REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Whistleblowing – co z ustawą?

Paweł Bronisław Ludwiczak
Radca prawny, specjalizujący się w tematach związanych z obsługą prawną przedsiębiorców, prawem korporacyjnym, zamówieniami in house, publicznym transportem zbiorowym i Compliance.
Whistleblowing – co z ustawą?
Whistleblowing – co z ustawą?

REKLAMA

REKLAMA

Whistleblowing – co z ustawą? Czego nie wiemy o ustawie wdrażającej dyrektywę o sygnalistach? Czy warto na nią czekać?

Zostały mniej niż trzy miesiące dni do wdrożenia systemów dla sygnalistów przez podmioty prawne w sektorze publicznym, a więc i jednostek samorządu terytorialnego oraz podmioty w sektorze prywatnym. Do dnia dzisiejszego, pomimo upływu blisko 22 miesięcy od dnia publikacji Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1937 z dnia 23 października 2019 r. w sprawie ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa Unii, nie pojawił się nawet projekt ustawy implementującego ww. Dyrektywę do polskiego porządku prawnego. Scenariusz, że w dniu 17 grudnia br. Dyrektywa nie zostanie implementowana lub, że pojawi się ona w ostatnim momencie z bardzo krótkim vacatio legis jest coraz bardziej prawdopodobny. Szansa na spokojne przyjęcie ustawy z szerokimi konsultacjami i odpowiednim vacatio legis została już zmarnowana.

REKLAMA

REKLAMA

Czego nie wiemy o ustawie wdrażającej o sygnalistach?

Po pierwsze nie wiemy, czy ustawa będzie wymagała wdrożenia choćby jednego anonimowego systemu dla zgłaszania naruszeń tak jak jest w tych polskich przepisach, np. AML, które wymagają wdrożenia systemów dla sygnalistów, czy tez jak dyrektywa będzie tylko wymagać by systemy zapewniały tylko poufność. A jeżeli będzie wymagała anonimowych kanałów dla sygnalistów to czy dla wszystkich.

Czy ustawa powinna wymagać choćby jednego anonimowego kanału dla sygnalistów i czy dla wszystkich?

Anonimowe kanały mają swoje plusy i minusy. Osobiście uważa, że co najmniej jeden kanał powinien być anonimowy. Natomiast powoli skłaniam się do idei, że anonimowy powinien być dla pracowników, natomiast dla kontrahentów, kandydatów do pracy itp. powinien być osobny kanał zapewniający tylko poufność. Natomiast najpewniej ustawa, jeżeli będzie wymagać anonimowego kanału do zgłoszeń, to nie będzie w tym zakresie przewidywać wyłączeń podmiotowych.

Chciałbym przy okazji zauważyć dwie rzeczy:

REKLAMA

1) email to nie jest anonimowy kanał. Choć ktoś kto ma wiedzę informatyczną może zgłosić anonimowo z niego naruszenie,

Dalszy ciąg materiału pod wideo

2) nie wierzę w anonimowe kanały pisane samodzielnie przez organizację.

Czego ponadto nie wiemy o ustawie wdrażającej o sygnalistach?

Po drugie nie wiemy, czy ustawa będzie dotyczyła tylko zgłoszeń o naruszeniach w zakresach wymienionym enumeratywnie w Dyrektywie czy wszystkich zgłoszeń. Mam nadzieję, że ustawa:

  1. ustanowi ochronę dla wszystkich demaskatorów (inaczej sygnalistów) niezależnie czego będzie dotyczyło zgłoszenie,
  2. każe wyjaśniać wszystkie zgłoszenia o naruszeniach.

Temat jest nowy. Trudno już będzie wytłumaczyć ludziom, że sygnalista to bohater i powinni zgłaszać uzasadnione podejrzenia o naruszeniach. Jeżeli podzielimy na sygnalistów, na tych co będą podlegać ochronie i na tych co nie w zależności jakich przepisów dotyczy zgłoszenia to ludzie tego nie zrozumieją.

Po trzecie nie wiemy jakie sankcje będą:

  1. za działania odwetowe wobec sygnalistów,
  2. za świadome fałszywe powiadomienia,
  3. za brak lub pozorność systemów dla sygnalistów.

Przy czym chciałbym podkreślić, że systemy dla sygnalistów powinny być wdrażane i utrzymywane nie dla tego bo będzie za to grozić kara, tylko po to by tworzyć bezpieczniejsze i bardziej etyczne organizacje.

Po czwarte nie wiemy czy ustawodawca skorzysta z możliwości i zwolni z obowiązku wdrażania systemów dla sygnalistów małych i mikro przedsiębiorców oraz gminy mające mniej niż 10000 mieszkańców.

Po piąte nie wiemy czy będą jakieś wymogi dla grup kapitałowych oraz większych podmiotów sektora publicznego (np. czy ma być jeden system dla Miast, czy osobne systemy dla jej jednostek).

Poza tym raczej nie ma raczej jakiś bardzo istotnych rzeczy, nad którymi eksperci by się zastanawiali. Oczywiście są liczne inne kwestie, np. czy płacić sygnalistom.

Czy to czego nie wiemy o ustawie uniemożliwia wdrażanie systemów dla sygnalistach?

Moim zdaniem nie. Osobiście uważam, że jeżeli ktoś zaprojektuje i wdroży system spełniający wymogi dyrektywy o sygnalistach oraz będzie posiadła choć jeden anonimowy kanał, to po wejście w życie ustawy nie będzie musiał nic zmieniać lub będzie musiał tylko dokonać drobnych zmian. A to spokojne zaprojektowanie i wdrożenie systemu a potem dokonanie drobnych poprawek jest zawsze tańsze i bardziej efektywne oraz skuteczne niż wdrażanie systemów na ostatnią chwilę gdy brakuje czasu.

Co brak ustawy wdrażającej Dyrektywę dla sygnalistów będzie oznaczał dla podmiotów z sektora publicznego i prywatnego, które powinny wdrożyć system?

Obecnie brak ustawy często służy jako wymówka by nie wdrażać systemów dla sygnalistów. Część ekspertów twierdzi, że póki nie ma ustawy to podmioty z sektora publicznego lub sektora prywatnego (z wyjątkami m.in. z prawa bankowego czy AML) nie mają obowiązku wdrażać systemów dla sygnalistów.

Osobiście uważam, że w przypadku podmiotów z sektora publicznego, obowiązek wdrażania systemów dla demaskatorów wynika z kontroli zarządczej, a w przypadku podmiotów z sektora prywatnego z należytej staranności. W jednym i drugim przypadku, na najwyższym kierownictwie wisi miecz Damoklesa, czyli ryzyko poniesienia odpowiedzialności karnej lub cywilnej za brak takich systemów lub ich pozorność.

Co brak ustawy wdrażającej Dyrektywę dla sygnalistów będzie oznaczał dla sygnalistów?

Brak ustawy powoduje, że sygnaliści nie będą mieli tak silnej ochrony przed działaniami odwetowymi jak powinni. Unijne dyrektywy są wdrażane do porządku prawnego przez ustawy. Ale Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że obywatel może się powołać bezpośrednio na przepisy dyrektywy, gdy termin do ich implementacji minął. Osobiście uważam, że w przypadku braku ustawy, po dniu 17 grudnia br., sygnalista będzie mógł dochodzić ochrony przed działaniami odwetowymi powołując się bezpośrednio na Dyrektywę. Patrząc na praktykę sądową (choćby Sądu Najwyższego) oraz słysząc wypowiedzi choćby niektórych sędziów uważam, że sygnaliści będą mieli o wiele większe szansę uzyskać ochronę w sądzie przed działaniami odwetowymi niż dziś. Ale jaka będzie praktyka tego nie wie nikt.

Reasumując, radzę wdrażać systemy nie czekając na ustawę. I mam nadzieję, że niezależnie od działań naszego ustawodawcy, sygnaliści będą od tego roku lepiej chronieni przed działaniami odwetowymi.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina, a więc nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

REKLAMA

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Karp prosto z wody czy filety? Połowa nabywców chce żywego

Coraz trudniej kupić żywego karpia, mimo że formalnie nie ma zakazu sprzedaży żywych ryb. Rybę prosto z wody można nabyć jedynie w stawach hodowlanych i specjalnych stoiskach na bazarach i targowiskach - powiedział prezes Towarzystwa Promocji Ryb "Pan Karp" Zbigniew Szczepański.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA