REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Cztery lata funkcjonowania funduszu sołeckiego

Agata Sobolewska

REKLAMA

Sołectwa już po raz czwarty decydują o przeznaczeniu części budżetu gminy, czyli o funduszu sołeckim. Czy cel, jakim dla ustawodawcy było umożliwienie sołectwom finansowania drobnych, lecz kluczowych dla danej społeczności, inicjatyw, został choć po części zrealizowany? Czy wszystkie sołectwa mogą korzystać z funduszu? Postaramy się prześledzić, jak działa fundusz sołecki.

Właściwie do momentu uchwalenia ustawy z 20 lutego 2009 r. o funduszu sołeckim (dalej: u.f.s.) mieszkańcy wsi nie mieli realnego wpływu na finansowanie inwestycji na terenie swojego sołectwa. Co prawda, w niektórych gminach ogłaszano konkursy, czy proponowano granty skierowane do sołectw, jednak wciąż widoczny był deficyt takich rozwiązań w skali kraju. Nie dostrzegano ogromnego potencjału drzemiącego w ponad 40 tysiącach sołectw i milionach obywateli je zamieszkujących, choć w Europie dawno już zauważono, że problemy obszarów wiejskich można skutecznie zmniejszać, angażując do działania mieszkańców.

Fundusz w oczach władz gmin i sołtysów

Mechanizm finansowania inwestycji sołeckich przez lata zyskał sobie sympatyków zarówno wśród władz gmin, jak i sołectw. Stworzenie mieszkańcom wsi możliwości decydowania o przeznaczeniu części środków finansowych z budżetu gminy znakomicie wpisuje się w realizację zasady samorządności. Doceniono ukryte w mieszkańcach możliwości, zaktywizowano ich, a to zaowocowało zdecydowanym rozwojem wsi. Uświadomiono sobie, że posiadając środki finansowe można zmienić wizerunek danej miejscowości, wspomóc jej rozwój i rozwiązać choć część problemów. Nie bez znaczenia jest także kwestia procesu kształtowania się zaangażowanego społeczeństwa obywatelskiego na terenach wiejskich, zaszczepienia w mieszkańcach poczucia odpowiedzialności za rozwój swojego regionu. Te pozytywne strony funduszu podkreślają najczęściej beneficjenci funduszu. Jakie jest zdanie władz gmin, widać choćby po tym, że w prawie połowie polskich gmin zdecydowano się na wyodrębnienie funduszu sołeckiego. Daje on gminie możliwość dokładniejszego poznania problemów mieszkańców wsi, a także pozwala na realizację bezpośrednio przez wsie tych zadań własnych gminy, które dotyczą mieszkańców sołectwa. Ponadto warto zwrócić uwagę, że część poniesionych na fundusz sołecki wydatków gmina może odzyskać dzięki mechanizmowi zwrotu, czyli de facto otrzymuje ona dodatkowe środki. Wysokość zwrotu (10%, 20% lub 30% poniesionych przez gminę wydatków na fundusz sołecki) obliczana jest zgodnie z art. 2 ust. 5 u.f.s. i zależy od wysokości kwoty bazowej gminy w stosunku do kwoty bazowej dla całego kraju.

Należy jednak pamiętać, że o tym, czy w budżecie gminy zostanie wydzielony fundusz sołecki, decyduje rada gminy. Bez takiej decyzji niemożliwe jest ubieganie się przez sołectwo o środki w jego ramach.

Co należy poprawić

Mimo wielu pozytywnych aspektów, ustawie zarzuca się wady. Najpoważniejszą wydaje się wygasanie z końcem roku środków niewykorzystanych w danych roku budżetowym (art. 2 ust. 3 u.f.s.). Sołtysi podkreślają, że gdyby wprowadzić mechanizm kumulacji niewykorzystanych środków, możliwe byłoby finansowanie poważniejszych, wymagających większych nakładów pieniężnych inwestycji. Kolejnym minusem jest to, że ogromnie trudno jest zmienić cel wydatkowania środków w ciągu roku. Choć ustawodawca przewidział w art. 1 ust. 4 u.f.s. możliwość przeznaczenia części funduszu na działania związane z usuwaniem skutków klęski żywiołowej, to należy pamiętać, że przecież wniosek o fundusz sołectwo składa w roku poprzedzającym rok budżetowy. W takim okresie nie da się przewidzieć, czy dany obszar dotkną skutki klęski żywiołowej. Dlatego w praktyce przepis art. 1 ust. 4 u.f.s. pozostanie martwy do momentu, w którym ustawodawca nie doprecyzuje mechanizmu korzystania z niego.

Na co środki z funduszu

Przyznane w ramach funduszu sołeckiego środki mogą być przeznaczone na realizację przedsięwzięć, które są zadaniami własnymi gminy, służą poprawie warunków życia mieszkańców i są zgodne ze strategią rozwoju gminy (art. 1 ust. 3 u.f.s.), a także na działania związane z usuwaniem skutków klęski żywiołowej (art. 1 ust. 4 u.f.s.). Konieczne jest jednak podkreślenie, że pieniądze przyznane sołectwu muszą być wydane na przedsięwzięcia realizowane na jego terenie (zatem niemożliwe jest sfinansowanie remontu świetlicy w określonym sołectwie przez połączone środki z tego sołectwa i sąsiedniego, nawet jeśli ze świetlicy korzystaliby mieszkańcy obu miejscowości). O tym, na jakie konkretne zadanie środki zostaną wydane, decydują pełnoletni mieszkańcy sołectwa w trakcie zebrania wiejskiego. Decyzja ta musi mieć formę wniosku o fundusz sołecki. Dołącza się do niej protokół i listę obecności z zebrania oraz uchwałę zebrania wiejskiego. Wszystkie dokumenty sołtys przekazuje wójtowi (burmistrzowi miasta), który sprawdza wniosek pod względem formalnym. Zatem władze gminy czy sołtys nie ingerują w decyzję mieszkańców dotyczącą przeznaczenia przyznanych środków. Przyznane przez gminę w ramach funduszu środki nadal jednak pozostają częścią jej budżetu, bowiem sołectwo to tylko jednostka pomocnicza gminy.

W 2010 roku gminy poniosły wydatki rzędu 167 839 tys. zł na fundusz sołecki (co stanowiło 0,1% wszystkich wydatków gmin). Rok później wydano ponad 205 344 tys. zł, co stanowiło także 0,1% wszystkich wydatków gmin. Jak wynika ze statystyk Ministerstwa Finansów, wydatki z funduszy sołeckich w ubiegłym roku w większości przeznaczono na przedsięwzięcia związane z:

● transportem i łącznością (37%) – 90% środków przeznaczono na publiczne drogi gminne,

● kulturą i ochroną dziedzictwa narodowego (23%) – 71% środków przeznaczono na ośrodki i domy kultury, świetlice oraz kluby,

● gospodarką komunalną i ochroną środowiska (13%) – 98% środków przeznaczono na oświetlenie ulic, parków i dróg, utrzymanie zieleni, oczyszczanie miejscowości.

Więcej w Gazecie Samorządu i Administracji - Zamów prenumeratę >>

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA