REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Planowanie przestrzenne w wydaniu cyfrowym

Planowanie przestrzenne w wydaniu cyfrowym
Planowanie przestrzenne w wydaniu cyfrowym
fot.Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Miejscowe plany zagospodarowania terenu w większości przypadków nie są doskonałe. Znane są przypadki, w których akty te zawierają rażące błędy, które w efekcie utrudniają załatwienie formalności niezbędnych do rozpoczęcia budowy. Bywa, że pozostają nawet w sprzeczności z rozporządzeniami i ustawami. Same samorządy przyznają, że planowanie przestrzenne jest fatalne. Brakuje pieniędzy, a co za tym idzie - ograniczone są możliwości pozyskania wysokiej klasy fachowców. Problem w dużej mierze można rozwiązać, wdrażając specjalistyczne narzędzie cyfrowe. Z pomocą wychodzi resort rozwoju.

Planowanie przestrzenne - plany miejscowe

Kiepskie jakościowo plany miejscowe to zmora inwestorów. Błędy są na tyle istotne, że prowadzą do zawiłości formalnoprawnych, a to skutecznie utrudnia przebieg procesu inwestycyjnego na etapie uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. W efekcie powstaje bariera ograniczająca w sposób istotny możliwości rozwojowe miast i gmin.

REKLAMA

Dlaczego planowanie przestrzenne jest tak problematyczne? Z czego wynikają błędne, czasami nawet bezmyślne zapisy zawarte w planach miejscowych, które niestety w praktyce rodzą poważne problemy i skutecznie blokują potencjał inwestycyjny?

Długi proces planowania przestrzennego

REKLAMA

Proces planowania przestrzennego jest przede wszystkim czasochłonny i wymaga zaangażowania wielu podmiotów. Projekt planu musi przecież zostać poddany wielopoziomowym konsultacjom. Co do zasady im więcej podmiotów zaangażowanych w planowanie, tym lepszy efekt planowania. Nic bardziej mylnego. Prawda jest taka, że każdy z tych podmiotów podchodzi do projektu w sposób wybiórczy. Tu liczy się wyłącznie indywidualny interes strony. Zatem gdzieś po drodze gubi się całokształt idei zrównoważonego planowania przestrzeni.

Niemal 50 organów, które uczestniczą w procesie opiniowania i zatwierdzania tego dokumentu, uwydatnia skalę problemu. Wyobraźmy sobie, że każdy z tych podmiotów wnosi uwagi do projektu. Ich rozpatrzenie, a następnie ewentualne ich uwzględnienie powoduje de facto ciągłe zmiany w treści dokumentu. Przy tej skali nietrudno o błędy. Skoordynowanie tego procesu w taki sposób, aby zachować spójność planu, jest karkołomne. Co prawda, każdy z organów ma określony ustawowo konkretny termin, nie krótszy niż 14 dni i nie dłuższy niż 30 dni od dnia udostępnienia projektu planu miejscowego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Nie zmienia to jednak faktu, że procedura planowania jest wydłużona w czasie. Nawet jeśli przyjąć teoretycznie, że poszczególne organy konsultujące nie wniosą uwag, nie oznacza to, że możliwe jest przekazanie planu kolejnemu organowi z wyprzedzeniem, a cały proces uda się przyspieszyć. W całej procedurze prawidłowe dokonanie uzgodnień projektu planu jest niezwykle istotne. Należy mieć na uwadze, że organ uzgadniający może odmówić dokonania uzgodnienia przedłożonego przez organ gminy projektu planu. To w efekcie skutecznie blokuje dalsze procedowanie projektu w planowanym kształcie. Organ gminy nie może przy tym nie uwzględnić takiej odmowy uzgodnienia. Gdyby tak się stało, to plan uchwalony pomimo odmowy uzgodnienia przez uprawniony organ skutkuje uznaniem takiej uchwały za nieważną (por. wyrok WSA w Gdańsku z 28 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 181/21).

(…)

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Piotr Maliszewski

Artykuł pochodzi z kompleksowej bazy wiedzy INFORLEX. Zamów bezpłatny 14-dniowy dostęp do INFORLEX »

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFORLEX

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Od min. edukacji B. Nowackiej na otarcie łez 8000 zł brutto dla 300 nauczycieli. Nagroda 0 zł dla innych w 2024 r. W 2023 r. 1125 zł dla każdego

Rok temu nagroda 1125 zł na Dzień Nauczyciela oficjalnie związana była z 250. rocznicą utworzenia Komisji Edukacji Narodowej. Chyba w dominującej opinii przypisano tej nagrodzie negatywny kontekst w postaci "łapówki" wyborczej dla nauczycieli od rządu PIS. Min. edukacji P. Czarnek nie chciał przyznać 30% podwyżek dla nauczycieli na 2024 r. (były duże, ale nie aż tak). Więc jako pocieszenie nauczyciele otrzymali po 1125 zł. Niektórzy dostali też bon na komputer 2500 zł.

Min. edukacji B. Nowacka: Nauka pisania i czytania w "zerówkach". Zajęcia dodatkowe

Temat tego zakazu pilotuje Onet. Portal ustalił, że dr Gabriela Olszowska (Małopolski Kurator Oświaty) w rozesłanym piśmie do placówek oświatowych zniechęca uczenia dzieci w zerówkach do nauki ….. pisania i czytania. Używa przy tym dyskusyjnych argumentów np., że rączka dziecka w wieku 6 lat źle znosi … pisanie literek, a w wieku 7 lat już tego problemu nie ma. Kurator sugeruje też, że nauczyciele w zerówkach nie mają kompetencji do uczenia dzieci w sposób nie powodujący dysleksji u nich. Powstaje też wątpliwość, czy kuratorium wprowadza zakaz nauki pisania i czytania małych dzieci, czy też jest to tylko sugestia. 

Oszuści podszywają się teraz pod zbiórki dla powodzian

Oszuści wiedzą, co działa na potencjalne ofiary, dlatego teraz zaczęli wykorzystywać wątki powodziowe. Na przykład do oszustw inwestycyjnych. NASK apeluje o czujność. Zbiórki można zweryfikować. 

Dlaczego seniorzy czują się samotni i co miasta mogą z tym zrobić?

Samotność to poważny problem, zwłaszcza wśród seniorów. Z badań wynika, że większość osób w wieku 66-85 lat uważa ją za główną przyczynę problemów psychicznych. Miasta mogą odegrać istotną rolę, oferując wsparcie w postaci zajęć, wydarzeń kulturalnych i darmowej pomocy psychologicznej.

REKLAMA

Próg pomocy to milion złotych lub wartość poniesionych szkód. Przedsiębiorca poszkodowany w powodzi ma do wybory dwie opcje: 16 tys. zł na każdą z ubezpieczonych w firmie osób lub 75 proc. średniomiesięcznego przychodu za ubiegły rok

Świadczenie dla przedsiębiorców poszkodowanych w powodzi będzie wypłacane do miliona złotych lub wartości poniesionych szkód. Do wyboru są dwie opcje: 16 tys. zł na każdą z ubezpieczonych w firmie osób lub 75 proc. średniomiesięcznego przychodu za ubiegły rok. Aby otrzymać świadczenie pomocowe poszkodowany przedsiębiorca powinien udać się do ZUS-u i tam złożyć wniosek oraz oświadczenie.

Mianowania urzędników w służbie cywilnej 2025–2027 [limity]. Decyzja Rady Ministrów

Rada Ministrów przyjęła 28 września 2024 r. trzyletni plan limitu mianowań urzędników w służbie cywilnej na lata 2025–2027, przedłożony przez Szefa Służby Cywilnej.

mLegitymacja studencka. Warto ją dodać do aplikacji mObywatel

Elektroniczna legitymacja studencka to cyfrowa wersja legitymacji tradycyjnej. Dzięki niej studenci mogą korzystać z różnych zniżek, np. na komunikację miejską, bilety do kina czy teatru. Już ponad 218 tys. studentów korzysta z mLegitymacji.

QUIZ Dzielnice Warszawy - sprawdź, czy nie pomylisz nazwy. Łatwiej być nie może
Jak dobrze znasz dzielnice stolicy? Sprawdź w quizie, czy uda Ci się bezbłędnie odpowiedzieć na wszystkie pytania.

REKLAMA

Barbara Nowacka: Trwają prace nad rozporządzeniem w sprawie jednej lekcji religii w tygodniu

Barbara Nowacka zapowiedziała, że projekt rozporządzenia w sprawie jednej lekcji religii w tygodniu trafi do konsultacji. Szefowa resortu edukacji zakłada, że do końca roku rozporządzenie będzie podpisane.

Polska wkroczyła w okres kryzysu demograficznego. Ekspert: programy społeczne nie wpływają na wzrost dzietności; zmienił się trend kulturowy

GUS podał, że Polska wkroczyła w okres kryzysu demograficznego. "Programy społeczne, jak 800 plus, nie przekładają się na wzrost dzietności. Oprócz trudności z infrastrukturą opiekuńczą mamy do czynienia ze zmianą trendu kulturowego. Obecnie młodzi ludzie rzadziej decydują się na posiadanie dzieci" – powiedział Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych.

REKLAMA