REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wiele osób o tym nie wie, a to szczególny dzień - specjalny komunikat Prezydenta RP z okazji 21 listopada [co to za dzień?]

Tomasz Piwowarski
Radca prawny z kilkunastoletnim prawniczym doświadczeniem, specjalizujący się w prawie cywilnym, gospodarczym, nieruchomości, pracy. Fan motoryzacji oraz Włoch, a od nie tak dawna – motocyklista.
Dzień Pracownika Socjalnego, życzenia, pomoc społeczna, samorząd terytorialny, wsparcie dla pracowników
Wiele osób o tym nie wie, a to szczególny dzień - specjalny komunikat Prezydenta RP z okazji 21 listopada [co to za dzień?]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

21 listopada, w Dniu Pracownika Socjalnego, na stronie Prezydenta RP pojawiły się życzenia skierowane do ludzi, którzy na co dzień mierzą się z najtrudniejszymi ludzkimi historiami. Między wierszami widać opowieść o 35 latach polskiej pomocy społecznej, o roli samorządów – i o tym, że ci, którzy pomagają innym, sami coraz częściej potrzebują wsparcia.

rozwiń >

List z życzeniami od Prezydenta RP do ludzi z pierwszej linii frontu

Życzenia opublikowane na stronie internetowej Prezydenta RP w dniu 21 listopada 2025 r. z okazji Dnia Pracownika Socjalnego zaczynają się bardzo klasycznie: od „serdecznych pozdrowień” i „wyrazów najwyższego uznania i wdzięczności”. Adresaci są jednak wyjątkowi. To nie tylko pracownicy socjalni sensu stricto, ale – jak podkreślono – „wszystkie osoby pracujące na rzecz pomocy społecznej”.

REKLAMA

REKLAMA

Już w pierwszych akapitach pada ważne doprecyzowanie, czym właściwie zajmują się ci ludzie. Prezydent dziękuje im za codzienną, odpowiedzialną pracę, w której wspierają osoby „ubogie, cierpiące, zmagające się z różnymi trudnościami i problemami”. W jednym zdaniu zarysowany jest pełen przekrój sytuacji, z jakimi mierzy się pomoc społeczna: od biedy materialnej, przez chorobę, po kryzysy życiowe. To bardzo istotne, bo w zbiorowej wyobraźni pomoc społeczna bywa sprowadzana do „dawania zasiłków”. Tymczasem w liście akcent pada na ludzi, nie na świadczenia. Na emocje i dramaty, a nie na procedury.

Rzecznicy tych, którzy sami nie krzyczą o pomoc

W życzeniach prezydenckich pojawia się godne uwagi sformułowanie: pracownicy socjalni zostają nazwani „rzecznikami tych, którzy nie są w stanie lub nie potrafią upomnieć się o należną im pomoc”. To celne ujęcie roli, która w praktyce często wykracza daleko poza wypełnianie formularzy. Zwrócono uwagę na dwa elementy:

  • po pierwsze, na bezradność części osób korzystających z pomocy – nie tylko finansową, ale także komunikacyjną czy emocjonalną;
  • po drugie, na aktywną rolę pracownika socjalnego, który nie tylko reaguje na wnioski, ale sam „zwraca uwagę instytucji i wspólnot lokalnych na niedostrzegane ludzkie dramaty”.

W tym ujęciu pracownik socjalny nie jest urzędnikiem „okienkowym”, ale kimś, kto łączy świat urzędu i świat klatki schodowej, podwórka, małej miejscowości. Kimś, kto widzi to, czego system jeszcze nie zauważył – albo czego sobie nie uświadamia, mimo tego, że widzi. Takie sformułowanie to również czytelny komunikat do samorządowców i instytucji: pracownik socjalny ma być nie tylko wykonawcą decyzji, ale też sygnalistą problemów, które wymagają szerszej reakcji.

REKLAMA

35 lat pomocy społecznej i 35 lat samorządności

Druga część listu wychodzi – dosłownie – poza bieżące święto. Prezydent przypomina, że tegoroczny Dzień Pracownika Socjalnego „skłania do refleksji nad minionymi 35 latami przemian zachodzących w tej ważnej dziedzinie służby publicznej”. To wyraźne odwołanie do roku 1990, kiedy nie tylko ustanowiono samo święto, ale przede wszystkim ruszała wielka reforma ustrojowa. W życzeniach pojawia się bardzo mocne przypomnienie: w tym samym czasie, kiedy rodziło się nowoczesne myślenie o pomocy społecznej, odradzał się również samorząd gminny. I to zestawienie nie jest przypadkowe. Pada zdanie, że obecny system pomocy społecznej w Polsce jest „w znacznej mierze zasługą instytucji samorządu terytorialnego”. W praktyce oznacza to uznanie oczywistego, ale czasem niedocenianego faktu: pomoc społeczna jest najsilniej zakorzeniona właśnie w samorządach. To w miastach i gminach zapadają codzienne decyzje, jak zorganizować wsparcie, jak rozdzielić ograniczone zasoby, jak reagować na lokalne kryzysy. Z perspektywy mieszkańca to raczej gmina czy powiat, niż abstrakcyjne „państwo”, są twarzą pomocy społecznej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nieprzypadkowo więc w liście pada mocne stwierdzenie, że „przywrócona w 1990 roku autentyczna samorządność jest jednym z najważniejszych sukcesów wolnej Polski”. W tym kontekście Dzień Pracownika Socjalnego staje się nie tylko świętem jednej grupy zawodowej, ale też dobrą okazją do przypomnienia, że lokalna demokracja i lokalna pomoc idą w parze.

Samorządowcy i szefowie instytucji też na liście adresatów

Co ciekawe, życzenia nie są skierowane wyłącznie do pracowników pierwszej linii. W dalszej części listu prezydent zwraca się wprost do „włodarzy samorządów wszystkich szczebli oraz osób kierujących placówkami pomocy społecznej i nadzorujących je”. Padają podziękowania za „sprawną realizację powierzonych zadań” oraz za „troskę o rozwój instytucji pomocowych”. To znaczący gest, bo w debacie o pomocy społecznej uwaga koncentruje się najczęściej na pracownikach terenowych. Tymczasem prezydencki list przypomina, że za każdą decyzją pracownika w terenie stoi też polityka samorządu, sposób zarządzania instytucją czy przyjęte priorytety. Zwrócenie się także do tej grupy pokazuje, że system jest całością: z jednej strony – ludzie w domach podopiecznych, z drugiej – ci, którzy układają siatkę etatów, decydują o budżecie i o tym, czy instytucje są w stanie odpowiadać na realne potrzeby. Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden fragment: wśród zadań administracji lokalnej to właśnie „sprawowanie opieki społecznej” nazwane jest dziedziną, która wymaga „szczególnego zaangażowania i empatii wobec adresatów przedsięwzięć pomocowych”. To sygnał, że obszar pomocy społecznej nie jest kolejnym wydziałem w tabelce, ale jednym z kluczowych pól działania samorządu.

„Kto pomaga pomagającym?” – ciężar emocjonalny pracy w pomocy społecznej

Jednym z istotniejszych wątków życzeń jest ten, który dotyczy samych pracowników socjalnych – nie jako profesjonalistów, ale jako ludzi. W życzeniach pojawia się bardzo wyraźne zdanie: troska o rozwój instytucji pomocowych „wymaga też dostrzegania potrzeb samych pracowników socjalnych”. Prezydent przypomina, że wykonując swoje zadania, „bywają świadkami ludzkich nieszczęść, słabości, upadków, a czasem tragedii”. To krótkie zdanie oddaje codzienność, o której rzadko mówi się głośno: pracownik socjalny to często jedna z pierwszych osób, które wchodzą w sytuacje kryzysowe, widzą rozpad rodzin, biedę, bezradność, chorobę. Stąd mocna konkluzja: „Ci, którzy na co dzień skupiają się na wspieraniu innych, uczestnicząc w ich ciężkich doświadczeniach, niekiedy również sami mogą potrzebować pomocy. Pamiętajmy o tym!”.

W szerszym kontekście ten fragment wpisuje się w coraz częściej podejmowany temat dobrostanu psychicznego osób pracujących w zawodach pomocowych. W życzeniach nie ma szczegółowych rozwiązań ani obietnic, ale już samo uznanie, że pracownik socjalny może być osobą potrzebującą wsparcia, ma duże znaczenie symboliczne. To odwrócenie stereotypu, według którego osoba profesjonalnie pomagająca innym ma być „zawsze silna” i „odporna”.

Gest symboliczny czy początek szerszej rozmowy?

Życzenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego to przede wszystkim gest symboliczny. Nie znajdziemy w nim zapowiedzi nowych programów, zmian ustaw ani kwot przeznaczonych na wsparcie systemu. Ale właśnie w takiej formie – pozbawionej konkretów, a skupionej na wartościach i roli ludzi – życzenia mówią sporo o sposobie patrzenia na pomoc społeczną w Polsce po 35 latach przemian. Z życzeń wyłania się kilka jasnych tez:

  • pomoc społeczna jest nierozerwalnie związana z samorządem i lokalną demokracją;
  • pracownicy socjalni to nie tylko „od świadczeń”, ale rzecznicy najsłabszych;
  • samorządowcy i szefowie instytucji są współodpowiedzialni za jakość wsparcia;
  • osoby pracujące w pomocy społecznej same potrzebują troski i ochrony przed przeciążeniem;
  • ta praca jest formą służby publicznej, której wartość nie powinna ginąć w codziennym zgiełku.

Czy te słowa przełożą się na konkretne decyzje – czas pokaże. Na dziś pozostaje fakt, że w dniu ich święta pracownicy socjalni usłyszeli z najwyższego urzędu w państwie komunikat, który trafnie opisuje wagę ich roli i ciężar, jaki codziennie biorą na swoje barki. W świecie, w którym zwykle głośniej jest o innych zawodach (zwłaszcza tych, które mogą sobie pozwolić na strajk), taki list jest sygnałem: ktoś widzi tych, którzy profesjonalnie zajmują się tym, co najtrudniejsze – ludzkimi kryzysami.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina, a więc nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

REKLAMA

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Karp prosto z wody czy filety? Połowa nabywców chce żywego

Coraz trudniej kupić żywego karpia, mimo że formalnie nie ma zakazu sprzedaży żywych ryb. Rybę prosto z wody można nabyć jedynie w stawach hodowlanych i specjalnych stoiskach na bazarach i targowiskach - powiedział prezes Towarzystwa Promocji Ryb "Pan Karp" Zbigniew Szczepański.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA