REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Regionalne ośrodki jakości edukacji - w dwa lata

REKLAMA

Stworzenie w ciągu dwóch lat sieci regionalnych ośrodków jakości edukacji zapowiedziała w poniedziałek Katarzyna Hall. Minister edukacji planuje, że do 2015 roku nowy system będzie finansowany dzięki wsparciu UE.

MEN chce zlikwidować kuratoria oświaty, Centralną Komisję Egzaminacyjną oraz okręgowe komisje egzaminacyjne, a w ich miejsce powołać zupełnie nowe jednostki: Krajowy Ośrodek Jakości Edukacji (KOJE) i regionalne ośrodki jakości edukacji (ROJE).

REKLAMA

REKLAMA

Osiem regionalnych ośrodków jakości edukacji ma powstać na bazie okręgowych komisji egzaminacyjnych z włączonymi w ich struktury pracownikami kuratoriów i będzie pełnić wiodącą rolę w przygotowywaniu i organizacji egzaminów zewnętrznych. Pozostałe ROJE powstaną na bazie kuratoriów. W zależności od liczby szkół na danym terenie, możliwe będą delegatury regionalnych ośrodków.

"Podjęliśmy już decyzję, że takie ośrodki (ROJE - PAP) powstaną w każdym województwie, ale będzie to wymagało etapu przejściowego, bo jak wiadomo system egzaminacyjny opiera się obecnie na okręgach obejmujących po kilka województw. Wiąże się to np. z koniecznością zmian w systemie informatycznym, ale ponieważ ma być on docelowo włączony do tworzonego Systemu Informacji Oświatowej, to gdy SIO ruszy, możliwe będzie pełne zgrupowanie zadań województwami" - powiedziała PAP Hall podczas poniedziałkowej wizyty we Włocławku, gdzie prezentowała plany reform w dziedzinie edukacji nauczycielom i samorządowcom.

Ministerstwo zakłada, że tworzenie ROJE będzie miało etap przejściowy, w czasie, którego wiodącą rolę będą miały dotychczasowe Okręgowe Komisje Egzaminacyjne. "Planujemy, że rok potrwają przygotowania systemu i od kolejnego roku szkolnego ośrodki regionalne rozpoczną pracę" - powiedziała Hall.

REKLAMA

Dłużej potrwa tworzenie "sieci wspomagającej szkoły", która będzie miała wojewódzka strukturę terytorialną, podlegając poszczególnym wojewodom. "Centra Rozwoju Edukacji (CRE) będą łączyć funkcję placówek doskonalenia, poradni psychologiczno-pedagogicznych, bibliotek pedagogicznych i obejmą kompleksową opieką szkoły; będą pomagać podnosić jakość pracy" - tłumaczyła szefowa MEN.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W przypadku CRE ministerstwo zakłada dłuższy, trzyletni okres przejściowy w dochodzeniu do ostatecznego kształtu ich sieci.

"Podobnie jak w przypadku wprowadzanych zmian w nadzorze, tak i w doskonaleniu nauczycieli planujemy budowę sieci CRE ze wsparciem funduszy unijnych w latach 2012-15. Dopiero od 2016 roku na nowo zostanie ustalona reguła subwencji, która uwzględni nowy system organizacyjny" - zaznaczyła Hall.

Minister edukacji poinformowała, że do poniedziałku dotarły do niej informacje o planach likwidacji przez samorządy około 300 placówek oświatowych w całym kraju. Jak zaznaczyła, są to tylko uchwały intencyjne, które nie przesądzają, że tyle szkół i przedszkoli zostanie ostatecznie zlikwidowanych.

"Ta liczba systematycznie spada - jeszcze kilka lat temu było to około 600 placówek. Cały czas uważam, że to samorządy najlepiej wiedzą, jaka jest sytuacja w danym miejscu: ilu jest uczniów, ilu nauczycieli, jakie możliwości lokalowe i potrzeby. To władze lokalne powinny o tym decydować i brać za to odpowiedzialność przed swoimi wyborcami" - podkreśliła Hall.

Ministerstwo chce pomóc w racjonalnym planowaniu sieci szkół poprzez wprowadzenie możliwości grupowania szkół i przedszkoli. Ma to pomóc w efektywnym zarządzaniu placówkami borykającymi się z problemem malejącej liczby uczniów. Pozwoli też na zachowanie małych placówek.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA