REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Powszechność komputerowych arkuszy kalkulacyjnych stała się tak ogromna, że trudno wyobrazić sobie jakiekolwiek biuro, które mogłoby się bez nich obyć.

W październiku 1979 roku, a więc już ponad 30 lat temu, rozpoczęto rozpowszechnianie arkuszy kalkulacyjnych. Trzydzieści lat to dużo i mało. Biorąc pod uwagę historię ludzkości i jej wynalazków – to tylko chwila, próbując się jednak cofnąć do komputerowej rzeczywistości 1979 roku – odniesiemy wrażenie, że były to czasy dinozaurów.

REKLAMA

REKLAMA

Historia programu, który zrewolucjonizował obliczenia, przybliżył je każdemu, spowodował ogromny rozwój całego przemysłu komputerów osobistych jest niedługa i nie obfituje w wiele zwrotów. Wynalezienie pierwszego arkusza – VisiCalc, następnie wysyp podobnych programów, z których najbardziej pozostał w pamięci Lotus 1-2-3, a już od początku lat 90. XX wieku nastąpiło panowanie Excela. To właśnie Excel, jeden z najważniejszych produktów Microsoftu, od wielu już lat jest synonimem pojęcia „arkusz kalkukacyjny”.

Od 1993 roku jako składnik pakietu Office narzucił pozostałym zintegrowanym z nim programom wygląd interfejsu oraz sposób obsługi, stając się lokomotywą nakręcającą sprzedaż całego zestawu. Przyglądając się takim programom do edycji tekstu jak Word czy prezentacji – PowerPoint można bez problemu znaleźć ich odpowiedniki innych firm o podobnej funkcjonalności. W przypadku Excela trudno jest obecnie wskazać konkurencyjne produkty potrafiące nawiązać z nim „walkę”. Każda ocena programu z kategorii „arkusz kalkulacyjny” jest swoistym porównaniem, co dany produkt potrafi robić jak Excel, czego nie potrafi oraz czy informacje przez niego przetwarzane są możliwe do odczytania przez dominujący standard.

Jakie cechy MS Excela spowodowały jego tak ogromne rozpowszechnienie? Spróbujmy – chociaż skrótowo – im się przyjrzeć:

REKLAMA

• Wygląd przestrzeni roboczej. Tylko w pierwszej chwili osoby niezorientowane nazwą ten program narzędziem do tworzenia tabelek. Nic bardziej mylnego, bowiem możliwości konfigurowania arkusza są naprawdę ogromne. Wygląd, krój, kolor czcionek, kolory całych pól i ich obramowań – odpowiednio użyte przez doświadczonego użytkownika lub będące wynikiem działania specjalnych nakładek i rozszerzeń programu – pozwalają stworzyć dokument, który dopiero po dokładniejszym przyjrzeniu okazuje się arkuszem Excela.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

• Ilość wbudowanych funkcji finansowych, matematycznych, statystycznych, tekstowych, logicznych oraz niektórych związanych z przetwarzaniem danych („bazodanowych”). To wszystko w połączeniu z elastycznymi sposobami ukazywania raz wprowadzonych danych (różne sposoby adresowania, generowania raportów i wykresów, funkcja tabel przestawnych) pozwala zobaczyć zależności oraz tendencje, które na pierwszy rzut oka nie są widoczne.

• Możliwość kopiowania, przenoszenia formuł, importu, aktualizowania danych z innych źródeł. Natychmiastowa możliwość sprawdzenia wyników dla innych danych bez przebudowy arkusza – chyba ta cecha spowodowała tak wielką karierę arkusza kalkulacyjnego.

• Wbudowany język programowania Visual Basic. Od momentu tej zmiany (wersja 5 z roku 1995) Excel stał się czymś w rodzaju środowiska programistycznego. To już nie program o skończonej ilości funkcji – brakujące możemy sobie sami stworzyć bądź skorzystać z istniejących gotowych, oferowanych przez inne firmy lub osoby. Do chwili obecnej wytworzył się cały rynek firm i programów będących rozszerzeniem dla Excela, w wielu zastosowaniach zaciera się granica pomiędzy obszarem typowego arkusza a bazy danych – istnieją bowiem ogromne systemy do zbierania i przetwarzania danych, które dla użytkownika końcowego mają postać tzw. nakładki na Excel, czyli prezentują wyniki na ekranie arkusza, pozwalając na dowolną dalszą ich obróbkę za pomocą tego popularnego narzędzia.

• Możliwości zapisania i odczytu plików w innych formatach. Pomijając fakt, że import danych do formatu Excela jest ogromnym atutem prawie każdego programu, sam Excel potrafi odczytać dane wielu innych programów w standardach bardzo rozpowszechnionych wśród aplikacji przetwarzających dane. Czasem mając dość dziwny plik tekstowy obawiamy się, że trzeba będzie jego zawartość ręcznie przepisać do arkusza, a okazuje się, że z pomocą kilku dodatkowych pytań Excel całą tę robotę „odwala” za nas.

 

Czytaj także: Procedury obiegu dokumentów >>

 

Podobnych punktów można przytoczyć jeszcze dużo, w zależności jak bardzo szczegółowo będziemy analizować ten program. Najkrócej mówiąc – Microsoft Excel jest programem biurowym, na którego poprawną obsługę trzeba zwrócić najwięcej uwagi spośród wszystkich wykorzystywanych na co dzień aplikacji. Dla osoby zasiadającej po raz pierwszy przed nim, Excel będzie nieco smutnym programem o niewielkiej przydatności, natomiast w miarę poznawania jego licznych funkcji będzie docierać do nas, że listę jego możliwości trudno uznać za skończoną. Kurs obsługi tego programu, dostosowany do potrzeb konkretnego pracownika, będzie dla firmy dobrą inwestycją.

Każde wprowadzenie do profesjonalnej obsługi, połączone z dociekliwością i chęcią poznawania i uczenia, otworzy przed użytkownikiem ogromne możliwości. Na koniec tej nieco entuzjastycznej recenzji właściwie tylko jednego produktu spróbuję (nie próbując konkurować z ekspertami specjalizującymi się w tym programie) podać kilka punktów, na które polecam zwrócić uwagę w codziennej pracy z Excelem.

Niektóre cechy tej aplikacji mogą bowiem powodować kłopoty. Niekoniecznie jest to wadą programu, raczej sumą właściwości i pewnych zachowań osób korzystających:

• Wymiary (liczba wierszy i kolumn) dzisiejszych arkuszy może być ogromna, jednak nie zawsze dobrą praktyką jest tworzenie tak dużych zestawień tylko dlatego, że aplikacja na to pozwala. W przypadku wielkich arkuszy, które od bardzo dawna „rosną” (zawierając dane historyczne i już niepotrzebne), pojawiają się czasem niewytłumaczalnie dziwne zachowania programu. Dobrym zwyczajem jest niedopuszczanie do takiej sytuacji. Obróbka danych w mniejszych arkuszach zwykle jest szybsza.

• Przy kopiowaniu całych skoroszytów lepiej jest kopiować tylko dane, wklejanie całej ogromnej pustej reszty ekranu również potrafi spowodować ociężałość w działaniu aplikacji.

• Pliki z danymi, które „podróżują” pomiędzy wieloma komputerami współpracowników, zawierają czasem całe kolumny danych sformatowanych w inny sposób. Najbardziej typowe to kropki i przecinki oraz różny format zapisu daty w wielu krajach czy wersjach językowych systemów. Nie zawsze prosta zmiana formatu komórek pomaga, dopiero stworzenie nowego pliku z dostarczonych danych pozwala pozbyć się kłopotów.

• Możliwość korzystania z makr programu, dodatkowa funkcjonalność opisana powyżej przy okazji Visual Basic ma też wadę – taki arkusz jest podatny na specjalne wirusy, tzw. makrowirusy. Obecnie skala ich zagrożenia dla systemów komputerowych nie jest już duża (sama aplikacja pomaga w walce z nimi, pozwala zablokować ich wykonywanie) – jednak należy o tym pamiętać.

• Rozwój programu, kompatybilność z wieloma standardami zapisu plików spowodowała, że zdarzają się kłopoty z otwieraniem plików stworzonych jego inną (wcześniejszą) wersją. Warto wtedy sprawdzić jakie możliwości oferuje nam program w „zapisz jako”. Zapisanie pliku z opcjami zgodnymi z inną wersją pozwala współpracownikowi czy kontrahentowi zaoszczędzić sporo czasu i nerwów przy otwieraniu otrzymanego zestawienia.

 

Czytaj także: Forum internetowe pomoże stworzyć modelowy BIP >>

 

Powszechność komputerowych arkuszy kalkulacyjnych stała się tak ogromna, że dziś, gdy mija 30 lat od ich powstania, trudno sobie nawet wyobrazić jak wyglądałyby biura bez tych aplikacji. Zakładając, że największe zestawy obliczeń wędrowałyby tak jak kiedyś do wyspecjalizowanych ośrodków obliczeniowych – nadal widzę w wyobraźni biura o bardzo dużej powierzchni, na której rozłożone są wielkie papierowe płachty z obliczeniami. W przypadku istniejących dziś nakładek pozwalających tworzyć zestawienia w trzech (i wielu więcej) wymiarach – gdy próbuję sobie wyobrazić to samo w wersji papierowej... wyobraźnia mnie zawodzi.

Paweł Chojnacki

doradca w zakresie utrzymania korporacyjnych struktur IT; arkconsulting.com.pl; portaldlasekretarek.pl

 

Źródło: Samorzad.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
W tych miejscach nad Bałtykiem się nie wykąpiesz

Silny wiatr, wysokie fale i niebezpieczne prądy wsteczne zamknęły w piątek ponad 85 kąpielisk nad Bałtykiem. Z kolei w Sopocie zakaz kąpieli wprowadzono po wykryciu w wodzie bakterii Escherichia coli.

Fabryka Patriotów w Polsce. Jakie mamy szanse?

Wiceszefowa MON zaproponowała Amerykanom, by pociski do systemów Patriot powstawały w trójkącie USA - Ukraina - Polska. Brzmi jak przełom, jednak zanim uwierzysz w „polską fabrykę Patriotów", sprawdź jak wygląda dotychczasowa polska współpraca z amerykańską zbrojeniówką.

Gminy nie wiedzą, ilu mają samotnych seniorów. Raport NIK pokazuje skalę problemu

Samotni seniorzy często pozostają poza systemem wsparcia – wynika z najnowszego raportu NIK. Kontrola wykazała, że większość gmin nie identyfikuje osób starszych zagrożonych samotnością i izolacją, a pomoc trafia głównie do tych, którzy sami się po nią zgłoszą. Izba wskazuje również na braki w dostępie do usług opiekuńczych i apeluje o zmiany w systemie.

Bon senioralny nie dla wszystkich – duża grupa seniorów nie będzie miała możliwości skorzystania

Bon senioralny w ramach programu bonu senioralnego ma z założenia stanowić wsparcie dla osób, które mają ukończone 65 lat. Niestety istnieje duża grupa osób której te świadczenie nie będzie przysługiwać mimo spełnienia pozostałych kryteriów. Kogo będzie dotyczyć wyłączenie?

REKLAMA

Praca dodatkowa urzędnika sądu lub prokuratury. Co wolno, a czego nie?

Praca w sądzie lub prokuraturze to często stabilność, ale niekoniecznie wysokie zarobki. Nie jest tajemnicą, że wielu urzędników zastanawia się nad dodatkowym źródłem dochodu, np. korepetycjami, szkoleniami, pracą na zleceniu, czasem własną małą działalnością. Pytanie brzmi: czy w ogóle można, a jeśli tak, to jak to zrobić bezpiecznie, bez ryzyka postępowania dyscyplinarnego czy nawet rozwiązania stosunku pracy?

W Warszawie są dwie nowe syrenki. Pojawiły się w nietypowym miejscu

W centrum stolicy pojawiły się dwie nowe syrenki. Można je oglądać w nietypowym miejscu - na torowisku w Alejach Jerozolimskich przy skrzyżowaniu z Emilii Plater. Podobizna symbolu stolicy zdobi dwie płyty prefabrykowane pomiędzy przejściem dla pieszych a jezdnią. W stolicy można spotkać wiele syrenek.

Bon senioralny – rodzaje wsparcia, kto będzie mógł skorzystać

Prezydent podpisał ustawę, która między innymi wprowadza wsparcie dla osób mających ukończone 65 rok życia w ramach programu bonu senioralnego. Ma on na celu realizację polityki senioralnej w zakresie rozwijania i zapewnienia usług wsparcia tym osobom. Jakie są podstawowe założenia bonu senioralnego?

Plaga dzików w polskich miastach. Czy odstrzał zwierząt to zadanie własne samorządu?

Coraz więcej dzików żyje w polskich miastach, czemu sprzyja łatwy dostęp do pożywienia. Zwierzęta stanowią poważne zagrożenie dla życia, zdrowia i mienia mieszkańców. Ministerstwo klimatu odpowiada posłom, czy samorządy powinny zająć się tym problemem.

REKLAMA

Uchwały podatkowe 2027 – samorządy powinny pochylić się na rozwiązaniami na kolejny rok

Choć trwa lato, nadszedł czas na to, by samorządy rozpoczęły prace nad uchwałami podatkowymi na 2027 rok. Wiemy już bowiem, jaki jest wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w I półroczu 2026 r., a co za tym idzie, że maksymalne stawki podatków i opłat lokalnych na 2027 rok wzrosną w stosunku do tych, które obowiązują w 2026 roku.

Te miejsca w Polsce przyciągnęły tłumy w ubiegłe wakacje. Turyści najchętniej nocowali w hotelach

Mazowsze przyciągnęło najwięcej turystów, ale to województwo zachodniopomorskie odnotowało największą liczbę udzielonych noclegów i najwyższe obłożenie miejsc noclegowych w 2025 r. Z danych za okres od czerwca do września wynika także, że szczyt sezonu przypadł na sierpień, a najchętniej wybieranym rodzajem zakwaterowania były hotele.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA