REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Połowa powiatów się nie zadłuży

Łukasz Zalewski
Łukasz Zalewski

REKLAMA

Nowy wskaźnik zadłużenia będzie dla wielu samorządów niekorzystny. Jednostki o słabych wynikach finansowych nie będą mogły się zadłużać. Samorządy będą miały jednak trzy lata na przygotowanie się do tych zmia.

Projekt ustawy o finansach publicznych przewiduje wprowadzenie nowego wskaźnika spłaty zadłużenia, który ma zastąpić dotychczasowe sztywne limity: 15 proc. spłaty oraz 60 proc. zadłużenia. Zmiana ta jest od dawna oczekiwana przez samorządy, ale konstrukcja nowego wskaźnika budzi wiele zastrzeżeń. Jeśli zostanie on uchwalony przez parlament w projektowanym kształcie, wiele gmin i powiatów nie będzie mogło się zadłużać, a nawet uchwalić budżetu. Jak poinformowało Ministerstwo Finansów, z danych wykonanych w latach 2005-2006 oraz planowanych na 2007 rok ze sprawozdań za trzy kwartały wynika, że w roku 2008 relacja zawarta w art. 214 projektu ustawy o finansach publicznych nie zostałaby spełniona przez 612 jednostek samorządu terytorialnego, w tym: 431 gmin, 9 miast na prawach powiatu i 172 powiaty. Wszystkie województwa spełniają wymaganą relację. Oznacza to więc, że 612 jednostek nie mogłoby się zadłużać, gdyby wskaźnik został wprowadzony w 2008 roku.

REKLAMA

REKLAMA

Wątpliwa konstrukcja

Konstrukcja nowego wskaźnika opiera się na historycznych danych finansowych jednostki z trzech poprzednich lat. Do grona samorządów, które nie mogłyby zadłużać się w 2008 roku, należy zaliczyć m.in. te, które w latach 2005-2007 osiągnęły ujemny wynik bieżący, czyli na przykład gminy: Polanica-Zdrój, Opatów, Szczawno-Zdrój, Karpacz, Hel, Szklarska Poręba, Lubicz, Łeba i wiele innych. Ujemny wynik w latach 2005-2007 osiągnęły także powiaty: kłodzki, jeleniogórski, kluczborski, jaworski, prudnicki czy kołobrzeski oraz miasta na prawach powiatów: Mysłowice i Słupsk. Oczywiście jednostki te nie mogłyby się zadłużać, gdyby wskaźnik obowiązywał w 2008 roku. Jak udało nam się ustalić, sytuacja finansowa niektórych z nich już się poprawiła, a zatem niewykluczone, że w roku, w którym zacznie obowiązywać nowy wskaźnik zadłużenia, jednostki te mogłyby zaciągać nowe długi.

Profesor Eugeniusz Ruśkowski, kierownik Katedry Finansów Publicznych i Prawa Finansowego Uniwersytetu w Białymstoku, przyznaje, że co do zasady w myśl projektowanych przepisów ustawy o finansach publicznych, jeśli jednostka za poprzednie trzy lata budżetowe (poprzedzające rok budżetowy) miałaby tzw. deficyt operacyjny, to nie będzie ona mogła dalej się zadłużać.

Dariusz Woźniak, skarbnik powiatu świeckiego, przyznaje z kolei, że problem wynikający z projektowanej ustawy o finansach publicznych jest szeroki.

REKLAMA

- Przepisy art. 214 projektowanej ustawy o finansach publicznych nie opierają się wyłącznie na wyniku bieżącym budżetów jednostek, ale idą jeszcze dalej, określając tzw. indywidualne wskaźniki zadłużenia. Rozszerza to w zasadniczy sposób krąg samorządów, które nie tylko nie będą mogły zaciągać nowego długu, lecz także nie będą mogły uchwalić budżetu, nie zaciągając długu - podkreśla Dariusz Woźniak.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wyjaśnia też, że stanie się tak w jednostkach, w których relacja długu już istniejącego do dochodów ogółem przewyższy indywidualny wskaźnik zadłużenia wyliczony jako średnia arytmetyczna z trzech ostatnich lat zgodnie z wzorem znajdującym się w projekcie nowej ustawy.

Szerszy problem

Z wyliczeń skarbnika powiatu świeckiego wynika, że nawet jednostki, które notują co roku nadwyżkę na działalności bieżącej, będą miały problem, ponieważ po wprowadzeniu projektowanego wskaźnika nie będą mogły uchwalić budżetów. Przykładem jest powiat świecki. Jak wyjaśnia Dariusz Woźniak powiat w każdym roku budżetowym posiadał nadwyżkę na działalności bieżącej, a mimo to nie będzie mógł w 2010 roku uchwalić budżetu.

- Zgodnie z obowiązującymi przepisami, powiat świecki prowadził bezpieczną politykę zarządzania długiem, ponieważ wskaźnik zadłużenia wynosił ok. 6 proc. przy ustawowym ograniczniku na poziomie 15 proc. - tłumaczy Dariusz Woźniak.

Dodaje, że zostało to potwierdzone decyzjami banków kredytujących, które po zastosowaniu własnych metod oceny zdolności kredytowej zdecydowały się na emisję obligacji komunalnych. Obsługa długu w powiecie od wielu lat przebiega bez żadnych zakłóceń. Mimo to, zgodnie z wyliczeniami, powiat nie będzie mógł od 2010 roku zaciągać nowych długów. Co to oznacza?

- Istnieją obawy, że w powiatach spadnie potencjalny poziom możliwości zadłużania się, co w znacznym stopniu może ograniczyć absorpcję środków z Unii Europejskiej - przestrzega Dariusz Woźniak.

Sytuację finansową powiatów - jak tłumaczy nasz rozmówca - pogorszyła restrukturyzacja szpitali. Powiaty przejęły bowiem część ich zadłużenia. Ponadto powiaty mają niewielkie dochody własne w stosunków np. do gmin czy miast na prawach powiatów, a duże wydatki bieżące. Taka struktura dochodów i wydatków powoduje, że sytuacja finansowa powiatów nie jest dobra.

Samorządy za zmianą

Jak poinformowało Ministerstwo Finansów, projekt nowej ustawy o finansach publicznych był już przedmiotem prac Zespołu ds. Systemu Finansów Publicznych Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, w skład którego wchodzi m.in. przedstawiciel samorządów powiatów.

W ostatecznym stanowisku Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego strona samorządowa wyraziła zadowolenie, że projekt nowej ustawy o finansach publicznych w wielu proponowanych rozwiązaniach wychodzi naprzeciw postulatom samorządów. Strona samorządowa zaproponowała również wydłużenie vacatio legis dla regulacji określającej obowiązywanie nowego wskaźnika limitującego spłatę zobowiązań z roku do trzech lat oraz nałożenie obowiązku na jednostki samorządu terytorialnego do publikowania - w okresie trwania vacatio legis - informacji o wysokości wskaźnika spłaty zobowiązań wyliczonego według projektu ustawy o finansach publicznych. Wydłużenie okresu wejścia w życie nowego wskaźnika ma dać samorządom czas na przygotowanie się do zmiany zasad zadłużania. Rząd na takie rozwiązanie się zgodził, co oznacza, że nowy wskaźnik zadłużenia zacząłby obowiązywać dopiero od 2013 roku, a nie jak planowano wcześniej po roku od wejścia w życie nowej ustawy o finansach publicznych. Jak poinformował resort finansów, strona samorządowa nie kwestionowała jednak proponowanego wskaźnika limitującego spłatę zadłużenia jednostek.

Wszystkie samorządy będą więc liczyły indywidualnie wskaźniki zadłużenia, począwszy od 2010 roku, zgodnie z nowymi przepisami ustawy o finansach publicznych. Do wyliczeń będą brane pod uwagę dane finansowe z trzech poprzednich lat.

 

 

Samorządy w Polsce

612 tyle jednostek nie mogłoby się zadłużyć w 2008 roku, gdyby wprowadzono projektowany nowy wskaźnik zadłużenia w zeszłym roku

SZERSZA PERSPEKTYWA - UNIA

Koncepcja zadłużania samorządów w UE i OECD

Koncepcja zawarta w projekcie ustawy o finansach publicznych zmierza do przyjęcia do polskiego porządku prawnego analogicznych rozwiązań, jakie funkcjonują w wielu państwach Unii Europejskiej (np. Francja, Finlandia), jak również innych wysokorozwiniętych państwach członkowskich OECD (np. Norwegia, Nowa Zelandia, Stany Zjednoczone). Powszechnie uznawaną zasadą, postulowaną w licznych opracowaniach instytucji międzynarodowych (Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, OECD, Rada Europy), jest niezaciąganie długu na cele bieżące. Ta kluczowa koncepcja znalazła swój wyraz w projekcie ustawy o finansach publicznych, w tym w szczególności w konstrukcji wskaźnika spłaty zadłużenia.

Źródło: odpowiedź Ministerstwa Finansów na pytanie GP

Łukasz Zalewski

lukasz.zalewski@infor.pl

 

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA