REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Uczniowie będą ćwiczyć na symulatorach strzeleckich. "Broń jak prawdziwa"

nauka strzelania
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Symulatory ćwiczeń strzeleckich trafią do dwóch szkół ponadpodstawowych. Na czym będzie polegało strzelanie? Ile szkołę będzie kosztował symulator? 

Broń jak prawdziwa, ale bezpieczna

Na mocy podpisanej w poniedziałek umowy elektroniczne repliki prawdziwych karabinów wraz z aplikacją "WarMagNET strzelnica" trafią do testowania do Zespołu Szkół Technicznych im. 10 Pułku Piechoty w Łowiczu oraz do Liceum Jagiellońskiego w Toruniu.

REKLAMA

REKLAMA

Jak podkreślił w rozmowie z dziennikarzami wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski do tych dwóch szkół na zasadzie eksperymentu trafi "broń ćwiczebna, która jest w pełni bezpieczna". "Ona nie strzela ładunkiem kinetycznym" - podkreślił. Wskazał, że przy uczeniu umiejętności strzeleckich wykorzystywana jest zaawansowaną w pełni polska technologia. Wiceminister zaznaczył też, że może być ona wykorzystywana do ćwiczeń strzeleckich zarówno w sali lekcyjnej, na sali gimnastycznej jak i na boisku szkolnym.

"Bardzo jestem ciekaw wyników tych testów, opinii nauczycieli, którzy prowadzą zajęcia czy to z edukacji dla bezpieczeństwa, czy wychowania fizycznego oraz opinii samych uczniów. Mam nadzieję, że producent po uwzględnieniu tych uwag, będzie miał ofertę dla wszystkich szkół w Polsce, tym bardziej, że zapewnia, że będzie to sprzęt na wyciagnięcie ręki dla każdego organu prowadzącego i każdej szkoły, bo mówimy tu o koszcie rzędu 5 tys. zł, bez konieczności ponoszenia innych kosztów" - zaznaczył.

"Proszę pamiętać, że koszt budowy w pełni certyfikowanej strzelnicy przy szkole jest gigantyczny. Użytkowanie broni kinetycznej także się wiąże z kosztami. A tutaj mówimy wyłącznie o jedynym koszcie, jakim jest energia elektryczna, by akumulator znajdujący się w tym karabinie naładować. Zatem jest to inicjatywa naprawdę godna wsparcia Ministerstwa Edukacji i Nauki i my to dzisiaj uczyniliśmy" - powiedział Rzymkowski.

REKLAMA

Rzymkowski pytany ile szkół obecnie prowadzi szkolenie strzeleckie, odpowiedział, że "jest ich coraz więcej". "Wielokrotnie bywa w szkołach, w których są strzelnice, czy to kinetyczne - w pełni profesjonalne, sportowe się znajdują, czy strzelnice na wiatrówki, czy też strzelnice laserowe. Koszty tych wszystkich instalacji są po wielokroć, nieporównywalnie większe w stosunku do tej inicjatywy, którą mieliśmy okazję dziś prezentować" - zaznaczył. "To jest taka kieszonkowa formuła strzelnicy w każdej szkole, której koszt jest naprawdę do udźwignięcia. Koszt 5 tys. zł to jest koszt dobrej jakości komputera" - dodał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Broń będzie strzelać zdjęciem

Jak wyjaśnił prezes Creative Military Technology sp. z o.o. system symulujący do ćwiczenia strzelania został stworzony po, to ułatwić naukę strzelania, bez konieczności budowania strzelnic, czyli by zminimalizować koszty ćwiczenia. "Zebrał on bardzo dobre oceny wśród wojskowych" - poinformował. "Cieszymy się, że trafi on na testy do szkół" - powiedział. "Ministerstwo nie płaci nam za to żadnych pieniędzy" - zaznaczył. Dodał, że dzięki testom w szkołach firma otrzyma informację zwrotną, jak radzą sobie z nim uczniowie, czyli cywile.

"Strzelanie za pomocą tej broni jest analogiczne jak w przypadku broni prawdziwej" - powiedział dziennikarzom dyrektor ds. technologii firmy Creative Military Technology Mirosław Januszewski. "Wydaje dźwięk taki jak broń prawdziwa, tylko stłumiony, by nie było konieczne używanie słuchawek, ma też odrzut, mocny odczuwalny, ale taki by nie zrobić krzywdy. To wersja cywilna, która trafi do uczniów, którzy nie mają do czynienia z bronią prawdziwą. Jest to sprzęt w pełni bezpieczny" - podkreślił. "Nasz karabin w chwili oddania strzału +strzela zdjęciem+" - powiedział.

Wyjaśnił, że podczas ćwiczenia strzelania uczniowie będą "strzelać" do specjalnie przygotowanych tarczy, które szkoły będą mogły sobie same wydrukować. Są one tak opracowane by można było niezależnie od faktycznej odległości. Już przy odległości 5 metrów można ćwiczyć strzelania na odległość 150, 300 czy 600 metrów. W replikach karabinów umieszczone są specjalne mikrokamery (są one umieszczone pod lufą, lub w tłumiku). "W momencie oddania strzału wykonywane jest zdjęcie. Na podstawie tego nasza aplikacja za pomocą sztucznej inteligencji rozpoznaje, w które miejsce trafiłby pocisk przy zaprogramowanych dla danego treningu strzeleckiego parametrów balistycznych, np. temperatury 0 st. C., i wiatru 13 m/s z prawej strony lub - by utrudnić zadanie - z północnego zachodu. Uczniowie muszą sami dokonać obliczeń do korekty oddanego strzału" - mówił.

"Podczas takiej symulacji uczniowie nabierają praktyki, jeśli chodzi o trzymanie broni, bo nasze repliki ważą tyle, co prawdziwa broń. Osoby, które nie miały doświadczenia z bronią, bardzo szybko męczą się, zaczynają im drżeć ręce. Im więcej oddadzą strzałów z broni naszego systemu, tym nabiorą większej wprawy, jeżeli chodzi o swoją fizyczność. Po roku treningu oddając strzałów 50, na końcówce nie będzie drżenia rąk, bo mięsnie się do tego przyzwyczają. Z jednej strony ćwiczymy postawę fizyczną, a z drugiej strony zmuszamy uczniów do tego by nauczyli się, że pocisk nie leci prosto, lecz leci jak chce, ale możemy to obliczyć. Dzięki wydłużaniu dystansu można to przećwiczyć. Przy odległości 600 metrów wpływ wiatru i innych warunków atmosferycznych jest znaczący" - wyjaśnił Januszewski. Dodał, że dzięki aplikacji na telefonie uczeń może dowiedzieć się co wpłynęło i w jaki sposób na to gdzie trafił "wystrzelony" przez niego pocisk.

Praktyczne szkolenie strzeleckie obowiązkowe

"Oprócz samego treningu strzeleckiego, repliki, które dostarczamy służą też do tego by uczniowie mogli nauczyć się obsługi broni, takich czynności jak wymiana magazynku, przeładowanie - tych wszystkich czynności, które są wykonywane podczas strzelania, czy też na polu bitwy" - dodał.

1 września 2022 r. w życie weszły też zmiany w podstawie programowej przedmiotu edukacja dla bezpieczeństwa. Wprowadzono nowe treści nauczania m.in. szkolenie strzeleckie. W szkołach podstawowych jest to wyłącznie teoria bezpiecznego obchodzenia się z bronią. Z kolei w szkołach ponadpodstawowych szkolenie obejmuje podstawy strzelania z częścią praktyczną prowadzoną z wykorzystaniem bezpiecznych narządzi do ćwiczeń strzeleckich takich, jak np. broń kulowa, pneumatyczna, repliki broni strzeleckiej, strzelnice wirtualne albo laserowe.

W przypadku szkół, które nie mają dostępu strzelnic, realizacja praktycznego szkolenia strzeleckiego ma być obowiązkowa od roku szkolnego 2024/2025. Do tego czasu szkoły te będą mogły prowadzić zajęcia z tego zakresu w miarę dostępnych możliwości. 

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ mhr/

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Infor.pl

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Wyrok TK: Odśnieżanie bez wynagrodzenia miejskich chodników to tradycja

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA