Ministerstwo Zdrowia proponuje limity wynagrodzeń medyków. Stawki sięgają 76,8 tys. zł

REKLAMA
REKLAMA
Maksymalne miesięczne wynagrodzenie medyków za etat ma wynieść do ok. 58 tys. zł brutto, a przy większym wymiarze pracy nie więcej niż ok. 76,8 tys. zł. brutto. Powiedział o tym we wtorek wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski podczas spotkania z dziennikarzami. Takie regulacje resort wpisał do projektu ustawy skierowanej do konsultacji.
- Ministerstwo Zdrowia proponuje limity wynagrodzeń medyków
- Wyższe stawki dla wybranych grup medyków
- Kary za łamanie nowych zasad
Ministerstwo Zdrowia proponuje limity wynagrodzeń medyków
W projekcie nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw znalazły się m.in. zapisy dotyczące maksymalnego wynagrodzenia i wymiaru czasu pracy pracowników medycznych.
REKLAMA
REKLAMA
Maksymalne wynagrodzenie za etat lub jego równowartość miałoby wynosić do ośmiokrotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 38 448 zł brutto. Natomiast maksymalny czas pracy to dwa etaty - ok. 320 godzin, a maksymalne wynagrodzenie 76 896 tys. zł (szesnastokrotność płacy minimalnej).
Wyższe stawki dla wybranych grup medyków
W projektowanej regulacji przewidziano jednak wyjątki. Czyli sytuacje, w których wynagrodzenie za etat miałoby wynosić do dwunastokrotności minimalnego wynagrodzenia, czyli do 57 672 zł brutto.
Wiceminister Tomasz Maciejewski wyjaśnił, że ta stawka miałaby dotyczyć np. kadry zarządzającej, czy ordynatorów, którzy poza wykonywaniem pracy lekarza mają dodatkowe obowiązki. Dyrektor departamentu zdrowia Maciej Karaszewski powiedział, że resort uwzględnił „furtki, które nie są zbyt szeroko otwarte” po rozmowach z dyrektorami szpitali.
REKLAMA
- Są osoby, które wymagają szczególnego docenienia. To są osoby, które są kierownikami oddziałów, ordynatorami, albo np. transplantolodzy. (...) Trzeba rozróżnienia stawek maksymalnych - powiedział Karaszewski. Wskazał, że także przy podniesionych stawkach wynagrodzenie nie będzie mogło wynieść więcej niż ok. 76,8 tys. zł. brutto. Tym samym pracownik zarabiający do prawie 58 tys. zł brutto nie będzie mógł pracować w maksymalnym wymiarze czasu pracy, tylko mniejszym, bo przekroczyłby finansowy limit.
- Ma to swoje uzasadnienie, bo funkcja ordynatora wiąże się z dodatkowymi obowiązkami administracyjnymi, większą odpowiedzialnością. Ordynator nie powinien pracować 320 godzin w miesiącu i powinien być dobrze gratyfikowany, tak, żeby tę funkcję chciał pełnić - powiedział dyrektor. Zaznaczył, że w sprawie wyższej stawki, a także grup, których miałaby dotyczyć, resort liczy na propozycje, które spłyną w konsultacjach publicznych.
Zgodnie z projektem lekarze będą musieli składać u pracodawcy oświadczenie z informacją, w jakim wymiarze pracują w innych podmiotach. Za składanie fałszywych oświadczeń na lekarzach będzie ciążyła odpowiedzialność karna. Natomiast za pilnowanie, by nie był przekraczany łączny czas pracy medyka w wymiarze maksymalnie dwóch etatów będą odpowiedzialni dyrektorzy placówek.
Kary za łamanie nowych zasad
Za przekraczanie limitów wynagrodzeń lub limitów czasu pracy personelu, dyrektorzy mają być karani grzywnami do 30 tys. zł.
Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw w piątek został skierowany do konsultacji publicznych. W projekcie są zawarte także m.in. regulacje systematyzujące kwestię kontraktów w ochronie zdrowia, poszerzają uprawnienia Narodowego Funduszu Zdrowia i Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT).
REKLAMA
REKLAMA



