REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiany w procedurach działania ratowników górniczych 2017 r.

Zmiany w procedurach działania ratowników górniczych 2017 r./ fot. Fotolia
Zmiany w procedurach działania ratowników górniczych 2017 r./ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Organizacja pracy oraz bezpieczeństwo w górnictwie ulegną zmianie. Jeden z członków zastępu ratowniczego ma być ratownikiem medycznym. Istotną zmianą jest także to, że wszyscy ratownicy będą wyposażeni w sygnalizatory optyczne oraz akustyczne.

W połowie roku wejdą w życie przepisy, służące usprawnieniu działania ratowników górniczych. Zmiany m.in. precyzują zasady prowadzenia akcji w kopalniach. Nowością jest zobowiązanie, by jeden z pięciu członków zastępu ratowniczego był jednocześnie ratownikiem medycznym.

REKLAMA

REKLAMA

„Rozporządzenie na nowo definiuje niektóre procedury związane z działaniem ratowników czy organizacją akcji ratowniczych. Chodzi o to, by procedury były proste i przejrzyste, przy jednoczesnym wzmocnieniu bezpieczeństwa pracy ratowników i prowadzenia akcji” – ocenia prezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego (CSRG) SA w Bytomiu, były prezes Wyższego Urzędu Górniczego dr inż. Piotr Buchwald.

Rozporządzenie ministra energii w sprawie ratownictwa górniczego jest częścią pakietu kilku rozporządzeń, dotyczących m.in. organizacji pracy i bezpieczeństwa w górnictwie. Według Buchwalda, który kieruje najważniejszą instytucją w polskim systemie ratownictwa górniczego, przesunięcie wprowadzenia nowych przepisów z 1 stycznia na 1 lipca br. pozwoliło kopalniom na lepsze przygotowanie się do ich wdrożenia.

W Polsce jest blisko 4,9 tys. ratowników górniczych; część z nich pracuje w specjalistycznych jednostkach, jak CSRG i okręgowe stacje ratownicze, jednak przeważająca większość to ratownicy zatrudnieni w kopalniach. Oprócz dyżurów i uczestnictwa w akcjach, wykonują oni pod ziemią wiele prac, związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa; są też wysyłani do działań w najbardziej zagrożonych rejonach kopalń.

REKLAMA

Jak powiedział PAP prezes Buchwald, nowe przepisy znacząco wzmacniają rolę i odpowiedzialność kierownika ruchu zakładu górniczego (z reguły jest nim dyrektor kopalni lub jego zastępca) zarówno w zakresie organizacji ratownictwa w zakładzie, jak i prowadzenia akcji ratowniczej. To na kierowniku ruchu spoczywają najważniejsze decyzje i odpowiedzialność za nie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„W skomplikowanych warunkach geologiczno-górniczych, w jakich przyszło nam prowadzić działalność, poszczególne zapisy prawne mogą pomóc, ale nie zastąpią zdroworozsądkowego myślenia i właściwej oceny ryzyka. W dobie olbrzymich przemian w polskim górnictwie, przy jak najbardziej uzasadnionym dążeniu do obniżania kosztów, ogromna jest w tej sferze odpowiedzialność kierowników ruchu zakładów górniczych” – ocenił prezes CSRG.

Jego zdaniem, szczególnie osoby pełniące funkcje w szeroko rozumianym kierownictwie kopalń muszą pamiętać, że nie można myśleć o oszczędnościach, gdy chodzi o odpowiednie zabezpieczenie procesów wydobywczych oraz zapewnienie najwyższego poziomu bezpieczeństwa pracy.

Kierownik ruchu zakładu górniczego jest zarazem osobą kierującą akcją ratowniczą. Gdy do wypadku dochodzi pod jego nieobecność, np. w nocy, akcją kieruje dyspozytor kopalni. Dotychczasowe przepisy stanowiły, że dyspozytor przekazuje kierowanie akcją najwyższej funkcyjnej osobie przebywającej w kopalni, a ta – kierownikowi ruchu, gdy dotrze on do sztabu akcji. Nowe przepisy eliminują pośredni etap – do czasu przyjazdu kierownika ruchu akcją ma kierować dyspozytor.

„Zmiana służy przede wszystkim usprawnieniu akcji i uniknięciu chaosu w sytuacji, gdy najwyższa rangą – po kierowniku ruchu - osoba funkcyjna w chwili rozpoczęcia akcji znajduje się np. na dole i potrzebuje czasu by dotrzeć do sztabu, a potem zorientować się w sytuacji. Stąd lepiej, by dyspozytor przekazał wszystkie szczegóły bezpośrednio kierownikowi ruchu zakładu, a do czasu jego przybycia skupił się na kierowaniu akcją” – wyjaśnił prezes CSRG.

Kierownicy akcji i baz ratowniczych będą musieli co trzy lata przechodzić specjalistyczne kursy – dotychczas uczestniczyli w nich raz na pięć lat. Kierownikami baz będą mogli być tylko ratownicy; dotąd można było powierzyć tę funkcję także innym osobom.

Zgodnie z nowym rozporządzeniem, wszystkie wiążące się z podwyższonym ryzykiem prace, np. otwieranie rejonów otamowanych (czyli odciętych od pozostałych wyrobisk) ze względu na zagrożenie pożarowe czy metanowe, muszą być prowadzone na zasadach akcji ratowniczej, a nie jedynie profilaktycznej. Wymusza to stosowanie bardziej rygorystycznych procedur, służących zapewnieniu bezpieczeństwa takich działań.

Nowe przepisy, w przeciwieństwie do dotychczasowych, regulując pracę ratowników, nie ujmują już rozmaitych specjalistów, wspierających pracę zastępów ratowniczych. Oznacza to, że specjaliści, zatrudnieni w profesjonalnych jednostkach ratownictwa górniczego, działają na podstawie innych przepisów i w świetle prawa nie są traktowani tak samo jak ratownicy.

Zobacz również: Zdrowie

W pracach nad rozporządzeniem rozważano możliwość zmiany liczebności zastępu ratowniczego, ostatecznie jednak – zgodnie z rekomendacją praktyków – zastęp pozostał pięcioosobowy. Nowością jest obowiązek, by jeden z jego członków był jednocześnie ratownikiem medycznym, wyposażonym w podstawowy sprzęt do ratowania życia poszkodowanych.

„Wprowadzenie tego obowiązku wymusza również wzmożenie szkoleń ratowników w zakresie ratownictwa medycznego” – wskazał prezes Buchwald, przypominając, że cykliczne, specjalistyczne szkolenia w stacjach ratownictwa górniczego: centralnej i okręgowych są obowiązkiem wszystkich ratowników górniczych. W ostatnim czasie CSRG zmodyfikowała program szkoleń z zakresu ratownictwa medycznego, dostosowując je do zmienianych przepisów.

Nowe rozporządzenie ma również znaczenie dla organizacji ratownictwa w zmienionej strukturze spółek węglowych, które stawiają na tworzenie tzw. kopalń zespolonych, złożonych z kilku samodzielnych wcześniej kopalń – po połączeniu w jeden podmiot stają się one tzw. ruchami kopalni zespolonej. Według Buchwalda, takie działania nie mogą negatywnie odbić się na zapewnieniu bezpieczeństwa pracy.

„Przepisy stanowią, że w kopalni wieloruchowej nie wystarczy jedna kopalniana stacja ratownicza, ale stacje lub punkty ratownictwa muszą znajdować się w każdym z ruchów kopalni zespolonej, a w każdym takim punkcie musi być co najmniej 10 aparatów regeneracyjnych” – wyjaśnił b. prezes WUG, oceniając, że w tym przypadku nie można mówić o próbie oszczędzania na bezpieczeństwie.

Istotną regulacją nowego rozporządzenia jest konieczność wyposażenia wszystkich ratowników w sygnalizatory optyczne i akustyczne oraz tzw. czujniki bezruchu, sygnalizujące np. zasłabnięcie czy inne kłopoty zdrowotne ratownika. Przepisy podnoszą też wymagania stawiane ratownikowi – aby nim zostać, trzeba ukończyć 23 lata i pracować w kopalni co najmniej od dwóch lat; dotąd wystarczył rok pracy i ukończone 21 lat. (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Przez sędziów TK gmina odśnieża swój chodnik, ale płacisz za to Ty. Płacą staruszkowie, emeryci, chorzy, niepełnosprawni, kobiety w ciąży

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

REKLAMA

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

290 linii autobusowych dofinansowanych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w 2026 r. 55 samorządów otrzyma wsparcie [Podlaskie]

Aż 290 linii autobusowych, których łączna długość to ok. 11 tys. km, zostanie dofinansowanych w 2026 r. w województwie podlaskim. Pieniądze na ten cel trafią z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych do 55 samorządów. Chodzi o kwotę 22,5 mln zł.

REKLAMA

W 13 województwach oblodzone drogi. IMGW ostrzega

W poniedziałek rano Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 13 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem na drogach i chodnikach. Potrwają one do wtorku do godzin porannych. Ujemna temperatura może tam utrzymywać się do środy.

Prezydent Nawrocki podpisał postanowienie - 350 żołnierzy Wojska Polskiego w misji za granicą

Prezydent Karol Nawrocki wyznacza na kolejne pół roku misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego poza granicami Polski. Do 350 żołnierzy i pracowników wojska będzie służyć na mocy postanowienia w pierwszej połowie 2026 roku. Ich zadaniem pozostaje walka z terroryzmem w ramach operacji międzynarodowych.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA