REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Komorowski: decentralizacja kraju zapisana w konstytucji

REKLAMA

Dyskusje o decentralizacji Polski i celowości samorządów są jałowe i szkodliwe, bo decentralizacja kraju jest faktem zapisanym w konstytucji - powiedział w środę prezydent Bronisław Komorowski podczas II Kongresu Regionów w Świdnicy (Dolnośląskie).

Komorowski dziękował za zaproszenie na kongres, bo - jak mówił - pojawiło się ono w ważnym momencie dyskusji nad Polską samorządową. Zdaniem prezydenta, reforma samorządowa po tylu latach ma samych przyjaciół, ale nie zawsze tak było. "Kiedyś proces decentralizacji budził lęki" - mówił Komorowski. Dodał, że "samorządność jest uznana za polską normę i polską specjalność, o której marzą w niektórych innych krajach".

REKLAMA

REKLAMA

Prezydent podkreślił, że "samorząd, decentralizacja jest istotą państwa polskiego, to jest zapisane w konstytucji". "Co jakiś czas wracają te dyskusje, czy decentralizacja czy centralizacja. Dzisiaj nie ma już miejsca na takie dyskusje, bo to jest zapisane w konstytucji i to jest akceptowane przez większość obywateli. A rozmowa na ten temat jest jałowa i szkodliwa, bo to już się stało i jest zapisane w konstytucji" - mówił prezydent.

Jego zdaniem, choć jest dobrze, to "jednak nigdy nie jest tak dobrze, aby nie mogło być lepiej". Komorowski wskazywał na pewne wady czy problemy polskiej samorządności. Jednym z nich jest, według niego, niechęć władz samorządowych do współpracy ze swoimi mieszkańcami czy innymi lokalnymi władzami. Takie podejście - ocenił - może prowadzić do zaniku władzy, samorządności i całego regionu, który zamiast współpracować rywalizuje.

"Bywa też tak, że władze lokalne wiedzą lepiej i nie widzą potrzeby, aby słuchać swoich mieszkańców. To samo można powiedzieć o Sejmie, partiach czy rządzie. Tak jest. Nie jest tak wszędzie, ale bywa tak dość często. Nic dziwnego, że w takiej sytuacji tworzą się podziały na "oni" i "my". A przecież samorząd to władza publiczna" - mówił Komorowski. Jego zdaniem teraz jest czas na budowę infrastruktury zaufania publicznego. I nad tym trzeba pracować z organizacjami samorządowymi - podkreślił.

REKLAMA

Komorowski mówił także o trosce rządu o finanse publiczne, finansowanie samorządów, które w ostatnim czasie budziło sporo kontrowersji. Zapewnił jednak, że dostrzegając zagrożenia sygnalizowane przez środowiska samorządowe, w liście do premiera Donalda Tuska zgłosił gotowość do rozmowy na ten temat. Prezydent dodał, że będzie też zabiegał, aby na poziomie rządowym wykonano prace zmierzające do zrozumienia samorządów. "Odnoszę wrażenie, że premier akceptuje konieczność rzetelnej rozmowy na ten temat. Wiem, że osobą, która ma być partnerem dla samorządowców jest minister Michał Boni" - powiedział Komorowski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zwrócił uwagę na kwestię funkcjonowania samorządowców na arenie ogólnopolskiej, parlamentarnej. "To jest kwestia bardzo trudna i niejednoznaczna. Trzeba spojrzeć na nią w oderwaniu od bieżących spraw i interesów politycznych" - zaznaczył Komorowski. Jak dodał, skoro mówi się, że udała się reforma samorządowa, to i udali się samorządowcy, którzy stanowią ogromną rzeszę i siłę ludzi najlepszych, których szkoda byłoby stracić.

Prezydent mówił, że jest zwolennikiem ułatwiania "przechodzenia" samorządowców do wyborów parlamentarnych; zauważył jednocześnie, że to się dzieje, bo spora część parlamentarzystów ma staż samorządowy za sobą. Komorowski zaznaczył, że polska demokracja nie cierpi na nadmiar ludzi sprawdzonych, doświadczonych i przygotowanych do pełnienia najwyższych funkcji w państwie. Jak dodał, taką wielką szkołą jest samorząd, który jest sprawdzoną ścieżką kariery.

Prezydent dodał, że chciałby poddać pod rozwagę kwestię dopuszczenia samorządowców do wyborów parlamentarnych. "To rozwiązanie nabiera pełnego sensu, jeśli udałby się zmieniony model Senatu. Jeśli Senat byłby Izbą Regionów, to zupełnie inaczej stawia problem dalszej ścieżki rozwoju samorządowców" - podkreślił Komorowski.

Prezydent obawia się jednak, iż samorządowcy mogliby stracić pewien dystans, który obecnie mają i który jest bardzo pożyteczny.

Komorowski zastanawiał się jak najlepiej wykorzystać potencjał samorządowców, a z drugiej strony nie utracić tego dystansu od konfliktu polityczno-partyjnego, który jest istotą demokracji. "Według mnie optymalnym rozwiązaniem byłoby dopuszczenie do możliwości kandydowania (samorządowców) przy jednoczesnym innym ukształtowaniu ustrojowej roli Senatu" - powiedział Komorowski.

Prezydent Świdnicy Wojciech Murdzek mówił, że wizyta prezydenta jest dla uczestników kongresu i samorządności bardzo ważna. "Witam na spotkaniu, które w zamyśle jest spotkaniem roboczym nad Polską samorządową, bo rola samorządów jest ogromna. W poczuciu pewnej misji, która trwa od 21 lat jesteśmy przekonani, że powinna przekładać się na życie naszych mieszkańców. Celem jest zadowolenie naszych mieszkańców poprawę życia" - powiedział prezydent Świdnicy. Jego zdaniem obecność na kongresie głowy państwa dowodzi troski o samorządy.

Kongres przebiega pod hasłem "Bezpieczeństwo i rozwój". Natomiast dyskusje panelowe mają dotyczyć ustroju samorządu, jego funkcjonowania i relacji z władzą centralną. W ponad 50 panelach dyskusyjnych weźmie udział w sumie 200 prelegentów. Do rozmów zaproszeni zostali przedstawiciele samorządów, biznesu, administracji publicznej oraz eksperci. Dyskusje podzielono na kilka bloków tematycznych, takich jak polityka, ustrój samorządowy, relacje rząd-samorząd, gospodarka, biznes, urząd-obywatel, drogi i motoryzacja.

Kongres organizowany jest przez wydawnictwo Ringier Axel Springer Polska oraz miasto Świdnica.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Śnieg wszędzie. Emeryci, niepełnosprawni, kobiety w ciąży odśnieżają. Absurdalne warunki zwolnienia z obowiązku [Wzór zawiadomienia]

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA