REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Odpowiedzialność materialna urzędników: koalicja za, opozycja przeciw.

REKLAMA

Kluby PO i PSL poparły w środowej debacie w Sejmie projekt ustawy, w myśl której funkcjonariusze publiczni będą ponosić odpowiedzialność materialną za "rażące przekroczenie prawa". Przedstawiciele PiS i SLD byli przeciwni temu rozwiązaniu.

Zgodnie z projektem, zgłoszonym przez posłów PO, funkcjonariusz publiczny, który swoim działaniem lub zaniechaniem wyrządził szkodę, za co zasądzone zostanie odszkodowanie, poniesie odpowiedzialność materialną.

REKLAMA

Marek Wójcik (PO) mówił, że o potrzebie przygotowania takiej propozycji zdecydowały liczne przypadki bankructw przedsiębiorców, które były spowodowane błędnymi decyzjami aparatu skarbowego. "Bardzo często na bruk trafiali pracownicy takich zakładów" - dodał.

Jak tłumaczył, projekt zakłada, że do odpowiedzialności będą pociągani ci urzędnicy, którzy swoim działaniem lub zaniechaniem rażąco naruszą prawo powodując powstanie szkód dla obywateli lub przedsiębiorców.

REKLAMA

Wyjaśniał, że procedura będzie uruchamiana, gdy urzędnik doprowadzi do szkody, a skarb państwa zapłaci za nią odszkodowanie. Wówczas - mówił poseł - kierownik jednostki, w której taki urzędnik pracuje, będzie zgłaszał sprawę do prokuratury. Decyzję o tym, czy ktoś zostanie ukarany podejmować będzie sąd. Funkcjonariusze publiczni będą odpowiadać materialnie do kwoty nie większej niż dwunastokrotność ich miesięcznego wynagrodzenia.

Adam Szejnfeld (PO) podkreślał, że zdecydowana większość urzędników dobrze wypełnia swoje obowiązki, ale są też tacy, którzy psują opinię całemu środowisku. "To jest ustawa, która ma wyeliminować z administracji wszystkie czarne owce" - przekonywał. Zwracał uwagę, że nie będzie ona obejmowała błędów, czy pomyłek urzędników, a jedynie świadome łamanie przez nich prawa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Mirosław Pawlak (PSL) tłumaczył, że intencją pracujących nad tymi przepisami posłów było przywrócenie Polakom wiary w państwo. "Nie poddaliśmy się osławionemu lobbingowi urzędniczemu" - stwierdził.

Edward Siarka (PiS) oceniał, że projekt jest "zwykłą propagandą". Jego zdaniem należy doskonalić obecnie obowiązujące przepisy. "Przyjęcie tej ustawy niesie za sobą ryzyko powszechnego uchylania się urzędników od podejmowania decyzji w imieniu państwa" - wskazywał.

Stanisława Prządka (SLD) zgodziła się, że trzeba doskonalić pracę urzędników, ale pytała, dlaczego rząd nie wykorzystuje do tego przepisów, które obecnie obowiązują. Jej zdaniem proponowane rozwiązania wyłączają z odpowiedzialności zbył wiele grup urzędników np. tych zatrudnionych w sądach.

Projekt został skierowany do Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.

Czytaj także: Negatywne opinie o projekcie ws. odpowiedzialności urzędników>>

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Sektor publiczny
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Globalna awaria systemów Microsoft. Czy mamy się czym martwić w Polsce?

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski uspokaja, że obecnie w Polsce systemy infrastruktury informatycznej działają płynnie. 

Jak uczniowie Szkoły w Chmurze poradzili sobie z maturą? "Wyniki są dramatyczne"

Kilkanaście procent polskich maturzystów nie zdało egzaminu maturalnego. Jak poszło uczniom Szkoły w Chmurze? 

Coraz większa liczba dzieci ukraińskich w polskich szkołach

Od 1 września 2024 r. do polskich szkół może pójść między 20 tys. a 60 tys. ukraińskich dzieci - szacuje Paulina Chrostowska z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Zdaniem nauczycieli największym wyzwaniem w edukacji uczniów z doświadczeniem migracji jest bariera językowa.

Ta substancja wydłużyła życie myszy ok. 25%, wyszczupliła i zmniejszyła podatność na nowotwory. Teraz testy na ludziach

Międzynarodowa grupa badaczy aktualnie testuje nowy lek hamujący interleukinę 11, który wydłuża życie myszy prawie o jedną czwartą. Nie wiadomo jeszcze jak działa on u ludzi, ale rozpoczęto pierwsze badania kliniczne - informuje tygodnik „Nature” - ukazujące się od 1869 r. jedno z najbardziej prestiżowych czasopism naukowych.

REKLAMA

Co czwarty uczeń nie zdał matury w tej szkole. A oceny końcowe były wysokie. MEN: kuratoria przyjrzą się jakości kształcenia

Minister edukacji Barbara Nowacka poinformowała 18 lipca 2024 r., że kuratoria przyjrzą się wynikom egzaminów maturalnych w Szkole w Chmurze oraz temu, jak mają się one do ocen końcowych uczniów. Oceny te były wyjątkowo wysokie i nie przekładają się na wyniki matur - dodała.

Co oznaczają tajemnicze paski na tubkach past do zębów?

Większość Polaków nie wie, co oznaczają kolorowe paski na tubkach past do zębów. Jakie informacje przekazuje klientowi kolor tajemniczego paska na tubce? Czy konsumenci mogą być wprowadzani w błąd? 

Coś takiego raz na 5-10 tysięcy lat: Asteroida przeleci bliżej Ziemi niż satelity geostacjonarne 13 kwietnia 2029 roku. ESA przyśpiesza misję Ramses

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) przyspiesza realizację nowej misji o nazwie Ramses, która ma na celu dotarcie do asteroidy Apophis – podał portal Space.com. W 2029 r. obiekt będzie bardzo blisko Ziemi, bliżej niż satelity geostacjonarne. Asteroida nie zagraża jednak naszej planecie.

Rodzice coraz rzadziej szczepią swoje dzieci. Najnowsze dane WHO

Alarmujące dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Wyszczepialność dzieci i młodzieży na świecie wciąż nie może odzyskać poziomu sprzed pandemii. 

REKLAMA

Blisko 5 tys. zgłoszeń związanych ze zdarzeniami atmosferycznymi

We wtorek i środę strażacy w całym kraju mieli ręce pełne roboty. Do godz. 6 odnotowano 4998 zgłoszeń związanych z pogodą. Obrażenia odniosły cztery osoby. 

Wojsko Polskie to trzecia armia NATO pod względem liczebności

Polska ma trzecią największą co do liczebności armię w NATO - przekazał szef BBN Jacek Siewiera, powołując się na dane zebrane przez NATO. Z szacunków Sojuszu wynika, że Wojsko Polskie z ponad 216 tys. żołnierzy to trzecia armia NATO - po USA i Turcji.

REKLAMA