REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

DGP: Projekt budżetu nie przewiduje podwyżek dla nauczycieli zapowiadanych przez min. Czarnka. Skąd więc pieniądze? [Analiza]

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
DGP: Projekt budżetu nie przewiduje podwyżek dla nauczycieli zapowiadanych  przez min. Czarnka. Skąd więc pieniądze?
DGP: Projekt budżetu nie przewiduje podwyżek dla nauczycieli zapowiadanych przez min. Czarnka. Skąd więc pieniądze?

REKLAMA

REKLAMA

W projekcie przyszłorocznego budżetu, który został przekazany do Rady Dialogu Społecznego, zapisano, że kwota bazowa dla nauczycieli w przyszłym roku nie przekroczy 4 tys. zł. Zdaniem ekspertów uwzględnia to jedynie tegoroczne podwyżki. Wszystko wskazuje więc na to, że po raz kolejny trzeba będzie nowelizować Kartę nauczyciela, aby nauczycielskie płace rzeczywiście wzrosły o 7,8 proc. (tak, jak dla pozostałych pracowników budżetówki).

Resort edukacji przekonuje, że niezależnie od trybu wprowadzenia podwyżek nauczyciele w przyszłym roku mają zarabiać o 9 proc. więcej niż obecnie. Eksperci i samorządowcy alarmują jednak, że w projekcie ustawy budżetowej nie ma na to odpowiednich środków.

REKLAMA

REKLAMA

Ile wynosi kwota bazowa dla nauczycieli na 2023 r.

Wszystkie trzy reprezentatywne centrale związkowe domagają się podwyżek dla nauczycieli o 20 proc. (i to najlepiej jeszcze od września br.). W tym roku w maju płace zwiększono o 4,4 proc., a od września (według wyliczeń MEiN) osoby wchodzące do zawodu zarabiają średnio 20 proc. więcej. Z wyliczeń związkowców wynika jednak, że po likwidacji stopnia stażysty i kontraktowego ich płace wzrosną o niespełna 10 proc.

Minister edukacji Przemysław Czarnek na spotkaniu z przedstawicielami samorządów i związków zaproponował, aby kwota bazowa - od wielokrotności której naliczana jest średnia płaca - wzrosła od stycznia 2023 r. z 3537,80 zł do 4025,87 zł. Miało to uwzględniać już majową podwyżkę, a także wzrost płac początkujących. Ostatecznie jednak okazało się, że w art. 9 ust. 2 projektu ustawy budżetowej na 2023 r. zaproponowano kwotę bazową na poziomie 3693,46 zł (czyli miałaby wzrosnąć zaledwie o 155,66 zł).

- Wszystko na to wskazuje, że ta kwota uwzględnia tylko podwyżki tegoroczne, bo zostały one wprowadzone bez nowelizacji ustawy budżetowej - mówi Grzegorz Pochopień z Centrum Doradztwa i Szkoleń OMNIA. Podkreśla, że kwota ta nie zawiera wzrostu płac o 7,8 proc., a tym bardziej o 9 proc. - Wygląda na to, że postulat Przemysława Czarnka nie zyskał akceptacji u premiera i ministra finansów - dodaje.

REKLAMA

Oburzenia nie kryją związkowcy. - Mieliśmy wrażenie, że te propozycje są uzgodnione z pozostałymi członkami Rady Ministrów. To z pewnością zaostrzy nasz konflikt z resortem edukacji - oburza się Sławomir Wittkowicz, przewodniczący WZZ „Forum-Oświata”. Jak jednak dodaje, jest jeszcze nadzieja, że w przyszłym roku (podobnie jak w tym) zostanie znowelizowana Karta nauczyciela - w ten sposób, że wskaźniki średnich płac dla poszczególnych stopni awansu zawodowego zostaną zwiększone o 7,8 proc. i będą obowiązywać do 31 grudnia 2023 r. - Dla mnie to jednak jest psucie prawa. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zwiększenie kwoty bazowej do ponad 4 tys. zł od razu - przekonuje. Przypomnijmy - tegoroczne podwyżki dla nauczycieli nie były wprowadzane przez zwiększanie kwoty bazowej (wtedy trzeba byłoby nowelizować budżet), ale przez procentowe podwyższenie średnich płac, z zastrzeżeniem, że będą one obowiązywać do końca roku, a dopiero w kolejnym wspomniana kwota zostanie zwiększona.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Resort edukacji deklaruje, że kwota bazowa określona w projekcie budżetu zostanie skorygowana, rząd nadal bowiem prowadzi nad nim prace. - Ostateczna wersja projektu ustawy zostanie przyjęta przez Radę Ministrów pod koniec września - zapowiada w wysłanej nam odpowiedzi.

Ile wyniosą podwyżki dla nauczycieli w 2023 r.?

Przedstawiciele MEiN przekonywali także partnerów społecznych, że w przyszłym roku płace nauczycieli wzrosną o co najmniej 9 proc. Jednak w komunikacie rządu po przyjęciu projektu budżetu na 2023 r. mowa była jedynie o 7,8 proc. - Budżet, który został wstępnie przyjęty, zakłada zwyżkę subwencji oświatowej o 11 mld zł i podniesienie wynagrodzeń od kilkunastu do 35 proc. 1240 zł brutto więcej będzie zarabiał nauczyciel najmniej zarabiający - zapewniał w RMF FM Przemysław Czarnek. Według niego 814 zł brutto więcej ma natomiast zarabiać nauczyciel dyplomowany.

Jednak eksperci mają odmienne wyliczenia. - Radziłabym panu ministrowi poduczyć się dodawania i odejmowania w zakresie 100 i czytania projektu budżetu ze zrozumieniem. Rząd ustalił, że subwencja będzie wyższa nie o 11 a 8,5 mld zł, co nie pokryje nawet inflacji. Z kolei podwyżki dla nauczycieli będą wynosiły nie 9 proc., a nieco ponad 7 proc. - wylicza Krystyna Szumilas, wiceprzewodnicząca sejmowej komisji edukacji oraz była szefowa MEN. - Oznacza to, że nauczyciele zamiast obiecywanej podwyżki otrzymają kolejną jałmużnę. Przypomnę, że inflacja w sierpniu wynosiła 16,1 proc. i to jest na pewno więcej niż planowany 15,2 proc. wzrost subwencji czy 7 proc. wzrost płac. A ceny poszybowały w górę. W przyszłym roku szkoły będą musiały zapłacić dużo więcej za prąd, gaz, kredę, papier czy środki czystości. Będą musiały pokryć skutki tegorocznej waloryzacji płac, dodatkowego zatrudnienia. Na podwyżki zostanie niewiele. Nawet zwolennicy PiS przestali już wierzyć zapewnieniom Przemysława Czarnka, bo widzą, że te miliardy, o których mówi, w zderzeniu z rzeczywistością okazują się kolejną manipulacją - mówi była minister.

Podwyżki z dodatkowej rezerwy budżetowej?

Choć resort finansów nie zdecydował się na zwiększenie kwoty bazowej powyżej 4 tys. zł, to wskutek utworzenia dodatkowej rezerwy budżetowej pieniądze na podwyżki dla nauczycieli w przyszłym roku mogą się znaleźć. Na razie ta grupa zawodowa będzie trzymana w niepewności. - Może wrócić pomysł, aby podwyżki były jednak połączone z wyższym pensum - zauważa Krystyna Szumilas.

Z projektu budżetu na 2023 r. wynika, że część oświatowa subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego wyniesie 60,6 mld zł i jest o 13,7 proc. wyższa od kwoty planowanej na ten rok (53,3 mld zł). Tegoroczna część oświatowa subwencji uległa zwiększeniu o 2,6 mld zł do 55,9 mld zł. W tej kwocie uwzględnione są pieniądze na wsparcie szkół w zakresie zorganizowania dodatkowych zajęć specjalistycznych.

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA