REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowoczesne metody promocji miast i regionów

Robert Stępowski
Robert Stępowski

REKLAMA

REKLAMA

Czas ulotek i zwykłych plakatów opartych głównie na treści, bez zaskakującej i chwytliwej kreacji się skończył. Dlatego poza typowymi kampaniami outdoorowymi, prasowymi, telewizyjnymi, czy nawet internetowymi, coraz więcej samorządów sięga po działania niestandardowe.

Z zaproszeniem lub z miotłą

Dziś, w natłoku przekazów reklamowych, żeby zaistnieć należy się w zdecydowany sposób wyróżnić - twierdzi Wojciech Kreft, dyrektor biura zarządu Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Zdecydowanie opowiada się on za mocniejszym zaangażowaniem w nowe, kreatywne formy promocji, które są obecnie o wiele bardziej skuteczne aniżeli typowe „ogłoszenia”.

REKLAMA

REKLAMA

Niedawno zakończył się konkurs „Zaproś znajomych na Pomorze” organizowany przez tę organizację. Na nagrodę mógł liczyć ten, kto przez specjalnie dedykowaną konkursowi stronę internetową, zaprosił do województwa pomorskiego największą liczbę swoich znajomych, a przyjęcie zaproszeń zostało potwierdzone przez adresata wiadomości. Dzięki tej akcji, informacje o wydarzeniach odbywających się na Pomorzu trafiły do kilku tysięcy internautów.

Na kampanię województwa świętokrzyskiego, która ruszyła pod koniec czerwca, urząd marszałkowski wydał ponad 7 mln zł. Na jej potrzeby zostały wykupione reklamy w telewizji, internecie oraz nośniki reklamy zewnętrznej. Wraz ze startem kampanii outdoorowej w Warszawie odbył się niecodzienny event. Na stolicę spadł „deszcz mioteł”. Hostessy, a przede wszystkim odpowiednio obrandowane miotły, pojawiły się w najważniejszych punktach komunikacyjnych oraz pod redakcjami najważniejszych mediów ogólnopolskich. - Tego typu działania są podkreśleniem głównego komunikatu promocyjnego i powinny być prowadzone zgodnie z przyjętą koncepcją całej kampanii - mówi Łukasz Wilczyński, dyrektor Agencji Planet PR, która wspiera działania promocyjne woj. świętokrzyskiego. - Na pewno zwiększają one zasięg naszej kampanii i pozwalają się wyróżnić na tle jednocześnie odbywających się innych kampanii promocyjnych, zarówno z tej samej branży, jak i komercyjnych - dodaje.   

Efekty promocji miast>>

REKLAMA

Zdjęcia? To też pomysł

Lublin i Szczecin do swych niestandardowych działań wykorzystały zdjęcia, choć miasta te zrobiły to w zupełnie odmienny sposób.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Szczecin podczas jednej z edycji Dni Województwa - w Poznaniu - robił ludziom zdjęcia na tle panoramy Szczecina. Fotografia była drukowane na miejscu. Każde zdjęcie było brandowane logo miasta i adresem strony internetowej. - W ten sposób zrealizowaliśmy ok. 2 tysięcy zdjęć, mieliśmy ruch na stoisku i dużo pozytywnych emocji. Część z tych zdjęć, jest pewnie pretekstem do wspomnień związanych ze Szczecinem, albo opowiedzenia o tym, że nie było się w mieście, ale ma się z niego zdjęcie - opowiada Piotr Wachowski, dyrektor szczecińskiego biura promocji.

Lublin podczas czerwcowej kampanii, która objęła siedem największych miast w kraju, „zgubił” 100 tysięcy zdjęć pokazujących uroki swojego miasta oraz ludzi, którzy tam pracują, studiują, bawią się i odpoczywają. Kampania kosztowała 170 tys. zł. - W tym roku przeprowadziliśmy akcje, które miały, zgodnie z koncepcją strategiczną, wyzwalać w ludziach twórcze myślenie, udowadniać, że Lublin należy doświadczać, że to miasto inspiruje i odmienia - mówi Karolina Zuzaniuk, kierownik referatu ds. projektów promocyjnych Lublina. - Liczymy na to, iż nasze niekonwencjonalne zapraszanie do Lublina, pozostawi w świadomości ludzi same pozytywne skojarzenia z naszym miastem - dodaje.

Akcja „Zagubione wspomnienia” objęła także działania marketingu partyzanckiego i szeptanego na 18 forach internetowych. Autorzy postów szukali właścicieli porzuconych fotek i informacji wśród internautów wypytując o szczegóły akcji. Podłączali się do dyskusji niezwiązanych z tematem by stopniowo do niego nawiązywać.

Z kolei Łódź nie gubi zdjęć, ale rozdaje magnesy z logo Łódź Europejską Stolicą Kultury 2016 i hasłem "Popieram" oraz "Łódź jak magnes leci w świat". W ramach tej akcji łodzianie wyjeżdżający na wakacje otrzymywali magnes. Jeśli zrobili zdjęcie, na którym znalazło się miejsce ich wypoczynku oraz magnes z widocznym logo, mogli zgłosić je do konkursu. Akcja ma zwiększyć i umocnić w świadomości mieszkańców miasta fakt pretendowania Łodzi do tytułu ESK 2016. - Te akcje z pewnością spełniły swoje założenia - twierdzi Monika Karolczak, zastępca dyrektora biura promocji łódzkiego magistratu.

Samorządowe pomysły na ciekawe wakacje>>

Muzycznie, kolorowo, rozrywkowo

Obserwując niektóre działania marketingowe Rzeszowa, można by zaryzykować stwierdzenie, że stolica województwa podkarpackiego promuje się wręcz śpiewająco. Na początku roku miasto przeprowadziło kampanię wraz z grupą Pectus pochodzącą z Rzeszowa. Przeprowadzono kampanię billboardowa w kilkunastu największych miastach pod hasłem „Rzeszów poleca zespół Pectus. Pectus poleca Rzeszów”.

Nieco później Rzeszów pokazał się w teledysku do piosenki „What is life” belgijskiego wokalisty Danzela. Koszt przedsięwzięcia to 20 tys. zł.

Jednak ile miast, tyle niestandardowych pomysłów na działania promocyjne. Gdynia, jako jedyne polskie miasto, dzięki głosom internautów znalazła się na planszy gry MONOPOLY ŚWIAT.

Z inicjatywy Wrocławia w ubiegłym roku po raz pierwszy odbył się „Dzień życzliwości” wspierany kampanią w ogólnopolskich mediach. - Takie działania wzbudzają zainteresowanie, generują szum medialny, a poprzez ten szum pozwalają na dotarcie z określonym komunikatem do szerokiego grona odbiorców - mówi Aleksander Hojło, koordynator projektów promocyjnych Wrocławia.

Kreatywnie do promocji najnowocześniejszej w Europie Słoniarni podszedł także Poznań. W sześciu miastach Polski promowało ją 30 kolorowych słoni.

- Czas ulotek i zwykłych plakatów opartych głównie na treści, bez zaskakującej i chwytliwej kreacji się skończył - stwierdza Borys Fromberg, wicedyrektor biura promocji Poznania.

- Akcje niestandardowe projektowane są tak, by wywołać jak największy efekt szeptany, jak największą liczbę publikacji i relacji w mediach masowych. Zatem tak, aby akcje te mogły wywołać rozgłos, który na dane miasto bądź region zwraca uwagę mieszkańców regionu lub kraju, mogły przyczynić się do kształtowania pożądanego lub niepożądanego wizerunku miejsca, wreszcie mogły wywołać odpowiedź odbiorców w formie poszukiwania szerszych informacji o miejscu lub nawet przyjazdu - podsumowuje działania niestandardowe miast i regionów Karolina Zuzaniuk z Lublina.

Robert Stępowski

samorzad.infor.pl

 

Źródło: Samorzad.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA