REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Umowa o świadczenie usług przedszkolnych - jakich danych nie trzeba podawać?

Zdaniem UODO ważne jest odpowiednie informowanie rodziców i uczniów o tym, kto jest ich administratorem danych, na jakiej podstawie dane są przetwarzane, w jakim celu i przez jaki okres./Fot. Shutterstock
Zdaniem UODO ważne jest odpowiednie informowanie rodziców i uczniów o tym, kto jest ich administratorem danych, na jakiej podstawie dane są przetwarzane, w jakim celu i przez jaki okres./Fot. Shutterstock
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rodzice przyjętych dzieci składają pisemne potwierdzenie woli przyjęcia dziecka do przedszkola, zawierając umowy. Do UODO docierają pytania rodziców dotyczące zakresu pozyskiwanych danych w ramach umów o świadczenie usług przedszkolnych. Jakich danych nie trzeba podawać? Czy forma placówki ma znaczenie?

Umowy z przedszkolem - jakich danych nie trzeba podawać

Administrator wskazując zakres danych osobowych, które chce pozyskać w trakcie rekrutacji musi przeanalizować, czy zakres ten wynika z przepisów prawa, czy też jest związany z realizacją interesu, który uzasadnia przetwarzanie konkretnych danych i nie narusza praw osób, których dane dotyczą. Wówczas będzie miał możliwość wskazania właściwej przesłanki legalizującej przetwarzanie danych osobowych.

REKLAMA

Polecamy: Seria poradników z prawa pracy

REKLAMA

Rodzice przyjętych dzieci, składają pisemne potwierdzenie woli przyjęcia dziecka do przedszkola, zawierając umowy. Do UODO docierają pytania rodziców dotyczące zakresu pozyskiwanych danych w ramach umów o świadczenie usług przedszkolnych zarówno przez podmioty publiczne jak i niepubliczne. Zainteresowani sygnalizują zbieranie nie tylko danych koniecznych do zawarcia umowy jak imię i nazwisko rodziców dziecka, adres ich zamieszkania, ale i  takich danych jak: numer PESEL rodziców, miejsce zatrudnienia rodziców, informacje o stanie zdrowia dziecka. W tym wypadku zbieranie takich danych stanowi naruszenie nie tylko Prawa oświatowego, ale i zasad (m.in. legalizmu, proporcjonalności i minimalizacji), o których mowa w art. 5 RODO.

Informacja dotycząca zawodu rodziców oraz miejsca ich pracy należy do tzw. zwykłych danych osobowych, których przetwarzanie jest możliwe, gdy spełniona jest co najmniej jedna z przesłanek określonych art. 6 ust. 1 RODO. Nie jest jednak jasne, w jakim celu przedszkole przetwarza powyższe dane, które związane są z życiem zawodowym rodziców dziecka.

Dlatego tak ważne jest odpowiednie informowanie rodziców i uczniów o tym, kto jest ich administratorem danych, na jakiej podstawie dane są przetwarzane, w jakim celu i przez jaki okres.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Przykładowo, zgodnie z  §  41 ust. 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach, o każdym wypadku zawiadamia się niezwłocznie m.in. rodziców (opiekunów) poszkodowanego. Dla wypełnienia powyższego obowiązku, przetwarzanie informacji o miejscu pracy rodzica może być niezbędne, w przypadku braku możliwości innej formy kontaktu z rodzicem.

Informacja na temat porodu, przebytych chorób, hospitalizacji oraz stanu psychicznego i emocjonalnego dziecka jest związana z przetwarzaniem szczególnej kategorii danych (dotyczących zdrowia), określonych w art. 9 ust. 1 RODO, których przetwarzanie jest co do zasady zabronione. Ogólne rozporządzenie dopuszcza przetwarzanie szczególnych kategorii danych tylko i wyłącznie, jeżeli zostanie spełniona jedna z przesłanek wskazanych w art. 9 ust. 2 RODO.

Niedopuszczalne jest przetwarzanie danych osobowych dzieci i rodziców dotyczących ich zdrowia, które nie wynikają wprost w przepisów prawa, chyba że rodzic bądź opiekun wyraził na to świadomą, dobrowolną i możliwą do wycofania zgodę. Przedszkole nie może pozyskiwać wyżej wymienionych danych, ponieważ nie są one warunkiem koniecznym przy rekrutacji oraz nie są związane z realizacją obowiązku wychowania i sprawowania opieki nad dzieckiem.

Publiczne/niepubliczne. Czy forma placówki ma znaczenie?

Przedszkola mogą być zarówno podmiotami publicznymi, jak i niepublicznymi. Oznacza to, że przedszkola niepubliczne, tak samo jak placówki publiczne, realizują prawa dzieci do wychowania i opieki, odpowiednich do ich wieku i osiągniętego rozwoju. Dlatego też, w placówkach niepublicznych, tak jak w publicznych, podstawą legalizującą przetwarzanie danych osobowych m.in. dzieci, ich rodziców bądź opiekunów jest wypełnienie obowiązku prawnego ciążącego na administratorze, czyli przesłanka określona w art. 6 ust. 1 lit. c RODO.

Przedszkola niepubliczne mogą oprócz realizowania ww. obowiązków – w takim zakresie jak szkoły publiczne – realizować inne, bądź w innym zakresie, dodatkowe zadania, które nie wynikają z obowiązku zawartego wprost w przepisach prawa. W takim przypadku podczas rekrutacji podstawą przetwarzania danych osobowych jest prawnie uzasadniony interes administratora, czyli przesłanka określona w art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Ogólne rozporządzenie o ochronie danych wskazuje jednak, że interes ten nie może mieć nadrzędnego charakteru wobec podstawowych praw i wolności osoby, w szczególności, jeżeli jest ona dzieckiem. Dlatego też administrator danych osobowych w przedszkolu niepublicznym musi poddać analizie czy dane, które chce pozyskać nie będą naruszały podstawowych praw i wolności dziecka, a także jego rodziców bądź opiekunów prawnych.

Polecamy serwis: Edukacja

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: UODO
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Sektor publiczny
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    MEN: Rozporządzenie zostało podpisane - nauczyciele mają już zagwarantowane podwyżki wynagrodzeń

    Minister Edukacji oraz Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisały rozporządzenie zwiększające wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli. Wzrost wynagrodzenia nauczycieli początkujących wyniesie 33%, natomiast wynagrodzenie nauczycieli mianowanych i dyplomowanych wzrośnie o 30%.

    Zmiany w KRS 2024 - rząd Tuska przyjął projekt nowelizacji

    Na posiedzeniu 20 lutego 2024 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS), przygot4owany przez Ministra Sprawiedliwości. 

    Podwyżki dla nauczycieli w 2024 roku - rozporządzenie podpisane

    W dniu 20 lutego 2024 r. Minister Edukacji oraz Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisały rozporządzenie określające minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. Wynagrodzenie nauczycieli początkujących rośnie o 33%, a w przypadku nauczycieli mianowanych i dyplomowanych wzrost wynosi 30%. Podpisane rozporządzenie skierowano do publikacji w Dzienniku Ustaw. Wzrost wynagrodzeń jest możliwy z powodu zwiększenia subwencji oświatowej.

    Ile jest osób w kryzysie bezdomności w Polsce? W nocy z 28 na 29 odbędzie się liczenie

    Ile jest w Polsce osób w kryzysie bezdomności? Dokładne szacunki nie są znane. Ostatnie badanie miało miejsce w 2019 r. W tym roku, w nocy z 28 na 29 lutego w całej Polsce zostanie przeprowadzone liczenie osób w kryzysie bezdomności. 

    REKLAMA

    Podwyżki w budżetówce 2024. Komu +10%,+20% a nawet +47%? Wyższe kwoty wynagrodzenia zasadniczego w kategoriach zaszeregowania [projekt rozporządzenia]

    W dniu 20 lutego 2024 r. został opublikowany projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zmieniający rozporządzenie w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w niektórych państwowych jednostkach budżetowych. Jakie podwyżki wynikają z tego projektu? O ile wzrosną wynagrodzenia?

    Protest rolników. Warszawa będzie zablokowana 27 lutego, tzw. "Gwiaździsty marsz na Warszawę"

    Protest rolników. Warszawa będzie zablokowana w dniu 27 lutego 2024 roku, odbędzie się tzw. "Gwiaździsty marsz na Warszawę". Tak zapowiadają strajkujący rolnicy, którzy chcą m.in. żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu.

    Badania naukowe: Nadmiar białka w diecie szkodzi tętnicom. To wyższe ryzyko miażdżycy

    Spożywanie zbyt dużych ilości białka zwiększa ryzyko miażdżycy. Winę za to ponosi aminokwas leucyna – informuje pismo “Nature Metabolism”. Odkryty przez naukowców z University of Pittsburgh School of Medicine mechanizm molekularny sprawia, że nadmierna ilość białka w diecie może zwiększać ryzyko miażdżycy.

    Protest rolników 20 lutego. "Chcemy, żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu"

    Protest rolników 20 lutego. "Chcemy, żeby rząd zadeklarował wycofanie się z Zielonego Ładu" - wskazał przewodniczący OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski. Rolnicy oczekują też wstrzymania niekontrolowanego importu produktów rolnych z Ukrainy oraz utrzymania w Polsce hodowli zwierząt futerkowych.

    REKLAMA

    Dofinansowaniem inwestycji w OZE i poprawę efektywności energetycznej gospodarstw [wnioski do 23 lutego]

    Inwestycje w OZE i poprawę efektywności energetycznej gospodarstw. Wnioski o przyznanie pomocy finansowej można składać do 23 lutego 2024 roku.

    Lek na porost zębów jeszcze w tej dekadzie? Dr Takahashi w połowie 2024 roku rozpocznie badania kliniczne. Jak daleko do rewolucji w stomatologii?

    W ostatnich tygodniach w mediach toczyła się dyskusja o tym, że japoński naukowiec zapowiedział, iż jeszcze w tej dekadzie powstanie lek na porost zębów. Ta wiadomość zelektryzowała środowisko medyczne, a także pacjentów implantologicznych i protetycznych. Ale zdaniem dr n. med. Piotra Przybylskiego należy trochę ostudzić emocje w tym zakresie. Lek na porost zębów, jak każdy lek, musiałby przejść wiele badań klinicznych, aby potwierdzono jego skuteczność i bezpieczeństwo, a następnie dopuszczono do obrotu. Jak wskazuje ekspert, sam ewentualny proces odrastania zębów musi być też dokładnie monitorowany, aby nie wywołał poważnych problemów z układem zgryzowym i funkcją żucia. Nawet jeśli lek rozpocznie nową erę w stomatologii, to upłynie jeszcze wiele lat, zanim w ogóle trafi do Polski. Sami lekarze będą musieli też przejść liczne szkolenia, aby móc go podawać pacjentom. I to też nie będzie łatwy proces do zrealizowania.

    REKLAMA