REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak gminy wykorzystują Alert RCB?

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Jak gminy wykorzystują Alert RCB?
Jak gminy wykorzystują Alert RCB?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa za pomocą systemu Alert RCB wysyła do obywateli ostrzeżenia. Dotyczą one głównie złych warunków atmosferycznych. Jak gminy wykorzystują Alert RCB? Za co odpowiedzialni są samorządowcy?

Jak ustalił DGP, o problemie rozmawiali już szef MSWiA Joachim Brudziński oraz dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) Marek Kubiak. Obecnie trwa ustalanie terminu spotkania z największymi operatorami, którzy odpowiadają za dystrybucję rządowych ostrzeżeń do abonentów sieci komórkowych. Tymczasem samorządowcy coraz głośniej pytają, czy nie dublujemy niepotrzebnie systemów ostrzegania.

REKLAMA

REKLAMA

Chodzi o system Alert RCB, za pomocą którego Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozsyła ostrzeżenia przed różnymi zagrożeniami, zwłaszcza pogodowymi. Powstają one na podstawie informacji otrzymywanych z ministerstw i służb, np.: policji, straży pożarnej oraz urzędów i instytucji centralnych (np. IMiGW), a także urzędów wojewódzkich.

Jak zapewnia RCB, na alerty nie trzeba się specjalnie zapisywać. – Osoby, które znajdą się na obszarze potencjalnego wystąpienia sytuacji kryzysowej zagrażającej życiu, otrzymają na swój telefon komórkowy krótką wiadomość tekstową (SMS) z informacjami dotyczącymi rodzaju zagrożenia wraz z lokalizacją, a także źródłem ostrzeżenia – podaje RCB.

Nie ma znaczenia, z którym operatorem zawarliśmy umowę (decyduje przebywanie w zasięgu stacji bazowej BTS, która jest położona na terenie objętym potencjalnym zagrożeniem). Nowelizacja prawa telekomunikacyjnego oraz niektórych innych ustaw z 11 czerwca 2018 r. (Dz.U. poz. 1118) nakłada na wszystkich operatorów obowiązek niezwłocznego wysłania komunikatu do wszystkich użytkowników na określonym przez dyrektora RCB obszarze. Komunikaty są wydawane tylko w wyjątkowych sytuacjach, które „realnie mogą zagrażać życiu i zdrowiu człowieka”.

REKLAMA

Praktyka mija się z teorią

Na razie jednak wiele wskazuje na to, że system nie jest do końca wydolny i w chwili największej jak dotąd próby nie sprawdził się w 100 proc. Kluczowy był 9 marca, gdy w większości województw ogłoszono alarm związany z bardzo silnymi wiatrami. RCB szacuje, że tego dnia wysłanych zostało ok. 30 mln ostrzeżeń na terenie 10 województw. Po raz pierwszy Alert RCB został uruchomiony na tak dużym obszarze. Niestety, wiele osób powiadomienia otrzymywało z dużym opóźnieniem (np. po 6 rano 10 marca przychodziły SMS-y ostrzegające o silnych wiatrach 9 marca), nie dostawało ich wcale lub wiadomości przychodziły nawet wtedy, gdy nie znajdowali się na zagrożonych terenach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

O problemie, za pośrednictwem Twittera, poinformowaliśmy niedawno szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego. Minister odpisał, że porozmawia z dyrektorem RCB Markiem Kubiakiem. Postanowiliśmy sprawdzić, co w sprawie dzieje się dalej.

Jak słyszymy, rozmowa już się odbyła, jednak resort nie zdradza szczegółów poczynionych tam ustaleń. – Wspólnie z operatorami telefonii komórkowych będą prowadzone dalsze prace nad tym, aby system działał jak najsprawniej – ucina MSWiA.

Okazuje się, że przesłanie niemal w tym samym momencie ok. 30 mln powiadomień przekroczyło możliwości operatorów komórkowych. – Przepustowość wysyłania SMS-ów przez operatorów sieci komórkowych wynosi kilkaset SMS-ów na sekundę – podaje MSWiA.

RCB zapowiada, że będą prowadzone rozmowy z operatorami, by komunikaty były rozsyłane sprawniej. Trwa ustalanie terminu spotkania. – My dostajemy sygnał o zagrożeniu, przygotowujemy treść komunikatu, konsultujemy ją z IMiGW i wysyłamy operatorom do rozesłania. Nigdy nie będzie tak, że wszyscy dostaną takie komunikaty jednocześnie – przyznaje osoba z RCB.

– Rzeczywiście, im większy obszar i więcej odbiorców, tym dłużej trwa wysyłka – przyznaje biuro prasowe Orange Polska. Jego przedstawiciele zapewniają, że firma weźmie udział w warsztatach, na których przedstawi doświadczenia z ostatnich akcji.

Samorządy pominięte

Samorządowcy zwracają uwagę, że oni sami nie są bezpośrednio wprzęgnięci w system Alert RCB. – Jeśli jesteśmy proszeni o przekazanie informacji, to staramy się pomóc, mamy własne kanały przekazywania informacji. Być może warto byłoby nas jakoś uwzględnić – zastanawia się Lech Janicki, starosta ostrzeszowski.

Burmistrz Kowala Eugeniusz Gołembiewski wskazuje, że jego gmina wykorzystuje też własny kanał dystrybucji informacji, za pomocą systemu SISMS. – Z centrum kryzysowego wojewody otrzymujemy komunikat, który my możemy następnie dystrybuować za pomocą lokalnego systemu SISMS. Nie mamy jednak wpływu na to, czy i kto zainstaluje sobie aplikację na telefon lub udostępni nam swój numer telefonu w celu otrzymania SMS-a. Dziś ponad 60 proc. mieszkańców objętych jest naszym systemem – zwraca uwagę burmistrz. Stawia jednak pytanie, czy w jakiś sposób nie zaczynamy dublować systemów ostrzegania. – Jeśli zagrożenie nie dotyczy całej Polski, lecz np. jednego czy dwóch województw, właściwsze byłoby przesyłanie informacji przez wojewodów w dół do powiatów i gmin aniżeli centralnie. Przy systemie centralnym, takim jak Alert RCB, jest większe prawdopodobieństwo, że ktoś będzie otrzymywał ostrzeżenia dla terenów, które są dla niego zbyt odległe, by miał się przejmować. A to może spowodować, że niektórzy obywatele zaczną lekceważyć te ostrzeżenia – przekonuje Eugeniusz Gołembiewski.

autor: Tomasz Żółciak

Źródło: gazetaprawna.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
W PFRON nowa forma wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilni doradcy włączenia społecznego [pilotaż]

PFRON testuje nową formę wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilny doradca włączenia społecznego to potencjalny zawód pomocowy (etap testowy). Ma dotrzeć do osoby niepełnosprawnej i pomóc jej np. w zorientowaniu się jakie świadczenia jej przysługują. Doradca może pomóc odnaleźć się osobie niepełnosprawnej w społeczności lokalnej.

Instytucja samokontroli w sprawie administracyjnej i przed sądem

Instytucja samokontroli nazywana jest również autokontrolą lub autorewizją. Jest to uprawnienie organu administracji publicznej do weryfikacji i skorygowania własnego, wadliwego rozstrzygnięcia bez konieczności absorbowania organu wyższego stopnia.

Wielka inwestycja tramwajowa na Śląsku. Odblokowano 287 mln zł z Unii Europejskiej

Odblokowano 287 mln zł dofinansowania z Unii Europejskiej, co umożliwi budowę tzw. tramwaju na południe w Katowicach i linii tramwajowej na ul. 11 Listopada w Sosnowcu – poinformowały w czwartek Tramwaje Śląskie.

Szybciej będzie można się zapisać do specjalistów przez IKP [LISTA]

Ministerstwo Zdrowia przyspiesza wdrażanie centralnej e-rejestracji. Do końca 2027 roku przez Internetowe Konto Pacjenta będzie można umawiać wizyty u kilkudziesięciu specjalistów. To część zapowiadanych przez szefową resortu zmian w ochronie zdrowia.

REKLAMA

Chcesz dostać warunki zabudowy? Zostało niewiele czasu. Ważna zmiana od 1 września

Od 1 września wchodzą w życie ważne zmiany dotyczące decyzji o warunkach zabudowy (WZ). Gminy, które nie mają obowiązującego planu ogólnego, nie będą mogły wydawać nowych decyzji na podstawie wniosków złożonych od tego dnia. Jak wskazuje RynekPierwotny.pl, osoby, które złożyły wniosek wcześniej, nie muszą jednak obawiać się utraty możliwości uzyskania WZ – takie sprawy będą mogły być nadal rozpatrywane.

Budowlany paraliż nadchodzi? Ponad 600 gmin nawet nie pokazało projektów planów

Plany ogólne przyjęło dotychczas ok. 30 proc. gmin. Ponad 600 nie ogłosiło nawet ich projektów. Jeśli brakuje też planów miejscowych, to od wtorku nie będzie w nich można prawie niczego pobudować - pisze w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.

80 mln zł na tenis. Dzieci są dobre do uzasadnienia dotacji, ale nie do ulgi w cenniku?

Zaczęło się od prostej prośby o preferencyjny cennik kortów dla dzieci we Wrocławiu. Skończyło się analizą programu Ministerstwa Sportu wartego 80 mln zł i pytaniem, czy państwo powinno finansować infrastrukturę tenisową bez obowiązku zapewnienia dzieciom i młodzieży realnej, mierzalnej korzyści.

MSWiA komunikuje: w ten weekend w 1400 miejscach w Polsce sygnały i komunikaty ostrzegawcze. Jak właściwie reagować?

W najbliższy weekend, w dniach 29-30 sierpnia, w całej Polsce odbędzie się krajowy trening reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC).

REKLAMA

Rażąco niska cena w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający odrzuca ofertę?

Rażąco niska cena to jeden z najważniejszych powodów, dla których może nastąpić odrzucenie oferty w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. W praktyce oznacza to sytuację, w której cena oferty lub jej istotne części składowe budzą wątpliwości zamawiającego co do tego, czy wykonawca rzeczywiście będzie w stanie zrealizować zamówienie zgodnie z wymaganiami. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest rażąco niska cena w świetle Prawa zamówień publicznych, kiedy zamawiający powinien wezwać wykonawcę do wyjaśnień, jakie dowody warto przedstawić oraz kiedy oferta podlega odrzuceniu.Temat jest szczególnie istotny zarówno dla wykonawców, którzy chcą bezpiecznie konkurować ceną, jak i dla zamawiających, którzy muszą prowadzić postępowania zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji, równego traktowania wykonawców i racjonalnego wydatkowania środków publicznych. Zbyt niska cena może być przewagą, ale może też stać się ryzykiem, jeżeli nie zostanie właściwie uzasadniona.

Hałas i duchota - to typowa polska szkoła. Rozprasza uczniów i pobudza ich agresję, czy da się to zmienić

Za kilka dni polskie szkoły ponownie wypełnią się uczniami i nauczycielami. Dla wielu będzie to powrót nie tylko do zajęć, ale też przestrzeni, które zamiast ułatwiać naukę i pracę, często negatywnie wpływają na zdrowie oraz samopoczucie.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA