REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak gmina może wspomóc zbiórkę elektroodpadów

Jacek Zyśk

REKLAMA

REKLAMA

Unijna dyrektywa nakłada obowiązek, żeby corocznie profesjonalne firmy recyklingowe zbierały po 4 kg zużytego sprzętu elektrycznego na każdego mieszkańca. Obecnie jest to tylko ok. 0,5-0,8 kg elektrośmieci rocznie. Mieszkańcy mają obowiązek, pod karą 5 tys. zł, wyrzucać elektrośmieci tylko do wyznaczonych punktów (nie do śmietników). Gminy muszą natomiast poinformować ich, gdzie takie punkty się znajdują.

sach punktów, w których można oddać odpady elektryczne i elektroniczne. Zadanie to nałożyła na samorządy ustawa z 29 lipca 2005 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, dalej: ZSEE. Takie informacje muszą być zamieszczane na stronie internetowej gminy oraz mają być podawane w inny zwyczajowy sposób, np. poprzez informację na tablicach ogłoszeniowych w urzędach. Samorząd może jednak wyjść poza krąg przepisów i wspomóc tworzenie punktu zbiórki odpadów elektrycznych i elektronicznych.

REKLAMA

Chomikujemy, zamiast utylizować

REKLAMA

W Polsce co roku powstaje ponad 300 tys. ton elektrośmieci. Niestety, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny rzadko trafia do odpowiednich punktów zbierania. Nieużywane, stare czy zepsute pralki, lodówki, komputery, świetlówki i żarówki energooszczędne, telewizory, sprzęt audio i inne sprzęty najczęściej przechowywane są przez mieszkańców na strychach, działkach i w piwnicach. W konsekwencji, po kilku latach urządzenia te i tak trafią na śmietnik (co jest obecne zabronione), gorzej jeżeli zostaną porzucone w lesie czy w przydrożnych rowach.

Unijna dyrektywa nr 2002/96/WE Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej z 27 stycznia 2003 r. w sprawie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (WEEE) nakłada na Polskę obowiązek, żeby corocznie profesjonalne firmy recyklingowe zbierały po 4 kg zużytego sprzętu na każdego mieszkańca. Tymczasem szacunki wskazują, że do recyklingu trafia zaledwie 0,5-0,8 kg elektrośmieci rocznie na 1 mieszkańca.

Badanie wykonane we wrześniu 2006 r. i w październiku 2007 r. przez firmę Millward Brown SMG/KRC wykazało, że większość Polaków wyrzuca sprzęt RTV i AGD na śmietnik, oddaje rodzinie lub znajomym, wywozi na działkę lub wystawia do piwnicy czy na strych.

Rozwiązania europejskie i polskie

REKLAMA

Przepisy unijnej dyrektywy zaimplementowała do prawa krajowego ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Nakłada ona na firmy wprowadzające na rynek sprzęt elektryczny i elektroniczny (czyli producentów oraz importerów) obowiązek utworzenia systemu zbierania i odzysku oraz recyklingu zużytego w polskich gospodarstwach domowych sprzętu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Obowiązek ten wprowadzający mogą (a w przypadku branży oświetleniowej muszą) przenieść na organizację odzysku sprzętu elektrycznego i elektronicznego (w kraju działa ich 5). Ustawa określa także obowiązki innych podmiotów związanych z ZSEE, które tworzą łańcuch wzajemnych powiązań i bez zaangażowania których budowa systemu gospodarowania ZSEE nie jest możliwa.

System zbiórki, odzysku i recyklingu odpadów elektrycznych i elektronicznych zaczyna się w Polsce dopiero tworzyć. W wielu miastach i gminach nie funkcjonuje wcale. Potrzeba jeszcze wielu lat, aby był skuteczny i efektywny. Trudno będzie Polsce dogonić takie kraje europejskie, jak np. Norwegia, Szwajcaria czy Szwecja, gdzie rocznie zbiera się kilkanaście kilogramów zużytego sprzętu na jednego mieszkańca. Na razie jest to poziom i tak dla nas nieosiągalny.

Jak twierdzi Janusz Ostapiuk, dyrektor generalny Europejskiej Platformy Recyklingu Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego SA, Polska zaczyna już tworzyć przyzwoitą bazę, jeśli chodzi o zbiórkę tego typu odpadów. - Patrząc na punkty zbiórki i liczbę zakładów przetwarzania, można powiedzieć, że możliwości przerobu zakładów są większe niż ilość zbieranych odpadów - mówi dyrektor Ostapiuk. Konieczne jest więc zachęcenie mieszkańców do oddawania wyeksploatowanych urządzeń elektrycznych. Sposobem na to jest uruchamianie dobrze oznakowanych punktów zbierania, w miejscach wygodnych i łatwo dostępnych dla mieszkańców.

WAŻNE LICZBY:

• 4 kg - takiego poziomu zbiórki elektrosprzętu rocznie wymaga Unia Europejska,

• 4,88% - wyniósł w ub.r. wskaźnik zbierania zużytego sprzętu (stosunek sprzętu sprzedanego do zebranego), w przeliczeniu na jednego mieszkańca jest to 0,71 kg rocznie,

• 5 - tyle organizacji odzysku sprzętu elektrycznego i elektronicznego działa w kraju,

• 27 173 854 kg - tyle zużytego sprzętu zebrano w 2007 r.,

• 556 470 703 kg - tyle sprzętu zostało sprzedane w kraju w 2007 r.

Autoryzowane Punkty Zbierania

Do utworzenia sprawnie działającego ogólnopolskiego systemu odbioru elektrośmieci dąży ElektroEko, największa organizacja odzysku zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego w kraju. - Gminne punkty zbierania to element konieczny do tego, by system gospodarowania ZSEE mógł działać sprawnie. Dlatego proponujemy gminom wsparcie - bezpłatnie dostarczamy kontenery i pojemniki, zapewniamy organizację i finansowanie odbioru elektrośmieci, pomagamy też w prowadzeniu działań edukacyjnych - mówi Grzegorz Skrzypczak, prezes Zarządu ElektroEko. Organizacja chce w Polsce stworzyć sieć gminnych Autoryzowanych Punktów Zbierania tzw. APZ-ów.

Propozycja ta oparta jest na trójstronnej współpracy: firmy ElektroEko, gminy oraz firmy komunalnej (zajmującej się odbiorem odpadów) działającej na danym terenie. Punkty takie mają być tworzone w dogodnych dla mieszkańców miejscach i obsługiwane przez przeszkolonych pracowników.

Pierwszym etap budowy systemu APZ-ów rozpoczął się w kwietniu 2007 r. w Warszawie. Wtedy to uruchomiono w stolicy 18 punktów - po jednym w każdej z dzielnic. Obecnie system działa w kilkunastu miastach Polski, m.in. w Lublinie, Rzeszowie, Poznaniu, Kielcach, Elblągu, Łodzi, Płocku, Opolu, Siedlcach i Łomży. W zależności od specyfiki miasta i potrzeb, liczba czasowych (np. działających tylko w sobotę) lub stałych APZ-ów, ustalana jest indywidualnie dla każdego miasta lub każdej z dzielnic.

- Projekt zakładania sieci Autoryzowanych Punktów Zbierania w ciągu kilku najbliższych lat umożliwi zbudowanie optymalnie wydajnego systemu zbierania elektrośmieci, ogólnodostępnego dla konsumentów i niezależnego od struktur handlowych - mówi Grzegorz Skrzypczak. ElektroEko planuje sukcesywnie wdrażać system w kolejnych miastach (gminach) Polski. W pierwszej kolejności tam, gdzie zapotrzebowanie na selektywne zbieranie ZSEE jest największe. Obecnie prowadzone są rozmowy z gminami w północnej i południowo-zachodniej części Polski.

OBOWIĄZKI GMIN I POWIATÓW W ZAKRESIE POSTĘPOWANIA ZE ZUŻYTYM SPRZĘTEM ELEKTRYCZNYM I ELEKTRONICZNYM:

• udostępnienie mieszkańcom na stronie internetowej oraz w sposób zwyczajowo przyjęty informacji o znajdujących się na terenie gminy punktach zbiórki elektroodpadów: adresy punktów zbierania, w tym punktów sprzedaży sprzętu (art. 3 ust. 2 pkt. 6a ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach),

rada gminy uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku w gminie, określający szczegółowe zasady utrzymania czystości i będący aktem prawa miejscowego (art. 4 ust. 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach),

• władze gminy mają prawo ukarać właściciela nieruchomości, który nie przestrzega regulaminu, karą grzywny (art. 10 ust. 2a ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach).

 

Inicjatywa Poznania - Gratowisko

Niektóre miasta, samodzielnie, bez wsparcia ze strony organizacji odzysku, tworzą wygodne dla mieszkańców punkty zbiórki elektroodpadów. W Poznaniu 21 lutego 2008 r. otwarto miejski Punkt Gromadzenia Odpadów Problemowych - Gratowisko.

Każdy mieszkaniec Poznania może oddać tam śmieci, które ze względu na wielkość bądź szkodliwość dla środowiska nie mogą trafić do zwykłych pojemników na śmieci. Należą do nich m.in.: odpady wielkogabarytowe, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, resztki farb i rozpuszczalników, zużyty olej silnikowy, przeterminowane leki, zużyte baterie i akumulatory oraz odpady zawierające rtęć. - Wzorcem dla naszego Gratowiska były punkty funkcjonujące w miastach partnerskich Poznania - w Assen oraz w Hanowerze. Punkt został wyposażony w specjalistyczne magazyny na odpady niebezpieczne oraz kontenery na pozostałe odpady. W chwili zebrania odpowiedniej partii transportowej odpady będą wywożone do odzysku lub unieszkodliwienia - mówi Krzysztof Krauze, dyrektor Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Poznaniu.

Gratowisko jest czynne pięć dni w tygodniu, a powstało w oparciu o znany mieszkańcom Poznania Gratowóz. Jednak dzięki Gratowisku każdy będzie mógł oddać sprzęt w dogodnym dla siebie dniu. O otwarciu punktu zbiórki informowała mieszkańców m.in. reklama umieszczona na poznańskim tramwaju oraz ulotka informacyjna dostarczona do mieszkańców domków jednorodzinnych oraz rad osiedla. Jest to interesujący przykład do naśladowania w innych miastach.

ZASADY TWORZENIA AUTORYZOWANEGO PUNKTU ZBIERANIA (APZ)

Punkty tworzone są na mocy trójstronnego porozumienia: firmy ElektroEko, gminy oraz przedsiębiorstwa komunalnego, na następujących zasadach:

1) Nawiązanie porozumienia z gminą oraz podpisanie umowy z Obsługującymi (zakładami komunalnymi, zakładami gospodarki odpadami) prowadzącymi działalność na danym terenie oraz Przetwarzającymi (zakładami przetwarzania ZSEE).

2) Obsługujący zobowiązuje się m.in. do wyposażenia APZ w kontenery na ZSEE, oznakowania punktu i poinformowania o dniach, w których będzie prowadzona zbiórka, wyposażenia APZ w kosze siatkowe przeznaczone do zbierania drobnego ZSEE oraz tuby do zbierania zużytego oświetlenia (m.in. świetlówek, lamp energooszczędnych);. W APZ musi być zatrudniony przeszkolony pracownik. Obsługujący musi także zapewnić transport zebranego ZSEE do zakładu przetwarzania.

3) Zapewnienie Obsługującym finansowania całego przedsięwzięcia oraz pełnego wyposażenia APZ (wyposażenie różni się w zależności od tego, czy jest to stały czy czasowy punkt).

5) Prowadzenie działań edukacyjno-informacyjnych stanowiących wsparcie dla działalności APZ, m.in. informowanie konsumentów, że wyrzucanie elektrośmieci do zwykłego śmietnika zanieczyszcza środowisko i zagrożone jest karą grzywny do 5 tys. zł oraz że prawidłowe zagospodarowanie elektroodpadów i cennych surowców przynosi korzyści ekonomiczne.

Byliśmy gotowi przed ustawą

Pozytywny przykład pochodzi również z Komunalnego Związku Gmin „Dolina Redy i Chylonki”- założonego przez siedem gmin z woj. pomorskiego (Sopot, Gdynia, Rumia, Kosakowo, Reda, Wejherowo - miasto i gmina).

Stowarzyszone gminy założyły specjalną spółkę „Eko Dolina” zajmującą się utylizacją odpadów wytworzonych na ich terenie. - Nasza spółka już od kilku lat zajmuje się przetwarzaniem zużytych urządzeń elektrycznych i elektronicznych - mówi Agnieszka Spodzieja, kierownik Działu Sprzedaży i Ochrony Środowiska Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów „Eko Dolina” w Łężycach niedaleko Gdyni.

Zakład w Łużycach wyposażony został w specjalne urządzenia do demontażu urządzeń radiowych, telewizyjnych, gospodarstwa domowego, komputerowych i chłodniczych. - Byliśmy gotowi do przyjmowania tego rodzaju odpadów jeszcze przed wejściem w życie ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym - mówi Agnieszka Spodzieja. Elementy niebezpieczne, np. kineskopy, umieszczane są w specjalnym magazynie. Odzyskiwane są tam m.in. płytki elektroniczne, stacje dysków. Na składowisko trafia jedynie to, czego nie uda się powtórnie wykorzystać i nie jest przedmiotem niebezpiecznym. - Jednocześnie realizujemy kampanię edukacyjną, która ma uświadamiać mieszkańcom, że nie powinni sprzętu elektrycznego i elektronicznego wyrzucać do śmietników na osiedlach, bo to są tzw. odpady niebezpieczne - mówi Agnieszka Spodzieja. Kampanie takie są niezbędne, ponieważ mieszkańcy, a także wspólnoty mieszkaniowe, a nawet spółdzielnie mieszkaniowe często nie mają świadomości, jak z takim sprzętem postępować.

GDZIE ODDAĆ ZSEE?

Adresy punktów zbierania w Polsce oraz więcej informacji na temat postępowania z elektrośmieciami można uzyskać, dzwoniąc na bezpłatną infolinię ElektroEko pod numer 0 800 000 080, od poniedziałku do soboty w godzinach od 9:00 do 17:00. Informacje znaleźć można również na stronie www.elektrosmieci.pl

Konkurencja punktów skupu złomu

W spółce „Beskid” (założona w 1994 r. na mocy porozumienia 18. gmin Żywiecczyzny) zbiórka sprzętu elektrycznego i elektronicznego odbywa się przy okazji odbioru odpadów wielkogabarytowych podczas tzw. wystawek, które trwają trzy kolejne dni. Dzięki temu w ciągu roku trafia do spółki „Beskid” kilkadziesiąt ton elektroodpadów.

W elektrozłomie, zwłaszcza w lodówkach i telewizorach, znajdują się wartościowe elementy z miedzi i aluminium. Przez to tzw. drobni przedsiębiorcy ogałacają z nich sprzęt wystawiony przez mieszkańców na tzw. wystawkach. Odzyskane w ten sposób wartościowe materiały można bez trudu sprzedać w punktach skupu złomu. - Gdy ten ogołocony sprzęt trafia do nas za pośrednictwem firm wywozowych, mamy problem, bo zakłady przetwarzające nie chcą odbierać od nas niekompletnych urządzeń. Dopóki Inspekcja Ochrony Środowiska nie zacznie kontrolować skupów złomu i zabroni im przyjmowania metali kolorowych ze zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, proceder ten będzie kwitł - mówi Jerzy Starypan, prezes Zarządu „Beskid” sp. z o.o.

Starą lodówkę czy telewizor można przywieźć bezpośrednio do siedziby spółki, ale takie przypadki zdarzają się sporadycznie. - Ideałem byłyby stałe punkty odbioru takiego sprzętu, chociaż po jednym w każdej gminie - mówi informuje Jerzy Starypan. Okazuje się, że problemem jest przekonanie mieszkańców, by nie chomikowali elektrozłomu, nie przetrzymywali go na strychach i w piwnicach tylko oddawali do punktów zbiórki. - To szczególnie duży problem na południu Polski, gdzie zamiłowanie do pozostawiania rzeczy, które „mogą się jeszcze przydać”, jest szczególnie duże - mówi Jerzy Starypan.

CO DZIEJE SIĘ ZE ZUŻYTYM SPRZĘTEM?

Zebrany sprzęt elektryczny i elektroniczny musi zostać przetransportowany do profesjonalnego zakładu przetwarzania. Jeden z najnowocześniejszych zakładów działa pod Łodzią, a obsługiwany jest przez spółkę REMONDIS Electrorecycling. Znajdują się tam m.in. linie do automatycznego i ręcznego przetwarzania prawie wszystkich rodzajów urządzeń elektrycznych i elektronicznych, w tym m.in.:

• urządzeń chłodniczych,

• telewizorów i monitorów,

• sprzętu małogabarytowego,

• sprzętu komputerowego i audiowizualnego.

W Łodzi odzyskiwane są m.in. metale, tworzywa sztuczne i szkło, które jako surowce są powtórnie wykorzystywane w procesach produkcyjnych

Jacek Zyśk

Podstawy prawne:

• Ustawa z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (j.t. Dz.U. z 2005 r. nr 236, poz. 2008; ost.zm. Dz.U. z 2006 r. nr 144, poz. 1042)

• Ustawa z 29 lipca 2005 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz.U. nr 180, poz. 1495)

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Samorzad.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Dzień Matki. Nie wiesz, gdzie świętować? Stolica przygotowała multum atrakcji na ten weekend

W najbliższy weekend mieszkańcy Warszawy będą mogli skorzystać z wielu atrakcji. Na Saskiej Kępie odbędzie się piknik z okazji święta dzielnicy, a nad Wisłą rozpocznie się sezon turystyczny, który uświetni barwna parada łodzi.

Uwaga! GIS wydał ostrzeżenie dotyczące żywności. Partia produktu wycofana ze sprzedaży

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie w piątek, dotyczące wykrycia białka soi w partii mąki z ciecierzycy. Osoby z alergią na białko soi mogą doświadczyć reakcji alergicznej po spożyciu tego produktu.

1 czerwca ma ruszyć program in vitro. Ogłoszono wyniki konkursu

Minister zdrowia, Izabela Leszczyna, w piątek poinformowała o wynikach konkursu na realizację programu leczenia niepłodności metodą in vitro przez podmioty lecznicze. Program ma zostać uruchomiony już 1 czerwca.

Zasiłki dla poszkodowanych rolników. Zostanie wprowadzony stan klęski żywiołowej?

Sejmik województwa lubelskiego zdecydował o przyznaniu wsparcia finansowego dla trzech gmin: Opole Lubelskie, Chodel, Józefów nad Wisłą. Każda z nich otrzyma po 100 tys. zł na wypłatę zasiłków dla sadowników, którzy doświadczyli strat po ostatnim gradobiciu i przymrozkach.

REKLAMA

Dofinansowanie 2121 zł brutto miesięcznie, przez 3 m-ce, na 1 pracownika. Program: Odbuduj swoją przyszłość dla pogorzelców z Marywilskiej

W czerwcu 2024 r. powinna być gotowa część hali tymczasowej dla kupców, którzy stracili swoje stanowiska w pożarze centrum przy ul. Marywilskiej. Jak poinformował warszawski ratusz do 30 czerwca br. poszkodowani przedsiębiorcy mogą też składać wnioski o pomoc w postaci pieniędzy na wypłatę bieżących wynagrodzeń.

Płatne praktyki w energetycznym gigancie. Gdzie, dla kogo i do kiedy można aplikować?

Energetyczny gigant ogłosił rekrutację do programu letnich, płatnych praktyk. Program jest skierowany do studentów i absolwentów uczelni wyższych, którzy rozważają rozpoczęcie kariery w koncernie. W tym roku przygotowano 25 miejsc.

Kolejne alerty RCB o burzach i intensywnych opadach

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenia dla 7 województw o burzach i intensywnych opadach. W jakich województwach najlepiej nie wychodzić z domu? 

Bon energetyczny a opłata mocowa. Niepotrzebny jest wniosek. Automatyczna oszczędność od 15,96 do 89,4 zł

Parlament rzutem na taśmę w ustawie wprowadzającej bon energetyczny dodał zwolnienie z opłaty mocowej. To jedna z opłat, jakie widzimy na rachunku za prąd. Do końca 2024 r. będzie wynosiła 0 zł. Czy to jest bonus dla każdego gospodarstwa domowego, czy tylko dla tych osób, które mają prawo do bonu energetycznego?

REKLAMA

Zakończenie roku szkolnego 2024 r.

Kiedy kończy się rok szkolny 2023/2024? Do kiedy potrwają wakacje? Czy wszyscy uczniowie rok szkolny kończą w tym samym czasie? 

Producenci owoców i warzyw twardo o Zielonym Ładzie. Oberwą rolnicy, ale też inne grupy społeczne

Producenci owoców i warzyw mówią, że Zielony Ład to bardziej ideologia niż idea. Dotknie nie tylko rolników, ale też inne grupy społeczne. Nie sprzeciwiają się idei produkcji żywności wyróżniającej się wyższą jakością, zwracają jednak uwagę na szereg problemów, które przy okazji mogą poważnie uderzyć w ich działalność. Wśród nich znalazła się biurokracja.

REKLAMA