REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Premier i partie polityczne o finansowaniu przedszkoli

REKLAMA

Dyskusję o współfinansowaniu przedszkoli z budżetu państwa zapowiedział premier Donald Tusk. Krytykuje jednak projekt PiS, które chce bezpłatnej opieki nad dziećmi w przedszkolach. Z kolei SLD i PJN proponują objęcie przedszkoli subwencją oświatową.

W związku ze znacznym podniesieniem opłat w przedszkolach premier spotkał się w czwartek m.in. z minister edukacji Katarzyną Hall oraz prezesem Rządowego Centrum Legislacji Maciejem Berkiem; następnie rozmawiał z samorządowcami, m.in. z wiceprezydentem Warszawy Włodzimierzem Paszyńskim i prezydent Łodzi Hanną Zdanowską.

REKLAMA

REKLAMA

"Będziemy otwarci na bardzo poważną dyskusję na temat udziału państwa we współfinansowaniu przynajmniej tych najstarszych roczników przedszkolaków" - powiedział Tusk na konferencji prasowej po spotkaniach. Jednocześnie zaznaczył, że "sprawa jest oczywiście bardzo kosztowna i będzie wymagała odpowiedzialnego podejścia".

Szef rządu zapowiedział też, że zobowiąże wojewodów, by ocenili każdą z samorządowych uchwał w sprawie kosztów pobytu w przedszkolach w czasie przekraczającym pięciogodzinny wymiar oraz by sprawdzili, czy "nie ma w nich żadnej treści, która byłaby nadużyciem". Według premiera, raport w tej sprawie powinien mieć w przyszłym tygodniu.

Tusk mówił także, że w Polsce opłaty ponoszone przez rodziców w przedszkolach są "bardzo zróżnicowane"; są takie gminy, gdzie dzięki nowym uchwałom opłaty zmalały i takie, gdzie opłaty znacznie wzrosły. "Z przykrością stwierdzam, że niektóre samorządy uznały, że to jest stosowny moment, aby nowe uchwały i nowy sposób płatności za przedszkola stały się także metodą na podreperowanie budżetu danego samorządu" - ocenił premier.

REKLAMA

Odniósł się też do znowelizowanej w lipcu 2010 r. ustawy o oświacie dotyczącej wymiaru bezpłatnej opieki nad dziećmi w przedszkolach oraz opłat. "Żaden zapis tej ustawy nie nakazuje samorządom podejmowania uchwał, których skutkiem jest zwiększenie opłaty za przedszkola. Dzisiaj analizowaliśmy dosłownie każdą literę tej ustawy i nie znajdujemy nic w tej ustawie, co pchać miałoby samorządy do takich decyzji" - powiedział Tusk.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Podczas konferencji premier odniósł się również do projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, który w czwartek przedstawił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Projekt ten przewiduje zapewnienie bezpłatnego pobytu dziecka w przedszkolu w czasie nie krótszym niż 10 godzin dziennie. Obecnie pobyt jest bezpłatny przez 5 godzin. PiS uważa, że uchwalenie noweli jest możliwe jeszcze w tej kadencji parlamentu. Według premiera, wprowadzenie zmian proponowanych przez PiS kosztowałoby 2 mld zł, których trzeba by poszukać albo w budżetach samorządów, albo w budżecie państwa.

Tymczasem ani w projekcie PiS, ani w uzasadnieniu do niego nie wskazano źródeł sfinansowania skutków zmiany przepisów. Zapisano za to, że wejście ich w życie "nie wywołuje skutków finansowych dla budżetu państwa ani dla budżetów jednostek samorządu terytorialnego". Obecnie prowadzenie przedszkoli jest zadaniem własnym samorządów, które finansują je z dochodów własnych. Projekt PiS nie przewiduje wprowadzenia tu zmiany.

Premier powiedział także, że gdyby był dobry projekt zmian i polityczna zgoda w jego sprawie, to możliwa byłaby zmiana przepisów dotyczących opłat jeszcze w tej kadencji parlamentu. Podobnie wypowiedział się także marszałek Grzegorz Schetyna.

Marszałek zaznaczył, że jest otwarty na to, by w Sejmie przedstawiono informację bieżącą dotyczącą sytuacji w przedszkolach.

O tym, że trzeba rozwiązać problem opłat za przedszkola, przekonane są wszystkie kluby poselskie. Raczej jednak nie ma szans na przeprowadzenie szybkiej nowelizacji ustawy o systemie oświaty zgodnej z projektem PiS. Przeciwne temu są bowiem PO i PSL. Według rzecznika klubu PO Pawła Olszewskiego, propozycja PiS jest elementem kampanii wyborczej. Również szef klubu PSL Stanisław Żelichowski uważa, że sprawie należy się jeszcze raz przyjrzeć.

Wiceprezes PJN Marek Migalski, pytany o projekt PiS, zadeklarował: "Poprzemy każdy projekt, który będzie ulgą dla rodziców, a jednocześnie nie będzie uszczuplał dochodów samorządów". Także Bożena Kotkowska z SLD uważa, że wydłużenie bezpłatnego czasu pobytu dziecka w przedszkolu jest dobrym wyjściem dla rodziców. W środę zarówno SLD, jak i PJN opowiedziały się za objęciem przedszkoli - tak jak szkół - subwencją oświatową. SLD złożył też wniosek do Trybunału Konstytucyjnego dotyczący ubiegłorocznej nowelizacji ustawy o systemie oświaty.

Z kolei Ruch Palikota przedstawił w czwartek propozycję 20-procentowej redukcji liczby radnych gminnych i do sejmików wojewódzkich; środki w ten sposób uzyskane miałyby zapewnić bezpłatność przedszkoli.

Tymczasem wojewodowie rozpoczęli weryfikację uchwał gmin w sprawie opłat za przedszkola. Wojewoda lubuska Helena Hatka po analizie uznała, że na 41 uchwał 11 jest nieważnych w całości lub części. Wojewoda lubelska Genowefa Tokarska uchyliła zaś zapisy w uchwałach: rady miejskiej Lublina i gminy Ryki, przyznające ulgi w opłatach. Wezwała też radę w Świdniku do zmiany zapisów tamtejszej uchwały.

Nadal trwa strajk okupacyjny w przedszkolu w Biskupcu w woj. warmińsko-mazurskim. Rodzice, którzy uważają, że nowe opłaty za przedszkole są zbyt wysokie, nie wpuścili w czwartek do gabinetu dyrektorki placówki.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Dofinansowanie do przydomowej oczyszczalni ścieków 2026. Można dostać pieniądze, ale nie każdy skorzysta

Właściciele domów bez dostępu do kanalizacji szukają sposobów na obniżenie kosztów budowy przydomowej oczyszczalni ścieków. W 2026 roku dostępne są różne formy wsparcia, ale nie ma jednej ogólnopolskiej dotacji 8000 zł dla wszystkich gospodarstw domowych. Pieniądze można jednak otrzymać w ramach programów samorządowych oraz wybranych instrumentów finansowania inwestycji wodno-kanalizacyjnych.

Czy strażak OSP musi mieć prawo jazdy kat. C żeby prowadzić pojazdy ratowniczo-gaśnicze

Kto może prowadzić pojazdy uprzywilejowane? Posłowie w interpelacji zapytali o umożliwienie kierowcom OSP kierowania pojazdami uprzywilejowanymi o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton na podstawie prawa jazdy kategorii B. Jaka jest odpowiedź MSWiA? Kto może finansować szkolenia kierowców?

Prof. Modzelewski: III RP kończy się - widać to w trwonionych pieniądzach publicznych i nieefektywnym fiskalizmie. Jaka powinna być Czwarta Rzeczypospolita?

Absurdalny i nieefektywny fiskalizm i trwonienie publicznych pieniędzy to najważniejsze symptomy końca epoki III Rzeczypospolitej – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Zdaniem Profesora czasy III RP dobiegają końca i czas pomyśleć o Czwartej Rzeczypospolitej rządzonej w interesie jej obywateli oraz dla dobra publicznego. Bo na obecną wersję ustroju po prostu nas już nie stać.

Droższe nawozy uderzają w rolników. Polska otrzyma ponad 850 mln zł wsparcia, ale europosłowie oceniają, że to może nie wystarczyć

Eskalacja napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, wzrost cen gazu oraz problemy z dostępnością surowców przełożyły się na gwałtowny wzrost kosztów produkcji nawozów. Dla wielu gospodarstw rolnych w Europie oznacza to dodatkową presję finansową i konieczność ograniczania wydatków. Unia Europejska zdecydowała się uruchomić specjalny mechanizm pomocy dla rolników dotkniętych skutkami wzrostu cen. Polska ma otrzymać z tego tytułu ponad 66 mln euro, a po wykorzystaniu krajowego współfinansowania całkowita pula wsparcia może przekroczyć 850 mln zł.

REKLAMA

Miliony na tenis w Zachodniopomorskiem. Remonty ruszą w czterech miastach

Szczecin otrzymał 9,3 mln zł z programu Tenisowe Orły na modernizację największych miejskich kortów. Dzięki rządowemu wsparciu remontowane będą też obiekty w Koszalinie, Świnoujściu i Dziwnowie. Umowy na dofinansowanie przekazał we wtorek wiceminister sportu Piotr Borys.

Zakaz telefonów w szkole - kto sfinansuje zakup dodatkowych szafek do przechowywania sprzętu

Sposób egzekwowania planowanego zakazu korzystania z telefonów komórkowych w szkołach ma pozostawać w gestii poszczególnych placówek. Oznacza to, że szkoły nie będą zobowiązane do zakupu specjalnych szafek, depozytów czy innych rozwiązań służących przechowywaniu telefonów, jeżeli uznają, że nie jest to konieczne.

12 nowych miast w Polsce od 2027 roku. Rząd ujawnił listę miejscowości i planowane zmiany granic

Już od 1 stycznia 2027 roku dwanaście polskich wsi może uzyskać prawa miejskie. Rząd opublikował założenia projektu rozporządzenia, które przewidują również zmiany granic gmin i miast oraz zmianę nazwy jednej z gmin. Decyzje dotyczą miejscowości w aż dziewięciu województwach.

Powstała migowa wersja Poradnika bezpieczeństwa

„Poradnik bezpieczeństwa”, zawierający praktyczne wskazówki dotyczące przygotowania na sytuacje kryzysowe, jest już dostępny w polskim języku migowym. Na stronie poradnikbezpieczenstwa.gov.pl oraz na kanale YouTube MSWiA opublikowano 21 filmów, dzięki którym osoby posługujące się PJM mogą zapoznać się z treścią publikacji

REKLAMA

Kraków mówi "stop" nocnym zakupom alkoholu. Miasto wydłuża prohibicję

Od września w Krakowie mają zacząć obowiązywać nowe zasady nocnej sprzedaży alkoholu. Miasto planuje wydłużyć godziny obowiązywania nocnej prohibicji – zakaz sprzedaży alkoholu do spożycia poza lokalami gastronomicznymi będzie obowiązywał od godz. 22:00 do 6:00 zamiast obecnych 00:00–5:30. Jak podkreślają urzędnicy, zmiana ma pomóc ograniczyć nocne zakłócanie porządku i poprawić bezpieczeństwo mieszkańców.

Bałtyk to drugie najbardziej nagrzewające się morze na świecie. Skąd problemy z sinicami, natlenieniem i zasoleniem wody?

Bałtyk jest drugim najbardziej nagrzewającym się morzem na świecie – nastąpił bardzo wysoki wzrost temperatury na przełomie ostatniej dekady. Wzrost temperatury jest czymś, co bardzo lubią sinice – one potrzebują ciepłej wody do tego, żeby zakwitać – mówi Marcin Kotlarek, prezes Fundacji Race for the Baltic. W styczniu 2026 r. Niemiecka Federalna Agencja Żeglugi Morskiej i Hydrografii (BSH) w Hamburgu poinformowała, że średnia roczna temperatura powierzchni Bałtyku w 2025 roku wyniosła 9,7 st. C, co stanowi wzrost o 1,1 st. C w porównaniu ze średnią długoterminową z lat 1997–2021. Ubiegły rok był tym samym drugim najcieplejszym od rozpoczęcia gromadzenia danych w 1990 roku. Tylko rok 2020 był cieplejszy.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA