REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sąd musi upewnić się, co kwestionuje skarżący

REKLAMA

Uchwała będąca jedynie odpowiedzią na wezwanie do usunięcia naruszenia stanowi spełnienie wymogów formalnych do wniesienia skargi i nie podlega odrębnemu zaskarżeniu. Jednak, jeżeli ze skargi wynika, że skarżący kwestionuje pierwotną uchwałę, sąd musi ustalić, jaki akt jest przedmiotem zaskarżenia.



We wrześniu 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę na uchwałę Rady m.st. Warszawa z maja 2006 r. w przedmiocie nieuwzględnienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W ocenie sądu przedmiotem skargi nie może być uchwała dotycząca nieuwzględnienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Uchwała ta jest jedynie odpowiedzią organu na wezwanie skarżącej, po rozpatrzeniu wezwania skarżącej do usunięcia naruszenia interesu prawnego inną uchwałą rady.

UZASADNIENIE

Na postanowienie o odrzuceniu skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego wpłynęła skarga kasacyjna. Skarżąca podniosła, że skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego wnosi się w terminie 30 dni od doręczenia uchwały odmawiającej zmiany poprzedniej uchwały. Podtrzymując w nowej uchwale swoje poprzednie stanowisko, rada akceptuje naruszenie prawa, zatem obie uchwały naruszają prawo. Zaskarżenie uchwały rady gminy odmawiającej zmiany poprzedniej uchwały było jednocześnie zaskarżeniem tej uchwały, która prawo narusza. W jej ocenie strona ma więc interes prawny w zaskarżeniu uchwały odmawiającej zmiany uchwały naruszającej prawo.

NSA uznał, że skarga kasacyjna jest oparta na usprawiedliwionych podstawach.

Wyjaśnił, że wniesienie skargi na uchwałę organu gminy przez osobę, której interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą, jest dopuszczalne po uprzednim bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia (art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 ze zm.). O bezskuteczności wezwania można mówić nie tylko wtedy, gdy organ nie uwzględnił wezwania, tj. odmówił jego uwzględnienia. Bezskuteczność wezwania ma miejsce także wtedy, gdy organ nie zajął w kwestii wezwania do usunięcia naruszenia żadnego stanowiska, tzw. milczenie organu.

Skarżąca wezwała radę miasta do usunięcia naruszenia uchwałą z dnia 24 czerwca 2004 r. zmieniającą wcześniejszą uchwałę z lutego 2003 r. w przedmiocie uchwalenia regulaminu dostarczania wody i odprowadzania ścieków, w części dotyczącej par. 46. Rada uznała wezwanie do usunięcia naruszenia za bezprzedmiotowe i niezasadne. I skarżąca wniosła skargę wskazując, że zaskarża ostatnią uchwałę odmawiającą zmiany. Jednocześnie jednak w uzasadnieniu podniosła szereg zarzutów dotyczących uchwały dotyczącej regulaminu.

Co prawda w ocenie NSA sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że przedmiotem zaskarżenia w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym może być wyłącznie uchwała z zakresu administracji publicznej naruszająca interes prawny wnoszącego. Uchwała będąca jedynie odpowiedzią na wezwanie do usunięcia naruszenia stanowi spełnienie wymogów formalnych do wniesienia skargi i nie podlega odrębnemu zaskarżeniu. Jednak, choć skarżąca wskazała w osnowie skargi, że zaskarża uchwałę odmawiającą usunięcia naruszenia prawa, to z uzasadnienia wynika, że jej intencją było wniesienie skargi na uchwałę w przedmiocie uchwalenia regulaminu. Skoro więc sąd pierwszej instancji miał wątpliwości, która uchwała była przedmiotem zaskarżenia, powinien wezwać skarżącą do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez wskazanie zaskarżonego aktu. Tym samym wadliwie sąd pierwszej instancji odrzucił skargę, przyjmując z góry, że przedmiotem zaskarżenia była uchwała będąca odpowiedzią na wezwanie do usunięcia naruszenia, a nie uchwała ustalająca regulamin dostarczania wody i odprowadzania ścieków. Tym samym nie wyjaśnił, co jest przedmiotem zaskarżenia.


Postanowienie z 30 listopada 2006 r., niepublikowane
SYGN. AKT II OSK 1724/06

ALEKSANDRA TARKA
Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Sektor publiczny
Ogólnopolska akcja policji „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”

Stoki w całym kraju będą patrolowane. Ponad 200 patroli policyjnych na nartach będzie pełniło tej zimy służbę na stokach w całym kraju – poinformował szef biura prewencji Komendy Głównej Policji insp. Robert Kumor, który w piątek zainaugurował w Istebnej w Beskidach ogólnopolską akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie”.

Wenezuela po Maduro. Spektakularna akcja USA i życie bez zmian [Gość Infor.pl]

W ostatnich dniach Wenezuela stała się w Polsce tematem numer jeden. Komentatorzy, politycy i internauci prześcigają się w ocenach tego, co się wydarzyło, dlaczego doszło do tak radykalnego kroku i co czeka ten kraj dalej. Tymczasem rzeczywistość – jak zwykle – okazuje się bardziej złożona niż szybkie analizy z mediów społecznościowych.

Ustanawianie planów ogólnych gmin: czy nowe przepisy wstrzymają inwestycje budowlane? Czy po 1 lipca 2026 r. nastąpi paraliż inwestycyjny?

Jak plany ogólne gmin wpłyną na nowe inwestycje deweloperskie i przemysłowe? Sprawdź, czy zmiany w planowaniu przestrzennym mogą opóźnić realizację projektów.

Przepisy o odśnieżaniu chodników do pilnej nowelizacji. Praca za darmo albo płatność do gminy

Sędziowie wiele lat temu (1997 r.) uznali, że darmowa praca staruszka machającego łopatą ze śniegiem na rzecz np. Warszawy jest zgodna z Konstytucją "bo jest to polska "mieszczańska" tradycja". Tradycja została uznana przez sędziów za .. źródło prawa. Aby się uwolnić od tego obowiązku trzeba wysłać zawiadomienie o niemożności odśnieżenia chodnika gminy (bo choroba, wiek, ciąża). Samo to jest absurdem (dorośli piszą usprawiedliwienia jak rodzice w szkole dla swoich dzieci). To jednak nie koniec, spokojnie poczekajmy na ciąg dalszy. Zaraz zacznie się kolejny absurd. Kobieta w ciąży zawiadamia, że nie będzie machała łopatą ze śniegiem, gmina Warszawa zrobi to za nią. Przyjedzie pług, przyjadą pracownicy Warszawy. Następnie kobieta w ciąży musi ZAPŁACIĆ gminie Warszawa za odśnieżenie przez służby Warszawy chodnika należącego do Warszawy. Tylko dlatego, że chodnik sąsiaduje z działką kobiety. Przy czym przepisy są litościwe - nakazują, aby opłata była tylko za faktyczne koszty prac nad oczyszczeniem chodnika należącego do gminy (ostatnie zdanie to sarkazm).

REKLAMA

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

"Kolęda nie może kojarzyć się z pieniędzmi". W niektórych parafiach księża nie zbierają ofiar

Po świętach Bożego Narodzenia w parafiach rozpoczyna się czas kolędy. Najczęściej ma ona tradycyjny przebieg, jednak część duchownych zdecydowała się na pewne modyfikacje. Niektórzy zrezygnowali z przyjmowania ofiar, inni postawili na rozwiązania elektroniczne. W jednej z parafii w Poznaniu kapłan nie odwiedza wiernych w ramach kolędy, lecz spotyka się z nimi przez cały rok.

Kłopoty umiarkowanego (a nawet znacznego) stopnia niepełnosprawności. Strach przed testami sprawności

Kłopoty te polegają na coraz mniejszym znaczeniu orzeczenia o niepełnosprawności - formalnie nic się nie zmieniło, ale w praktyce w okresie do 2030 r. najcenniejsze świadczenia będą zależne od testów sprawności osoby niepełnosprawnej (dla przykładu świadczenie wspierające to przeszło 4000 zł miesięcznie za 87 - 100 punktów, a zasiłek pielęgnacyjny to 215,84 zł). Takim testem jest poziom potrzeby wsparcia w świadczeniu wspierającym. Ta niepewna dla osób niepełnosprawnych przyszłość do 2030 roku wynika jasno z analizy wydarzeń w 2024 r. i 2025 r. Źle to wygląda dla świadczeń dla lekkiego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Dwa ostatnie lata pokazały przekierowanie środków finansowych na osoby niepełnosprawne z wysokim stopniem niesamodzielności. Nie wystarczy posiadanie orzeczenia (nawet stałe orzeczenie i stopień znaczny nic nie gwarantuje). Orzeczenia wydawane przez lekarzy są w praktyce wypierane przez ustalenia dotyczące rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej. I niesamodzielności nie sprawdza już lekarz, a pedagog, pracownik socjalny, doradca zawodowy po socjologii, pielęgniarka, pielęgniarz, fizjoterapeuta, psycholog. Te osoby mają prawo do określania punktów potrzebnych przy świadczeniu wspierającym. Podobnie testy niesamodzielności będą przy asystencji osobistej. I też tego nie będzie przeprowadzał lekarz.

Jak pomóc psu w sylwestrową noc? Rady zwierzęcej behawiorystki

Huk fajerwerków to dla wielu psów źródło silnego stresu, a nawet paniki. Choć najlepiej przygotować zwierzę z wyprzedzeniem, także tuż przed Sylwestrem można podjąć działania, które poprawią jego komfort i bezpieczeństwo – podkreśliła w rozmowie z PAP behawiorystka zwierząt Edyta Ossowska.

REKLAMA

Co z zakazem odpalania fajerwerków w stolicy?

Radni Lewica, Miasto Jest Nasze chcieliby wprowadzić w stolicy zakaz odpalania fajerwerków w sylwestra,. Samorządowcy KO chcą zobaczyć, jaki skutek taki zakaz będzie miał w Krakowie. Działacze PiS są przeciwni temu pomysłowi. Na razie takie ograniczenie nie zostanie wprowadzone.

MOPS: Urzędników zatrzymał dopiero sąd. Przy świadczeniu pielęgnacyjnym analizowali 11 km dojazd rowerem do osoby niepełnosprawnej

Tak argumentowali urzędnicy odmawiając przyznania świadczenia pielęgnacyjnego córce, która chciała się opiekować niepełnosprawnym ojcem po udarze i w prawie niewidomym. Odmówili świadczenia bo po przeprowadzeniu "śledztwa" uznali, że córka kłamie - rzekomo nie mogła dojeżdżać do ojca na rowerze 11 km, aby się nim opiekować. Urzędnicy dowodzili to, że 11 km rowerem to 1 godzina (w jedną stronę), a więc córka musiałaby spędzać na rowerze aż 2 godziny dziennie. No i nie zgadzają się godziny opieki podawane przez nią w GOPS. Do tych "ustaleń" urzędników sąd nawet się nie odniósł stosując litościwe milczenie. Bo to, czy kobieta jeździła do ojca 11 km rowerem (w jedną stronę), czy kłamała nie jest żadną przesłanką przyznawania świadczeń - przepisy nie znają takiego "śledztwa" i na bazie jego "ustaleń" przyznawania albo nie świadczeń z GOPS. Decyduje co innego - czy jest potrzeba opieki nad niepełnosprawnym ojcem (była) oraz czy córka nie pogodzi opieki z pracą (nie pogodzi). Dlatego choćby córka kłamała w żywe oczy a GOPS to wykrył, nie ma to znaczenia prawnego.

Zapisz się na newsletter
Śledź na bieżąco nowe inicjatywy, projekty i ważne decyzje, które wpływają na Twoje życie codzienne. Zapisz się na nasz newsletter samorządowy.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA