REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak poprawić wizerunek samorządu

Robert Stępowski
Robert Stępowski

REKLAMA

REKLAMA

W zależności od tego, do jakiej grupy chcemy z komunikatem dotrzeć musimy współpracować z medium, które trafia właśnie do tej grupy. Dobry kontakt z mediami powinien więc stać się priorytetem każdego samorządu, który pragnie wykreować swój wizerunek i zyskać renomę. Nie jest to jednak proste, ponieważ opinia urzędników na temat pracy dziennikarzy nie jest najlepsza.

Bieżąca informacja

Jak sprawić, by dziennikarze pisali i mówili „dobrze” o podejmowanych przez miasto inicjatywach? Na to pytanie, jednoznacznej odpowiedzi nie potrafią udzielić, urzędnicy z lubelskiego magistratu. Przyznają jednak, że i w tym zakresie jest coraz lepiej. Pełna, przejrzysta i rzetelnie przygotowana informacja prasowa to zdaniem osób odpowiadających za marketing Lublina klucz do sukcesu.

REKLAMA

REKLAMA

- Dziennikarze zazwyczaj szukają sensacji, a wydawane przez urząd pieniądze zawsze budzą emocje. Takie informacje po prostu dobrze się sprzedają i ja to rozumiem - mówi Agnieszka Oszust z kancelarii prezydenta Urzędu Miasta Lublina. - Dlatego we wszystkich materiałach prasowych, niemal z premedytacją, podajemy  kompletne informacje na temat danego przedsięwzięcia czy projektu: wyszczególniamy kwoty jakie wydaliśmy na poszczególne działania i nazwy agencji, z którymi współpracowaliśmy - dodaje. Jej zdaniem efekty są już widoczne, a zrozumienie wśród dziennikarzy dla podejmowanych przez miasto działań, coraz większe.

Lubelscy urzędnicy nie narzekają także na niską frekwencję dziennikarzy podczas organizowanych brifingów i konferencji prasowych. Mimo to dostrzegają, że mało informacji na ich temat przebija się m.in. do ogólnopolskich stacji telewizyjnych. - Często niewielkie wydarzenia z małych miejscowości są relacjonowane w ogólnopolskich mediach, a o nas wciąż niewiele się mówi - przyznaje Agnieszka Oszust.

Do spotkań z dziennikarzami namawia również Dorota Kunc-Plawecka, rzecznik prezydenta Tarnowa: - Z dziennikarzami trzeba szczerze rozmawiać, organizować systematyczne spotkania prasowe i lansować jak najwięcej dobrych tematów, których przecież w urzędzie nie brakuje.

REKLAMA

Podobną receptę na sukces w zakresie komunikacji z mediami ma biuro prasowe poznańskiego magistratu. - Krytyce zwykle podlegają te działania miasta, które są wynikiem tzw. dziennikarskiego śledztwa. Jest to taka sytuacja, w której dziennikarz sam dochodzi do pewnych wniosków na podstawie pozbieranych z różnych źródeł informacji, niestety nie zawsze rzetelnych – przyznaje Anna Szpytko, rzecznik prasowy UM Poznania. Dodaje, że w przypadku informowania mediów poprzez konferencje, albo informacje prasowe prawdopodobieństwo krytyki znacznie maleje.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

O pogłębianiu przez lokalnych dziennikarzy złego wizerunku urzędnika mówią przedstawiciele częstochowskiego samorządu. Ich zdaniem rolą mediów przestaje być informowanie, a dziennikarzami zostają ludzie bez odpowiedniego przygotowania, którzy przede wszystkim chcą „zabłysnąć”. - Tematy traktują po łebkach, byle było atrakcyjnie, byle pokazać że urzędnik jest zły, a jeśli nawet z informacji to nie wynika, to i tak dołożą jednoznaczny komentarz, który już dawno przestał być odrębną formą, przypisaną przecież publicystyce, a nie informacji – twierdzą przedstawiciele biura prasowego Urzędu Miasta Częstochowa.

- Wyznaję zasadę, że dziennikarz musi mieć stały i aktualny serwis informacyjny z Urzędu, częstą możliwość rozmawiania z prezydentem i zastępcami. Jednocześnie prezentujemy również co mają do powiedzenia nasi pracownicy - specjaliści w danej dziedzinie – mówi Robert Grabowski, rzecznik prasowy UM Koszalin. Jego zdaniem ta polityka informacyjna daje dobre rezultaty. Mimo to Grabowski przyznaje, że nie „zapycha” skrzynek mailowych dziennikarzom wszystkimi informacjami, ale stara się dokonywać ich selekcji, informując media tylko o tych najciekawszych wydarzeniach, które mogą ich zainteresować. Dodaje, że przydają się też osobiste kontakty z dziennikarzami zarówno mediów lokalnych jak i ogólnopolskich.

Polityka kulturalna miast rozwija gospodarkę>>

Zaangażować dziennikarzy

Receptą na udane relacje z mediami może być angażowanie dziennikarzy i poszczególnych redakcji w różnego rodzaju działania. Udało się to m.in. w Lublinie. Niedawno w „Gazecie Wyborczej” ukazał się dodatek z okazji obchodów 440 lat Unii Lubelskiej, a wraz z „Polską. Kurierem Lubelskim” prowadzony jest konkurs na projekt i wykonanie aranżacji szopki bożonarodzeniowej.

Także Częstochowa zaprasza dziennikarzy do różnych gremiów pracujących, przynajmniej pośrednio, na rzecz wizerunku miasta. Takim przykładem jest Komitet ds. Organizacji Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn w 2014, lobbujący na rzecz organizacji tychże mistrzostw w Częstochowie. Ponadto urzędnicy starają się rozbudzać w przedstawicielach poszczególnych redakcji patriotyzm lokalny i przekonać media, że w wszystkim powinno zależeć na tym by w mieście żyło się lepiej.

Do podobnej współpracy, zwłaszcza przy realizacji działań promocyjnych, zachęca Magdalena Jachim, rzecznik prasowy UM Sopotu: - Będąc w zespole pracującym nad dokumentem strategicznym promocji miasta dziennikarz będzie jednym z jego współautorów, zyska kompleksową wiedzę i trudniej mu będzie krytykować.

W Poznaniu dużym wsparciem mediów cieszą się akcje proekologiczne tj. zachęcanie do uczestnictwa w kursach eko-drivingu czy ochrona środowiska poprzez promowanie postaw proekologicznych. - Równie pozytywne oceny spotykają te działania, które służą poprawie relacji na linii klient-urzędnik. Mam tu na myśli poszerzającą się z każdym rokiem liczbę spraw, które można załatwić przez internet – mówi rzeczniczka poznańskiego ratusza.

PR największych polskich miast>>

Jest zrozumienie dla promocji

Częstochowski magistrat ma dobre doświadczenia wynikające ze współpracy z mediami, przynajmniej w zakresie działań promocyjnych. - Generalnie jest zrozumienie, że w promocję należy zainwestować i że powinno się posiadać np. strategię promocji przygotowaną przez firmę zewnętrzną za określone pieniądze,  tak żeby w działaniach promocyjnych była metodyka i plan – mówi  Włodzimierz Tutaj, zastępca naczelnika wydziału komunikacji społecznej UM Częstochowy. – Oczywiście poszczególne pomysły i inicjatywy promocyjne bywają nieraz krytykowane, jeżeli nie spodobają się dziennikarzowi lub "linia gazety" jest taka, że podobać się nie powinny - dodaje.

Komfortową sytuację, przynajmniej w kwestii środków przeznaczanych na promocję, mają władze Kielc. - Dziennikarze pozytywnie odbierają, a nawet sugerują zwiększenie środków na ten cel – podkreśla Anna Ciulęba, rzecznik prasowy prezydenta Kielc. - Co nie oznacza, że nie kwestionują tego, że czasem pieniądze na promocje są źle wydane - dodaje. Przedstawiciel Urzędu Miasta Krakowa przyznają, że w ich przypadku działania marketingowe podejmowane przez miasto spotykają się z dużo większa aprobatą dziennikarzy mediów ogólnopolskich niż lokalnych.

Robert Stępowski

samorzad.infor.pl

 

Źródło: Samorzad.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Wyrok TK. Właściciele działek muszą odśnieżać chodniki. Nawet wiek, choroba, niepełnosprawność nie zwalnia

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA