REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Senat o audycie w NIK oraz wybieraniu wiceprezesów

REKLAMA

Wprowadzenie audytu zewnętrznego w Najwyższej Izbie Kontroli oraz wybór wiceprezesa NIK przez Sejm w sytuacji, gdy nie zostanie przez marszałka powołany kandydat zgłoszony przez prezesa Izby budziły duże kontrowersje podczas wtorkowej debaty w Senacie nad nowelizacją ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli. Prezes NIK Jacek Jezierski jest przeciwny tym zapisom.

W trakcie debaty zaproponowano szereg poprawek. Zbigniew Romaszewski (PiS) postulował, by w ustawie doprecyzować, że audyt nie może dotyczyć wyników kontroli NIK. "Trzeba wprowadzić zapis, że dokumenty kontrolne są dla zewnętrznych audytorów niedostępne" - powiedział.

REKLAMA

REKLAMA

Za wprowadzeniem takiego zapisu opowiedział się także Jacek Jezierski. Jego zdaniem "dawałoby to gwarancję, że audytor zewnętrzny nie wejdzie w proces kontrolny". Przy obecnym zapisie - jego zdaniem - istnieje takie zagrożenie, a to - jak powiedział - stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. "Izba kontroluje bowiem procesy prywatyzacyjne, zagadnienia z zakresu obrony narodowej, bezpieczeństwa wewnętrznego, obrony, energetyki, systemów informatycznych. Jeżeli prywatny audytor miałby dostęp do akt kontroli, a przy takich zapisach, niestety taka interpretacja jest możliwa, wprost groziłoby to bezpieczeństwu państwa" - powiedział.

Jezierski jest też przeciwny powoływaniu wiceprezesa NIK przez Sejm w sytuacji, gdy w ciągu trzech miesięcy marszałek nie powoła wiceprezesa, zaproponowanego przez szefa NIK. "W projekcie zakładano, że wiceprezes może być powoływany bez wniosku prezesa, Sejm co prawda tę poprawkę odrzucił, ale senatorowie na posiedzeniu komisji ustawodawczej ją wprowadzili" - powiedział.

"Gdyby ta poprawka została przegłosowana w Senacie wrócilibyśmy do takiej sytuacji, że na wniosek prezesa marszałek w ciągu 3 miesięcy powołuje wiceprezesa, ale - jeżeli zaniecha powołania - to wtedy większość sejmowa uzyskuje prawo do powołania już bez zgody prezesa - wiceprezesa" - zaznaczył.

REKLAMA

W ocenie minister w kancelarii premiera, odpowiedzialnej za walkę z korupcją Julii Pitery "audyt jest niezbędny", a zewnętrzna firma audytorska nie będzie - jej zdaniem - wkraczać w wyniki kontroli, prowadzonych przez NIK. Według minister nie ma też niebezpieczeństwa, by marszałek nie powołał wiceprezesa Izby, gdy taką kandydaturę zgłosi prezes. Proponowany zapis - jak mówiła - wprowadzony ma być na wypadek, gdyby prezes nie zgłosił żadnej kandydatury. Jezierski powiedział, że miały miejsce sytuacje, gdy marszałek nie powoływał osoby, zaproponowanej przez prezesa Izby, natomiast nie było sytuacji, by prezes nie zgłosił kandydatów na wiceprezesów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jan Dobrzyński (PiS) pytał "czy proponowane zmiany nie zmierzają do zachwiania NIK czy nie zagrażają bezpieczeństwu państwa". W jego ocenie bulwersujące jest powierzenie audytu firmom zewnętrznym oraz wybór wiceprezesów przez Sejm w sytuacji, gdy marszałek nie powoła kandydata, zgłoszonego przez prezesa.

Czesław Ryszka (PiS) ocenił proponowane rozwiązania jako zagrażające bezpieczeństwu państwa i Najwyższej Izbie Kontroli. Pytał czy jest to "skok PO na tę instytucję". Romaszewski skrytykował prócz audytu i sposobu wyboru wiceprezesów także zastąpienie dwóch dokumentów pokontrolnych - jednym. Jego zdaniem obecne dwa dokumenty pokontrolne: protokół i wystąpienie, sprawiają, że osoba kontrolowana może zapoznać się z protokołem i złożyć wnioski.

Zdaniem Janusza Sepioła (PO) audyt zewnętrzny i wybór wiceprezesa przez większość sejmową oznacza "wyjście z pewnej rutyny" i "ma swoje zalety". Sepioł pozytywnie ocenił także kadencyjność dyrektorów i wicedyrektorów departamentów NIK. Zgodnie z nowelizacją rozwiązania te mają obowiązywać od 2013 roku.

Senator Mariusz Witczak (PO) apelował, aby "nie histeryzować". Jego zdaniem zarówno audyt, jak i zmiana wyboru wiceprezesów ma swoje dobre strony. Zwrócił też uwagę, że po przyjęciu ustawy w takiej formie i skierowaniu jej do prezydenta - ten może ją zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

 

Źródło: Samorzad.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA