012.

Aktywne i sprawne społeczeństwo to główny cel strategiczny „Strategii Rozwoju Sportu do roku 2015” przyjętej przez rząd 23 stycznia br. Jako priorytety uznano:

-popularyzację sportu dla wszystkich,

-wzrost poziomu wyników sportowych,

-rozwój infrastruktury sportowo-rekreacyjnej.

W osiągnięciu zakładanych celów ogromną rolę mają do odegrania samorządy.

Omawiany dokument wśród zadań przewiduje bowiem zarówno promocję sportu i aktywności ruchowej, jak i m.in. budowę sali sportowej w każdej gminie i pływalni w każdym powiecie oraz kilkuset ogólnodostępnych wielofunkcyjnych boisk sportowych dla dzieci i młodzieży ze sztuczną nawierzchnią trawiastą, a także opracowanie modelowych rozwiązań miejskich, gminnych i osiedlowych ośrodków sportu.

Potrzeby wciąż duże

Urzędy marszałkowskie szacują, że w większości województw zapotrzebowanie na inwestycje sportowe zaspokojone jest w 10 proc.

Niedobór w tym zakresie uwidacznia także inne statystyczne zestawienie. W Polsce na jedną salę sportową przypada około 100 tys. osób, podczas gdy w Szwecji jedynie 24 tys., we Włoszech 28 tys., a Szwajcarii 13 tys. Jest więc jeszcze dużo do zrobienia.

Szacuje się, że aby wyrównać dysproporcje dzielące nas od państw Europy Zachodniej, w najbliższych latach należy wybudować minimum 3 tys. sal sportowych, ok. 500 pływalni i 50 krytych lodowisk, a także 10 tys. boisk o sztucznej nawierzchni, najlepiej trawiastej z instalacją mrożeniową na lodowisko w zimie.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Koordynacja prac

Według Ministerstwa Sportu, najbliższe lata mają przynieść równowagę i skoordynowanie prac nad infrastrukturą sportową, by nie budować blisko siebie podobnych obiektów. Resort planuje również uruchomienie nowych, innowacyjnych programów.

- W tej chwili trwają prace nad przygotowaniem procedur nowych programów, aby były gotowe na początek 2008 r. Samorządy będą mogły bezpośrednio z nich skorzystać - zapowiada Marcin Roszkowski, rzecznik Ministerstwa Sportu.

Potrzeba pieniędzy

Na budowę nowych obiektów potrzeba dużych funduszy. Na razie większość środków na inwestycje sportowe pochodzi z będącego w dyspozycji ministra sportu Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej (FRKF). Wpływają na niego pieniądze z dopłat do gier liczbowych Totalizatora Sportowego.

Istnieją, co prawda, jednostkowe programy, np. „Blisko Boisko” (patrz ramka), ale skierowane są do wąskiej grupy odbiorców i dotyczą określonego typu inwestycji.

Środków na budowę nowych obiektów sportowych można szukać też w funduszach unijnych, zwłaszcza regionalnych programach operacyjnych czy tzw. Mechanizmie Finansowym EOG (Europejskiego Obszaru Gospodarczego) oraz tzw. Norweskim Mechanizmie Finansowym.

GSIA RADZI

Żeby skorzystać z unijnych funduszy przewidzianych na lata 2007-2013, gminy muszą bardzo dobrze przygotować cały proces inwestycyjny i we własnych budżetach zaplanować środki na ewentualny wkład własny. Należy opracować studium wykonalności inwestycji, założenia projektowe określające specyfikę i funkcję obiektu (hala sportowa, basen, lodowisko-boisko, boiska do gier zespołowych, stadion lekkoatletyczny, ścieżka rowerowa itp.), okres i koszt realizacji. Nie mniej ważne jest uwzględnienie wymiarów poszczególnych elementów obiektu określonych w międzynarodowych przepisach federacji sportowych. Dobre przygotowanie inwestycji jest bowiem podstawą do uzyskania i rozliczenia środków z Unii Europejskiej.

PROGRAM „BLISKO BOISKO”

Program „Blisko Boisko” jest wspólną inicjatywą Ministerstwa Sportu i Grupy PZU, zakładającą budowę boisk z trawy syntetycznej. Program ma być prowadzony przez minimum trzy lata do 2009 r. z możliwością przedłużenia go do roku 2012. Współpraca Ministerstwa Sportu i Grupy PZU ma polegać na wspólnym dofinansowaniu wykonania boisk piłkarskich o nawierzchni z trawy syntetycznej, umożliwiających całoroczną, bezpieczną grę w piłkę.

Wnioski mogą składać jednostki samorządu, szkoły, spółdzielnie mieszkaniowe organizacje sportowe. „Blisko Boisko” ma pomóc w wychowaniu młodych ludzi, stworzeniu im miejsc do uprawiania sportu. Boiska, które powstaną, będą otwarte dla wszystkich, ogrodzone, oświetlone, z miejscami parkingowymi.

Budowę każdego z obiektów w dużej mierze sfinansują Grupa PZU (pokryje 40 proc. kosztów) i Ministerstwo Sportu (30 proc.). Projekty mogą liczyć nawet na 320 tys. zł dofinansowania.

W tym roku do Ministerstwa Sportu z całej Polski wpłynęło 450 wniosków o wsparcie wykonania boisk o nawierzchni z trawy syntetycznej. Rada Patronacka programu „Blisko Boisko” zakwalifikowała do realizacji 100 z nich. Na ich budowę Grupa PZU przekazała łącznie 20 mln zł, a Ministerstwo Sportu 10 mln zł.

Kolejna tura przyjmowania zgłoszeń - w przyszłym roku.

Partner prywatny poszukiwany

Inna szansa na budowę lub rozbudowę kompleksów sportowych to podjęcie współpracy w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.

Pozostawienie zarządzania takimi obiektami w rękach prywatnych umożliwia częściowe skomercjalizowanie oferty. Partner prywatny może bowiem dodatkowo prowadzić np. klub fitness czy restaurację, co pozwoli mu na osiąganie zysków. W ten sposób cały obiekt będzie na siebie zarabiał. Natomiast samorząd, dzięki stworzeniu warunków prawno-organizacyjnych, będzie wypełniał ustawowe zadania związane z zaspokajaniem potrzeb sportowych mieszkańców.

Zainteresowanie samorządów realizacją inwestycji sportowych w tej formule potwierdzają już pierwsze przykłady. Poznań i Gdańsk chcą wybudować nowe obiekty na EURO 2012, a Olsztyn przygotował kompleksowy projekt budowy lub modernizacji aż trzech obiektów sportowych.

Jest koniunktura

Według Rafała Pierzyńskiego, wiceprezesa Polskiego Klubu Infrastruktury Sportowej, rynek sportowy jest w tej chwili jednym z najbardziej dynamicznych. - Koniunktura jest taka, że firmy - projektowe, wykonawcze czy wykończeniowe obiektów sportowych - nie są w stanie zrealizować zamówień na czas - mówi. - Przyczyną tego stanu rzeczy są sprzyjające warunki gospodarcze, trochę moda na sport, zmiana świadomości znaczenia sportu dla zdrowia i rozwoju całych społeczności - diagnozuje.

Szansa na rozwój

Z obserwacji Polskiego Klubu Infrastruktury Sportowej wynika, że samorządy, które planują swój rozwój, dostrzegają konieczność tworzenia infrastruktury sportowej. Oznacza to bowiem m.in. podwyższenie standardu życia mieszkańców. To również atut w walce o turystów czy inwestorów.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

PRZYKŁAD

W 2000 r. w Solcu Kujawskim powstał kompleks Ośrodka Sportu i Rekreacji „Wisła”, który szybko stał się wizytówką miasta. Hala widowiskowo-sportowa oraz stadion aktywizują mieszkańców do aktywnego uczestnictwa w imprezach sportowych i kulturalnych. Samorządowcy dostrzegli ogromne zainteresowanie taką formą rekreacji i w 2006 r. kompleks powiększył się o park wodny. Solec Kujawski stał się ważnym miejscem na mapie imprez sportowych, nie tylko lokalnych, ale ogólnokrajowych, a nawet międzynarodowych. Dodatkowo powstały baza hotelowa i liczne restauracje.

Przed EURO 2012

Podobnie może być w związku z EURO 2012.

Współorganizacja mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 r. zmusza nas do budowy nowych obiektów - nie tylko sportowych, ale i hoteli, punktów gastronomii itp. W związku z EURO 2012 planuje się budowę ok. 900 km autostrad, modernizację głównych szlaków kolejowych oraz ośmiu lotnisk. Powstaną trzy nowe stadiony, a trzy kolejne zostaną rozbudowane. Część tych inwestycji będzie można sfinansować z funduszy strukturalnych na lata 2007-2013. Z tych środków skorzystają nie tylko te regiony, w których będą odbywać się mecze mistrzostw, ale także te, które z nimi sąsiadują, w których powstaną np. hotele dla kibiców.

Zysków będzie zresztą więcej. W 2004 r. portugalska branża turystyczna zarobiła na mistrzostwach 92 mln euro, hotelarze - 70 mln euro, a obroty w handlu sięgnęły 44 mln euro. Polska liczy na podobne obroty.

Sport to dobry biznes

Rafał Pierzyński dowodzi, że sport to dobry biznes.

Liczy jednak na większe i systematyczne wsparcie ze strony Ministerstwa Sportu.

Jak widać po programie „Blisko Boisko”, chętnych do skorzystania z dotacji było trzy razy więcej, niż przewidywał limit. W perspektywie nowych rozdań funduszy UE na lata 2007-2013 daje to ogromną szansę dobrego przygotowania się do ich wykorzystania. Potrzebne jest jednak wspólne planowanie i skoordynowanie prac. Regionalne Programy Operacyjne uwzględniają środki na budowę i modernizację obiektów sportowych i rekreacyjnych - należy po nie sięgnąć. Przed samorządami, projektantami i wykonawcami pojawia się więc ogromna szansa. W czasach, gdy wzrost gospodarczy jest zagadnieniem kluczowym, oddziaływanie sportu na gospodarkę także zyskuje na znaczeniu. Sport stał się ogromnym przemysłem, dodatkowo rośnie zainteresowanie w społeczeństwie nowościami w tej dziedzinie. Dlatego na rajd bolidów Formuły 1 po ulicach Warszawy przyszły tysiące widzów, a na grę siatkarzy w Katowickim Spodku zabrakło biletów już na kilka miesięcy przed turniejem. Rośnie więc zapotrzebowanie na nowoczesne, klimatyzowane sale, w których odbędą się nie tylko zawody sportowe, ale i koncerty czy inne imprezy masowe.


RENATA MACIEJCZAK

Źródło: Samorzad.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Susza w Polsce. Upały powodują niedobory wody w gminach

Wróciły upały, a wraz z nimi problemy gmin z niedoborami wody. Normą stały się zakazy podlewania ogródków i apele o oszczędzanie wody. Samorządy apelują o dodatkowe środki na budowę nowych ujęć.

Polska ma ogromny problem z szambami. Miliony ton ścieków mogą trafiać do ziemi zamiast do oczyszczalni

W Polsce działa około 2,5 mln szamb i przydomowych oczyszczalni ścieków, ale znaczna część nieczystości zamiast do oczyszczalni trafia do środowiska. Eksperci alarmują, że rocznie może chodzić nawet o 200 mln m³ ścieków, które zanieczyszczają glebę, wody gruntowe, rzeki, a ostatecznie Morze Bałtyckie. Skala problemu jest ogromna – to objętość odpowiadająca niemal jednej trzeciej największego jeziora w Polsce.

Kondycja polskich samorządów. Co pokazuje najnowszy wskaźnik WARS? [Gość INFOR.PL]

Nie chodzi o restauracje w pociągach, ale o Wskaźnik Aktywności Rozwoju Samorządu (WARS) – narzędzie, które pokazuje, jak polscy samorządowcy oceniają przyszłość swoich gmin, miast, powiatów i województw. Najnowszy odczyt wskazuje, że choć samorządy nadal wierzą w swoją rolę i chcą rozwijać lokalne usługi, to poziom optymizmu wyraźnie spadł.

Dofinansowanie do przydomowej oczyszczalni ścieków 2026. Można dostać pieniądze, ale nie każdy skorzysta

Właściciele domów bez dostępu do kanalizacji szukają sposobów na obniżenie kosztów budowy przydomowej oczyszczalni ścieków. W 2026 roku dostępne są różne formy wsparcia, ale nie ma jednej ogólnopolskiej dotacji 8000 zł dla wszystkich gospodarstw domowych. Pieniądze można jednak otrzymać w ramach programów samorządowych oraz wybranych instrumentów finansowania inwestycji wodno-kanalizacyjnych.

REKLAMA

Czy strażak OSP musi mieć prawo jazdy kat. C, żeby prowadzić pojazdy ratowniczo-gaśnicze

Kto może prowadzić pojazdy uprzywilejowane? Posłowie w interpelacji zapytali o umożliwienie kierowcom OSP kierowania pojazdami uprzywilejowanymi o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton na podstawie prawa jazdy kategorii B. Jaka jest odpowiedź MSWiA? Kto może finansować szkolenia kierowców?

Prof. Modzelewski: III RP kończy się - widać to w trwonionych pieniądzach publicznych i nieefektywnym fiskalizmie. Jaka powinna być Czwarta Rzeczypospolita?

Absurdalny i nieefektywny fiskalizm i trwonienie publicznych pieniędzy to najważniejsze symptomy końca epoki III Rzeczypospolitej – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Zdaniem Profesora czasy III RP dobiegają końca i czas pomyśleć o Czwartej Rzeczypospolitej rządzonej w interesie jej obywateli oraz dla dobra publicznego. Bo na obecną wersję ustroju po prostu nas już nie stać.

Droższe nawozy uderzają w rolników. Polska otrzyma ponad 850 mln zł wsparcia, ale europosłowie oceniają, że to może nie wystarczyć

Eskalacja napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, wzrost cen gazu oraz problemy z dostępnością surowców przełożyły się na gwałtowny wzrost kosztów produkcji nawozów. Dla wielu gospodarstw rolnych w Europie oznacza to dodatkową presję finansową i konieczność ograniczania wydatków. Unia Europejska zdecydowała się uruchomić specjalny mechanizm pomocy dla rolników dotkniętych skutkami wzrostu cen. Polska ma otrzymać z tego tytułu ponad 66 mln euro, a po wykorzystaniu krajowego współfinansowania całkowita pula wsparcia może przekroczyć 850 mln zł.

Miliony na tenis w Zachodniopomorskiem. Remonty ruszą w czterech miastach

Szczecin otrzymał 9,3 mln zł z programu Tenisowe Orły na modernizację największych miejskich kortów. Dzięki rządowemu wsparciu remontowane będą też obiekty w Koszalinie, Świnoujściu i Dziwnowie. Umowy na dofinansowanie przekazał we wtorek wiceminister sportu Piotr Borys.

REKLAMA

Zakaz telefonów w szkole - kto sfinansuje zakup dodatkowych szafek do przechowywania sprzętu

Sposób egzekwowania planowanego zakazu korzystania z telefonów komórkowych w szkołach ma pozostawać w gestii poszczególnych placówek. Oznacza to, że szkoły nie będą zobowiązane do zakupu specjalnych szafek, depozytów czy innych rozwiązań służących przechowywaniu telefonów, jeżeli uznają, że nie jest to konieczne.

12 nowych miast w Polsce od 2027 roku. Rząd ujawnił listę miejscowości i planowane zmiany granic

Już od 1 stycznia 2027 roku dwanaście polskich wsi może uzyskać prawa miejskie. Rząd opublikował założenia projektu rozporządzenia, które przewidują również zmiany granic gmin i miast oraz zmianę nazwy jednej z gmin. Decyzje dotyczą miejscowości w aż dziewięciu województwach.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA