REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sosnowiec: Park naukowo-technologiczny gotowy na przyjęcie kilkunastu firm

REKLAMA

Kilkanaście firm może znaleźć miejsce w otwartym w poniedziałek Sosnowieckim Parku Naukowo-Technologicznym. Sfinansowana częściowo z unijnych środków, warta ponad 32,5 mln zł inwestycja powstała na terenie zamkniętej 13 lat temu kopalni Niwka-Modrzejów.

"Przez ostatnie lata stały tu obiekty, które przypominały o bolesnym okresie lat 90., kiedy górnictwo w Zagłębiu przestało istnieć" - mówił podczas otwarcia inwestycji prezydent Sosnowca Kazimierz Górski.

REKLAMA

REKLAMA

Obecnie w Zagłębiu Dąbrowskim działa już tylko jedna kopalnia węgla kamiennego - Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu, która - jak mówił w poniedziałek prezydent miasta - "walczy o przetrwanie". W 2018 r. skończy się tam węgiel.

"W Sosnowcu została jednak uratowana kolejna kopalnia w kategoriach gospodarczych - jej teren nie został zaorany, lecz żyje gospodarczo dla miasta" - zaznaczył Górski, odnosząc się do "drugiego życia" terenów po kopalni Niwka-Modrzejów.

Na potrzeby Parku miasto gruntownie zmodernizowało i zaadaptowało dwa pokopalniane obiekty - czterokondygnacyjną dawną dyspozytornię kopalni o powierzchni ok. 1,6 tys. m kw. i pięciokondygnacyjną siedzibę dawnego zespołu bhp o powierzchni ok. 7,2 tys. m kw. Wykonawcą prac była firma Skanska.

REKLAMA

Oba żelbetowe, zbudowane pierwotnie pod kątem znacznej wytrzymałości na szkody górnicze obiekty, dały projektantom szerokie możliwości adaptacji. Przygotowane dla przedsiębiorców modułowe wnętrza można elastycznie dopasowywać do ich potrzeb. Wokół jest ok. 6 ha terenu, na których planowane jest m.in. stworzenie nowego układu drogowego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak zaznaczył Górski, miasto najchętniej widziałoby w Parku firmy wdrażające innowacje i korzystające z nowoczesnych technologii, np. w branży biotechnologicznej, farmaceutycznej, spożywczej czy technologicznej. M.in. w tych specjalizacjach Sosnowiec jest w stanie zapewnić wykwalifikowane kadry - w oparciu o działające w mieście uczelnie.

Obecnie samorząd prowadzi procedurę wyboru zarządcy Parku, choć - jak zaakcentował Górski - najchętniej robiłby to sam, mając już pewne doświadczenie w poszukiwaniu inwestorów dla zagospodarowania trudnych terenów.

Rewitalizacja pokopalnianych budynków dla Parku była jednym z elementów realizowanego przez kilka miast regionu przedsięwzięcia "Gospodarcza brama Śląska". W jego ramach samorządy m.in. Sosnowca, Jaworzna i Czeladzi przygotowują tereny inwestycyjne, zagospodarowując jednocześnie i rewitalizując zdegradowane obszary poprzemysłowe.

Według Górskiego w ten sposób miejscowi samorządowcy próbują wychodzić naprzeciw sytuacji, w której znalazły się miasta regionu.

"Jadąc przez Polskę widać, że na terenie Zagłębia i Śląska prezydenci i burmistrzowie zmagają się z zupełnie innymi problemami niż gdzie indziej. Kiedy inni myślą o tym, by było ładnie na ulicach, my musimy kupować kolejne tereny od Skarbu Państwa i po ruinie zostawionej przez poprzedniego właściciela budować tam od podstaw życie" - wyjaśnił prezydent.

Samorząd Sosnowca kupił w ostatnich latach i zainwestował w kilka takich trudnych terenów. W miejscu dawnej kopalni Saturn znalazły się dotąd m.in. drukarnia i biurowiec jednej z ogólnopolskich grup medialnych, zakłady mięsne i fabryka elementów z tworzyw sztucznych, a na terenie b. kopalni Sosnowiec ulokowały się trzy firmy, osiedle mieszkaniowe i centrum wspinaczkowe.

Korzystając z unijnych środków projektu "Gospodarcza brama Śląska" Sosnowiec obecnie uzbraja i buduje drogi na ok. 100 hektarach dawnej kopalni piasku Maczki-Bór, gdzie ma powstać dogodne miejsce pod zakłady produkcyjne.

Projekty w ramach "Gospodarczej bramy Śląska" są finansowane w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2007-2013. W Sosnowcu działania te mają sięgnąć kwoty ok. 100 mln zł - prócz ok. 36 mln zł na wszystkie inwestycje związane z Parkiem Naukowo-Technologicznym, podobną sumę pochłoną prace na terenie dawnej kopalni Maczki-Bór.

Pozostałe środki mają być wykorzystane w przedsięwzięciach związanych m.in. z przebudową dróg w pobliżu terenów inwestycyjnych. Miasto pokrywa wkład własny w części z budżetu, a w części z emitowanych obligacji.(PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA