REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Stolica: Ratusz przygotowuje założenia do ustawy reprywatyzacyjnej

Katarzyna Nocuń
Katarzyna Nocuń

REKLAMA

W Warszawie toczy się ok. ośmiu tysięcy postępowań związanych z tzw. dekretem Bieruta. Miasto w najbliższych latach może mieć problem z wypłatą odszkodowań; stołeczny ratusz przygotowuje założenia do ustawy reprywatyzacyjnej.

Obecnie w Warszawie toczy się ok. 8 tys. postępowań dot. roszczeń związanych z dekretem Bieruta, z czego ok. 4,5 tys. spraw dotyczy zwrotu nieruchomości, a ok. 3,5 tys. to postępowania odszkodowawcze, czyli dotyczące zwrotu pieniędzy za nieruchomości objęte roszczeniami - poinformowała PAP Magdalena Jadziewicz-Kasak z wydziału prasowego ratusza.

REKLAMA

REKLAMA

Z informacji w założeniach do budżetu stolicy na 2013 r. wynika, że miasto w najbliższych latach może mieć problem z wypłatą odszkodowań. W dokumencie określono zapotrzebowanie związane z ewentualną realizacją roszczeń z tytułu odszkodowań reprywatyzacyjnych w latach 2012-2014 na kwotę 1,4 mld zł. Oceniono, że pełne pokrycie roszczeń odszkodowawczych i odszkodowań związanych ze zmianą planów zagospodarowania przestrzennego przekracza bieżące możliwości budżetowe miasta. 426 mln zł - tyle wynoszą środki zarezerwowane na te cele w ramach Wieloletniej Prognozy Finansowej w latach 2012-2014.

Rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk powiedział PAP, że w przypadku roszczeń wynikających z dekretu Bieruta, miasto potrzebuje pomocy ze strony państwa. "Potrzebna jest ustawa reprywatyzacyjna. Pracujemy nad jej założeniami, które następnie przekażemy warszawskim posłom" - powiedział Milczarczyk. Dodał, że założenia będą prawdopodobnie gotowe na jesieni, rozwiązania mają przyśpieszyć proces reprywatyzacji.

"Dekret Bieruta to decyzja podjęta na szczeblu centralnym państwa, natomiast jego konsekwencje ponosi miasto, czyli samorząd" - zaznaczył Milczarczyk. Powiedział, że jeśli zabraknie środków na odszkodowania, miasto będzie ich musiało szukać w innych pozycjach budżetu.

REKLAMA

W ubiegłym roku wydano 221 decyzji dotyczących zwrotów działek odebranych przedwojennym właścicielom na mocy tzw. dekretu Bieruta - poinformowało PAP stołeczne biuro gospodarki nieruchomościami. Oprócz prezydent miasta, postępowania dot. roszczeń prowadzi także Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie w przypadku gruntów komunalnych oraz Minister Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej w przypadku gruntów Skarbu Państwa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Prezes Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie Tomasz Podlejski ocenił w rozmowie z PAP, że sprawy dot. dekretu Bieruta "są wielowątkowe, generują bardzo duże koszty, toczą się latami, są zawieszane, wznawiane po latach". "Jeśli w kamienicy nie został sprzedany żaden lokal, a praw dochodzi dawny właściciel, postępowanie w kolegium prowadzi się dosyć łatwo. Jeśli sprzedano kilka lub kilkanaście lokali, albo nie ma śladu po dawnej kamienicy, a na gruncie wybudowano blok z kilkuset lokalami, sprawa się komplikuje. Śmierć dawnego właściciela jest podstawą do zawieszenia sprawy, nie ogranicza oczywiście praw spadkobierców, ale także komplikuje postępowanie" - dodał.

Zaznaczył, że rocznie do kolegium wpływa ok. tysiąca spraw dot. roszczeń. Zaznaczył, że warunkiem ich rozpatrywania jest to, czy właściciel, któremu odebrano nieruchomość na mocy dekretu Bieruta złożył wówczas wniosek o przyznanie własności czasowej (odpowiednik obecnego wieczystego użytkowania). "Jeśli taki wniosek nie został wówczas złożony, dawny właściciel lub spadkobierca nie mają teraz tytułu, by czegokolwiek dochodzić. Te osoby, by dociekać swoich roszczeń, muszą czekać na ustawę reprywatyzacyjną" - powiedział Podlejski.

Podlejski powiedział, że od początku lat 90. w kolegium toczyło się ok. 80 spraw roszczeniowych dotyczących 22 nieruchomości na pl. Defilad. Zaznaczył, że w toku są obecnie trzy lub cztery; część została zawieszona.

Dopiero po wyjaśnieniu praw do nieruchomości, miasto mogło rozpocząć negocjacje ws. działek, na których stanie Muzeum Sztuki Nowoczesnej na pl. Defilad. Dwie pierwsze działki miasto kupi za ok. 7 mln zł; negocjacje ws. ostatniej nieruchomości potrzebnej pod budowę muzeum są jeszcze w toku. Miejscy urzędnicy zaznaczają, że miasto nie może skupować roszczeń.

W 2008 r. działkę, obecnie część pl. Defilad i parku w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki odzyskał Tadeusz Koss, który zabiegał o to od początku lat 90. To jednak tylko jedna z wielu spraw dot. dekretu Bieruta.

Decyzją stołecznego ratusza ponad 1 ha działki, która po wojnie stała się częścią Ogrodu Saskiego odzyskali spadkobiercy rodziny hr. Zamoyskiego. 19 stycznia tego roku podpisano akt notarialny. W 2010 r. prawo do tzw. Pałacu Biskupów Krakowskich (o szacunkowej wartości ok. 100 mln zł) odzyskała córka przedwojennego właściciela. Z kolei Sąd Okręgowy w Warszawie w 2009 r. zasądził ok. 5,6 mln zł odszkodowania od Skarbu Państwa rodzinie Czetwertyńskich za nieistniejący pałacyk, który w okresie stalinowskim stał na gruncie, gdzie obecnie znajduje się ambasada USA.

Teren pod Stadionem Narodowym o powierzchni 10 ha chcą odzyskać Spadkobiercy Arpada Chowańczaka i Aurelii Czarnowskiej. Na początku lipca Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej odmawiające im prawa do tych gruntów. Od wyroku przysługuje skarga kasacyjna do NSA.

Dekret z 26 października 1945 r. "O własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy", podpisany przez ówczesnego prezydenta Polski Bolesława Bieruta, objął obszar Miasta Stołecznego Warszawy. Skutkiem wejścia w życie dekretu (21 listopada 1945 r.) było przejęcie wszystkich gruntów w granicach miasta przez Gminę Miasta Stołecznego Warszawy, a w 1950 r. przez Skarb Państwa - w związku ze zniesieniem samorządu terytorialnego.

Dekret pozbawił mienia blisko 20 tys. warszawiaków i objął ponad jedną czwartą dzisiejszej stolicy. Państwo przejęło wówczas około 14 tys. hektarów gruntów, razem z budynkami, głównie w centrum miasta.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe obowiązki samorządów. Trzeba będzie bieżące postępowanie i uzupełnić dokumenty wstecz. Prezydent podpisał ustawę

Już niedługo samorządowe organy podatkowe nie tylko będą musiały przesyłać Dyrektorowi KIS wydawane przez siebie interpretacje w celu zamieszczenia ich w systemie EUREKA. Będą też musiały uzupełnić system o dokumenty wydane od 1 stycznia 2025 roku.

Tomasz Hajto gościem specjalnym na obchodach 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro Makowice

W najbliższą sobotę, 20 czerwca, na boisku sportowym w Makowicach odbędą się obchody 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro. Gościem specjalnym obchodów będzie były reprezentant Polski Tomasz Hajto.

Demografowie: za 3 pokolenia w Polsce będzie 12,5-18,6 mln osób (1/3-1/2 obecnej liczby ludności). I to jeżeli utrzyma się przeciętna dzietność z ostatnich 25 lat

Eksperci z Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego UŁ przedstawili 18 czerwca 2026 r. najważniejsze wnioski dotyczące przeprowadzonej przez nich analizy zmian demograficznych w Polsce od początku XXI w., opartej na raportach Głównego Urzędu Statystycznego. Analiza ta wykazała przede wszystkim brak zastępowalności pokoleń prowadzący do szybkiego spadku liczby ludności oraz starzenie się społeczeństwa. Czy ten ubytek uzupełnią cudzoziemcy, których coraz więcej przyjeżdża do Polski?

Program FEnIKS: Gliwice budują nowoczesny system retencji wód opadowych

Gliwice realizują program FEnIKS, którego celem jest lepsze przygotowanie miasta na skutki zmian klimatu. Powstaną zbiorniki retencyjne, ogrody deszczowe, nowe odcinki kanalizacji deszczowej oraz zostaną odtworzone rowy. Pomoże to ograniczać ryzyko podtopień, wspiera miejską zieleń i poprawi jakość przestrzeni publicznej.

REKLAMA

Nie tylko konto i przelewy. Polacy wykorzystują banki w zupełnie nowy sposób

Do urzędów za pomocą banku loguje się 51 proc. użytkowników bankowości internetowej - wynika z badania Związku Banków Polskich i Krajowej Izby Rozliczeniowej. Mniejszy odsetek korzysta z takiego uwierzytelniania u dostawców mediów, czy w usługach telekomunikacyjnych.

Czy w Koninie zostanie zbudowana elektrownia jądrowa?

W Polsce trwa budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Choczewie. Trwają przygotowania do budowy drugiej takiej elektrowni. Jedną z proponowanych lokalizacji jest Konin. Władze samorządowe, przedsiębiorcy oraz wielu działaczy politycznych i społecznych Konina zabiegają o realizację tej inwestycji.

Jak przedłużyć świadczenie wspierajace [Przepisy, przykłady]

Świadczenie wspierające zostało wprowadzone w 2024 r. Pomimo tak krótkiego okresu obowiązywania są już osoby, którym wygasają pierwotne decyzje o jego przyznaniu. Dotyczy to osób niepełnosprawnych, którym w 2026 roku kończy się ważność orzeczenia PZON lub ZUS dotyczącego niepełnosprawności, niezdolności do pracy albo niezdolności do samodzielnej egzystencji. Dotyczy to także osób, które mają poważny stan zdrowia i powinny otrzymać świadczenie wspierające dożywotnio. W artykule przedstawiamy przykład takiej sytuacji opisanej przez naszego czytelnika. Jego historia jest też ilustracją potrzeby wprowadzenia dożywotniego świadczenia wspierającego – stan zdrowia czytelnika najprawdopodobniej uzasadnia przyznanie takiego świadczenia. Nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia, aby co kilka lat stawał przed komisją ZUS albo WZON. Dziś maksymalny okres otrzymywania świadczenia wspierającego to 7 lat. W jego przypadku są to 2–3 lata, gdyż na tak krótkie okresy otrzymuje orzeczenia w ZUS (mimo że choruje od 30 lat i z trudem porusza się po schodach). Nie ma zwolnień od obowiązku ponownego przejścia procedur w ZUS i WZON dla takich osób.

Skarbnik Samorządu 2026 – sukces Gminy Choroszcz

Gmina Choroszcz potwierdziła najwyższe standardy zarządzania publicznymi pieniędzmi. Anna Radziszewska, skarbnik gminy, zajęła III miejsce w prestiżowym ogólnopolskim rankingu „Skarbnik Samorządu 2026” w kategorii gmin miejsko-wiejskich.

REKLAMA

Podanie pacjentowi numeru polisy OC – obowiązek czy wybór lekarza?

W związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych pojawiają się niekiedy sytuacje, gdy pacjent przychodzi z prośbą o podanie numeru polisy. Taka prośba budzi zwykle niepokój - stanowi sygnał ostrzegawczy, iż w niedługim czasie pacjent będzie dochodził roszczeń w związku z udzielonymi mu świadczeniami zdrowotnymi. Ale czy lekarz może odmówić pacjentowi podania numeru polisy ubezpieczeniowej?

Kozienice: 30 lat partnerskiej współpracy z niemiecką gminą Göllheim

W Kozienicach odbyły się obchody 30-lecia współpracy partnerskiej pomiędzy Gminą Kozienice a niemiecką Gminą Związkową Göllheim. Uroczystość podkreśliła znaczenie wieloletnich relacji, które przez trzy dekady rozwijały się wokół wspólnych wartości, wzajemnego szacunku i otwartości na współpracę.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA