REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

W listopadzie aplikacje sądowo-prokuratorskie

Arkadiusz Jaraszek
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Już od tego roku przyszli sędziowie i prokuratorzy mają się kształcić na wspólnej aplikacji. Po roku nauki i praktyk będzie egzamin z wiedzy uprawniający do wyboru specjalizacji. Liczba osób przyjętych na aplikacje zostanie określona na podstawie prognoz kadrowych.

Jak dowiedziała się Gazeta Prawna, tegoroczny nabór na aplikację sądowo-prokuratorską odbędzie się na przełomie października i listopada. Zajęcia rozpoczną się w styczniu. Szkolenia aplikantów mają być prowadzone już według nowych zasad.

REKLAMA

Nowe zasady szkolenia

Ministerstwo Sprawiedliwości chce, by osoby, które przebrną przez wstępne sito egzaminacyjne, przez pierwszy rok szkoliły się na jednej ogólnej aplikacji. Po roku nauki i praktyk będą musieli zdać egzamin z wiedzy prawniczej, który uprawiać ma do wyboru rodzaju specjalistycznej aplikacji - sądowej lub prokuratorskiej. Wybór jednak będą mieli wyłącznie najlepsi. Jednocześnie nie każdy, kto dostanie się na aplikację, uzyska gwarancję, że zostanie sędzią lub prokuratorem. Jeżeli bowiem aplikant gorzej zda egzamin, a zapotrzebowanie na sędziego lub prokuratora okaże się niższe od liczby aplikantów na danym roku, to nie będzie on miał szansy kontynuowania nauki na specjalistycznej aplikacji sądowej lub prokuratorskiej. Nie straci natomiast szansy na pełnienie funkcji referendarza sądowego lub asystenta sędziego lub prokuratora.

Według nieoficjalnych informacji na tegoroczne aplikacje zostanie przyjętych około 300-400 osób.

- Liczba osób zostanie określona na podstawie przeprowadzonej prognozy zapotrzebowania na sędziów, prokuratorów, referendarzy czy asystentów sędziów i prokuratorów. Prognoza kadrowa musi obejmować wszystkie te zawody - mówi prokurator Andrzej Leciak, dyrektor Krajowego Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury.

Egzamin na starych zasadach

W tym roku egzamin na wspólną aplikację sądowo-prokuratorską zostanie przeprowadzony jeszcze według starych zasad. Dopiero od przyszłego roku absolwenci prawa mają zdawać jeden egzamin państwowy, którego wyniki staną się podstawą naboru na aplikacje. Nie jest natomiast jeszcze pewne, gdzie zostanie przeprowadzone szkolenie aplikantów. Zgodnie bowiem z ustawą aplikanci z całego kraju mają uczestniczyć w zajęciach organizowanych w jednym ośrodku. Najprawdopodobniej odbywać się one mają w Krakowie, gdyż do końca czerwca tego roku zostanie ukończona budowa nowej siedziby Krajowego Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury, odpowiedzialnego za prowadzenie aplikacji. Jeżeli jednak budowa przeciągnie się, to zajęcia mogą być prowadzone w dotychczasowej siedzibie Centrum w Warszawie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Stypendium dla aplikantów

REKLAMA

Osoby, które zostaną przyjęte na aplikację, otrzymają stypendium, które pozwoli skupić się im na przygotowywaniu do przyszłego zawodu, a jednocześnie pokryje koszty dojazdu do miasta, w którym będzie prowadzone szkolenie. Jeżeli jednak ktoś ukończy aplikację, a nie podejmie pracy w wymiarze sprawiedliwości, to pieniądze musi zwrócić.

- Jestem zwolennikiem takiego systemu. Dziś bowiem zdarzają się przypadki, gdy po dobrze zdanym egzaminie proponowany jest kandydatowi etat, a on rezygnuje, gdyż ma lepsze, bardziej intratne propozycje z prywatnej kancelarii. W ten właśnie sposób pozbywamy się dobrze wyedukowanych prawników, w których zainwestowaliśmy przecież niemałe pieniądze - mówi sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.

 

- Uczciwe jest postawienie sprawy w ten sposób, że jeżeli ktoś decyduje się na aplikacje sądową lub prokuratorską, to przynajmniej jakiś okres po jej ukończeniu powinien pracować w wymiarze sprawiedliwości - dodaje.

Podobne zdanie ma zdecydowana większość prawników, jednak uważają oni, że taki system możliwy jest jedynie wówczas, gdy Ministerstwo Sprawiedliwości określi nabór na takim poziomie, że każdy po skończeniu aplikacji otrzyma gwarancję zatrudnienia.

- Teraz w niektórych sądach mamy do czynienia z sytuacją, w której na aplikantów sądowych, po zdanym egzaminie, nie czeka żaden wolny etat asesorski - mówi Zbigniew Terech, radca prawny z Kancelarii Gregorowicz-Ziemba Krakowiak Gąsiorowski.

- Oczywiste jest, że w takich okolicznościach osoba, która nie otrzyma propozycji pracy, nie powinna mieć obowiązku zwrotu otrzymanego stypendium - dodaje.

 

 



Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski chce, aby przyszli sędziowie i prokuratorzy odbywali to samo szkolenie

10 tys. sędziów oraz

5 tys. prokuratorów pracuje w Polsce

Arkadiusz Jaraszek

arkadiusz.jaraszek@infor.pl

OPINIA

STANISŁAW DĄBROWSKI

sędzia Sądu Najwyższego, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa


Krytycznie oceniam pomysł połączenia aplikacji sędziowskiej i prokuratorskiej. Nad aplikacją sędziowską należy jeszcze poważnie się zastanowić. Pod znakiem zapytania stoi instytucja asesora sądowego. Są również przymiarki do tego, aby zawód sędziego stał się ukoronowaniem kariery prawniczej. Jeżeli tak się stanie, to aplikacja sędziowska traci sens. Trzeba również się zastanowić, czy szkolenie aplikantów powinno odbywać się pod opieką agendy rządowej, jaką jest Krajowe Centrum Kształcenia Kadr.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Globalna awaria systemów Microsoft. Czy mamy się czym martwić w Polsce?

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski uspokaja, że obecnie w Polsce systemy infrastruktury informatycznej działają płynnie. 

Jak uczniowie Szkoły w Chmurze poradzili sobie z maturą? "Wyniki są dramatyczne"

Kilkanaście procent polskich maturzystów nie zdało egzaminu maturalnego. Jak poszło uczniom Szkoły w Chmurze? 

Coraz większa liczba dzieci ukraińskich w polskich szkołach

Od 1 września 2024 r. do polskich szkół może pójść między 20 tys. a 60 tys. ukraińskich dzieci - szacuje Paulina Chrostowska z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Zdaniem nauczycieli największym wyzwaniem w edukacji uczniów z doświadczeniem migracji jest bariera językowa.

Ta substancja wydłużyła życie myszy ok. 25%, wyszczupliła i zmniejszyła podatność na nowotwory. Teraz testy na ludziach

Międzynarodowa grupa badaczy aktualnie testuje nowy lek hamujący interleukinę 11, który wydłuża życie myszy prawie o jedną czwartą. Nie wiadomo jeszcze jak działa on u ludzi, ale rozpoczęto pierwsze badania kliniczne - informuje tygodnik „Nature” - ukazujące się od 1869 r. jedno z najbardziej prestiżowych czasopism naukowych.

REKLAMA

Co czwarty uczeń nie zdał matury w tej szkole. A oceny końcowe były wysokie. MEN: kuratoria przyjrzą się jakości kształcenia

Minister edukacji Barbara Nowacka poinformowała 18 lipca 2024 r., że kuratoria przyjrzą się wynikom egzaminów maturalnych w Szkole w Chmurze oraz temu, jak mają się one do ocen końcowych uczniów. Oceny te były wyjątkowo wysokie i nie przekładają się na wyniki matur - dodała.

Co oznaczają tajemnicze paski na tubkach past do zębów?

Większość Polaków nie wie, co oznaczają kolorowe paski na tubkach past do zębów. Jakie informacje przekazuje klientowi kolor tajemniczego paska na tubce? Czy konsumenci mogą być wprowadzani w błąd? 

Coś takiego raz na 5-10 tysięcy lat: Asteroida przeleci bliżej Ziemi niż satelity geostacjonarne 13 kwietnia 2029 roku. ESA przyśpiesza misję Ramses

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) przyspiesza realizację nowej misji o nazwie Ramses, która ma na celu dotarcie do asteroidy Apophis – podał portal Space.com. W 2029 r. obiekt będzie bardzo blisko Ziemi, bliżej niż satelity geostacjonarne. Asteroida nie zagraża jednak naszej planecie.

Rodzice coraz rzadziej szczepią swoje dzieci. Najnowsze dane WHO

Alarmujące dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Wyszczepialność dzieci i młodzieży na świecie wciąż nie może odzyskać poziomu sprzed pandemii. 

REKLAMA

Blisko 5 tys. zgłoszeń związanych ze zdarzeniami atmosferycznymi

We wtorek i środę strażacy w całym kraju mieli ręce pełne roboty. Do godz. 6 odnotowano 4998 zgłoszeń związanych z pogodą. Obrażenia odniosły cztery osoby. 

Wojsko Polskie to trzecia armia NATO pod względem liczebności

Polska ma trzecią największą co do liczebności armię w NATO - przekazał szef BBN Jacek Siewiera, powołując się na dane zebrane przez NATO. Z szacunków Sojuszu wynika, że Wojsko Polskie z ponad 216 tys. żołnierzy to trzecia armia NATO - po USA i Turcji.

REKLAMA