REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi. W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar
"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Rozpoczęły się kolędy

W Kościele katolickim w Polsce okres po Bożym Narodzeniu to czas, w którym w parafiach odbywają się wizyty duszpasterskie, tzw. kolędy, podczas których księża odwiedzają domy parafian. W niektórych miejscach ze względu na rozległość parafii wizyty duszpasterskie rozpoczynają się już na początku grudnia.

REKLAMA

REKLAMA

Celem kolędy jest zacieśnienie więzi księdza z parafianami, wspólna modlitwa i pobłogosławienie domu. Jeszcze kilka lat temu księża odwiedzali kolejno wszystkie domy bądź mieszkania w parafii, pukając od drzwi do drzwi. Obecnie w wielu parafiach duchowni odwiedzają tylko tych parafian, do których zostali wcześniej zaproszeni za pośrednictwem kancelarii parafialnej. Podczas wizyt w większości parafii księża zbierają od wiernych ofiary zwane popularnie kopertami.

Do tego właśnie aspektu wizyty duszpasterskiej odniósł się aktywny w internecie duchowny, proboszcz parafii pw. św. Brata Alberta w Koziegłowach (woj. wielkopolskie) ks. Daniel Wachowiak. W filmie opublikowanym na prowadzonym przez niego kanale w serwisie YouTube ks. Wachowiak zaznaczył, że wprowadził w swojej parafii zasadę, że podczas kolędy nie zbiera kopert.

– Jeżeli ktoś pragnie przy okazji kolędy złożyć ofiarę, to może to zrobić na inny sposób. Ale kolęda – tak mi zależało od początku bycia proboszczem – nie może kojarzyć się z pieniędzmi – zastrzegł.

REKLAMA

Wierni składają ofiary inaczej

Według ks. Wachowiaka mimo że parafianie nie przekazują mu już kopert podczas kolędy, znajdują inny sposób na składanie ofiar, które – jak zaznaczył – od momentu wprowadzenia tej zasady znacznie wzrosły.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

O tym, że podczas kolędy księża nie będą zbierali ofiar, poinformowali również duszpasterze z parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Opolu, w której kolęda rozpoczęła się 27 grudnia 2025 r. W komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej parafii czytamy, że ofiary, które wierni chcieliby przekazać na potrzeby wspólnoty, będzie można złożyć podczas kolekty kolędowej, która zbierana będzie w niedzielę 11 stycznia 2026 r. podczas wszystkich mszy św. Dodali, że w tym roku zostaną one przeznaczone na renowację sufitu kościoła.

„Tego dnia o godz. 11.00 zostanie odprawiona msza święta w intencji wszystkich odwiedzonych rodzin jako wyraz naszej wdzięczności za każde spotkanie” – przekazali duchowni. Dodali, że wizyta duszpasterska to moment, w którym „możemy wspólnie się pomodlić, prosić o Boże błogosławieństwo dla Waszych rodzin oraz porozmawiać o tym, czym żyjecie na co dzień”.

„Jeśli byłoby to możliwe, bardzo ucieszy nas obecność wszystkich domowników. Z wdzięcznością przyjmiemy także Waszą troskę o przygotowanie miejsca modlitwy – krzyża, świec, wody święconej i Pisma Świętego” – napisali.

W niektórych parafiach księża wprowadzają specjalne udogodnienia związane z kolędą. W parafii św. Michała Archanioła w Ujanowicach w tym roku uruchomiona została wirtualna mapa kolędy o nazwie Adventus.

„Po wpisaniu swojego adresu można sprawdzić przynależność do rejonu kolędowego, termin wizyty, godzinę jej rozpoczęcia, a także przydzielonego kapłana i asystę. Program umożliwia również zapoznanie się z przebiegiem trasy kolędowej i z kolejnością odwiedzanych domów ukazaną na mapie drogowej i satelitarnej” – czytamy we wpisie zamieszczonym na Facebooku. Jego autorzy dodali, że program umożliwia śledzenie w dniu kolędy aktualnego przebiegu wizyty duszpasterskiej na mapie.

Spotkania przez cały rok

Proboszcz parafii Imienia Jezus na poznańskiej Łacinie ks. Radek Rakowski powiedział PAP, że w swojej parafii nie organizuje kolędy w tradycyjnej formie.

– Nasza parafia jest oparta na relacjach, które trwają przez cały rok, nie tylko w okresie trwania kolędy. Rozmawiamy po każdej mszy św., we wtorki przed południem czekam na parafian, kto tylko chce, może przyjść, pogadać, wypić ze mną kawę. Jesteśmy ze sobą w takich codziennych, normalnych relacjach. Jeśli ktoś chce się ze mną spotkać, zaprosić mnie do domu, po prostu dzwoni lub pisze SMS-a, a ja przychodzę – wyjaśnił.

Ks. Rakowski zaznaczył, że w poprzednich parafiach, w których posługiwał jako wikary, „chodził po kolędzie”, jednak – jak stwierdził – nie wspomina tego czasu najlepiej. – Ludzie byli mili i otwarci, jednak kiedy musiałem odwiedzić w ciągu jednego wieczoru 30 rodzin, to nie było czasu ani przestrzeni na poznawanie ludzi, głębszą rozmowę czy ewangelizację. Efekt był taki, że te spotkania były trochę sztywne, pozbawione autentyczności i luzu, które służą budowaniu relacji – ocenił. Dodał, że jego obecna parafia jest bardzo rozległa. Mieszka w niej 15 tys. osób.

– Jak bym musiał wszystkich odwiedzić, to bym już na nic innego nie miał czasu. Dlatego moim celem nie jest zrealizowanie kolędy, tylko znalezienie takiego sposobu budowania relacji z wiernymi, który mnie nie wykończy i nie będzie dla nich uciążliwy – zastrzegł. Podkreślił, że skoro w parafii na Łacinie nie ma kolędy, to nie ma też zbierania kopert. Jednak – jak zaznaczył – finanse parafii nie cierpią z tego powodu.

– Kierujemy się na Łacinie zasadą, że to jest nasze wspólne miejsce, nasz dom i my wszyscy chcemy finansować swoją parafię. Nie zbieram kopert, nie zbieram tacy w trakcie mszy. Za to otwarcie mówię o potrzebach finansowych parafii i kto chce, robi przelew na parafialne konto. Mamy też ofiaromat, za pomocą którego można złożyć ofiarę. I ludzie to robią – powiedział ks. Rakowski.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Nietoperz jest w stanie zjeść w ciągu jednej nocy nawet 3 tys. komarów i meszek. Lasy Państwowe o nietoperzach w Polsce

Nietoperz jest w stanie zjeść w ciągu jednej nocy nawet 3 tys. komarów i meszek - ile wiemy o tych zwierzętach? Lasy Państwowe opowiadają o nietoperzach w Polsce co roku w ramach akcji "Las go góry nogami" na przełomie sierpnia i września. W Polsce występuje 28 gatunków i wszystkie są objęte ochroną.

Leśnicy ostrzegają: ta roślina może poważnie poparzyć człowieka

Leśnicy ostrzegają przed rośliną, która może poważnie poparzyć człowieka. Gdy ją zobaczysz, zgłoś do urzędu gminy lub miasta. Jeśli roślina znajduje się na gruntach zarządzanych przez Lasy Państwowe – również do właściwego nadleśnictwa.

Sfera budżetowa – praktyczne wsparcie dla jednostek sektora finansów publicznych w serwisie DGP.pl

W poniedziałek 14 września Dziennik Gazeta Prawna odsłania nowy obszar dla specjalistów w swoim wydaniu cyfrowym. Sfera budżetowa to miejsce stworzone z myślą o księgowych, kadrowych oraz kierownikach jednostek sektora finansów publicznych. Znajdą tam wyjaśnienia potrzebne w codziennej pracy.

Akcja JESIEŃ 2026 w polskich lasach trwa od 14 września do 18 października 2026 r. Co oznacza? M.in. przeciwdziałanie bezprawnemu korzystaniu z lasu

Akcja "JESIEŃ 2026" w polskich lasach trwa od 14 września do 18 października 2026 r. To m.in. przeciwdziałanie bezprawnemu korzystaniu z lasu oraz zapewnienie bezpiecznego wypoczynku w lasach. Jesienią więcej osób wybiera się do lasu, np. na grzyby czy rower.

REKLAMA

Można dostać 300 zł na noclegi. Program rusza już w poniedziałek

Rachunek za co najmniej dwa noclegi na Podkarpaciu będzie można obniżyć o 300 zł w ramach programu Podkarpacki Czek Turystyczny. Pierwsza tura rozpocznie się w poniedziałek 14 września – poinformowała Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna.

System kaucyjny: punktów zbiórki będzie przybywać poza sklepami. Opakowanie oddasz blisko domu i jednorazowo zwrócisz większą ich liczbę?

System kaucyjny wchodzi w nowy etap: punktów zbiórki będzie przybywać poza sklepami. Opakowanie będzie można oddać blisko domu, po drodze z pracy i jednorazowo zwrócić większą ich liczbę. Potrzebna jest komunikacja.

To już nie wójt zdecyduje. Nadchodzą ważne zmiany w interpretacjach podatkowych

Szykuje się duża zmiana w sposobie wydawania interpretacji dotyczących podatków i opłat lokalnych. Ministerstwo Finansów chce, aby zamiast gmin zajmował się nimi jeden organ – Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.

Czekali na to wiele lat. Koszalin ma umowę na spalarnię odpadów za ponad 300 mln zł

Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Koszalinie podpisało z firmą AB Industry umowę na budowę instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych. Zakład ma przetwarzać 30 tys. ton odpadów rocznie i produkować z nich ciepło oraz energię elektryczną. Wartość inwestycji to 301,337 mln zł brutto, a jej realizacja ma zakończyć się do 30 czerwca 2029 roku - podaje portalsamorzadowy.pl.

REKLAMA

Przenosiny do Eureki interpretacji m.in. o podatku od nieruchomości [nowelizacja Ordynacji podatkowej]

Od 24 września 2026 r. „samorządowe” interpretacje indywidualne publikowane są w ogólnej bazy interpretacji indywidualnych (Informacja Celno-Skarbowa Eureka). Samorządy muszą przesyłać do Dyrektora KIS nie tylko interpretacje bieżące, ale także "dosłać" historyczne za okres począwszy od 1 stycznia 2025 r. Dotyczy to podatku od nieruchomości, rolnego, leśnego, od środków transportowych, a także opłat: miejscowej, uzdrowiskowej, targowej, od posiadania psów, reklamowej oraz skarbowej.

Polskie roboty zwiadowcze, bezzałogowa obrona przeciwlotnicza i materiały wybuchowe dla Sił Zbrojnych RP. Co Sieć Badawcza Łukasiewicz pokaże podczas MSPO 2026

Roboty zwiadowcze Tarantula, bezzałogowa obrona przeciwlotnicza z systemem PIORUN, materiał wybuchowy w pełni polskiej produkcji i rozwiązania dla niedoboru amunicji oraz paliw rakietowych. To tylko kilka z gotowych produktów, które Sieć Badawcza Łukasiewicz pokaże podczas MSPO 2026 na stoisku Sieci (4-A12). Kolejne nawiązane porozumienia z wiodącymi spółkami zbrojeniowymi pozwolą skrócić drogę od badań do produkcji, zwiększyć krajowy udział w łańcuchach dostaw i otworzyć polskim firmom dostęp do nowych rynków.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA