REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wyniki matur 2020 - dodatkowe środki na lekcje uzupełniające dla uczniów

Wyniki matur 2020 - dodatkowe środki na lekcje uzupełniające dla uczniów /Fot. Shutterstock
Wyniki matur 2020 - dodatkowe środki na lekcje uzupełniające dla uczniów /Fot. Shutterstock
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Wyniki matur w 2020 r. są słabsze niż rok temu. Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski zapowiedział, że wystąpi do premiera i ministra finansów o dodatkowe środki na lekcje uzupełniające dla uczniów.

Być może pewien wpływ na wynik maturzystów miał strajk nauczycieli, być może edukacja zdalna - mówił minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski o wynikach tegorocznych matur. Zapowiedział, że wystąpi do premiera i ministra finansów o dodatkowe środki na lekcje uzupełniające dla uczniów.

REKLAMA

REKLAMA

Jak podała we wtorek Centralna Komisja Egzaminacyjna maturę zdało 74 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych; 17,2 proc. abiturientów, którzy nie zdali jednego przedmiotu, ma prawo do poprawki we wrześniu. Spośród tegorocznych absolwentów liceów maturę zdało 81,1 proc., a prawo do poprawki ma 12,5 proc. Spośród tegorocznych absolwentów techników maturę zdało 62,2 proc., a prawo do poprawki ma 24,9 proc.

Polecamy: Seria poradników z prawa pracy

Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski na konferencji, podczas której podano wyniki tegorocznych matur, pytany był m.in. o różnicę między odsetkiem maturzystów, którzy w tym roku zdali wszystkie egzaminy, a odsetkiem takich maturzystów w ubiegłym roku. W ubiegłym roku w sesji głównej wszystkie egzaminy zdało 80,5 proc. abiturientów.

REKLAMA

Odpowiadając szef MEN wskazał, że "arkusze i wyniki z poprzednich lat nie są do końca porównywalne". "Oczywiście przygotowując arkusze w poszczególnych latach egzaminatorzy, eksperci starają się przygotować je na podobnym poziomie, ale okazuje się, że jednak pytania są zróżnicowane pod względem poziomu" - powiedział Piontkowski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zauważył też, że "uczniowie różnie przygotowują do tych egzaminów". "Były już lata, kiedy była wyraźna tendencja wzrostowa, odsetek (abiturientów, którzy zdali - PAP) był troszeczkę, bądź znacznie wyższy, ale były także lata, gdy był wyraźny spadek. Często nie wiązało się to z jakimiś poważniejszymi wydarzeniami" - mówił.

Według ministra edukacji, "gdybyśmy mieli tutaj to w jakikolwiek sposób porównywać, to być może pewien wpływ mogły mieć dwie sytuacje". Wskazał na strajk nauczycieli w roku szkolnym 2018/2019, kiedy przez kilka tygodni nie odbywały się zajęcia. "Być może część materiału nie została dobrze przyswojona i nie było jakiegoś większego powtórzenia" - zaznaczył.

Zwracając uwagę, że w tym roku matura odbywała się prawie miesiąc później niż zwykle, Piontkowski wskazał, że "być może część maturzystów w tym roku nie wykorzystała dobrze tego dodatkowego czasu". Jednocześnie ocenił, że duża część uczniów dobrze skorzystała z tego dodatkowego czasu. Podał, że z informacji szczegółowych CKE wynik, że odsetek maturzystów, którzy uzyskali najwyższe, czy wyższe wyniki, jest większy niż w ubiegłym roku.

Szef MEN wskazał też, że kształcenie na odległość - na które z powodu epidemii koronawirusa szkoły przeszły w marcu - ma mankamenty. Jak mówił, chodzi nie tylko brak kontaktu rówieśników ze sobą, ale też o to, że nauczyciele nie mają możliwości dyscyplinowania, czy zachęcania uczniów do nauki. Zauważył, że nie zaobserwowano tego w przypadku uczniów klas VIII i wyników egzaminu ósmoklasisty, "ale tam być może rodzice w większym stopniu mobilizowali uczniów". Według Piontkowskiego, być może wpływ na wyniki ósmoklasistów miało również to, że oni mieli zajęcia zdalne do końca roku szkolnego, czyli do 26 czerwca, podczas gdy maturzyści zakończyli naukę już pod koniec kwietnia.

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik mówiąc o tegorocznych wynikach posłużył się jako przykładem egzaminem pisemnym z języka polskiego na poziomie podstawowym. Przypomniał, że składa się on z dwóch części - zadań sprawdzających m.in. umiejętność czytania ze zrozumieniem oraz z wypracowania. Podał, że o ile wyniki z pierwszej części nie odbiegają w tym roku od wyników z lat ubiegłych, to wyniki za wypracowanie, gdy spojrzy się na nie w pełnym ich rozkładzie, to widać większy odsetek tych, którzy uzyskali wyniki najwyższe, ale też większy niż w ubiegłym roku odsetek maturzystów, którzy uzyskali wyniki najniższe, których wypracowanie zostało ocenione na zero punktów lub tylko na trzy punkty.

"Nasze podejrzenie jest takie, że wpłynęła na to lektura, do której musieli odwołać się w wypracowaniu. Jest część maturzystów, która przyszła nie do końca przygotowana na egzamin lub nie znała +Wesela+ (Wyspiańskiego), które powinni znać" - dodał Smolik.

Zwrócił też uwagę na to, że jeśli się spojrzy na wyniki egzaminów maturalnych z wszystkich 16 lat, czyli od kiedy CKE przeprowadza matury, "to i bez sytuacji pandemicznych mieliśmy lata, gdy mieliśmy zdawalność niższą niż 74 proc.".

"Możemy tutaj snuć podejrzenia, że być może na wyniki wpłynęła sytuacja strajkowa, że być może jakiś wpływ miała ta inna forma kształcenia w tym roku, ale na pewno nie da się postawić znaku równości, że jak epidemia to gorsze wyniki" - wskazał dyrektor CKE.

Piontkowski poinformował, że resort edukacji będzie zachęcał nauczycieli by na początku roku szkolnego przyjrzeli się okresowi kształcenia na odległość, postarali się powtórzyć chociaż część materiału, wytłumaczyć trudniejsze zagadnienia.

"Wystąpimy do ministra finansów, do pana premiera z wnioskiem o dodatkowe środki na takie lekcje uzupełniające w szkołach, w pierwszym czy drugim miesiącu, dla tych grup uczniów, którzy wymagają jakiegoś dodatkowego spotkania z nauczycielem" - zapowiedział.

W tym roku w związku z epidemią koronawirusa egzaminy maturalne odbyły się nie w maju, jak w latach ubiegłych, ale w czerwcu. Sesja w terminie głównym przeprowadzona została w dniach 8-29 czerwca. Maturzyści, którzy z przyczyn zdrowotnych lub losowych, nie mogli przystąpić do egzaminu w czerwcu, mogli to zrobić w terminie dodatkowym w dniach 8-17 lipca.

Maturzyści musieli obowiązkowo przystąpić do trzech egzaminów pisemnych: z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego (obligatoryjne są na poziomie podstawowym; chętni mogą je zdawać także na rozszerzonym). Abiturienci musieli też obowiązkowo przystąpić do jednego pisemnego egzaminu z przedmiotu do wyboru. Chętni mogli przystąpić jeszcze do pięciu takich egzaminów.

W tym roku abiturienci nie musieli za to przystępować do dwóch – obowiązkowych w latach ubiegłych – egzaminów ustnych: z języka polskiego i z języka obcego. Przeprowadzone zostały one tylko i wyłącznie dla zdających, którzy muszą przedstawić wynik uzyskany z egzaminu w części ustnej w postępowaniu rekrutacyjnym na uczelnię zagraniczną.

Ze wstępnych danych CKE, opublikowanych na początku lipca ubiegłego roku (obejmujących tylko sesję maturalną główną - majową), wynikało, że świadectwo dojrzałości uzyskało 80,5 proc. absolwentów szkół ponadgimnazjalnych; 12,9 proc. abiturientów, którzy nie zdali jednego przedmiotu, miało prawo do poprawki w sierpniu.

W poszczególnych typach szkół dane te wyglądały następująco: w liceach maturę w maju zdało 86,4 proc., a prawo do poprawki miało 8,9 proc. Z absolwentów techników zdało maturę 70,5 proc., a prawo do poprawki mało 19,7 proc.

We wrześniu ubiegłego roku CKE (uwzględniając wyniki egzaminów w sesji majowej, dodatkowej czerwcowej i poprawkowej w sierpniu) podała, że świadectwo dojrzałości uzyskało 87,5 proc. absolwentów szkół ponadgimnazjalnych. Spośród absolwentów liceów ogólnokształcących maturę zdało 91,3 proc. przystępujących do egzaminów, a spośród absolwentów techników – 80,9 proc.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Czekają nas zmiany w programie "Czyste Powietrze'"? Wiceprezes NFOŚiGW zdradza szczegóły

W przyszłym tygodniu rozpoczną się konsultacje ws. zmian w programie „Czyste Powietrze”, w planach są umowy trójstronne obejmujące też wykonawców robót, bon na audyt czy skrócenie okresu posiadania nieruchomości, aby móc skorzystać z programu - zapowiedział wiceprezes NFOŚiGW Robert Gajda.

Zima uderzyła nas po portfelach. Dane ws. wydatków na gaz i prąd mówią wiele

Sroga zima dała się Polakom we znaki, także na poziomie portfeli. W styczniu kupujący prąd i gaz zapłacili 17,2 mld zł, czyli 4,1 mld zł więcej niż rok wcześniej. To efekt większego zapotrzebowania z powodu tęgich mrozów.

Nowa formacja Fronteksu. Wkrótce decyzja o siedzibie w Polsce?

Agencja prowadzi z Warszawą i dwiema innymi stolicami rozmowy w sprawie lokalizacji siedziby powstających sił szybkiego reagowania - podaje poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna”.

Takiej inwestycji w Poznaniu nikt się nie spodziewał. Seniorzy otrzymali coś wyjątkowego

Mieszkania dla osób starszych oraz ogólnodostępny klub seniora powstały w zmodernizowanej zabytkowej kamienicy w centrum Poznania. Inwestycję o wartości 20 mln zł zrealizował Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL) przy wsparciu z Funduszu Dopłat Banku Gospodarstwa Krajowego.

REKLAMA

To dofinansowanie wzrośnie z 200 tys. zł do 300 tys. zł, a środki na dofinansowania i programy wsparcia zostaną rozszerzone o kolejne tysiące gospodarstw. Sprawdź, co zapowiada resort

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapowiada zwiększenie premii dla młodych rolników z 200 tys. zł do 300 tys. zł oraz poszerzenie puli środków na inwestycje prośrodowiskowe do 2,8 mld zł. Jak wynika z komunikatu resortu, wsparcie obejmie kolejne tysiące gospodarstw. Decyzję ogłosił minister Stefan Krajewski.

Dopłaty dla hodowców na ubezpieczenie zwierząt ruszyły. Odzyskaj nawet 70 procent składki

Hodowcy bydła, świń, owiec, kóz, koni lub drobiu mogą ubiegać się o refundację części opłaconej składki ubezpieczenia od ryzyka wystąpienia jednej z kilkudziesięciu chorób zakaźnych - poinformowała w poniedziałek Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Masz w domu czujnik dymu i tlenku węgla? 140 tysięcy Polaków dostanie go za darmo

Państwowa Straż Pożarna przekaże czujniki dymu i tlenku węgla 140 tysiącom najbardziej zagrożonych i potrzebujących osób – poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Polacy ignorują ostrzeżenia ekspertów: Plecak ewakuacyjny? Nikt tego nie planuje

Polacy nie czują potrzeby przygotowań na sytuacje kryzysowe. Jak wynika z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, większość społeczeństwa nie planuje kompletowania plecaka ewakuacyjnego, mimo apeli ekspertów i przedstawicieli rządu.

REKLAMA

Ratujący życie prezent od Państwa dla 140 tys. rodzin – sprawdź, czy Cię to dotyczy

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji kupił 140 tysięcy czujek dymu i czadu, które strażacy bezpłatnie zamontują w domach osób najbardziej potrzebujących. Urządzenia mają chronić przed pożarami i zatruciem tlenkiem węgla - zagrożeniami, które co roku zabijają w Polsce setki osób. Kogo obejmie program i jak się do niego zgłosić?

Podwyżki dla żołnierzy zawodowych w 2026 r. (200-660 zł) - z wyrównaniem od stycznia. Nowa tabela stawek uposażenia zasadniczego

Minister Obrony Narodowej przygotował 2 lutego 2026 r. projekt rozporządzenia w sprawie stawek uposażenia zasadniczego żołnierzy zawodowych. Rozporządzenie to ma podwyższyć stawki uposażenia zasadniczego o 3% w bieżącym roku. Zatem w 2026 r. (z wyrównaniem od 1 stycznia) nastąpi wzrost uposażenia zasadniczego żołnierzy zawodowych od 200 zł dla szeregowych, 220-250 zł dla podoficerów, oraz od 270 do 660 zł dla oficerów - w porównaniu do dotychczasowych stawek. Najniższe uposażenie zasadnicze żołnierza zawodowego wzrośnie w 2026 r. do 6500 zł (wszystkie kwoty brutto).

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA