REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Segregacja odpadów to za mało. Ekspert: "Najlepsze śmieci to te, które nigdy nie powstały"

Michał Paca
przedsiębiorca i edukator ekologiczny z ponad 20-letnim doświadczeniem w rozwoju zrównoważonej gospodarki odpadami, oczyszczania ścieków oraz energii odnawialnej
Iga Leszczyńska
Doktor nauk społecznych (WAT), specjalistka w zakresie polityki rodzinnej, rynku pracy i systemu zabezpieczenia społecznego.
segregacja śmieci, odpady
Segregacja odpadów to za mało. Ekspert: "Najlepsze śmieci to te, które nigdy nie powstały"
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Dlaczego recykling nie wystarczy? Jakie błędy popełniamy w gospodarowaniu bioodpadami? I co musi się zmienić, by Polska była gotowa na gospodarkę obiegu zamkniętego? O tym wszystkim opowiada Michał Paca – ekspert ds. gospodarki odpadami i zrównoważonego rozwoju.

Segregacja śmieci przez lata była przedstawiana jako klucz do ekologicznego stylu życia. Jednak zdaniem Michała Pacy – praktyka pokazuje, że to za mało. W jego ocenie segregacja to tylko leczenie objawów, podczas gdy prawdziwa ekologia zaczyna się od ograniczenia ilości produkowanych odpadów.

REKLAMA

REKLAMA

Segregacja to za mało – czas na redukcję odpadów

Iga Leszczyńska (Infor.pl): Na czym, Pana zdaniem, polega największy problem z segregacją odpadów w Polsce – brak wiedzy, motywacji czy infrastruktury?

Michał Paca: Osobiście uważam, że największym problemem z segregacją jest to, że tak dużo o niej mówimy. Wolałbym, żeby akcent był przesunięty bardziej na ograniczanie ilości powstających odpadów, żebyśmy tam kierowali naszą uwagę. Recykling to w dużej mierze ograniczanie szkód środowiskowych będących następstwem konsumpcji i możemy robić go lepiej lub gorzej, ale dla środowiska bezdyskusyjnie najlepsze są te odpady, które nigdy nie powstały.

Infrastruktura jest ważna, ale możliwości technologiczne już mamy i nie umiemy radzić sobie właściwie tylko z plastikiem. W kwestii bioodpadów wydarza się właśnie rewolucja. Dotychczas potrafiliśmy świetnie przetwarzać bioodpady zielone, ale nie radziliśmy sobie z bioodpadami kuchennymi, ale i do tego znaleźliśmy technologię, która pracuje już w Polsce. Mieszkańcy Warszawy, Krakowa, Rzeszowa, Gdyni powinni mieć pełne przekonanie, że ich bio kuchenne są przetwarzane w najbardziej pożądany, najlepszy dla środowiska sposób. I to w jakości takiej, że pochwalić się tym mogą nie tylko w Polsce, ale i całej Europie.

REKLAMA

Kwestia wiedzy bywa problemem, bo nie mamy spójnych zasad dla całej Polski, tylko zróżnicowane jest to w oparciu o lokalne uwarunkowania, ale w mojej ocenie najważniejsza jest kwestia wiary. Wiary, że segregacja ma sens.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak zmienić system? Konkretne rozwiązania dla gmin

I.L.: Jakie konkretne zmiany w systemie gospodarowania bioodpadami wprowadziłby Pan natychmiast, gdyby miał Pan taką możliwość?

M.P.: Wszędzie tam, gdzie są zbierane odpady zielone lub mieszaniny odpadów zielonych i kuchennych wprowadziłbym zbiórkę w pojemnikach 240 litrów i absolutnie wykluczył możliwość oddawania ich w workach. Dodatkowo w gminach miejskich i miejsko-wiejskich zrobiłbym osobną zbiórkę bioodpadów zielonych i bioodpadów kuchennych.

Wówczas technologie oparte na kompostowaniu, czyli m.in. suchej fermentacji, które nie radzą sobie z zanieczyszczeniami, byłyby wsparte organizacyjnie. Trafiałby do nich czysty strumień bioodpadów bez zanieczyszczenia plastikiem. A odpady kuchenne mogą być doczyszczane w technologii mokrej, dzięki czemu stają się świetnym wsadem do biogazowni.

Czy Polacy są gotowi na gospodarkę obiegu zamkniętego?

I.L.: Czy uważa Pan, że Polacy są gotowi na gospodarkę obiegu zamkniętego? Co należałoby zrobić, by przyspieszyć ten proces?

M.P.: Polacy absolutnie nie są gotowi na gospodarkę o obiegu zamkniętym, tak zresztą jak cała reszta „rozwiniętego” świata. Przede wszystkim nie radzimy sobie z plastikiem. On nam się w cudzysłowie „rozchodzi” po całej planecie. 30% rocznej produkcji plastiku ginie gdzieś w środowisku. Powinniśmy więc wesprzeć zamknięty obieg opakowań i radykalnie zmniejszyć ilość plastiku wprowadzanego na rynek, szczególnie tego którego używamy tylko jeden raz, żeby odpowiadał przepustowości instalacji, w których możemy go przetworzyć. Dla wszystkich innych strumieni odpadów ten problem jest znacznie mniejszy. I rozwiązania techniczne są dużo lepiej dopracowane.

Z bioodpadu może powstać energia i nawóz – ale tylko przy właściwej segregacji

I.L.: Jakie korzyści dla klimatu i środowiska może przynieść właściwa segregacja i przetwarzanie bioodpadów?

M.P.: Bioodpady wrzucone do kosza czarnego w większości trafiają na składowiska lub spalarni. Nie umiemy ich wydobyć i oczyścić na tyle, żeby mogły być zawrócone do rolnictwa, więc obciążają środowisko.

Tymczasem wysegregowane bioodpady można przetworzyć tak, żeby wróciły do gleby jako pożyteczny nawóz, bogaty nie tylko w pierwiastki biogenne (a na horyzoncie przed nami kryzys związany z niedoborem fosforu na planecie), ale też baterię organiczną, która buduje warstwę próchniczą. A to warstwa próchnicza decyduje o żyzności gleby i jej zdolności do kumulacji wody. To jest niezwykle ważne z perspektywy wydłużających się okresów suchych. Co więcej, szczególnie z odpadów kuchennych, zanim wykorzystamy je w rolnictwie, umiemy wytworzyć zieloną energię - elektryczność, ciepło lub biometan.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Sektor publiczny
Susza w Polsce. Upały powodują niedobory wody w gminach

Wróciły upały, a wraz z nimi problemy gmin z niedoborami wody. Normą stały się zakazy podlewania ogródków i apele o oszczędzanie wody. Samorządy apelują o dodatkowe środki na budowę nowych ujęć.

Polska ma ogromny problem z szambami. Miliony ton ścieków mogą trafiać do ziemi zamiast do oczyszczalni

W Polsce działa około 2,5 mln szamb i przydomowych oczyszczalni ścieków, ale znaczna część nieczystości zamiast do oczyszczalni trafia do środowiska. Eksperci alarmują, że rocznie może chodzić nawet o 200 mln m³ ścieków, które zanieczyszczają glebę, wody gruntowe, rzeki, a ostatecznie Morze Bałtyckie. Skala problemu jest ogromna – to objętość odpowiadająca niemal jednej trzeciej największego jeziora w Polsce.

Kondycja polskich samorządów. Co pokazuje najnowszy wskaźnik WARS? [Gość INFOR.PL]

Nie chodzi o restauracje w pociągach, ale o Wskaźnik Aktywności Rozwoju Samorządu (WARS) – narzędzie, które pokazuje, jak polscy samorządowcy oceniają przyszłość swoich gmin, miast, powiatów i województw. Najnowszy odczyt wskazuje, że choć samorządy nadal wierzą w swoją rolę i chcą rozwijać lokalne usługi, to poziom optymizmu wyraźnie spadł.

Dofinansowanie do przydomowej oczyszczalni ścieków 2026. Można dostać pieniądze, ale nie każdy skorzysta

Właściciele domów bez dostępu do kanalizacji szukają sposobów na obniżenie kosztów budowy przydomowej oczyszczalni ścieków. W 2026 roku dostępne są różne formy wsparcia, ale nie ma jednej ogólnopolskiej dotacji 8000 zł dla wszystkich gospodarstw domowych. Pieniądze można jednak otrzymać w ramach programów samorządowych oraz wybranych instrumentów finansowania inwestycji wodno-kanalizacyjnych.

REKLAMA

Czy strażak OSP musi mieć prawo jazdy kat. C, żeby prowadzić pojazdy ratowniczo-gaśnicze

Kto może prowadzić pojazdy uprzywilejowane? Posłowie w interpelacji zapytali o umożliwienie kierowcom OSP kierowania pojazdami uprzywilejowanymi o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton na podstawie prawa jazdy kategorii B. Jaka jest odpowiedź MSWiA? Kto może finansować szkolenia kierowców?

Prof. Modzelewski: III RP kończy się - widać to w trwonionych pieniądzach publicznych i nieefektywnym fiskalizmie. Jaka powinna być Czwarta Rzeczypospolita?

Absurdalny i nieefektywny fiskalizm i trwonienie publicznych pieniędzy to najważniejsze symptomy końca epoki III Rzeczypospolitej – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Zdaniem Profesora czasy III RP dobiegają końca i czas pomyśleć o Czwartej Rzeczypospolitej rządzonej w interesie jej obywateli oraz dla dobra publicznego. Bo na obecną wersję ustroju po prostu nas już nie stać.

Droższe nawozy uderzają w rolników. Polska otrzyma ponad 850 mln zł wsparcia, ale europosłowie oceniają, że to może nie wystarczyć

Eskalacja napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, wzrost cen gazu oraz problemy z dostępnością surowców przełożyły się na gwałtowny wzrost kosztów produkcji nawozów. Dla wielu gospodarstw rolnych w Europie oznacza to dodatkową presję finansową i konieczność ograniczania wydatków. Unia Europejska zdecydowała się uruchomić specjalny mechanizm pomocy dla rolników dotkniętych skutkami wzrostu cen. Polska ma otrzymać z tego tytułu ponad 66 mln euro, a po wykorzystaniu krajowego współfinansowania całkowita pula wsparcia może przekroczyć 850 mln zł.

Miliony na tenis w Zachodniopomorskiem. Remonty ruszą w czterech miastach

Szczecin otrzymał 9,3 mln zł z programu Tenisowe Orły na modernizację największych miejskich kortów. Dzięki rządowemu wsparciu remontowane będą też obiekty w Koszalinie, Świnoujściu i Dziwnowie. Umowy na dofinansowanie przekazał we wtorek wiceminister sportu Piotr Borys.

REKLAMA

Zakaz telefonów w szkole - kto sfinansuje zakup dodatkowych szafek do przechowywania sprzętu

Sposób egzekwowania planowanego zakazu korzystania z telefonów komórkowych w szkołach ma pozostawać w gestii poszczególnych placówek. Oznacza to, że szkoły nie będą zobowiązane do zakupu specjalnych szafek, depozytów czy innych rozwiązań służących przechowywaniu telefonów, jeżeli uznają, że nie jest to konieczne.

12 nowych miast w Polsce od 2027 roku. Rząd ujawnił listę miejscowości i planowane zmiany granic

Już od 1 stycznia 2027 roku dwanaście polskich wsi może uzyskać prawa miejskie. Rząd opublikował założenia projektu rozporządzenia, które przewidują również zmiany granic gmin i miast oraz zmianę nazwy jednej z gmin. Decyzje dotyczą miejscowości w aż dziewięciu województwach.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA