REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Rekordowo niski poziom Wisły jest jednym z najbardziej widocznych symptomów suszy hydrologicznej. Jak wynika z sondażu, jej skutki dostrzega już 56 proc. Polaków – czytamy w „Rz”.
Zapowiada się pierwszy rok od lat, w którym nie powinniśmy wszczynać alarmu zagrożenia suszą hydrologiczną na początku wiosny – prognozuje hydrolog prof. Paweł Rowiński. Powiedział też, że przy gwałtownym wzroście temperatury mogą wystąpić roztopowe podtopienia czy nawet zalania.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA