REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

D. Tusk zdradza wyniki wewnętrznego sondażu: PiS i PO prawie z tym samym poparciem

D. Tusk zdradza wyniki wewnętrznego sondażu: PiS i PO prawie z tym samym poparciem
D. Tusk zdradza wyniki wewnętrznego sondażu: PiS i PO prawie z tym samym poparciem
PAP

REKLAMA

REKLAMA

Rzetelny sondaż pokazuje, że "doszliśmy" naszego głównego konkurenta; dzisiaj PiS i Koalicja Obywatelska ma mniej więcej 33-34 procent. Czułem, że tak będzie - mówił w czwartek w Rzeszowie lider PO Donald Tusk o wynikach wewnętrznego sondażu KO przeprowadzonego po niedzielnym "Marszu Miliona Serc".

Wewnętrzny sondaż KO po "Marszu Miliona Serc"

Donald Tusk na spotkaniu z mieszkańcami Rzeszowa (woj. podkarpackie) mówił o wynikach wewnętrznego sondażu KO, które przeprowadzono po niedzielnym "Marszu Miliona Serc".

Wyniki tego badania lider PO opublikował też na serwisie X (dawniej Twitter). "Na ostatniej prostej. Mamy ich! Badanie na próbie 1500 po Marszu: PiS 34,3; KO 33,6; Lewica 11,3; Konfederacja 8,8; Trzecia Droga 8,6" - napisał lider Platformy.

REKLAMA

REKLAMA

"To jest rzecz charakterystyczna, że czujemy w ilu miejscach w Polsce mamy już przewagę, że jest już nas coraz więcej" - mówił w Rzeszowie szef PO.

"Jak jechałem do was dostałem meldunek z pracowni, która przygotowuje nas do tych wyborów i bada bardzo rzetelnie 1500 osób, każdego dnia po 500 osób i powstaje z tego możliwie rzetelny sondaż. I nawet on pokazuje, że +doszliśmy+ naszego głównego konkurenta. Dzisiaj PiS i Koalicja Obywatelska to jest mniej więcej 33-34 proc. Czułem, że tak będzie" - podkreślił.

"W tej chwili, kiedy postanowiliśmy mówić głośno prawdę, przestaliśmy się wstydzić naszych poglądów, otrzepaliśmy ten kurz apatii i ruszyliśmy - głęboko w to wierzę - po wygraną nie dla siebie, tylko dla Polski. Ona jest w zasięgu ręki" - przekonywał lider PO. "Idziemy po zwycięstwo" - oświadczył.

REKLAMA

W niedzielę ulicami Warszawy przeszedł zainicjowany przez lidera PO "Marsz Miliona Serc". Manifestanci przeszli ulicami Marszałkowską, Świętokrzyską, Jana Pawła II aż do Ronda "Radosława", gdzie lider Platformy mówił: "tu jest naród, tu jest Polska". (PAP)

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Autor: Daria Kania, Agnieszka Pipała
dk/ api/ par/

N. Maliszewski: zmiany w sondażach po marszu D. Tuska są nieistotne statystycznie; PiS ma potencjał około miliona wyborców z poczekalni niezdecydowanych

Szef Rządowego Centrum Analiz Norbert Maliszewski, sekretarz stanu w KPRM, w rozmowie z PAP wskazał, że podawanie wewnętrznych sondaży to manipulacja opinią publiczną, co - w jego ocenie - jest domeną Donalda Tuska, socjotechnik będących elementem jego systemu politycznego, a ich publikowanie jest społecznie nieodpowiedzialne.

W średniej sondażowej KO nie przebija sufitu 30%

Maliszewski przyznał, że w niektórych mediach budowana jest narracja o efekcie marszu Tuska, czyli o Marszu Miliona Serc - demonstracji zwolenników opozycji, która przeszła 1 października przez Warszawę. "Zmiany w sondażach, jak na razie, jeżeli chodzi o Koalicję Obywatelską, są nieistotne statystycznie, a służą budowaniu narracji o przełomie, którego nie obserwuje się w badaniach. Dowodem jest średnia sondażowa, którą publikuje liberalny portal Poltico, a w niej KO wciąż nie przebija sufitu 30 procent" - powiedział.

"Pojawiają się przecieki o wewnętrznych sondażach, a to jest próba wywiera wpływu na podstawie badań, o nieznanej metodzie, możliwym tzw. +efekcie sponsora+, czy poprzedzania pytaniami, które powodowałyby korzystny dla PO wynik" - wskazał.

Dwa scenariusze

Jak powiedział Maliszewski, "ponownie pojawiają się mocne tezy o tym, że jest małe prawdopodobieństwo trzeciej kadencji PiS, a są co najmniej dwa realistyczne scenariusze, które temu przeczą". 
"Jeden jest taki, że w badaniach PiS jest niedoszacowane, ze względu na trudniejsze dotarcie dla pracowni badawczych do części elektoratu np. z mniejszych miejscowości czy wsi, a także ze względu na spiralę milczenia, czyli nieprzyznawanie się do preferencji politycznych, które są niepopularne w mainstreamowych mediach, a twarda niezgoda na przymusowe przydzielanie kwot nielegalnych migrantów należy do tematów uznawanych w środowiskach liberalnych za +niepoprawne politycznie+" - powiedział.

"Drugi scenariusz jest związany z polaryzowaniem się sceny politycznej w samej końcówce kampanii. Wynik Trzeciej Drogi i Lewicy, ale i Konfederacji, może być niższy niż w sondażach" - wskazuje szef RCA. "Pamiętajmy, że są wyborcy ostatniej chwili i nawet, jeśli przez opozycję i w sprzyjających im mediach prowadzono by narrację, która służyłaby temu, żeby budować poparcie dla Trzeciej Drogi, bo zorientowano się, że nieprzekroczenie przez tę formację progu wyborczego przybliża o kilkanaście mandatów Prawo i Sprawiedliwość do samodzielnych rządów, to wyborcy głosują na liderów, czyli albo na PiS, albo na KO" - wskazał.

Milion wyborców PiS w poczekalni

"Prawo i Sprawiedliwość ma potencjał około miliona wyborców w tzw. poczekalni niezdecydowanych i biernych. Jeśli byłby obowiązek głosowania, to one wskazują Prawo i Sprawiedliwość, ale wciąż wahają się lub nie są przekonane do końca, aby wziąć udział w wyborach. To się może jeszcze zmienić w ostatnich dniach kampanii" - dodał szef RCA`.

Jak ocenia Maliszewski, "Prawo i Sprawiedliwość ma szansę, aby samodzielnie rządzić". "Potrzebna jest mocna praca w terenie, potrzebna jest mobilizacja osób z poczekalni i niezdecydowanych i biernych i nie uleganie manipulacjom opozycji. Jako Prawo i Sprawiedliwość liczymy na marsz nie 1 października i nie miliona lub faktycznie znacznie mniej osób, ale 8 milionów patriotów, 15 października, bo to się ostatecznie liczy" - dodał.

Kiedy wybory do Sejmu i Senatu?

Wybory parlamentarne odbędą się 15 października. Polacy wybiorą na czteroletnią kadencję 460 posłów i 100 senatorów.(PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ godl/

 

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Wyrok TK: Jest zgodna z Konstytucją RP darmowa praca przy odśnieżaniu. Bo to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA