REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niewykonanie obowiązku także jest korupcją

Adam Makosz
Adam Makosz

REKLAMA

Jeżeli funkcjonariusz publiczny uzależnia od otrzymania korzyści majątkowej czynność służbową, do której wykonania był nie tylko uprawniony, lecz także zobowiązany przepisami prawa, to zachowanie takie wyczerpuje znamiona określone w par. 3 i 4 art. 228 kodeksu karnego i uzasadnia przyjęcie kumulatywnego zbiegu obu tych przepisów stosownie do art. 11 par. 2 kodeksu karnego .

Postanowienie Sądu Najwyższego Izby Karnej z 3 grudnia 2002 r.

REKLAMA

REKLAMA

SYGN. AKT II KKN 208/2001

 

STAN FAKTYCZNY

REKLAMA

Krzysztof W. 11 maja 1998 r. w związku z pełnieniem obowiązków służbowych uzależnił wykonanie czynności służbowej polegającej na skierowaniu przeciwko Stanisławowi O. wniosku o ukaranie do kolegium do spraw wykroczeń od otrzymania korzyści majątkowej w kwocie 1 tys. zł. Sąd rejonowy rozpoznający tę sprawę w I instancji uznał, że zachowanie Krzysztofa W. wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w art. 228 par. 4 kodeksu karnego (uzależnienie wykonania czynności służbowej od otrzymania korzyści majątkowej lub osobistej) i skazał go na karę dwóch lat pozbawienia wolności. Sąd I instancji orzekł także zakaz wykonywania zawodu na okres trzech lat.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Obrońca Krzysztofa W. nie zgodził się z takim wyrokiem sądu I instancji i zaskarżył go do sądu okręgowego. Sąd odwoławczy nie uznał jednak argumentacji obrońcy i utrzymał wyrok sądu I instancji w mocy. Adwokat Krzysztofa W. złożył kasację do Sądu Najwyższego. W swojej kasacji wskazał on, że zarówno sąd I instancji, jak i sąd odwoławczy niesłusznie uznały, że Krzysztof W. dopuścił się kwalifikowanej postaci przestępstwa łapownictwa biernego. Jego zdaniem oskarżony dopuścił się co najwyżej łapownictwa określonego w art. 228 par. 1 kodeksu karnego, polegającego na przyjęciu korzyści majątkowej lub osobistej w związku z pełnieniem funkcji publicznej, które zagrożone jest niższą karą. Obrońca Krzysztofa W. domagał się w związku z tym co najmniej zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności.

Ze stanowiskiem obrońcy oskarżonego nie zgodził się prokurator prokuratury krajowej. Zdaniem prokuratora zachowanie oskarżonego wyczerpywało znamiona art. 228 par. 3 kodeksu karnego (przyjmowanie korzyści majątkowej lub osobistej w związku z pełnieniem funkcji publicznej za zachowanie stanowiące naruszenie prawa), a nie art. 228 par. 4 kodeksu karnego (uzależnienie wykonania czynności służbowej od otrzymania korzyści majątkowej lub osobistej), jak uznał sąd I instancji i sąd odwoławczy.

UZASADNIENIE

Zdaniem Sądu Najwyższego kasacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie bowiem z ogólnie przyjętymi poglądami cechą charakterystyczną zachowania się sprawcy przestępstwa z par. 4 art. 228 kodeksu karnego jest danie do zrozumienia osobie zainteresowanej czynnością służbową, że decyzja co do jej wykonania lub zaniechania zapadnie w razie wręczenia korzyści majątkowej. Zdaniem Sądu Najwyższego w rozpoznawanej sprawie zachowanie oskarżonego polegało bowiem nie tylko na wystąpieniu z inicjatywą (zażądaniu) wręczenia mu łapówki, lecz ponadto na uzależnieniu od jej otrzymania odstąpienia od wykonania czynności służbowej. Przestępstwo określone w art. 228 par. 4 kodeksu karnego może polegać zarówno na wykonaniu, jak i zaniechaniu wykonania czynności służbowej.

Sąd Najwyższy wskazał ponadto, że jeżeli funkcjonariusz publiczny uzależnia od otrzymania korzyści majątkowej czynność służbową, do której wykonania był nie tylko uprawniony, lecz także zobowiązany przepisami prawa, to zachowanie takie wyczerpuje nie tylko znamiona określone w par. 4 art. 228 kodeksu karnego, ale także par. 3 art. 228. Uzasadnione jest zatem przyjęcie kumulatywnego zbiegu obu tych przepisów stosownie do art. 11 par. 2 kodeksu karnego.

 

OPINIA

Teresa Majewska

prawnik w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, oddział Kraków

Artykuł 228 par. 3 kodeksu karnego określający kwalifikowany typ przestępstwa sprzedajności, penalizuje czyn polegający na przyjęciu przez osobę, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa. Za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa rozumie się zarówno przekroczenie uprawnień, jak i niewypełnienie obowiązków, a więc zaniechanie podjęcia czynności, które są przez prawo nakazane. Postanowienie Sądu Najwyższego stanowi potwierdzenie stanowiska, że przestępstwa z art. 228 par. 3 kodeksu karnego dopuszcza się osoba, która w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, przyjmuje łapówkę lub obietnicę jej otrzymania za zaniechanie wykonania obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Warto jednak podkreślić, że w obecnym stanie prawnym przyjęcie kumulatywnej kwalifikacji prawnej z art. 228 par. 3 i 228 par. 4 kodeksu karnego, o której wypowiedział się Sąd Najwyższy w sentencji postanowienia, może nastąpić dopiero w sytuacji, gdy sprawca nie tylko uzależnił czynność służbową, do wykonania której jest zobowiązany, od otrzymania korzyści, ale także gdy następnie przyjął on taką korzyść lub obietnicę jej otrzymania. Samo bowiem uzależnienie przez osobę pełniącą funkcję publiczną czynności służbowej od otrzymania korzyści nie realizuje opisu czynu zawartego w art. 228 par. 3 kodeksu karnego, którego znamieniem jest przyjęcie przez taką osobę korzyści majątkowej lub obietnicy jej otrzymania.


Przygotowali ADAM MAKOSZ i ARKADIUSZ JARASZEK

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Przepisy o odśnieżaniu chodników do pilnej nowelizacji. Praca za darmo albo płatność do gminy

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA