REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Opłaty za zanieczyszczanie powietrza w działalności rolniczej

REKLAMA

Działalność wytwórcza w rolnictwie jest działalnością gospodarczą. Obowiązek ponoszenia opłaty za zanieczyszczenie powietrza dotyczy tylko podmiotów, co do których może być wydana decyzja o dopuszczalnej emisji.



Wojewoda wymierzył rolniczej spółdzielni produkcyjnej opłaty za ładunki zanieczyszczeń wprowadzonych w 1990 r. do powietrza. Opłaty dotyczyły dwóch rodzajów zanieczyszczeń:

REKLAMA

REKLAMA

1/ pochodzących z kotłowni opalanej paliwami stałymi,

2/ pochodzących z eksploatacji pojazdów mechanicznych służących jako transport samochodowy spółdzielni.

Spółdzielnia wniosła odwołanie domagając się uchylenia decyzji i umorzenia postępowania ze względu na to, że nie prowadzi działalności gospodarczej, lecz rolną, a taka działalność nie podlega opłatom za gospodarcze korzystanie ze środowiska i wprowadzanie w nim zmian. Minister utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, sprawa wskutek skargi spółdzielni została skierowana do NSA, który skargę uwzględnił i decyzję organu odwoławczego uchylił.

REKLAMA

Sąd nie znalazł przesłanek uzasadniających przyjęcie stanowiska skarżącej spółdzielni, że działalność prowadzona w zakresie gospodarki rolnej nie jest działalnością gospodarczą, nie podlega więc opłatom. Twierdzenie to pozbawione jest jakichkolwiek podstaw prawnych lub logicznych. Działalność wytwórcza w rolnictwie jest niewątpliwie działalnością gospodarczą. Działalność tę można oczywiście nazywać - nawiązując do jej rodzaju - działalnością rolną, budowlaną, przemysłową itp., lecz nie zmieni to faktu, że ze względu na jej cel i efekty zawsze mamy tu do czynienia z działalnością gospodarczą. Z żadnego aktu nie można wyciągać wniosków, że działalność rolna nie jest działalnością gospodarczą. Dotyczy to również ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej /Dz.U. nr 41 poz. 324/, w której w art. 10 pkt 1 zapisano, iż działalność gospodarcza w zakresie produkcji rolnej i zwierzęcej oraz ogrodniczej i sadowniczej nie podlega obowiązkowi zgłoszenia do ewidencji działalności gospodarczej. Z przepisu tego wynika jedynie, że ustawodawca nie chciał objąć działalności gospodarczej w rolnictwie reglamentacją państwa. Tego rodzaju przepisy nie mają i nie mogą mieć żadnego wpływu na ustalenia dotyczące ochrony środowiska, które należy odczytywać zgodnie z ich brzmieniem wynikającym z ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /Dz.U. nr 3 poz. 6 ze zm./ oraz z przepisów wykonawczych do tej ustawy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie podzielając zatem stanowiska skarżącej spółdzielni, że działalność prowadzona w zakresie rolnictwa nie jest działalnością gospodarczą, Sąd uznał jednak skargę za zasadną ze względu na stwierdzone naruszenia prawa.

W rozpoznawanej sprawie naruszono przepisy prawa materialnego. Nastąpiło to w części zaskarżonej decyzji, która dotyczy opłat za wprowadzanie zanieczyszczeń do powietrza wskutek używania pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi. Na tego rodzaju naruszenia prawa NSA wskazywał już w swoim orzecznictwie /np. wyrok z dnia 2 grudnia 1991 r. - IV SA 1087/91, dotyczący skargi na decyzję MOŚZNiL z 3.07.1991 r./. Obowiązek pobierania opłat związanych z gospodarczym korzystaniem ze środowiska i wprowadzaniem w nim zmian wynika z art. 86 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie środowiska. W ust. 3 tego artykułu zamieszczono jednak delegację dla Rady Ministrów do wydania rozporządzenia określającego nie tylko wysokość, ale i zakres obowiązku stosowania opłat. W rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 25 czerwca 1990 r. w sprawie opłat za gospodarcze korzystanie ze środowiska i wprowadzanie w nim zmian /Dz.U. nr 42 poz. 275/ wykonującym delegację ustawową nie przewidziano, by opłata wynikająca z art. 86 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie środowiska generalnie dotyczyła wszystkich osób fizycznych i jednostek organizacyjnych prowadzących działalność gospodarczą. Np. w myśl par. 4 ust. 4 rozporządzenia obowiązkiem ponoszenia tej opłaty nie objęto zakładów pomocy społecznej, domów dziecka i placówek społeczno-wychowawczych. Zestawienie przepisów par. 4 ust. 1 i 2 rozporządzenia pozwala wnioskować, że obowiązek ponoszenia opłat przez osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą i jednostki organizacyjne dotyczy tylko tych podmiotów, co do których może być wydana decyzja na podstawie art. 30 ustawy o ochronie środowiska. Od tego uzależniona jest bowiem wysokość opłat.

Ustawa o ochronie środowiska w rozdziale 3 dotyczącym ochrony powietrza nakłada na właściwe organy orzekające obowiązek wydania decyzji określającej rodzaj i ilość dopuszczalnych substancji zanieczyszczających powietrze /art. 30/, a w niektórych sytuacjach - zarządzenia ustanawiającego ograniczenia lub zakaz wprowadzania określonych zanieczyszczeń do powietrza /art. 32 ust. 1 zd. 1/. W odniesieniu do silników spalinowych przewidziano możliwość wprowadzenia w oznaczonej formie ograniczenia lub zakazu używania pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi. Z tych unormowań wynika, że zabezpieczenie powietrza przed zanieczyszczeniem wskutek używania pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi następuje za pomocą odrębnych środków, podjętych na podstawie odrębnych przepisów, tj. art. 32 ust. 1 zd. 2 ustawy o ochronie środowiska. W konsekwencji dla podmiotów używających tych pojazdów nie może być wydana decyzja określona w art. 30 omawianej ustawy.

Skoro, jak zaznaczono, obowiązek ponoszenia opłaty za zanieczyszczenie powietrza dotyczy tylko podmiotów, co do których może być wydana decyzja z art. 30 ustawy o ochronie środowiska, przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 czerwca 1990 r. w sprawie opłat nie dają podstawy do wymiaru opłat za wprowadzanie zanieczyszczeń do powietrza wskutek używania pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi.

Za przyjęciem wskazanego stanowiska przemawia również regulacja par. 12 ust. 2 i 3 rozporządzenia. Przepisy te przewidują możliwość podwyższania opłat za wprowadzanie zanieczyszczeń do powietrza na terenie określonych województw, Nie może to z natury rzeczy dotyczyć pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi, używanych na różnych terenach, przekraczających obszar województwa.

Jeżeli przeto w rozpoznawanej sprawie nie było podstaw do naliczenia opłat związanych z używaniem przez skarżącą spółdzielnię pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi, zaskarżona decyzja w tym zakresie została wydana z naruszeniem wskazanych przepisów prawa materialnego.

Wyrok NSA IV SA 517/92

Źródło: Samorzad.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Warszawa: Dziedziniec Pałacu w Wilanowie otwarty dla wszystkich

Po kontrowersyjnej imprezie techno w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, minister kultury odwołał dyrektora Pawła Jaskanisa. Na jego miejsce powołano p.o. Piotra Górajca, który już zapowiada pierwsze zmiany: nieodpłatne otwarcie dziedzińca dla publiczności i odbudowę zaufania mieszkańców.

Nowe busy do Morskiego Oka. Konie zostają, elektryki mają je tylko odciążyć

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapewnia, że elektryczne busy na trasie do Morskiego Oka nie mają zastąpić konnych zaprzęgów. Resort przekonuje, że rozwój transportu elektrycznego ma odciążyć konie, poprawić dostępność dla turystów i ograniczyć ruch spalinowy w Tatrzańskim Parku Narodowym.

Polacy masowo podróżują koleją. PKP Intercity bije rekordy

PKP Intercity zanotowało rekordowy kwiecień 2026 roku. Z usług narodowego przewoźnika skorzystało 7,63 mln pasażerów — o blisko 13 proc. więcej niż rok wcześniej. Spółka prognozuje, że w całym roku liczba podróżnych sięgnie 96 mln.

Od 25 maja całkowite zamknięcie drogi do Morskiego Oka

Tatrzański Park Narodowy poinformował, że szlak prowadzący do Morskiego Oka będzie całkowicie zamknięty dla turystów w dniach 25–29 maja z powodu prac remontowych. W tym okresie nie będzie można pieszo przejść od Łysej Polany do Wodogrzmotów Mickiewicza, a kursy e-busów oraz transport konny zostaną wstrzymane.

REKLAMA

Rząd ostrzega przed atakami na Signal. Hakerzy przejmują konta

Pełnomocnik Rządu ds. Cyberbezpieczeństwa 14 maja 2026 r. wydał oficjalną rekomendację dotyczącą komunikatora Signal. Powodem są nasilone ataki phishingowe grup APT powiązanych z obcymi służbami. Celem hakerów jest przejmowanie kont polityków, urzędników i personelu wojskowego. CSIRT potwierdza, że kampania ma charakter zorganizowany i stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Samorządy inwestują w szkolenia z obrony cywilnej i ochrony ludności. Czy wiedzą więcej niż my?

Jeszcze niedawno szkolenia z obrony cywilnej traktowano jako formalność lub relikt minionej epoki. Dziś, w obliczu wojny za wschodnią granicą, cyberzagrożeń i kryzysów infrastrukturalnych, samorządy coraz wyraźniej pokazują, że bezpieczeństwo lokalne zaczyna się od przygotowania ludzi, procedur i instytucji.

240 etatów mniej w zakładzie IKEA w Wielbarku. Pracownicy otrzymają pomoc

Powiatowy Urząd Pracy w Szczytnie oferuje pomoc w znalezieniu nowego zatrudnienia pracownikom zwalnianym z fabryki IKEA w Wielbarku. Zakład tłumaczy redukcję zatrudnienia spadkiem zamówień i rosnącymi kosztami - poinformowała dyrektor PUP w Szczytnie, Beata Januszczyk.

AI a pisma urzędowe. Ważne zasady w samorządach

Samorządowcy coraz częściej korzystają z narzędzi generatywnych (np. ChatGPT, Gemini czy polskie modele językowe) do tworzenia i redakcji pism oraz komunikatów urzędowych. Przykładem mogą być decyzje, zawiadomienia i odpowiedzi dla mieszkańców. Jak używać AI, by nie naruszyć prawa, nie ujawnić danych i nie wysłać błędnego pisma?

REKLAMA

Dziedziczenie coraz większym problemem gmin. Samorządy postulują zmiany

Przepisy prawa spadkowego mają chronić samorządy, jednak praktyka pokazuje, że system działa niespójnie. W konsekwencji gminy coraz częściej dziedziczą po swoich mieszkańcach nie majątek, lecz problemy i zobowiązania.

200 mln osób mogłoby mieszkać w Polsce. Eksperci pokazują przyczyny miliardowych strat

Terenów pod zabudowę mieszkaniową mamy w Polsce tyle, że mogłoby tam zamieszkać nawet 200 mln osób - zauważają eksperci. Rozrastają się kosztem łąk, lasów czy mokradeł. Kwestie niekontrolowanej zabudowy mają uregulować plany ogólne gmin. Eksperci zachęcają do udziału w konsultacjach społecznych przy ich tworzeniu.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA