REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Budżet traci, dotując fikcyjne kształcenie

Łukasz Guza
Łukasz Guza
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Połowa szkół niepublicznych nieprawidłowo prowadzi dokumentację szkolną i nie zatrudnia odpowiedniej kadry. Placówki prywatne zawyżają liczbę słuchaczy, aby otrzymać wyższą dotację publiczną. Resort edukacji ma opracować przepisy uniemożliwiające uzyskanie uprawnień szkół państwowych źle kształcącym placówkom.

W Społecznym Liceum Ogólnokształcącym w Zielonej Górze obowiązkowe zajęcia w zakończonym właśnie roku szkolnym prowadzili wolontariusze. W Zaocznej Policealnej Szkole Administracji Cosinus w Krakowie kierunek technik administracji ukończyło zaledwie 14 na 140 osób (10 proc.), a dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe uzyskało dwóch słuchaczy (1 proc.).

REKLAMA

Z przeprowadzonych w minionym roku szkolnym kontroli Najwyższej Izby Kontroli w szkołach prywatnych o uprawnieniach szkół publicznych wynika, że dwie na trzy takie placówki nie posiadają własnych obiektów dydaktycznych, co trzecia prowadzi niezgodny z przepisami program nauczania, a żadna nie zatrudnia nauczycieli na podstawie stosunku pracy. NIK wystąpił do ministra edukacji narodowej o opracowanie przepisów, które uniemożliwią uzyskanie dotacji publicznej przez te placówki prywatne, które źle kształcą.

- W trakcie prac nad najbliższą dużą nowelizacją ustawy o systemie oświaty uwzględnimy wnioski NIK - zapewnia Katarzyna Hall, minister edukacji narodowej.

Najgorzej w policealnych

REKLAMA

Kontrole NIK ujawniły najwięcej nieprawidłowości w szkołach dla dorosłych. 65 proc. takich placówek nie przestrzegało programów nauczania. Co trzecia szkoła zawyżała lub zaniżała liczbę uczniów, przez co otrzymywała dotację budżetową w nienależnej wysokości.

- Słuchacze często zapisują się do takich szkół, żeby otrzymać zaświadczenie o nauce, które umożliwia np. pobieranie renty lub odroczenie służby wojskowej - mówi Błażej Torański, rzecznik prasowy NIK.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Podkreśla, że szkoły wykorzystują takie zainteresowanie i przyjmują więcej słuchaczy, niż są w stanie kształcić. Gdyby na przykład do szkoły uczęszczali wszyscy słuchacze jednej z krakowskich szkół policealnych, typowe pracownie informatyczne (zazwyczaj z kilkunastoma stanowiskami komputerowymi) musiałyby pomieścić 70 osób.

- Szkoły zakładają jednak często, że uczniowie nie będą uczestniczyć w zajęciach, bo jest im jedynie potrzebne zaświadczenie o kontynuowaniu nauki - mówi Błażej Torański.

REKLAMA

A dzięki większej liczbie słuchaczy szkoły otrzymują wyższą dotację z budżetu. W Zaocznej Policealnej Szkole Hotelarstwa Cosinus w Warszawie obowiązywała promocja Sprzedaj nam swoich znajomych, polegająca na udzielaniu bonifikaty w opłatach szkolnych dla tych osób, które zachęciły swoich znajomych do zapisania się do szkoły. Placówka zachęcała też do rozpoczęcia nauki przez informowanie o wydawaniu słuchaczom bezpłatnych zaświadczeń na potrzeby Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub Wojskowych Komend Uzupełnień.

Szkoły dla dorosłych niewłaściwie prowadzą też dokumentację szkolną. Ponad połowa skontrolowanych placówek nie egzekwowała od słuchaczy dokumentów niezbędnych w procesie rekrutacji, np. świadectw ukończenia wcześniejszych szkół, które uprawnia do podjęcia dalszego kształcenia. Dokumentów takich brakowało np. w Uzupełniającym Technikum Mechanicznym w Tarnobrzegu. Dziesięciu uczniów uczęszczało do tej placówki bez przedstawienia świadectw ukończenia poprzedniej szkoły, a trzech innych podjęło kształcenie uzupełniające w zawodzie technik mechanik, mimo że wcześniej uczyli się innych zawodów (stolarstwa i gastronomii).

NIK zwraca uwagę, że poziom kształcenia w szkołach dla dorosłych jest niski. W trzech skontrolowanych placówkach promocję na koniec semestru otrzymywała mniej niż połowa słuchaczy. W kolejnych trzech żaden uczeń nie zdał egzaminu zawodowego.

Lepiej w szkołach dla młodzieży

Choć w pozostałych szkołach niepublicznych jakość kształcenia jest znacznie lepsza niż w placówkach dla dorosłych, również w prywatnych gimnazjach czy liceach NIK wykryła liczne nieprawidłowości. Co trzecia taka szkoła nie zapewniła uczniom bezpiecznych warunków nauki i pracy, a blisko połowa nie przestrzegała ramowych planów i programów nauczania oraz nieprawidłowo prowadziła dokumentację szkolną. Z powodu zaniżania lub zawyżania liczby uczniów dotację budżetową w nieprawidłowej wysokości otrzymała co szósta taka placówka. Jednak uczniowie tych szkół systematycznie uczęszczają na zajęcia i tylko nieznaczny odsetek powtarza naukę w tej samej klasie.

- Poziom nauczania w niepublicznych szkołach dla młodzieży jest wyższy niż w szkołach policealnych m.in. dlatego, że dysponują one własną bazą dydaktyczną i funkcjonują od lat - mówi Wojciech Starzyński, prezes Społecznego Towarzystwa Oświatowego, które prowadzi jedną z dwóch szkół, które otrzymały najlepszą ocenę NIK.

To, co łączy oba typy szkół prywatnych, to sposób zatrudniania nauczycieli. Każda placówka prywatna podpisywała z nimi umowy cywilnoprawne (np. umowę o dzieło), a nie umowę o pracę, która byłaby dla nich korzystniejsza.

- Często wynika to z trybu kształcenia. Większość np. szkół policealnych kształci zaocznie, więc potrzebuje nauczycieli tylko kilka dni w miesiącu - mówi Ewa Koniakowska-Kruk ze Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Podkreśla, że taki system pracy często odpowiada samym nauczycielom, gdyż zazwyczaj są oni zatrudnieni na cały etat w szkołach państwowych, a w placówkach prywatnych dorabiają do pensji.

- Zatrudnianie na podstawie umów cywilnoprawnych zmniejsza jednak odpowiedzialność zawodową nauczycieli, przez co obniża się jakość kształcenia - dodaje Ewa Koniakowska-Kruk.

Mniej pieniędzy dla prywatnych

Zdaniem NIK obowiązujące regulacje prawne umożliwiają funkcjonowanie szkół niepublicznych dla dorosłych o niskiej efektywności kształcenia. Dlatego resort edukacji powinien opracować przepisy, które uniemożliwią uzyskiwanie nadmiernie wysokiej dotacji publicznej przez placówki prywatne oraz pozbawią je uprawnień, jakie posiadają szkoły państwowe, jeśli źle kształcą.

Dodatkowo NIK zalecił resortowi oświaty opracowanie jasnych zasad zatrudniania nauczycieli w szkołach prywatnych oraz wzmocnienie nadzoru pedagogicznego nad szkołami niepublicznymi. Prawie co trzecia tego typu placówka nie była bowiem w ogóle nadzorowana.

- W przypadku trzech szkół kuratoria oświaty rozpoczęły kontrole dopiero wtedy, gdy w placówkach pojawili się kontrolerzy NIK - mówi Błażej Torański.

W jednej z nich kuratorium wykryło nieprawidłowości stanowiące podstawę do cofnięcia uprawnień szkoły publicznej.

Katarzyna Hall zapowiedziała już, że większość wniosków NIK zostanie uwzględniona przy pracach nad najbliższą dużą nowelizacją ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.). Po wstępnej ocenie raportu odrzuciła jedynie wniosek Izby o określenie rodzaju kwalifikacji zawodowych absolwentów zasadniczych szkół zawodowych, umożliwiających podejmowanie nauki w technikach uzupełniających. Takie uregulowania, zdaniem MEN, już obowiązują.

 

 


 


ŁUKASZ GUZA

lukasz.guza@infor.pl

 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Sektor publiczny
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Będzie zakaz sprzedaży elektronicznych papierosów jednorazowych. Już 64% młodzieży miało do czynienia z takimi papierosami

    Aż 64 proc. młodych ludzi miało kontakt z jednorazowymi papierosami elektronicznymi. Czy wkrótce to się skończy? Minister Zdrowia Izabela Leszczyna poinformowała w środę, że może rozpocząć pracę nad zakazem sprzedaży elektronicznych papierosów jednorazowych. 

    Zakaz sprzedaży e-papierosów jednorazowych. I. Leszczyna: Zielone światło od Donalda Tuska dla zmiany przepisów

    W dniu 21 lutego 2024 r. Minister Zdrowia Izabela Leszczyna poinformowała, że może już rozpocząć pracę nad zakazem sprzedaży elektronicznych papierosów jednorazowych. Dodała, że chciałaby jak najszybszej ścieżki, bo aż 64 procent młodych ludzi miało z nimi kontakt.

    Te województwa otrzymają milionowe dofinansowania dla osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów

    W województwie świętokrzyskim samorządy mogą otrzymać ponad 52 mln na opiekę dla osób niesamodzielnych. W małopolskim blisko 21 mln zł na wsparcie opiekunów osób niepełnosprawnych. Co trzeba zrobić? 

    Z jakimi objawami jechać na SOR, a kiedy skorzystać z nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej?

    Pacjenci często zastanawiają się, z jakimi objawami mogą jechać na SOR, a kiedy zgłosić się na NiŚOZ. W artykule postaramy się rozwiać te wątpliwości. 

    REKLAMA

    Rok 2023 był rekordowy pod względem skali strat gospodarczych spowodowanych przez katastrofy naturalne

    W 2023 r. 398 globalnych katastrof naturalnych wyrządziło szkody w wysokości 380 mld dolarów. Najbardziej kosztowne okazały się silne trzęsienia ziemi i gwałtowne burze. Ubiegły rok był najgorętszym rokiem w historii z „bezprecedensowymi anomaliami cieplnymi” i rekordowymi wartościami odnotowanymi w 24 krajach i terytoriach. 

    Opłacalność cen dla rolników tematem dzisiejszego posiedzenia Rady ds. rolnictwa

    Opłacalność cen dla rolników tematem dzisiejszego posiedzenia Rady ds. rolnictwa. "Czy można rolnikom zapewnić opłacalne ceny, czy Krajowa Grupa Spożywcza będzie pomagała w stabilizacji rynków rolnych" - to pytania, na które ma odpowiedzieć dzisiejsze posiedzenie Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich - poinformował jej przewodniczący Jan Krzysztof Ardanowski.

    Zmiany w KRS 2024 - rząd Tuska przyjął projekt nowelizacji

    Na posiedzeniu 20 lutego 2024 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS), przygot4owany przez Ministra Sprawiedliwości. 

    Podwyżki dla nauczycieli w 2024 roku - rozporządzenie podpisane i opublikowane. Wchodzi w życie 22 lutego ze skutkiem od 1 stycznia

    W dniu 20 lutego 2024 r. Minister Edukacji oraz Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisały rozporządzenie określające minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. Już 21 lutego rozporządzenie to zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw. Wynagrodzenie nauczycieli początkujących rośnie o 33%, a w przypadku nauczycieli mianowanych i dyplomowanych wzrost wynosi 30%. Podpisane rozporządzenie skierowano do publikacji w Dzienniku Ustaw. Wzrost wynagrodzeń jest możliwy z powodu zwiększenia subwencji oświatowej.

    REKLAMA

    Ile jest osób w kryzysie bezdomności w Polsce? W nocy z 28 na 29 odbędzie się liczenie

    Ile jest w Polsce osób w kryzysie bezdomności? Dokładne szacunki nie są znane. Ostatnie badanie miało miejsce w 2019 r. W tym roku, w nocy z 28 na 29 lutego w całej Polsce zostanie przeprowadzone liczenie osób w kryzysie bezdomności. 

    Podwyżki w budżetówce 2024. Komu +10%,+20% a nawet +47%? Wyższe kwoty wynagrodzenia zasadniczego w kategoriach zaszeregowania [projekt rozporządzenia]

    W dniu 20 lutego 2024 r. został opublikowany projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zmieniający rozporządzenie w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w niektórych państwowych jednostkach budżetowych. Jakie podwyżki wynikają z tego projektu? O ile wzrosną wynagrodzenia?

    REKLAMA