REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Katalog pracodawców samorządowych określa ustawa

Michał Culepa
Michał Culepa
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Tylko jednostki wymienione w ustawie o pracownikach samorządowych są pracodawcami samorządowymi. Próba wniesienia pozwu przeciwko innym podmiotom - na przykład zarządowi powiatu, radzie gminy - musi skończyć się odrzuceniem, nawet zasadnego pozwu - wynika z wyroku Sądu Najwyższego.

Iwona Z. została kilkanaście lat temu powołana na stanowisko dyrektora Domu Pomocy Społecznej (DPS) w miejscowości K. Dom ten, po reformie administracyjnej, przeszedł pod zarząd powiatu Ł. Zmiany w organizacji systemu pomocy społecznej zaowocowały także zmianą w zakresie podstawy zatrudnienia. Stosunki pracy kierowników jednostek pomocy społecznej zostały przekształcone w umowy o pracę. Również z Iwoną Z. została zawarta taka umowa.

REKLAMA

REKLAMA

Złe zwolnienie

W 2002 r. odbyły się kolejne wybory samorządowe, w których pani Iwona także wystartowała. Jej wejście w lokalną politykę zakończyło się sukcesem - została radną gminy W., w której mieszkała. Gmina ta - podobnie jak miejscowość K. - również leży w granicach powiatu Ł.

Tymczasem w powiecie ruszyły zmiany organizacyjne i personalne. Ich „ofiarą” została także pani dyrektor Z., która miała z końcem 2005 r. pożegnać się ze stanowiskiem. W grudniu tego roku rada powiatu podjęła stosowną uchwałę w sprawie rozwiązania umowy o pracę z dyrektorką DPS-u. Uchwałę wykonał starosta, 30 grudnia wręczając pani Iwonie wypowiedzenie.

Już po nowym roku sprawa trafiła do sądu. Była dyrektor zażądała w pozwie przywrócenia do pracy oraz wynagrodzenia za czas pozostawania bez zatrudnienia. Sprawa wydawała się prosta - powiat Ł. „zapomniał” zapytać o zgodę rady gminy W., w której zasiadała Iwona Z. Jak wiadomo, art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym stanowi, że rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga uprzedniej zgody rady gminy, której jest członkiem. Rada gminy odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. W przypadku pani Z. gmina nie miała nawet szansy wyrażenia swojej opinii, gdyż rada powiatu Ł. w ogóle nie wystąpiła o zgodę na wypowiedzenie umowy o pracę.

REKLAMA

To poważne uchybienie zostało wytknięte powiatowi już przez wojewodę łódzkiego, który - w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego - unieważnił uchwałę rady powiatu Ł. Decyzję tą podtrzymał także prawomocnym wyrokiem łódzki Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W tej sytuacji wydawało się oczywiste, że pani Iwona wygra proces. Nieoczekiwanie jednak sprawy potoczyły się w zupełnie innym kierunku.

Zły pozew

Pani Z. korzystała w sprawie z pomocy zawodowego prawnika. Ten jednak pozwał - jako pracodawcę pani dyrektor - zarząd powiatu Ł. Wprawdzie złożył do sądu wniosek o wezwanie do udziału w sprawie także DPS, ale nastąpiło to dopiero w październiku 2006 r., gdy proces w Sądzie Rejonowym-Sądzie Pracy w K. już się toczył.

Mimo bezprawności wypowiedzenia, sąd nie miał wyjścia. Pozew w odniesieniu do zarządu powiatu został odrzucony z przyczyn proceduralnych. Sąd stwierdził, że nie można pozwać zarządu powiatu w sprawie cywilnej lub pracowniczej. Zarząd jest tylko organem powiatu i jako taki nie ma zdolności sądowej. Oznacza to, że nie może być samodzielną stroną w procesie cywilnym. W odniesieniu do DPS-u sąd pozew oddalił, wskazując, że przypozwanie nastąpiło za późno. Zgodnie bowiem z art. 264 par. 1 Kodeksu pracy odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do sądu pracy w ciągu 7 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę. Z powodu naruszenia terminu roszczenie wygasło i pozew został oddalony.

Sprawa przegrana

Była dyrektor próbowała się jeszcze odwoływać od niekorzystnego wyroku. Niestety, apelacja została oddalona, a ostatnia próba - przed Sądem Najwyższym - również zakończyła się fiaskiem. SN wyrokiem z 4 stycznia 2008 r. (sygn. akt I PK 187/07) oddalił skargę kasacyjną.

- Pozywać trzeba pracodawcę, a nie inny podmiot, nawet będący jednostką nadrzędną - już na wstępie uzasadnienia stwierdził przewodniczący rozprawie sędzia J. Iwulski. - Pracodawcą nie jest też ani gmina, ani powiat, ani Skarb Państwa. Są nimi konkretne jednostki organizacyjne, określone we właściwych przepisach.

O tym, kto jest pracodawcą samorządowym, decyduje ustawa o pracownikach samorządowych, a konkretnie art. 4 i art. 1. Art. 4 w zdaniu pierwszym wyraźnie określa, jako „pracodawców samorządowych” - jednostki wymienione w art. 1. Przypomnijmy - są nimi:

• urzędy samorządowe: marszałkowski, gminny (także miejski lub miejsko-gminny, w zależności od statusu miasta), starostwo powiatowe,

• samorządowe jednostki organizacyjne: wojewódzkie i powiatowe,

• jednostki pomocnicze gminy (np. dzielnice, sołectwa, osiedla),

• gminne jednostki i zakłady budżetowe,

• biura (i ich odpowiedniki) związków jednostek samorządu terytorialnego oraz zakłady budżetowe utworzone przez te związki,

• biura (i ich odpowiedniki) jednostek administracyjnych jednostek samorządu terytorialnego.

- Skoro pozew był skierowany przeciwko jednostce samorządowej, to pozwanym powinien być Dom Pomocy Społecznej w K. To on był pracodawcą powódki. Starosta powiatowy, zgodnie z art. 4 ustawy o pracownikach samorządowych wykonuje tylko czynności pracodawcy. Ale nie jest i nie może być pracodawcą - kontynuował sędzia J. Iwulski. - Słusznie zatem sądy I i II instancji uznały, że zarząd powiatu nie może być stroną w procesie, a więc nie ma zdolności procesowej.

GSiA OSTRZEGA

Termin z art. 264 Kodeksu pracy musi dotyczyć pozwu przeciwko pracodawcy. Źle zaadresowany pozew musi być odrzucony, ale ewentualne przypozwanie już właściwego pracodawcy też powinno nastąpić we wskazanym w tym przepisie 7-dniowym terminie liczonym od daty doręczenia wypowiedzenia.

- Wezwanie do udziału w sprawie w toku procesu praktycznie zawsze nastąpi po upływie tego terminu - stwierdził sędzia J. Iwulski.

Skoro więc zarząd powiatu (i każdy inny organ samorządu) nigdy nie może uzyskać podmiotowości prawnej w procesie cywilnym, oznacza to, że nie da się przywrócić terminu w takiej sprawie. Wprawdzie w skardze kasacyjnej pełnomocnik pani Z. podnosił, że między zarządem powiatu i DPS jako jednostką powiatową istnieje „tożsamość podmiotowa” (czyli że pozwać przed sąd można i organ, i jednostkę powiatową, gdyż reprezentują ten sam podmiot, którym jest powiat jako jednostka samorządu terytorialnego), ale pogląd ten został całkowicie odrzucony przez Sąd Najwyższy.

- Taka „tożsamość” istnieje między powiatem a jednostką pomocy społecznej, ale tylko w rozumieniu potocznym. Nie jest to absolutnie tożsamość podmiotowa w sensie prawnym - stwierdził sędzia Iwulski.

Szansa dla pracownika

Czy więc pracownik jest całkowicie bezbronny wobec błędnych czynności swojego pełnomocnika procesowego? Okazuje się, że nie.

GSiA RADZI

Artykuł 265 k.p. stanowi, że gdy pracownik nie dokona - bez swojej winy - w terminie złożenia odwołania od niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę (a także żądania sprostowania świadectwa pracy), sąd pracy na jego wniosek postanowi przywrócenie uchybionego terminu. Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu pracy w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. We wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu.

Niestety, pani Iwonie ta możliwość już nie pomogła. W toku postępowania nie wnioskowano o przywrócenie terminu. Nie wskazano zarzutów na czynności pełnomocnika. Te kwestie leżą więc poza zakresem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie - stwierdził SN, zamykając rozprawę.

Michał Culepa

Źródło: Samorzad.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina, a więc nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

REKLAMA

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Karp prosto z wody czy filety? Połowa nabywców chce żywego

Coraz trudniej kupić żywego karpia, mimo że formalnie nie ma zakazu sprzedaży żywych ryb. Rybę prosto z wody można nabyć jedynie w stawach hodowlanych i specjalnych stoiskach na bazarach i targowiskach - powiedział prezes Towarzystwa Promocji Ryb "Pan Karp" Zbigniew Szczepański.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA