REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ostatnio ta choroba wywołała dramat w 2021 roku – teraz uderza ponownie, ale Minister obiecuje: nie dopuścimy do powtórki

Tomasz Piwowarski
Radca prawny z kilkunastoletnim prawniczym doświadczeniem, specjalizujący się w prawie cywilnym, gospodarczym, nieruchomości, pracy. Fan motoryzacji oraz Włoch, a od nie tak dawna – motocyklista.
ptasia grypa, HPAI, Polska, wirus, ogniska zakażeń, bioasekuracja, drób, Inspekcja Weterynaryjna, grypa ptaków
Ostatnio ta choroba wywołała dramat w 2021 roku – teraz uderza ponownie, ale Minister obiecuje: nie dopuścimy do powtórki
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

W trzech mazowieckich powiatach wykryto ostatnio 13 ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków. Minister rolnictwa Stefan Krajewski postawił wszystkie służby w stan najwyższej gotowości. Główny Lekarz Weterynarii powołał specjalny zespół ds. dochodzeń epizootycznych. Wszyscy pamiętają dramat z 2021 roku, kiedy w tych samych miejscach wykryto ponad 400 ognisk, a zakłady nie nadążały z utylizacją…

rozwiń >

Alarm w zagłębiu drobiarskim – minister reaguje

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało w sobotę 25 kwietnia 2026 roku o powołaniu specjalnego zespołu reagowania kryzysowego. Powodem jest wykrycie rosnącej liczby zakażeń wirusami grypy ptaków w powiatach żuromińskim, mławskim i sierpeckim – sercu polskiego zagłębia drobiarskiego. Minister Stefan Krajewski nie ukrywa zaniepokojenia sytuacją i wprost przyznaje, że groźba powrotu scenariusza z 2021 roku jest realna.

REKLAMA

REKLAMA

– Wszyscy pamiętamy sytuację z 2021 r., kiedy właśnie w tych powiatach zamykano jedną fermę po drugiej, a zakłady nie nadążały z utylizacją padłego drobiu oraz ptaków przeznaczonych do likwidacji w związku z objęciem ich strefą zakażenia. Nie możemy do tego dopuścić – podkreślił szef resortu rolnictwa, który polecił wdrożenie działań zapobiegawczych jeszcze podczas swojej wizyty w Maroku, gdzie zabiegał o nowe rynki zbytu dla polskiego drobiu.

Specjalny zespół już działa – czym się zajmuje?

22 kwietnia 2026 roku, a więc jeszcze przed oficjalnym komunikatem ministerstwa, Główny Lekarz Weterynarii powołał zespół ds. dochodzeń epizootycznych. To jednostka działająca w trybie zadaniowym, która wspiera terenowe organy Inspekcji Weterynaryjnej w powiatach objętych zagrożeniem: sierpeckim, żuromińskim i mławskim.

Zespół składa się z doświadczonych pracowników Inspekcji Weterynaryjnej, wpisanych na specjalną listę w zarządzeniu Głównego Lekarza Weterynarii. Do ich zadań należy przygotowywanie niezbędnych informacji oraz przedstawianie opinii na temat działań podejmowanych w celu zwalczania choroby. Innymi słowy – to eksperci, którzy w czasie rzeczywistym analizują sytuację i doradzają, jak powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa.

REKLAMA

Liczby mówią same za siebie: czy to dopiero początek nowej fali epidemii?

W okresie zaledwie 8 dni, od 13 do 21 kwietnia 2026 roku, potwierdzono łącznie 13 ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI). W powiecie żuromińskim wykryto 5 ognisk, w mławskim aż 7, a w sierpeckim 1 ognisko choroby.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dla porównania – w 2021 roku na tych samych terenach odnotowano aż 403 ogniska HPAI. Dramatyczna skala tamtej epidemii wciąż jest żywa w pamięci hodowców i służb weterynaryjnych. Zakłady utylizacyjne pracowały wówczas dzień i noc, nie nadążając z unieszkodliwianiem zwłok zwierząt. Straty gospodarcze były ogromne, a reputacja polskiego drobiarstwa mocno nadszarpnięta.

– To moment, w którym należy działać. Chcemy uniknąć podobnej sytuacji. Teraz kluczowe jest zachowanie czujności i reagowanie na zagrożenie w powiatach o wysokiej koncentracji produkcji drobiu. Każde kolejne ognisko na takim obszarze traktujemy jako najwyższe zagrożenie. Dlatego konieczne są: stały i bieżący nadzór oraz szybkie działania – zapowiedział minister Stefan Krajewski.

Pełna gotowość służb – koordynacja na najwyższym szczeblu

Inspekcja Weterynaryjna oraz wszystkie służby odpowiedzialne za zarządzanie kryzysowe zostały postawione w stan pełnej gotowości. Działania w województwach dotkniętych HPAI są koordynowane przez wojewódzkich lekarzy weterynarii we współpracy z Wojewódzkimi Zespołami Zarządzania Kryzysowego. To oznacza, że w razie potrzeby możliwa jest błyskawiczna mobilizacja zasobów oraz wprowadzenie dodatkowych restrykcji.

Ostatnie ognisko HPAI w północnej części województwa mazowieckiego potwierdzono 21 kwietnia 2026 roku w powiecie mławskim. Od tego momentu minęły już 48 godziny bez nowych przypadków zakażeń – jednak jak zaznacza minister Krajewski, jest zdecydowanie za wcześnie, aby uznać sytuację za stabilną.

Rygorystyczne procedury – co dzieje się po wykryciu ogniska choroby HPAI?

Wykrycie ogniska HPAI uruchamia prawdziwą maszynę administracyjno-weterynaryjną. Procedury są bezwzględne i nie pozostawiają pola do interpretacji. Po pierwsze, następuje nakaz zabicia całego drobiu w zakażonym gospodarstwie oraz unieszkodliwienia zwłok zwierząt i produktów pochodzenia zwierzęcego w specjalistycznych zakładach utylizacyjnych.

Po drugie, wokół każdego ogniska ustanawia się obszary objęte ograniczeniami w promieniu minimum 10 kilometrów. Na tych terenach obowiązują surowe zakazy przemieszczania zwierząt i produktów pochodzenia zwierzęcego. Co istotne – rozwój sytuacji epidemiologicznej i wykrycie kolejnych ognisk skutkują ustanawianiem dalszych stref zamkniętych, co może sparaliżować produkcję na znacznym obszarze.

Po trzecie, w każdym ognisku choroby przeprowadza się szczegółowe dochodzenie epizootyczne. Jego celem jest ustalenie źródeł zakażenia i dróg wniknięcia choroby do gospodarstwa. Monitoruje się również wszelkie przemieszczenia zwierząt i produktów z ogniska i do ogniska, aby zidentyfikować powiązania epidemiologiczne i ustalić zakłady kontaktowe, które mogły zostać narażone na zakażenie.

Hodowcy muszą działać: bioasekuracja to podstawa

Na hodowcach drobiu spoczywa prawny obowiązek zapewnienia ścisłych zasad bezpieczeństwa biologicznego. Wynika to wprost z rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2026 roku w sprawie środków zwalczania chorób u drobiu.

– Apeluję do hodowców drobiu o szczególną ostrożność i przestrzeganie zasad bioasekuracji – powiedział minister Stefan Krajewski.

Najważniejsze zasady to przede wszystkim zabezpieczenie drobiu przed kontaktem z dzikimi ptakami, które są głównym rezerwuarem wirusa ptasiej grypy. Równie istotne jest zabezpieczenie paszy, wody i ściółki przed dostępem gryzoni, zwierząt domowych i dzikich, szczególnie dzikich ptaków.

Hodowcy zobowiązani są do wyłożenia mat dezynfekcyjnych lub zastosowania innych rozwiązań umożliwiających skuteczną dezynfekcję przed wjazdami i wyjazdami z gospodarstwa oraz wejściami i wyjściami z budynków inwentarskich. Każde gospodarstwo musi również opracować i wdrożyć indywidualny plan bioasekuracji, uwzględniający profil produkcji oraz obowiązujące w nim procedury.

Czy unikniemy scenariusza z 2021 roku?

Najbliższe dni i tygodnie będą kluczowe. Fakt, że od 21 kwietnia do wydania komunikatu z 25 kwietnia nie wykryto nowych ognisk, może świadczyć o skuteczności podjętych działań zapobiegawczych. Z drugiej strony – wirus ptasiej grypy ma długi okres inkubacji, a zakażenia mogą zostać wykryte z opóźnieniem.

Eksperci podkreślają, że sytuacja w powiatach żuromińskim, mławskim i sierpeckim jest szczególnie newralgiczna ze względu na bardzo wysoką koncentrację produkcji drobiarskiej. To region, w którym fermy znajdują się blisko siebie, co sprzyja błyskawicznemu rozprzestrzenianiu się wirusa w przypadku luk w bioasekuracji.

Ministerstwo Rolnictwa zapewnia, że sytuacja jest monitorowana w trybie ciągłym. Zespół ds. dochodzeń epizootycznych działa w pełnej gotowości, a służby weterynaryjne są przygotowane na różne scenariusze rozwoju sytuacji. Kluczem do sukcesu ma być szybka reakcja na każde nowe ognisko oraz bezwzględne egzekwowanie przepisów dotyczących bioasekuracji w gospodarstwach drobiarskich.

Dla polskiego drobiarstwa – jednej z najważniejszych gałęzi naszego rolnictwa – stawka jest ogromna. Epidemia grypy ptaków to nie tylko bezpośrednie straty związane z likwidacją stad, ale również zamknięcie rynków eksportowych i wielomiesięczne problemy z odbudową zaufania kontrahentów zagranicznych.

Źródło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Karta parkingowa ze zmianami. Ułatwienie czy ryzyko nadużyć?

Przepisy, nad którymi pracuje resort rodziny, zakładają odstąpienie od konieczności osobistego składania wniosku o kartę parkingową. To duże ułatwienie dla osób, które mają ograniczone możliwości poruszania się. Czy stanie się też polem do nadużyć? Zdania są podzielone.

Susza w Polsce uderza w rolników. Eksperci prognozują niższe plony pszenicy

W większości obszarów Polski warunki upraw są niekorzystne ze względu na brak opadów - ocenia unijna agenda ds. jakości plonów JRC MARS. Eksperci prognozują w tym roku plony pszenicy na poziomie 5,3 t/ha, czyli o 5 proc. mniej niż w 2025 r.

Czy strefa buforowa przy granicy z Białorusią będzie przedłużona? MSWiA planuje

O kolejne 90 dni ma zostać przedłużony czasowy zakaz przebywania w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej z Białorusią - na czerwiec, lipiec i sierpień - zakłada opublikowany w poniedziałek projekt rozporządzenia MSWiA w tej sprawie.

Warszawa: Dziedziniec Pałacu w Wilanowie otwarty dla wszystkich

Po kontrowersyjnej imprezie techno w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, minister kultury odwołał dyrektora Pawła Jaskanisa. Na jego miejsce powołano p.o. Piotra Górajca, który już zapowiada pierwsze zmiany: nieodpłatne otwarcie dziedzińca dla publiczności i odbudowę zaufania mieszkańców.

REKLAMA

Nowe busy do Morskiego Oka. Konie zostają, elektryki mają je tylko odciążyć

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapewnia, że elektryczne busy na trasie do Morskiego Oka nie mają zastąpić konnych zaprzęgów. Resort przekonuje, że rozwój transportu elektrycznego ma odciążyć konie, poprawić dostępność dla turystów i ograniczyć ruch spalinowy w Tatrzańskim Parku Narodowym.

Polacy masowo podróżują koleją. PKP Intercity bije rekordy

PKP Intercity zanotowało rekordowy kwiecień 2026 roku. Z usług narodowego przewoźnika skorzystało 7,63 mln pasażerów — o blisko 13 proc. więcej niż rok wcześniej. Spółka prognozuje, że w całym roku liczba podróżnych sięgnie 96 mln.

Od 25 maja całkowite zamknięcie drogi do Morskiego Oka

Tatrzański Park Narodowy poinformował, że szlak prowadzący do Morskiego Oka będzie całkowicie zamknięty dla turystów w dniach 25–29 maja z powodu prac remontowych. W tym okresie nie będzie można pieszo przejść od Łysej Polany do Wodogrzmotów Mickiewicza, a kursy e-busów oraz transport konny zostaną wstrzymane.

Rząd ostrzega przed atakami na Signal. Hakerzy przejmują konta

Pełnomocnik Rządu ds. Cyberbezpieczeństwa 14 maja 2026 r. wydał oficjalną rekomendację dotyczącą komunikatora Signal. Powodem są nasilone ataki phishingowe grup APT powiązanych z obcymi służbami. Celem hakerów jest przejmowanie kont polityków, urzędników i personelu wojskowego. CSIRT potwierdza, że kampania ma charakter zorganizowany i stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

REKLAMA

Samorządy inwestują w szkolenia z obrony cywilnej i ochrony ludności. Czy wiedzą więcej niż my?

Jeszcze niedawno szkolenia z obrony cywilnej traktowano jako formalność lub relikt minionej epoki. Dziś, w obliczu wojny za wschodnią granicą, cyberzagrożeń i kryzysów infrastrukturalnych, samorządy coraz wyraźniej pokazują, że bezpieczeństwo lokalne zaczyna się od przygotowania ludzi, procedur i instytucji.

240 etatów mniej w zakładzie IKEA w Wielbarku. Pracownicy otrzymają pomoc

Powiatowy Urząd Pracy w Szczytnie oferuje pomoc w znalezieniu nowego zatrudnienia pracownikom zwalnianym z fabryki IKEA w Wielbarku. Zakład tłumaczy redukcję zatrudnienia spadkiem zamówień i rosnącymi kosztami - poinformowała dyrektor PUP w Szczytnie, Beata Januszczyk.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA