REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Szkolenia z UE nie pomagają wszystkim bezrobotnym

Beata Lisowska
Beata Lisowska
dziennikarka DGP specjalizująca się m.in. w tematyce ochrony zdrowia

REKLAMA

Nikt nie bada efektywności szkoleń finansowanych ze środków Unii Europejskiej. Samorządy wojewódzkie nie stworzyły własnych polityk szkoleniowych. Resort rozwoju regionalnego pracuje nad systemem oceny skuteczności unijnego kształcenia.

Polska do 2013 roku wyda na szkolenia m.in. aktywizujące bezrobotnych, podnoszące kwalifikacje pracowników przedsiębiorstw oraz zapobiegające wykluczeniu społecznemu ponad 11 mld euro. Kwota ta jest rekordowo duża i w prawie 30 proc. została już wydana.

REKLAMA

REKLAMA

Eksperci ostrzegają jednak, że część tych pieniędzy nie jest wydawana efektywnie. Niepokojące jest też to, że nikt nie bada skuteczności szkoleń współfinansowanych przez UE.

Pocieszające wskaźniki

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) nie ma danych dotyczących skuteczności wykorzystania środków Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). Ministerstwo wskazuje jednak, że wskaźnik zatrudnienia osób w wieku produkcyjnym wzrósł z 52,8 proc. w 2005 roku do 59,2 proc w 2008 roku. Z kolei wskaźnik zagrożenia ubóstwem obniżył się w tym okresie z 21 proc. do 17 proc.

– Nie możemy ocenić, jaka jest w tym zasługa EFS – przyznaje Jarosław Pawłowski, wiceminister rozwoju regionalnego.

REKLAMA

MRR nie ma metodologii, która pozwoliłaby ocenić efekty szkoleń oraz ich trwałość, zwłaszcza że kończą się dopiero pierwsze projekty, które otrzymały dofinansowanie w obecnej perspektywie finansowej. Jednak, jak zapewnia Jarosław Pawłowski, w 2010 roku do użytku ministerstwa, wojewódzkich urzędów pracy i urzędów marszałkowskich zostanie oddana ogólnopolska baza danych o uczestnikach unijnych szkoleń, dzięki której będzie możliwe śledzenie, jak radzą sobie oni na rynku pracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Działanie po omacku

Na razie nie ma też danych dotyczących skuteczności EFS, które mierzą wskaźnik zatrudnienia przeszkolonych osób. Jedyne dostępne dane dotyczą poprzedniego okresu programowania, kiedy 42 proc. osób przeszkolonych za środki UE skutecznie podjęło zatrudnienie. Nie powstała nawet metodologia badania skuteczności szkoleń i innych instrumentów rynku pracy, którą w ramach jednego z projektów systemowych ma opracować Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich. Projekt ruszy w tym roku.

– Unijne środki są więc wydawane bez sprawdzania efektywności. Za dwa lata, kiedy zakończy się projekt, większość unijnych pieniędzy zostanie już wydana – podkreśla Urszula Sztanderska z Uniwersytetu Warszawskiego.

Wszystkie projekty unijne kończą się tzw. ewaluacją, ale ma ona charakter ilościowy, a nie jakościowy.

– Sprawdza się, czy są osiągane wskaźniki uczestnictwa określonej liczby osób w określonym czasie oraz jaki nastąpił przyrost wiedzy – mówi Piotr Piasecki, ekspert z Polskiej Izby Firm Szkoleniowych.

Natomiast liczbę osób, które w wyniku odbytych szkoleń znalazły pracę, traktuje się jako wskaźnik miękki, który nie podlega pomiarowi.

Brak polityki szkoleniowej

Największą bolączką w wydawaniu unijnych funduszy na szkolenia jest brak długofalowej perspektywy, strategicznego myślenia. 60 proc. funduszy na szkolenia zostanie rozdysponowane regionalnie. Samorządy województw powinny wydawać te pieniądze w sposób przemyślany. Jednak tak się nie dzieje. Eksperci mają najwięcej zastrzeżeń do sposobu wydawania środków przeznaczonych na aktywizację zawodową bezrobotnych. Ich zdaniem, szkolenia w zbyt małym stopniu są powiązane z regionalną polityką zatrudnienia.

– Często te szkolenia są zawieszone w próżni. Nie są elementem szerszego programu adresowanego do bezrobotnego, nakierowanego na trwałe wejście na rynek pracy. Instytucje szkoleniowe składają w konkursach oferty, które przez osoby zasiadające w komisjach są rozpatrywane w zupełnym oderwaniu od siebie – mówi Marek Rymsza z Instytutu Spraw Publicznych.

W konkursach, w których dzielone są unijne dotacje szkoleniowe, zdarzają się nie do końca trafione decyzje. Na przykład w województwie kujawsko-pomorskim osobom pozostającym bez pracy zaproponowano m.in. szkolenia przygotowujące do zawodu stewardessy czy refleksologia (specjalisty zajmującego się masażem stóp). Błędem popełnianym przez instytucje szkoleniowe jest to, że nie diagnozują one potrzeb szkoleniowych przed napisaniem unijnego projektu. Zdaniem Piotra Piaseckiego wynika to z braku kompetencji osób, które piszą wnioski o dofinansowanie, ale także z przyczyn systemowych. Firmy diagnozę musiałyby wykonać na własny koszt, ponieważ wydatków poniesionych przed rozpoczęciem projektu nie można sfinansować ze środków UE.

Jak najwięcej wydać

Eksperci podkreślają, że systemowym błędem jest to, że nie ma żadnej rynkowej odpowiedzi na ofertę firm szkoleniowych, ponieważ szkolenia są bezpłatne. O ich tematyce decydują urzędnicy, a nie popyt na określone kursy. W praktyce, ponieważ do konkursów zgłaszanych jest średnio trzykrotnie więcej projektów niż jest dostępnych środków, o wyborze tych, które otrzymają dofinansowanie, decydują tzw. kryteria strategiczne co roku ustalane przez samorządy województw i zatwierdzane przez MRR.

Projekty są kierowane do tych grup, które zdaniem wojewódzkich urzędów pracy trzeba szczególnie wspierać. Zgodnie z planami działania na 2010 rok, w większości województw będą to: osoby w wieku 15–24 lata oraz 45–64 lata oraz te, które utraciły zatrudnienie z przyczyn niedotyczących pracownika. Weryfikacji jakości szkoleń oraz kompetencji instytucji szkolącej powinni dokonywać zlecający, ale nie mają do tego narzędzi. Martwią się przede wszystkim o to, jak wydać jak najwięcej środków.

– Nie ma systemu oceny jakościowej szkoleń, które są proponowane w projektach – mówi Joanna Witkowska, wicedyrektor WUP w Gdańsku.

Członkowie komisji korzystają z katalogu kompetencji opracowanego przez resort pracy, porównując, czy są one zgodne z zaproponowanymi przez podmiot ubiegający się o unijną dotację na szkolenia. Katalog nie zawiera jednak wielu zawodów, które pojawiają się w unijnych projektach. Na etapie oceny wniosku nie sposób też zweryfikować kompetencji firmy szkoleniowej. Eksperci WUP oceniają ofertę firmy szkoleniowej na podstawie opisu, który jest zawarty we wniosku, na tym etapie nie mogą jednak żądać żadnych dodatkowych dokumentów. Jakość szkoleń może być sprawdzona przez pracowników WUP i urzędów marszałkowskich dopiero podczas realizacji projektu w czasie tzw. wizyt monitorujących.

290 tys. osób bezrobotnych rozpoczęło od 2007 roku udział w szkoleniach finansowanych ze środków UE

641 konkursów w których dzielone są unijne dotacje szkoleniowe, zostało ogłoszonych od 2007 roku do tej pory

 

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Blisko połowa Polaków niezadowolona z władz lokalnych. Nowy sondaż

49,1 proc. Polaków nie jest zadowolona z rządzących ich miejscowościami - wynika z opublikowanego w poniedziałek sondażu IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Najbardziej niezadowoleni są wyborcy opozycji oraz mieszkańcy najmniejszych miejscowości.

Nowe obowiązki samorządów. Trzeba będzie zmienić bieżące postępowanie i uzupełnić dokumenty wstecz. Prezydent podpisał ustawę

Już niedługo samorządowe organy podatkowe nie tylko będą musiały przesyłać Dyrektorowi KIS wydawane przez siebie interpretacje w celu zamieszczenia ich w systemie EUREKA. Będą też musiały uzupełnić system o dokumenty wydane od 1 stycznia 2025 roku. Prezydent podpisał ustawę nowelizującą, która istotnie zmienia obowiązki samorządów.

Tomasz Hajto gościem specjalnym na obchodach 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro Makowice

W najbliższą sobotę, 20 czerwca, na boisku sportowym w Makowicach odbędą się obchody 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro. Gościem specjalnym obchodów będzie były reprezentant Polski Tomasz Hajto.

Demografowie: za 3 pokolenia w Polsce będzie 12,5-18,6 mln osób (1/3-1/2 obecnej liczby ludności). I to jeżeli utrzyma się przeciętna dzietność z ostatnich 25 lat

Eksperci z Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego UŁ przedstawili 18 czerwca 2026 r. najważniejsze wnioski dotyczące przeprowadzonej przez nich analizy zmian demograficznych w Polsce od początku XXI w., opartej na raportach Głównego Urzędu Statystycznego. Analiza ta wykazała przede wszystkim brak zastępowalności pokoleń prowadzący do szybkiego spadku liczby ludności oraz starzenie się społeczeństwa. Czy ten ubytek uzupełnią cudzoziemcy, których coraz więcej przyjeżdża do Polski?

REKLAMA

Program FEnIKS: Gliwice budują nowoczesny system retencji wód opadowych

Gliwice realizują program FEnIKS, którego celem jest lepsze przygotowanie miasta na skutki zmian klimatu. Powstaną zbiorniki retencyjne, ogrody deszczowe, nowe odcinki kanalizacji deszczowej oraz zostaną odtworzone rowy. Pomoże to ograniczać ryzyko podtopień, wspiera miejską zieleń i poprawi jakość przestrzeni publicznej.

Nie tylko konto i przelewy. Polacy wykorzystują banki w zupełnie nowy sposób

Do urzędów za pomocą banku loguje się 51 proc. użytkowników bankowości internetowej - wynika z badania Związku Banków Polskich i Krajowej Izby Rozliczeniowej. Mniejszy odsetek korzysta z takiego uwierzytelniania u dostawców mediów, czy w usługach telekomunikacyjnych.

Czy w Koninie zostanie zbudowana elektrownia jądrowa?

W Polsce trwa budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Choczewie. Trwają przygotowania do budowy drugiej takiej elektrowni. Jedną z proponowanych lokalizacji jest Konin. Władze samorządowe, przedsiębiorcy oraz wielu działaczy politycznych i społecznych Konina zabiegają o realizację tej inwestycji.

Jak przedłużyć świadczenie wspierajace [Przepisy, przykłady]

Świadczenie wspierające zostało wprowadzone w 2024 r. Pomimo tak krótkiego okresu obowiązywania są już osoby, którym wygasają pierwotne decyzje o jego przyznaniu. Dotyczy to osób niepełnosprawnych, którym w 2026 roku kończy się ważność orzeczenia PZON lub ZUS dotyczącego niepełnosprawności, niezdolności do pracy albo niezdolności do samodzielnej egzystencji. Dotyczy to także osób, które mają poważny stan zdrowia i powinny otrzymać świadczenie wspierające dożywotnio. W artykule przedstawiamy przykład takiej sytuacji opisanej przez naszego czytelnika. Jego historia jest też ilustracją potrzeby wprowadzenia dożywotniego świadczenia wspierającego – stan zdrowia czytelnika najprawdopodobniej uzasadnia przyznanie takiego świadczenia. Nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia, aby co kilka lat stawał przed komisją ZUS albo WZON. Dziś maksymalny okres otrzymywania świadczenia wspierającego to 7 lat. W jego przypadku są to 2–3 lata, gdyż na tak krótkie okresy otrzymuje orzeczenia w ZUS (mimo że choruje od 30 lat i z trudem porusza się po schodach). Nie ma zwolnień od obowiązku ponownego przejścia procedur w ZUS i WZON dla takich osób.

REKLAMA

Skarbnik Samorządu 2026 – sukces Gminy Choroszcz

Gmina Choroszcz potwierdziła najwyższe standardy zarządzania publicznymi pieniędzmi. Anna Radziszewska, skarbnik gminy, zajęła III miejsce w prestiżowym ogólnopolskim rankingu „Skarbnik Samorządu 2026” w kategorii gmin miejsko-wiejskich.

Podanie pacjentowi numeru polisy OC – obowiązek czy wybór lekarza?

W związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych pojawiają się niekiedy sytuacje, gdy pacjent przychodzi z prośbą o podanie numeru polisy. Taka prośba budzi zwykle niepokój - stanowi sygnał ostrzegawczy, iż w niedługim czasie pacjent będzie dochodził roszczeń w związku z udzielonymi mu świadczeniami zdrowotnymi. Ale czy lekarz może odmówić pacjentowi podania numeru polisy ubezpieczeniowej?

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA