REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Uczelnie: w nowym roku akademickim opłaty za studia niestacjonarne - bez zmian

REKLAMA

# W 3 akapicie pod leadem, zamiast "poinformował PAP jeden z moderatorów grupy Bartosz Dębek" powinno być "poinformował PAP jeden z moderatorów grupy". W 4. akapicie pod leadem zamiast "mówił Dębek" - powinno być "mówił". Przepraszamy #

REKLAMA

REKLAMA

Polskie uczelnie nie planują obniżenia opłat za studia niestacjonarne, choć wiele zajęć w I semestrze prowadzonych będzie w trybie zdalnym. Szkoły wyższe zapewniają, że wprowadziły konkretne wymogi i standardy dot. takiej formuły studiów.

Na początku września Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) opublikowało rekomendacje dla władz uczelni ws. organizacji roku akademickiego 2020/2021. Zaleciło m.in. prowadzenie mieszanego modelu kształcenia, w którym część zajęć odbywa się z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. MNiSW podkreśliło przy tym, że zgodnie z zasadą autonomii uczelni to władze szkół wyższych podejmują ostateczne decyzje dotyczące organizacji kształcenia.

Wiele uczelni prowadziło przed wakacjami zajęcia w formie zdalnej lub w trybie mieszanym. W nadchodzącym semestrze kształcenie na polskich uczelniach będzie wyglądać podobnie. Wobec tego część studentów studiów niestacjonarnych (np. grupa studentów prawa z UW, która swoje działania planuje i koordynuje za pośrednictwem mediów społecznościowych) domaga się obniżenia opłat. Argumentują oni, że zajęcia prowadzone w formie zdalnej nie pozwalają zapewnić tak wysokiego poziomu, jak te prowadzone w murach uczelni.

REKLAMA

"Póki co samorząd studencki wydziału prawa wystąpił w prośbą do władz dziekańskich o obniżenie czesnego o 25 proc. i czekamy teraz na ich stanowisko" - poinformował PAP jeden z moderatorów grupy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Na chwilę obecną nie składamy pozwu. Ustawa o dochodzeniu roszczeń w postepowaniu grupowym przewiduje szereg czynności, jakie muszą być podjęte, aby mogło być wytoczone powództwo na rzecz grupy. My jesteśmy na bardzo wstępnym etapie konsultacji i ustalania planu działania. Być może nie będzie też w ogóle konieczności kierowania sprawy do sądu" - mówił przedsatawiciel studentów.

PSRP nie zajął w tej kwestii stanowiska, "ale naturalnym jest, że wspiera studentów" - skomentował przewodniczący Parlamentu Studentów RP (PSRP) Dominik Leżanski. "Musimy pamiętać, że wysokość opłat określona jest na podstawie kosztów ponoszonych przez uczelnię i nie jest oczywistym, że uczelnia poniesie mniejsze koszty prowadzenia kształcenia na odległość, niż kształcenia w siedzibie uczelni. Osoby odpowiedzialne za kierunek powinny przeprowadzić symulację finansową kosztów prowadzenia kierunku i zgodnie z przepisami wyliczyć wysokość opłat" - zwrócił uwagę Leżański w rozmowie z PAP.

Dodał, że obiekcje ze strony studentów, dotyczące możliwości osiągnięcia wszystkich efektów uczenia się w obecnej formie, mogą być zasadne. Jednak - w ocenie Leżańskiego - należy z takimi wątpliwościami zaczekać do momentu rozpoczęcia się nowego semestru. "Dajmy możliwość zorganizowania kształcenia przez kadrę WPiA UW" - zaapelował.

Katarzyna Łukaszewska z biura prasowego UW poinformowała, że decyzje dotyczące wysokości opłat za studia podejmowane są na wydziałach i w jednostkach dydaktycznych, które szacują koszty prowadzenia kształcenia na danym kierunku. Wskazała, że dużą ich część stanowią wynagrodzenia wykładowców akademickich prowadzących zajęcia.

"Każdy student może ubiegać się indywidualnie o przesunięcie płatności czy zmniejszenie opłaty za studia. Wnioski w tych sprawach rozpatrują kierownicy poszczególnych jednostek dydaktycznych w zależności od sytuacji konkretnego studenta" - podkreśliła w informacji przesłanej PAP. Powołała się na prorektora ds. studentów i jakości kształcenia prof. Sławomira Żółtka, który zachęca wydziały do rozkładania czesnego na raty i niepobierania odsetek za opóźnienia w płatnościach, a także do podejmowania indywidualnych decyzji w sprawie wniosków o obniżenie czesnego.

Biuro prasowe UW podkreśliło w wiadomości przekazanej PAP, że w przypadku zajęć w formie zdalnej uczelnia dołożyła wszelkich starań, aby taka forma nauczania spełniała oczekiwania studentów. Podstawą w takiej formie zajęć będzie kontakt wideo, ale wykładowcy będą mogli również korzystać z kontaktu mejlowego.

Łukaszewska z biura prasowego UW przypomniała, że dla nauczycieli akademickich i kierowników jednostek dydaktycznych UW przygotowało rekomendacje dot. zajęć zdalnych. Powstały one na podstawie materiałów zgromadzonych w toku konsultacji z nauczycielami akademickimi, kierownikami jednostek dydaktycznych i organami samorządu studenckiego. Aby zapewnić odpowiednią jakość prowadzonych zajęć, uniwersytet organizuje szkolenia dla nauczycieli akademickich.

Cen za studia nie zmienia też np. niepubliczna uczelnia - Akademia Leona Koźmińskiego. "Inwestujemy cały czas w sprzęt i oprogramowanie, by wykłady i zajęcia prowadzone w trybie zdalnym bądź hybrydowym były równie wysokiej jakości, co każde nasze studia stacjonarne" - poinformowała PAP rzeczniczka prasowa uczelni Ewa Barlik.

"Doświadczenie ostatnich miesięcy minionego roku akademickiego pokazuje, że to możliwe. Wdrożyliśmy także specjalne systemy kontroli jakości zajęć online, co sprawia, że często te zajęcia mają wręcz wyśrubowaną, wysoką jakość, a frekwencja studentów jest na nich imponująca" - dodała.

Barlik wyraziła nadzieję, że możliwy będzie szybki powrót do tradycyjnego kształcenia, w murach uczelni, bo pozwala to "nie tylko zdobywać wiedzę, ale przede wszystkim kształtuje kulturę akademicką."

Również Uniwersytet Wrocławski nie planuje zmian w opłatach za studia wieczorowe i podyplomowe. Zajęcia na tej uczelni odbywać się będą w trybie mieszanym: stacjonarnie, zdalnie i hybrydowo. Zajęcia hybrydowe będą prowadzone w salach, a uczestniczyć w nich będzie część grupy zajęciowej, pozostała - za pośrednictwem internetu.

"Wprowadziliśmy konkretne wymogi wobec wykładowców prowadzących zajęcia zdalne, co ma zapobiegać obniżeniu ich jakości – można to kontrolować, ponieważ ich przebieg jest zapisywany na platformach e-learningowych" - przekonuje rzeczniczka prasowe UWr Katarzyna Uczkiewicz. Dodała, że w ubiegłym semestrze prowadzący zajęcia "zostali zaskoczeni" koniecznością nauki zdalnej. "W tym roku akademickim mieli czas i możliwości, by się do nich przygotować i przetestować najlepsze rozwiązania" - zaznaczyła.

Uniwersytet w Białymstoku nie odnotował masowych wniosków o zmniejszenie czesnego czy inną formę kompensacji w związku z przejściem na tryb kształcenia zdalnego - poinformowała PAP rzecznik prasowa Uniwersytetu w Białymstoku Katarzyna Dziedzik. Dodała, że w semestrze letnim mijającego roku akademickiego pojawiały się pojedyncze wnioski o zmniejszenie czesnego, motywowane pogorszeniem się sytuacji rodzinnej czy majątkowej studentów na skutek epidemii. Dziedzik dodała, że prowadzenie zajęć w trybie mieszanym nie oznacza zmniejszenia liczby realizowanych godzin ujętych w planie studiów, dlatego władze uczelni nie rozważały zmniejszenia opłat.

"W związku z tym, że w roku akademickim 2020/2021 zamierzamy wszędzie, także na studiach płatnych: niestacjonarnych i podyplomowych, realizować jak najwięcej zajęć w formie tradycyjnej (bezpośredniego kontaktu), a zajęcia zdalne mają być realizowane w czasie rzeczywistym, zgodnie z rozkładem zajęć, nie spodziewamy się spadku jakości kształcenia" - podkreśliła.

Opłat za studia niestacjonarne i podyplomowe nie obniży też Uniwersytet Gdański. Zajęcia na studiach niestacjonarnych i podyplomowych realizowane są zgodnie z planem - niezależnie od tego, czy odbywają się wyłącznie stacjonarnie, online czy hybrydowo - wynika z informacji przekazanej PAP przez biuro prasowe uczelni.

W marcu br., gdy zawieszono zajęcia w szkołach wyższych, resort nauki zalecił, by uczelnie rozważyły zawieszenie poboru opłat za studia. MNiSW uzasadniało to chęcią zmniejszenia obciążeń finansowych studentów w sytuacji, kiedy - w związku z zagrożeniem epidemiologicznym - zamknięto wiele miejsc, w których mogli oni pracować, np. lokali gastronomicznych. MNiSW zapytane przez PAP, jakie są jego obecne rekomendacje w tej kwestii - poinformowało, że szkoły wyższe są autonomiczne i każda z nich musi dostosować swoje założenia organizacyjne do sytuacji epidemicznej.

"W związku z powyższym również do wyłącznej decyzji władz uczelni będzie należało rozstrzygnięcie co do ewentualnego obniżenia opłat za studia. Obecna sytuacja nie uzasadnia wydania rekomendacji Ministerstwa w tym zakresie" - podkreślono w informacji przesłanej PAP. Resort przypomniał, że od 1 października rekomenduje – o ile to możliwe - powrót na uczelnie i mieszany system kształcenia.

Szef resortu nauki Wojciech Murdzek w ostatnich wypowiedziach podkreślał, że jakość nauczania nie może ucierpieć w związku ze zmianą formuły działalności uczelni. "Tam, gdzie odpłatność jest regulowana poprzez umowę, poprzez stosunek cywilno-prawny, student może rzeczywiście wymagać, żeby to, za co płaci, koszty - żeby władze uczelni reagowały adekwatnie do zawartej umowy" - mówił w piątek w czasie sesji online pytań ze studentami Murdzek.

Minister zapewnił studentów, że Polska Komisja Akredytacyjna będzie dokonywać kontroli jakości kształcenia na uczelniach. Sygnały dot. jego jakości można też kierować do MNiSW, które będzie podejmowało działania w trybie nadzoru nad uczelniami. (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Nowe obowiązki samorządów. Trzeba będzie bieżące postępowanie i uzupełnić dokumenty wstecz. Prezydent podpisał ustawę

Już niedługo samorządowe organy podatkowe nie tylko będą musiały przesyłać Dyrektorowi KIS wydawane przez siebie interpretacje w celu zamieszczenia ich w systemie EUREKA. Będą też musiały uzupełnić system o dokumenty wydane od 1 stycznia 2025 roku.

Tomasz Hajto gościem specjalnym na obchodach 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro Makowice

W najbliższą sobotę, 20 czerwca, na boisku sportowym w Makowicach odbędą się obchody 50-lecia działalności klubu piłkarskiego Płomień Caro. Gościem specjalnym obchodów będzie były reprezentant Polski Tomasz Hajto.

Demografowie: za 3 pokolenia w Polsce będzie 12,5-18,6 mln osób (1/3-1/2 obecnej liczby ludności). I to jeżeli utrzyma się przeciętna dzietność z ostatnich 25 lat

Eksperci z Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego UŁ przedstawili 18 czerwca 2026 r. najważniejsze wnioski dotyczące przeprowadzonej przez nich analizy zmian demograficznych w Polsce od początku XXI w., opartej na raportach Głównego Urzędu Statystycznego. Analiza ta wykazała przede wszystkim brak zastępowalności pokoleń prowadzący do szybkiego spadku liczby ludności oraz starzenie się społeczeństwa. Czy ten ubytek uzupełnią cudzoziemcy, których coraz więcej przyjeżdża do Polski?

Program FEnIKS: Gliwice budują nowoczesny system retencji wód opadowych

Gliwice realizują program FEnIKS, którego celem jest lepsze przygotowanie miasta na skutki zmian klimatu. Powstaną zbiorniki retencyjne, ogrody deszczowe, nowe odcinki kanalizacji deszczowej oraz zostaną odtworzone rowy. Pomoże to ograniczać ryzyko podtopień, wspiera miejską zieleń i poprawi jakość przestrzeni publicznej.

REKLAMA

Nie tylko konto i przelewy. Polacy wykorzystują banki w zupełnie nowy sposób

Do urzędów za pomocą banku loguje się 51 proc. użytkowników bankowości internetowej - wynika z badania Związku Banków Polskich i Krajowej Izby Rozliczeniowej. Mniejszy odsetek korzysta z takiego uwierzytelniania u dostawców mediów, czy w usługach telekomunikacyjnych.

Czy w Koninie zostanie zbudowana elektrownia jądrowa?

W Polsce trwa budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Choczewie. Trwają przygotowania do budowy drugiej takiej elektrowni. Jedną z proponowanych lokalizacji jest Konin. Władze samorządowe, przedsiębiorcy oraz wielu działaczy politycznych i społecznych Konina zabiegają o realizację tej inwestycji.

Jak przedłużyć świadczenie wspierajace [Przepisy, przykłady]

Świadczenie wspierające zostało wprowadzone w 2024 r. Pomimo tak krótkiego okresu obowiązywania są już osoby, którym wygasają pierwotne decyzje o jego przyznaniu. Dotyczy to osób niepełnosprawnych, którym w 2026 roku kończy się ważność orzeczenia PZON lub ZUS dotyczącego niepełnosprawności, niezdolności do pracy albo niezdolności do samodzielnej egzystencji. Dotyczy to także osób, które mają poważny stan zdrowia i powinny otrzymać świadczenie wspierające dożywotnio. W artykule przedstawiamy przykład takiej sytuacji opisanej przez naszego czytelnika. Jego historia jest też ilustracją potrzeby wprowadzenia dożywotniego świadczenia wspierającego – stan zdrowia czytelnika najprawdopodobniej uzasadnia przyznanie takiego świadczenia. Nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia, aby co kilka lat stawał przed komisją ZUS albo WZON. Dziś maksymalny okres otrzymywania świadczenia wspierającego to 7 lat. W jego przypadku są to 2–3 lata, gdyż na tak krótkie okresy otrzymuje orzeczenia w ZUS (mimo że choruje od 30 lat i z trudem porusza się po schodach). Nie ma zwolnień od obowiązku ponownego przejścia procedur w ZUS i WZON dla takich osób.

Skarbnik Samorządu 2026 – sukces Gminy Choroszcz

Gmina Choroszcz potwierdziła najwyższe standardy zarządzania publicznymi pieniędzmi. Anna Radziszewska, skarbnik gminy, zajęła III miejsce w prestiżowym ogólnopolskim rankingu „Skarbnik Samorządu 2026” w kategorii gmin miejsko-wiejskich.

REKLAMA

Podanie pacjentowi numeru polisy OC – obowiązek czy wybór lekarza?

W związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych pojawiają się niekiedy sytuacje, gdy pacjent przychodzi z prośbą o podanie numeru polisy. Taka prośba budzi zwykle niepokój - stanowi sygnał ostrzegawczy, iż w niedługim czasie pacjent będzie dochodził roszczeń w związku z udzielonymi mu świadczeniami zdrowotnymi. Ale czy lekarz może odmówić pacjentowi podania numeru polisy ubezpieczeniowej?

Kozienice: 30 lat partnerskiej współpracy z niemiecką gminą Göllheim

W Kozienicach odbyły się obchody 30-lecia współpracy partnerskiej pomiędzy Gminą Kozienice a niemiecką Gminą Związkową Göllheim. Uroczystość podkreśliła znaczenie wieloletnich relacji, które przez trzy dekady rozwijały się wokół wspólnych wartości, wzajemnego szacunku i otwartości na współpracę.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA