REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Lubuskie: Burmistrz Szprotawy zerwał umowę, wykonawca zapowiada proces

REKLAMA

Wykonawca największej inwestycji w Szprotawie (Lubuskie) czuje się pokrzywdzony decyzją burmistrza o wypowiedzeniu umowy na prace budowlane związane z gospodarką wodno-ściekową i zapowiada proces sądowy. Łączna wartość kontraktu wynosi ponad 98 mln zł.

Burmistrz Szprotawy Józef Rubacha wypowiedział 4 lipca br. umowę wykonawcy inwestycji pn. "Kompleksowe rozwiązanie gospodarki wodno-ściekowej w aglomeracji Szprotawa" zleconej do realizacji konsorcjum w składzie: Zakład Ogólnobudowlany "ZBOIS" Sp. z o.o. z Krakowa (lider konsorcjum) i Ecoservice Przedsiębiorstwo Budowlane Sp. z o.o. z Zielonej Góry (partner).

REKLAMA

REKLAMA

Inwestycja obejmuje przebudowę oczyszczalni ścieków, rozbudowę stacji uzdatniania wody i budowę sieci kanalizacji sanitarnej.

"Główne powody decyzji to opóźnienia w robotach na wszystkich odcinkach, brak realizacji programu naprawczego i negatywna ocena inżyniera kontraktu odnośnie zaangażowania wykonawcy. Gmina ogłosi nowy przetarg i będzie starać się o wydłużenie terminu realizacji inwestycji. Wszystko po to, aby nie stracić przyznanej dotacji" - powiedział we wtorek PAP Rubacha.

Burmistrz dodał, że na swoją inwestycję gmina uzyskała ponad 52 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych i może je stracić, gdyż poziom zaawansowania prac nie gwarantuje zakończenia poszczególnych etapów inwestycji w wymaganych terminach.

REKLAMA

Aktualny stopień zaawansowania finansowego kontraktu urzędnicy ocenili na 8,9 proc. Zgodnie z umową wykonawca (z którym zerwano umowę) miał zakończyć wszystkie prace do września 2013 r. Według władz gminy wykonawca nie jest w stanie dotrzymać terminów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z taką oceną sytuacji nie zgadzają się przedstawiciele wykonawcy.

Przedstawiciele Zakładu Ogólnobudowlanego "ZBOIS" Sp. z o.o. z Krakowa uważają, że nie mogli rozpocząć większości prac w terminie z uwagi na opóźnienia w wydawaniu pozwoleń i wady dokumentacji projektowej, która jest własnością gminy.

Firma przyznała, że miała przejściowe problemy z płynnością finansową, ale zostały one rozwiązane a angażując wielu podwykonawców jest obecnie w stanie dotrzymać terminów wynikających z kontraktu.

"Gmina nie miała zamiaru zrealizować z naszym konsorcjum tego zadania do końca. Jedynie naszym kosztem i sumptem naprawiono wszystkie wady w dokumentacji projektowej, która przecież jest własnością zamawiającego, a następnie wypowiedziano nam umowę, co jest bardzo krzywdzące dla naszej firmy. Wypowiedzenie umowy będzie skutkowało procesem sądowym o przyznanie nam odszkodowania, z którym na pewno wystąpimy" - powiedział w środę PAP przedstawiciel Zakładu Ogólnobudowlanego "ZBOIS" Sp. z o.o. z Krakowa Piotr Michniewicz.

Według niego, odszkodowanie może wynieść 10 mln złotych oraz dodatkowe koszty wszystkich roszczeń, strat materialnych i moralnych z uwagi na upadłość wielu firm. Ostateczna kwota odszkodowania w opinii firmy może przekroczyć 30 mln zł, a ponadto gmina ma zbyt mało czasu na wyłonienie nowego wykonawcy i zakończenia prac w terminie gwarantującym otrzymanie dofinansowania z funduszy unijnych.

"Proces sądowy to dla nas ostateczność, bo jesteśmy firma budowlaną i chcemy skończyć ten kontrakt na placu budowy a nie w sądzie. Liczymy, że dojedziemy z władzami gminy do porozumienia dla dobra obu stron" - dodał Michniewicz.

Kierownictwo krakowskiej firmy wystosowało do radnych ze Szprotawy list otwarty, w którym przedstawiają szczegółowy opis problemów z realizacją inwestycji oraz swoje racje. Apelują w nim do radnych, aby przekonali burmistrza do cofnięcia decyzji o rozwiązaniu umowy.

W przesłanym we wtorek PAP oświadczeniu burmistrz Szprotawy napisał: "Nie obawiam się spraw sądowych, jeśli takie wytoczy nam wykonawca. Jestem głęboko przekonany o słuszności podjętej przeze mnie decyzji". (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Od dekad 3 warianty odśnieżania chodników obok Twojej działki. 1) Machasz za darmo łopatą 2) Odmawiasz i płacisz grzywnę 3) Miasto odśnieża a Ty płacisz miastu

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA